Post nr 1, Wysłany: 2009-08-11, 18:51 Mam pytanie do nauczycieli języka polskiego!
Moja pani od polskiego często powtarza, że musi sprawdzac nasze wypracowania do 4 nad ranem.. Czy w związku z tym może byc tak, że "denerwują" ją długie prace?
Zawsze rozpisuję się na jakieś 3 strony kartki A4. Czy mam zmniejszyc objętośc swoich prac, czy też nauczyciele lubią, kiedy wypracowanie jest długie?
Chciałabym poznac punkt widzenia polonistów na tę sprawę.
Z góry dziękuję
Przedmiot nauczania: język polski, terapia pedagogiczna, bibliotekoznawstwo
Wiek: 29 Dołączyła: 02 Paź 2006 Posty: 3043 Skąd: Górny Śląsk
Post nr 2, Wysłany: 2009-08-11, 21:02
Dla mnie liczy się jakość, nie ilość
Nie narzekam również, że uczniowie piszą za długie prace
Jestem natomiast bardzooo wyczulona na plagiaty internetowe - nie mam litości: ndst bez możliwości poprawy.
_________________
zanetaceglinska
Przedmiot nauczania: Język polski
Wiek: 26 Dołączyła: 07 Sie 2009 Posty: 65 Skąd: śląskie
Post nr 3, Wysłany: 2009-08-12, 10:20
Zgadzam się z chiczi.Też stawiam na jakość,a nie na ilość.Wypracowania staram się sprawdzić w jednym dniu.Najwięcej problemów mam z wystawieniem oceny za pracę pisemną.Chlodna wisnio jak masz dobry temat,w którym możesz się wykazać to nie zastanawiaj się:)tylko pisz:)
Przedmiot nauczania: język polski
Wiek: 29 Dołączyła: 10 Wrz 2007 Posty: 48 Skąd: Dolny Śląsk
Post nr 4, Wysłany: 2009-08-13, 18:31
Oczywiście: jakość, nie ilość, jest tu najistotniejsza.
A przy sprawdzaniu prac nic mnie tak nie męczy, jak rozszyfrowywanie 'znaczków', które teoretycznie powinny być literami.
Na pewno nie, bo przecież w domu nauczycielka nie ma kontroli
Dlatego uważam że pisanie pracy polonistycznej, kiedy chcę ocenić nie tylko styl pisania, na komputerze jest niewłaściwe. Oczywiście pomijam tu przypadki skrajnej dysgrafii.
_________________
zanetaceglinska
Przedmiot nauczania: Język polski
Wiek: 26 Dołączyła: 07 Sie 2009 Posty: 65 Skąd: śląskie
Post nr 10, Wysłany: 2009-08-14, 10:23
malgala coś za coś.O wiele ciężej jest sprawdzać pracę,która jest nieczytelnie napisana.
zanetaceglinska
Przedmiot nauczania: Język polski
Wiek: 26 Dołączyła: 07 Sie 2009 Posty: 65 Skąd: śląskie
Post nr 11, Wysłany: 2009-08-14, 10:24
dushka jak lubisz bawić się w rozszyfrowywanie to powodzenia życzę:).Ale przecież Ty nie jesteś polonistką,więc Ciebie to i tak nie dotyczy
dushka jak lubisz bawić się w rozszyfrowywanie to powodzenia życzę:).Ale przecież Ty nie jesteś polonistką,więc Ciebie to i tak nie dotyczy
Ale ja jestem polonistką i to z duuuużą praktyką. I zaręczam Ci, że nie bawię sie w rozszyfrowywanie hieroglifów! Uczeń - pomijając oczywiście prawdziwych dysgrafików- ma obowiązek pisania po polsku, z zachowaniem kształtów liter i moim obowiązkiem jako polonisty jest tę umiejętnośc ocenić. Jeżeli ja dostaję prace nabazgraną, to stawiam jedynkę. Nie ma przecież treści, nie mogę sprawdzić poprawności językowej, nie widzę kompozycji, leży ortografia i interpunkcja. Czyli zero punktów. Mam pozwolić sobie na lekceważenie mnie i moich poleceń??Chce dostać pozytywny stopień, niech włoży w to choć troche wysiłku, zamiast bezmyślnie bazgrołami odwzorować z gotowca internetowego.
zanetaceglinska
Przedmiot nauczania: Język polski
Wiek: 26 Dołączyła: 07 Sie 2009 Posty: 65 Skąd: śląskie
Post nr 13, Wysłany: 2009-08-14, 10:41
Ale ja jestem polonistką i to z duuuużą praktyką. I zaręczam Ci, że nie bawię sie w rozszyfrowywanie hieroglifów! Uczeń - pomijając oczywiście prawdziwych dysgrafików- ma obowiązek pisania po polsku, z zachowaniem kształtów liter i moim obowiązkiem jako polonisty jest tę umiejętnośc ocenić. Jeżeli ja dostaję prace nabazgraną, to stawiam jedynkę. Nie ma przecież treści, nie mogę sprawdzić poprawności językowej, nie widzę kompozycji, leży ortografia i interpunkcja. Czyli zero punktów. Mam pozwolić sobie na lekceważenie mnie i moich poleceń??Chce dostać pozytywny stopień, niech włoży w to choć troche wysiłku, zamiast bezmyślnie bazgrołami odwzorować z gotowca internetowego.[/quote]
Każdy ma swoje zasady.Ja mam takie Ty masz inne.Nie każdemu pozwalam na pisanie prac na komputerze.Tylko uczniom z dysgrafią.Pracuję w prywatnej szkole,gdzie panują trochę inne zasady.Uwierz mi,że niejednkrotnie znalazłam w pracy piusanej na komputerze błędy ortograficzne,stylistyczne i interpunkcyjne.Zresztą jak podaję temat wypracowania,to wcześniej sprawdzam, czy dany temat nie jest na którejś ze stron internetowych.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum