Awans zawodowy, publikacje nauczycieli, nauczyciele
Strona głównaForumSklep
 
   
 
 

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Mam problem.
Autor Wiadomość
[rodzic]tadzio75 

Przedmiot nauczania: -
Wiek: 42
Dołączył: 20 Kwi 2009
Posty: 1
Skąd: zachodniopomorskie
Post nr 1, Wysłany: 2009-04-20, 19:14   Mam problem.

Moj syn ma takie zadanko z polskiego, jakos nie potrafie mu pomoc...
Proszę o zrozumienie.

Zadanie brzmi następująco: Zastąp podane wyrażenia synonimicznymi frazeologizmami:
- bardzo długo, nie wiadomo jak długo:
- bardzo daleko, nie wiadomo gdzie:
- na ostatnim, poślednim miejscu:
- bardzo długo, bezustannie:

Proszę o szybka odp.

z gory dziekuje
 
 
dushka 


Przedmiot nauczania: oligofrenopedagog
Wiek: 32
Dołączyła: 03 Sie 2006
Posty: 3050
Skąd: inąd...?
Post nr 2, Wysłany: 2009-04-20, 19:24   

Syn, zadanie z polskiego, a tata rzekomo naucza tegoż języka?
_________________
 
 
Basso profondo 

Wiek: 40
Dołączył: 04 Sie 2007
Posty: 4421
Post nr 3, Wysłany: 2009-04-20, 19:24   

A po co chcesz mu pomóc? Syn pewnie poznał te frazeologizmy na zajęciach. Oprócz tego polecam zakupić mu słownik frazeologiczny.
_________________
Nemo suo iure uti debet, ut alteri laedat.
 
 
koma

Dołączył: 16 Lis 2007
Posty: 1110
Post nr 4, Wysłany: 2009-04-20, 20:10   

- bardzo długo, nie wiadomo jak długo: szmat czasu
- bardzo daleko, nie wiadomo gdzie:za górami, za lasami
- na ostatnim, poślednim miejscu:w tyle za Murzynami
- bardzo długo, bezustannie:....?(myslę):)
 
 
Basso profondo 

Wiek: 40
Dołączył: 04 Sie 2007
Posty: 4421
Post nr 5, Wysłany: 2009-04-20, 20:26   

Koma, nie odrabiaj za kogoś pracy domowej!
_________________
Nemo suo iure uti debet, ut alteri laedat.
 
 
koma

Dołączył: 16 Lis 2007
Posty: 1110
Post nr 6, Wysłany: 2009-04-20, 20:45   

miwues napisał/a:
Koma, nie odrabiaj za kogoś pracy domowej!

Nie pouczaj mnie, miwues... (i to z wykrzyknikiem):wink:
 
 
dushka 


Przedmiot nauczania: oligofrenopedagog
Wiek: 32
Dołączyła: 03 Sie 2006
Posty: 3050
Skąd: inąd...?
Post nr 7, Wysłany: 2009-04-20, 21:27   

Ale miwues ma rację. Potem rośnie nam stado nieuków.
_________________
 
 
koma

Dołączył: 16 Lis 2007
Posty: 1110
Post nr 8, Wysłany: 2009-04-20, 21:47   

dushka napisał/a:
Ale miwues ma rację. Potem rośnie nam stado nieuków.

Nie przesadzajcie...
Pomoc w wypisaniu kilku związków frazeologicznych nie jest powodem nieuctwa.
Popatrzcie na nas - ilu nauczycieli zarabia na sporządzaniu prezentacji maturalnych? Może ktos z Was....

Mnie bardziej od sporadycznej prośby ucznia czy rodzica o pomoc drażni nieuctwo nauczycieli. Na ileż to pytań odpowiadacie koleżankom i kolegom, zamiast napisać: zajrzyj sobie, nieuku, do Karty Nauczyciela lub do rozporządzenia.
 
 
akinomka 

Przedmiot nauczania: język polski, oligofrenopedagog
Dołączyła: 13 Kwi 2006
Posty: 278
Post nr 9, Wysłany: 2009-04-22, 07:36   

koma napisał/a:

Nie przesadzajcie...
Pomoc w wypisaniu kilku związków frazeologicznych nie jest powodem nieuctwa.
Popatrzcie na nas - ilu nauczycieli zarabia na sporządzaniu prezentacji maturalnych? Może ktos z Was....


Nie wszyscy się zgadzają na tego typu "pomoc"... :| Nie generalizuj.

Czego te biedne dziecko się nauczy, jeśli proste zadanie, wymagające sięgnięcia do "Słownika frazeologicznego", rozwiązuje za niego tata albo (co gorsze) ktoś z grona nauczycielskiego? Nie krzywdźcie go, uważając za imbecyla. Mądry rodzic pokaże mu, jak rozwiązać te zadanie (tutaj: wskazać na słownik, wytłumaczyć jak się z niego korzysta), a nie poda mu gotowe rozwiązania!
_________________
Aby zacząć biegać, trzeba najpierw nauczyć się chodzić.
 
 
Basso profondo 

Wiek: 40
Dołączył: 04 Sie 2007
Posty: 4421
Post nr 10, Wysłany: 2009-04-22, 07:57   

koma napisał/a:
Popatrzcie na nas - ilu nauczycieli zarabia na sporządzaniu prezentacji maturalnych?

I popierasz to? Sama tak zarabiasz?

koma napisał/a:
Na ileż to pytań odpowiadacie koleżankom i kolegom, zamiast napisać: zajrzyj sobie, nieuku, do Karty Nauczyciela lub do rozporządzenia.

To już jest skrajnie niekulturalne. Żeby prawidłowo zrozumieć akt prawny, trzeba mieć specjalistyczną wiedzę i najczęściej komentarz. Niekoniecznie trzeba być nieukiem.
Trochę szacunku i wyrozumienia!
_________________
Nemo suo iure uti debet, ut alteri laedat.
 
 
koma

Dołączył: 16 Lis 2007
Posty: 1110
Post nr 11, Wysłany: 2009-04-22, 20:16   

akinomka napisał/a:
Nie wszyscy się zgadzają na tego typu "pomoc"... :| Nie generalizuj.

Nie generalizuję - napisałam "może ktoś"
akinomka napisał/a:
Czego te biedne dziecko się nauczy

Widocznie nie tylko za tego ucznia zadanie ktoś odrabiał... :wink:
...i nie licytujcie się z tym słownikiem frazeologicznym - zbudowany on jest 'w drugą stronę'.
miwues napisał/a:

Sama tak zarabiasz?

Nie pleć lepiej...i poczytaj inne forum nauczycielskie, może zobaczysz naszą walkę z takimi ogłoszeniami. Wspomnę też o ściąganiu do teczek - z internetu, od koleżanek...Rzadkie? No nie wiem.... :)
miwues napisał/a:
To już jest skrajnie niekulturalne

A na ucznia można???

miwues napisał/a:
Żeby prawidłowo zrozumieć akt prawny, trzeba mieć specjalistyczną wiedzę i najczęściej komentarz.

Nie przesadzaj. Mam na mysli takie 'akty prawne', które nie wymagają jakiejś specjalistycznej wiedzy prawniczej, a tylko zwykłego czytania ze zrozumieniem np. Karta Nauczyciela i rozporządzenie o awansie. Na dodatek nauczyciel to zwykle człowiek z tytułem magistra. Szokują mnie więc takie pytania na forum:
" Chcę zostać mianowanym, co mam zrobić?"
" Co to jest opis, a co to jest sprawozdanie?"

Setki takich pytań i setki odpowiedzi "w koło Macieju" - bo czasem nie chce sie nawet pytającemu poszukać odpowiedniego wątku. Lenistwo? A może co gorsze....?
I nagle afera o jedno zadanie językowe...Jeżeli tylko uczeń zapamiętał znaczenie tych związków i wzbogacił sobie słownik - cel został osiągnięty, niezależnie od tego, czy sam znalazł w słowniku (którego zresztą prawdopodobnie nie miał).
 
 
Basso profondo 

Wiek: 40
Dołączył: 04 Sie 2007
Posty: 4421
Post nr 12, Wysłany: 2009-04-22, 21:13   

koma napisał/a:
A na ucznia można???

Co na ucznia można? Wyzywać go bez powodu od nieuka? Raczej nie świadczy to o dobrym wychowaniu wyzywającego.

koma napisał/a:
Mam na mysli takie 'akty prawne', które nie wymagają jakiejś specjalistycznej wiedzy prawniczej, a tylko zwykłego czytania ze zrozumieniem np. Karta Nauczyciela

Akurat KN jest ustawą niezwykle często nowelizowaną i niespójną - można powiedzieć pocerowaną, połataną. Z tego powodu obrosła w komentarze i bardzo bogate orzecznictwo. Wykładnia KN to nie zadanie dla laika, więc nie dziwię się pytającym.

koma napisał/a:
Jeżeli tylko uczeń zapamiętał znaczenie tych związków i wzbogacił sobie słownik - cel został osiągnięty

Mam diametralnie inne zdanie na ten temat. Uczeń ma uważać na lekcji. Pomagając leniom na forum, wzmacniasz postawy lekceważące szkołę i nauczycieli.
Psujesz komuś robotę - to jedno, poza tym nie działasz dla dobra ucznia, lecz na jego szkodę.
_________________
Nemo suo iure uti debet, ut alteri laedat.
 
 
koma

Dołączył: 16 Lis 2007
Posty: 1110
Post nr 13, Wysłany: 2009-04-22, 21:34   

miwues napisał/a:
Wykładnia KN to nie zadanie dla laika, więc nie dziwię się pytającym.

Toteż ludzie bardzo rzadko pytają na forum o wykładnię. Raczej pytają o to, czego im się przeczytac nie chce, np. sprawy dotyczące awansu. Na okrągło wklejamy im na forach te same artykuły, nawet bez komentarza.

miwues napisał/a:
Mam diametralnie inne zdanie na ten temat.

Masz prawo.
 
 
akinomka 

Przedmiot nauczania: język polski, oligofrenopedagog
Dołączyła: 13 Kwi 2006
Posty: 278
Post nr 14, Wysłany: 2009-04-23, 13:21   

koma napisał/a:
Jeżeli tylko uczeń zapamiętał znaczenie tych związków i wzbogacił sobie słownik - cel został osiągnięty,


Możesz mi wierzyć, że ów uczeń przepisał bezwiednie odpowiedzi i w tej samej chwili o nich zapomniał. Jeśli podejmie trud i sam sprawdzi, to:

a) zapamięta,
b) nauczy się korzystać ze słownika frazeologicznego, który ma nietypową budowę i trzeba ćwiczyć umiejętność korzystania z niego.

koma napisał/a:
Jniezależnie od tego, czy sam znalazł w słowniku (którego zresztą prawdopodobnie nie miał).


Jeśli nie miał w postaci książkowej w domu, od czego są biblioteki? Jeśli na tę instytucję było za późno, mógł skorzystać z formy internetowej słownika.
_________________
Aby zacząć biegać, trzeba najpierw nauczyć się chodzić.
 
 
Ataegina 
...


Przedmiot nauczania: Hiszpański
Wiek: 30
Dołączyła: 20 Gru 2008
Posty: 66
Skąd: Lublin
Post nr 15, Wysłany: 2009-04-28, 20:59   

Cytat:
"koma- na ostatnim, poślednim miejscu:w tyle za Murzynami


Nie chcę się "czepiać", ale brzmi to trochę rasistowsko ... :|
_________________

 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



login
hasło
 
   Program druk świadectw

Druki szkolne: świadectwa, gilosze, druki, dzienniki


Zdobądź zaświadczenie do dokumentacji składanej w komisji kwalifikacyjnej.

Zaświadczenie o umiejętności posługiwania się technologią komputerową i informacyjną

Zbiory testów: polski, angielski, matematyka, niemiecki
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Skocz na górę

 
Ministerstwo Edukacji Narodowej Centrum Edukacji Szkolnej European Schoolnet
Copyright © 1995-2009 Centrum Edukacji Szkolnej