Awans zawodowy, publikacje nauczycieli, nauczyciele
Strona głównaForumSklep
 
   
 
 

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Kontrakt z uczniami
Autor Wiadomość
koma

Dołączył: 16 Lis 2007
Posty: 1110
Post nr 16, Wysłany: 2009-09-02, 18:35   

fajnyprofesor napisał/a:
Słowa są ulotne, zapisanie wymagań to konkret dla ucznia.

Te wymagania są zapisane w programie nauczania i systemie oceniania. Nie przesadzajmy...
 
 
Basso profondo 

Wiek: 40
Dołączył: 04 Sie 2007
Posty: 4421
Post nr 17, Wysłany: 2009-09-02, 18:40   

fajnyprofesor napisał/a:
Ale z drugiej strony jest to pewna nasza "podkładka" wobec rodziców

Moim zdaniem nauczyciel powinien wypracować sobie taki autorytet, żeby nie potrzebować podkładek i dupochronów.

fajnyprofesor napisał/a:
rodziców, którzy tłumaczą dzieci z nieobecności, a co za tym idzie nieprzygotowania do lekcji, notorycznego braku zeszytu

Ale jak to tłumaczą? Ty masz mieć swoje własne, sprecyzowane i wiadome wszystkim wymagania oraz konsekwentnie je egzekwować. Nieprzygotowanie do lekcji albo brak zeszytu to jest jedynka i rodzice nie mają w tej sprawie nic do powiedzenia, co najwyżej mają prawo poprosić o uzasadnienie oceny.

fajnyprofesor napisał/a:
Niektóre dzieci koloryzują wymagania nauczyciela

Z takim problemem radzę rozprawiać się bardzo szybko: wezwać rodziców, szczerze porozmawiać, a dziecko za koloryzowanie dostaje mocną reprymendę (albo karę jak oszukało świadomie).

fajnyprofesor napisał/a:
potem dwója nie wiadomo z czego i za co

Po to jestem w szkole, żeby rodzice ode mnie w takich wypadkach dowiadywali się, z czego zła ocena i za co.

fajnyprofesor napisał/a:
Słowa są ulotne

Zależy czyje. Dąż do tego, żeby Twoje słowo nie było ulotne. :)
_________________
Nemo suo iure uti debet, ut alteri laedat.
 
 
malgala 
Administracja
matematyk-optymista


Przedmiot nauczania: matematyka
Wiek: 61
Dołączyła: 30 Lip 2007
Posty: 6212
Skąd: łódzkie
Post nr 18, Wysłany: 2009-09-02, 18:45   

fajnyprofesor napisał/a:
Ale z drugiej strony jest to pewna nasza "podkładka" wobec rodziców, którzy tłumaczą dzieci z nieobecności, a co za tym idzie nieprzygotowania do lekcji, notorycznego braku zeszytu itd. Niektóre dzieci koloryzują wymagania nauczyciela, inne nic nie mówią, a potem dwója nie wiadomo z czego i za co...

Swoje wymagania określam jasno. Są one zrozumiałe i dla uczniów, i dla rodziców. Zapoznaję również z nimi rodziców na zebraniu.
Szkolna rzeczywistość nie da się ująć w ścisłe ramy. To nie przepis na ciasto, który można zapisać w punktach i mieć świadomość, że jak to ciasto robimy, to pominięcie któregoś z punktów przepisu lub dołożenie czegoś końcowy efekt zmienić może.
Czy nie widzicie, że całe to spisywanie kontraktów ogranicza tylko możliwości działań nauczyciela. Uczeń zrobi coś, co wyraźnie w kontrakcie zabronione nie jest i co - nie zareagujecie? A jeżeli zareagujecie, to zawsze znajdzie się cwaniaczek, który powie, że tego w kontrakcie nie było. I jeszcze poparcie rodziców mieć może. Mało tego, dyrekcja twardo wymagająca spisywania takich kontraktów też powie, że skoro nie ma tego w kontrakcie, to nie można za dane zachowanie ucznia ukarać czy też określonej rzeczy od ucznia wymagać.
Szkoły nasze zdominowane są ostatnio przez różne eksperymenty oświatowo-psychologiczne. A to najważniejsze są prawa ucznia i wszystko się wokół nich kręci i bada, czy aby przypadkiem w którejś szkole jakiś nauczyciel dopuszcza się zbrodni nie informowania uczniów o nich. To znów kontrakt z uczniami ma być panaceum na wszystkie problemy wychowawcze i dydaktyczne. Już wątpię, pomimo całego swojego niepoprawnego optymizmu, czy kiedykolwiek zwycięży tak zwany zdrowy rozsądek.
_________________

 
 
 
Basso profondo 

Wiek: 40
Dołączył: 04 Sie 2007
Posty: 4421
Post nr 19, Wysłany: 2009-09-02, 18:52   

Niekiedy jak czytam posty malgali, to zastanawiam się, czemu nie ja je napisałem. Stuprocentowa niemalże zbieżność poglądów. :)
_________________
Nemo suo iure uti debet, ut alteri laedat.
 
 
malgala 
Administracja
matematyk-optymista


Przedmiot nauczania: matematyka
Wiek: 61
Dołączyła: 30 Lip 2007
Posty: 6212
Skąd: łódzkie
Post nr 20, Wysłany: 2009-09-02, 18:56   

Widocznie pokrewne z nas dusze i niepokorne raczej :D
_________________

 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



login
hasło
 
   Program druk świadectw

Druki szkolne: świadectwa, gilosze, druki, dzienniki


Zdobądź zaświadczenie do dokumentacji składanej w komisji kwalifikacyjnej.

Zaświadczenie o umiejętności posługiwania się technologią komputerową i informacyjną

Zbiory testów: polski, angielski, matematyka, niemiecki
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Skocz na górę

 
Ministerstwo Edukacji Narodowej Centrum Edukacji Szkolnej European Schoolnet
Copyright © 1995-2009 Centrum Edukacji Szkolnej