Post nr 1, Wysłany: 2008-10-31, 17:27 Dwa pytania... metodyczne.
Drodzy poloniści.
Chciałabym poznać Wasze zdanie w następującej sprawie.
Rzecz dotyczy wypracowania z języka polskiego w klasie V szkoły podstawowej. Dziecko - bardzo dobry uczeń - napisało poprawnie i bezbłędnie dość długą i szczegółową charakterystykę Ani Shirley, niestety nie dokończyło przepisywać z brudnopisu do zeszytu. Czy nauczyciel powinien obniżyć tej uczennicy ocenę? Ja mam wątpliwości - praca została napisana poprawnie, w całości, tylko że jest na brudno. W kryteriach ocen i wymaganiach podanych na początku roku szk. nauczyciel nie sprecyzował takiej sytuacji ani przed klasówką nie poinformował, że obniży ocenę.
Druga sprawa: pod koniec tegoż wypracowania nauczyciel polecił jako pracę dodatkową napisanie przepisu kulinarnego... Większość dzieci nie zdążyła. Wyczuwam tu jakąś metodyczną nieścisłość...
Co o tym sądzicie? Pytam, bo przebywam na urlopie macierzyńskim i być może nie jestem w temacie, jeśli idzie o nowości metodyczne. Proszę, pomóżcie.
Nie obniżyłabym oceny za nieprzepisanie, jak też nie dodałabym kolejnego zdania na koniec pracy klasowej - ale nie wiesz na pewno, czy zrobił to na końcu, czy na początku, więc - tu bym sie z oceną postępowania wstrzymała.
Czy polecenie było na początku, czy na końcu - nie wiem, ale jeśli na początku, to jasne, że też bym nie protestowała. Chodzi mi jednak o to, czy zasadne jest łączenie dwóch dość poważnych zadań. Gdyby to był test, to co innego, ale mam wrażenie, że wypracowanie to wypracowanie i dziecko powinno się skupić w całości na tak długiej formie wypowiedzi. Coś mi tu nie pasuje... Chyba pójdę na jakiś dodatkowy kurs metodyczny.
Ja jednak obniżyłabym ocenę za niedokończenie przepisywania. Po to robi się takie wypracowania, żeby dziecko potrafiło także wyczuć ile ma czasu - musi umieć zagospodarować go odpowiednio. Wszyscy mają równe szanse - nie można kogoś specjalnie traktować. Oczywiście - obniżenie nieznaczne. Za rok będą pisać sprawdzian kompetencji - wówczas to, co zapisane w brudnopisie nie jest brane przez egzaminatora pod uwagę przy sprawdzaniu. Dzieci muszą się tego nauczyć. Nie ma rady.
Dodatkowa krótka praca pisemna. Cóż - nie najszczęśliwiej chyba. Rozumiem, ze chodziło o sprawdzenie umiejetnosci posługiwania się taką formą piśmienniczą, ale rzeczywiście łączenie ich w jednej (jak sądzę - dwugodzinnej?) pracy klasowej nie jest chyba zasadne.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum