Post nr 1, Wysłany: 2007-05-31, 15:21 dokąd zmierzamy ?
Co państwo poloniści i Forumowicze powiedzą na ten temat :
Cytat:
Gombrowicz, Witkacy, Kafka i Goethe usunięci z listy lektur szkolnych! - Fundujemy sobie straszliwą lukę kulturową - mówi autor podręczników do polskiego dr Tomasz Wroczyński
Ministerstwo Edukacji Narodowej zmieniło kanon lektur. Nowy ma obowiązywać od przyszłego roku szkolnego. Projekt rozporządzenia w tej sprawie MEN umieściło na swojej stronie internetowej.
Z listy lektur zostali wymazani: Witold Gombrowicz (dotąd licealiści czytali "Ferdydurke" i "Trans-Atlantyk") i Witkacy ("Szewcy" ). Zniknął też Johann Wolfgang Goethe - uczniowie nie poznają więc ani "Cierpień młodego Wertera" ani "Fausta". Nie ma "Procesu" Franza Kafki i ani jednej powieści Josepha Conrada. Skreślony został również "Inny świat" Herlinga-Grudzińskiego, wypadł Fiodor Dostojewski.
- Widocznie IV RP nie są potrzebne dylematy moralne ze "Zbrodni i kary" - komentuje oburzony Adam Kalbarczyk, dyrektor Prywatnego Gimnazjum i Liceum Ogólnokształcącego im. I.J. Paderewskiego w Lublinie i polonista z Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej. - Najwyraźniej poradzimy sobie bez najwybitniejszych twórców naszej literatury, krytycznych wobec polskich kompleksów. W ten sposób wzmocnimy zaściankowe tendencje i utopimy się w sosie bogoojczyźnianego samozadowolenia.
- Nowy kanon funduje nam straszliwą lukę kulturową. Takiego absurdu nawet Witkacy by nie wymyślił - komentuje dr Tomasz Wroczyński z Instytutu Literatury Polskiej Uniwersytetu Warszawskiego, również autor podręczników do polskiego. - To wyjmowanie z dorobku naszej kultury zjawisk fundamentalnych nie tylko dla Polaków, ale o znaczeniu uniwersalnym. Nie byłoby awangardy XX w. bez Witkacego, który stoi u źródeł większości nowatorskich poczynań w teatrze. Gombrowicz to jeden z naszych najbardziej znanych pisarzy na świecie, najczęściej tłumaczony, był pewnym kandydatem do Nobla w 1969, niestety, wcześniej umarł. A Goethe? To szczyt literatury powszechnej. Decyzja o usunięciu "Cierpień młodego Wertera" czy "Fausta" nie opiera się na żadnych racjach.
W nowym kanonie MEN jest prawie 50 nowych pozycji, wśród nich trzy powieści Jana Dobraczyńskiego, pisarza i działacza katolickiego, przed wojną członka Stronnictwa Narodowego. MEN tłumaczy, że są nacechowane "wielkim ładunkiem patriotyzmu i wartościami chrześcijańskimi". Książka Jana Pawła II ("Pamięć i tożsamość") oraz opowieść o papieżu - "Wujek Karol. Kapłańskie lata Papieża" (jako przykład literatury biograficznej) pióra publicysty Pawła Zuchniewicza. Dodany został także "Cesarz" Ryszarda Kapuścińskiego, czym chwalił się dwa dni temu podczas konferencji prasowej min. Giertych, oraz powieść "Kamień na kamieniu" Wiesława Myśliwskiego.
Do spisu dołożono też "Obronę Sokratesa", zresztą błędnie przypisując jej autorstwo Arystotelesowi. Tymczasem "Obrona" to jeden z dialogów Platona.
Nowością jest także lista kilkunastu lektur dla uczniów z klas 1-3. Dotąd takiej nie było. Są na niej np. "Plastusiowy pamiętnik" Marii Kownackiej, "Jacek, Wacek i Pankracek" Miry Jaworczakowej albo "Awantura o Basię" Kornela Makuszyńskiego.
Kto zrobił ten spis?
- Nauczyciele z całej Polski, z nimi konsultowaliśmy projekt - mówi rzeczniczka MEN Aneta Woźniak. Od nas dowiedziała się, że wycięto Dostojewskiego. - Ojej, to mój ulubiony pisarz - powiedziała.
Awantury o lektury nie chciał komentować wiceminister Sławomir Kłosowski:- To jest dział wiceministra Orzechowskiego.
Jak uczyć literatury bez wielkich nazwisk literatury?
- Nauczyciele mogą omawiać ich książki niezależnie od spisu lektur - mówi rzeczniczka.
- Nowy kanon dla liceum jest tak obszerny, że nie ma mowy o dodatkowych książkach. A my musimy go realizować nawet pod groźbą utraty pracy. To obowiązek każdego nauczyciela - mówi Kalbarczyk.
cóż...decyzje przyjmuje ze smutkiem zmieszanym z oburzeniem
rzecz jasna ..kanon lektur domagał sie pewnych modyfikacji ale dlaczego sptkały go tego rodzaju cięcia ...
jak po kulturze (nawet masowej ) ma sie poruszać młody człowiek bez znajomości "Procesu".....czy to aby rzeczywiście nie nasączoną ideologią zmiana...co by młodzi nie widzieli analogi świata Kafki i PR IV ????
"Inny Świat"- tytuł nie łatwy ale jakże naświetlający zjawiska - tragiczne i mroczne a właściwe wiekowi XX....i licealiści będą tego pozbawieni ....niepojęte
a decyzja o Zbrodni i karze ....żenada, głupota, okaleczenie młodych ,pozbawienie ich tytułu , który dotąd dla wielu stanowił źródło refleksji ,rozważań, zastanowienia sie nad wartościami wielkiej wagi....
szkoda gadać ....
z tytułów dodanych wynika jakiego ucznia oczekuje ministerstwo ...możliwe prawicowego, katolika wykazującego patriotyzm możliwe zbliżony do giertychowskiego ..
słowem : zmiany poszły w zdecydowanie złym kierunku
Zgadzam się ze słowami, że "zmiany poszły w zdecydowanie złym kierunku" Moim zdaniem można było dokonać zmian i modyfikacji,ale nie do tego stopnia. Przecież - My wychowaliśmy się na tych lekturach i wyrośliśmy na "normalnych" ludzi prezentujących konkretne wartości i umiejących wyciągnąć pewne refleksje i rozważania...A teraz,nie dość,że zmniejsza się czas poświęcany na czytanie książek ( nie wspominam o lekturach), to na dodatek jak uczeń przekona się do przeczytanie lektrury,to i tak nie wyniesie z tego zadnych wniosków, sądów, rozważań...
Przedmiot nauczania: geografia
Wiek: 29 Dołączyła: 08 Sie 2007 Posty: 3
Post nr 3, Wysłany: 2007-08-10, 16:20
Jeśli mam być szczera, to przyznam się, że w szkole średniej przeczytałam na prawdę mało lektur, a wśród tych, (niewielu) które przeczytałam, "Proces" był chyba moją ulubioną, niedaleko za nim szedł "Ferdydurke" i "Zbrodnia i kara".
Dla mnie skreślanie czy zmiana lektur przez cudowny polski rząd jest śmieszne, jeśli już, to powinni to zrobić poloniści.......
Inna sprawa, że jak ktoś czytać lubi, to prędzej czy później najprawdopodobniej trafi na te tytuły, w końcu wiele jest książek nie-lektur które mają wyrobioną wysoką pozycję wśród czytelników.
_________________ -Czym zabić człowieka - pająka? -Człowiekiem - kapciem
Myślę,że to też słuszna uwaga, że miłośnicy książek wcześniej czy później trafią do tych lektur, bo przecież "zakazany owoc" lepiej smakuje
_________________ PoZdRaWiAm CiEpŁo - Marzena
Entropia
Przedmiot nauczania: język polski
Dołączyła: 28 Sie 2007 Posty: 27 Skąd: z dołu mapy
Post nr 5, Wysłany: 2007-08-28, 18:02 Nowa lista lektur
Początek roku tuż, tuż, a ja nadal nie jestem pewna, co z tym nowym kanonem lektur. Na stronie MENu jest tylko rozporządzenie podpisane przez byłego ministra Giertycha. Nowy minister wprowadził zmiany, o których było głośno tylko w mediach, bo żadnego stosownego zapisu prawnego nadal nie znalazłam.
Uczę w szkole podstawowej, więc (jak mówi rozp. Giertycha) nowy kanon będzie obowiązywał w tym roku tylko uczniów klasy IV, tak?
"Akademia pana Kleksa" (jak podały media) ma być lekturą w nauczaniu zintegrowanym, czyli, że co - że obecna klasa IV (i dwie rocznikowo następne) tej lektury nie poznają wcale???
Wkurza mnie to lekturowe zamieszanie... Może ktoś coś rozjaśni?
Nowa lista lektur szkolnych na dzień 23 sierpnia 2007
Nowy minister edukacji Ryszard Legutko zaczyna urzędowanie od rozporządzenia o liście lektur.
Na nowej nie będzie m.in. trylogii Tolkiena „Władca Pierścieni”, „Na jagody” Marii Konopnickiej i powieści Jana Dobraczyńskiego. – Projekt właśnie trafił do uzgodnień międzyresortowych – potwierdziło biuro prasowe MEN.
Od pierwszej do trzeciej klasy dzieci poznają np. „Baśnie” Andersena, „Akademię Pana Kleksa” Jana Brzechwy, „Dzieci z Bullerbyn” Astrid Lindgren i „120 przygód Koziołka Matołka” Kornela Makuszyńskiego. MEN skreślił za to „Na jagody” Marii Konopnickiej (prosili o to nauczyciele–związkowcy z „Solidarności” – uznali, że nie przemawia do wyobraźni współczesnych dzieci). Maluchy muszą się zadowolić fragmentami opowieści Konopnickiej „O krasnoludkach i sierotce Marysi".
Starsze klasy w podstawówce przerabiać będą m.in. „Pinokia”, „Księgę Dżungli”, „Anię z Zielonego Wzgórza” i „W pustyni i w puszczy”. Minister Legutko pozostawił też w spisie „Opowieści z Narnii”. Uczniowie przeczytają także „Starą Baśń” Ignacego Kraszewskiego, choć Stowarzyszenie Nauczycieli Polonistów nalegało, by ją z kanonu usunąć, bo jest „martwa czytelniczo”.
W programie języka polskiego dla gimnazjum też postawiono na edukację patriotyczną. Młodzież będzie przerabiać utwory Fiedlera, Kamińskiego i Zofii Kossak–Szczuckiej. Z kanonu wypadła za to lubiana przez nastolatków trylogia Tolkiena „Władca Pierścieni”.
W lekturach dla liceów i techników nie zabrakło dzieł Kafki, Herlinga–Grudzińskiego, Dostojewskiego i Conrada. Ale nowy minister edukacji, z wykształcenia filozof, dorzucił do programu klas z rozszerzonym językiem polskim jeszcze „Wyznania” Świętego Augustyna i „Obronę Sokratesa” Platona. Argumentuje, że dzieła mają kluczowe znaczenie dla europejskiej i chrześcijańskiej tradycji. Uczniowie muszą je przeczytać w całości.
Do spisu lektur nie załapał się „Transatlantyk” Witolda Gombrowicza. Legutko umieścił jednak całość gombrowiczowskiej „Ferdydurke”.
Entropia
Przedmiot nauczania: język polski
Dołączyła: 28 Sie 2007 Posty: 27 Skąd: z dołu mapy
Post nr 8, Wysłany: 2007-08-28, 19:24
Dzięki wielkie za link rozporządzenia (jakoś nie mogłam trafić na niego).
Problem jednak pozostaje - opracowywać baśnie Andersena, pana Kleksa (no, bo jak odmówić dzieciakom tej książki?!) czy lektury z listy??? Może ja zbyt problematyczna jestem, ale zmiany kanonu powinny dotyczyć raczej tylko klas I...
No właśnie. Też mam podobny problem - czy mogę w 4 klasie omawiać "Akademię..." czy nie... Poza tym bardzo proszę o radę. Dopiero zaczynam pracę w szkole i nie znam do końca zasad, którymi powinnam posługiwać się przy wyborze lektur. Czy muszę omawiać wszystkie książki z podanego przez ministra kanonu??? Czy mogę wybrać coś od siebie? Ile książek omawiacie w ciągu roku w starszych klasach szkoły podstawowej?
Sugeruję kierowanie się przede wszystkim zdrowym rozsądkiem ! Nie można nie omawiać lubianych przez dzieci lektur, bo nie ma ich w kanonie. Nauczyciel może zaproponować też własne lektury - do nieobowiązkowych. Kazać czytać, potem omawiać i rzadzić się własnym rozumem, którego to ostatnio poloniści muszą mieć najwięcej
belfrownia-joannap
Przedmiot nauczania: język polski
Dołączyła: 01 Wrz 2007 Posty: 5
Post nr 11, Wysłany: 2007-09-01, 17:05
Które z tych lektur omawiamy w klasie 4? bo z 4 klasy to ja tu widzę tylko "Pinokia",coś jeszcze tu jest do 4 klasy?
Czy muszę omówić wszystkie lektury z kanonu?? troche ich duzo
Wydaje mi się, że to pytanie najlepiej skierować do osób które cały czas w tym 'siedzą'
Pisałam wcześniej posta o mojej nauce przez internet, chciałabym zamówić sobie lektury do liceum, obowiązkowe, czy ktoś mógłby mi podać listę obowiązkowych lektur ?
Przedmiot nauczania: język polski, nauczanie początkowe
Dołączyła: 23 Sie 2007 Posty: 58 Skąd: południe Śląska
Post nr 13, Wysłany: 2007-09-02, 13:01
Moje drogie. Moja pani dyrektor powiedziała, że raczej mam sobie podarować Pana Kleksa, chociaż bardzo żałuję.
Nie trzeba omawiać wszystkich lektur z kanonu, ponieważ nie jesteś w stanie (czas). Trzeba jednak omówić przynajmniej jedną dłuższej treści. Ja omawiam z dziećmi Małą księżniczkę F. Hodgson lub też jej autorstwa Tajemniczy ogród. Oprócz tego po dwie baśnie Andersena, Braci Grimm i Ch. Perrault'a. NO i wspomnianą Akademię Pana Kleksa, ale teraz to muszę co innego pokombinować.To w klasie 4. Teraz może Lassie wróć! albo Pollyanna?
W 5 czytaliśmy Tomka Sawyera (chociaż nie jest wcale taki szalenie ciekawy), W pustyni i w puszczy i Chłopców z Placu Broni.
W szóstej czytali wybraną część Tomka A. Szklarskiego i pisali z niej wypracowanie, Anię z Zielonego Wzgórza, a potem dostalilistę 5 lektur do wyboru, mieli przeczytać dwie i potem też pisali wypracowanie. Te pięć lektur to: Hobbit, Wigilijna opowieść, Kłamczucha, 15letni kapitan i W 80 dni dookoła świata.
Wiadomo, że wiersze albo fragmenty tekstów innych czy dot. różnych osobistości znajdują się w podręcznikach, więc spełniamy wymagania.
Pozdrawiam.
Aha. Wybierając lektury dla danej klasy zastanów się (oprócz tego, które są ważne i koniecznie trzeba je omówić), które nadają się do danej klasy. Czasem tak trzeba. Jak już znasz dzieciaki to będziecie wiedziały, co je interesuje, z którą lekturą będzie ciężko i nad którą popracować przyzwoicie, nawet kiedy jest dla dzieci "nudna".
Uda się.
Pozdrawiam raz jeszcze. Takie mam doświadczenia.
Przedmiot nauczania: język polski
Wiek: 29 Dołączyła: 08 Sie 2007 Posty: 161 Skąd: z południa Polski
Post nr 14, Wysłany: 2007-09-02, 13:10
Czy ktoś się może orientuje albo ma link do strony na temat, który mnie interesuje? Otóż słyszałam, że w zasadniczej szkole zawodowej nie ma letur (chodzi o jęz. polski), przerabia się jedynie teksty z podręcznika, a ostatnio od jednej z polonistek usłyszałam, że jednak coś tam muszą przeczytać- ona nie wie jednak dokładnie co, szukałam w internecie, ale jakoś nie potrafię nic znaleźć...
Przedmiot nauczania: język polski, nauczanie początkowe
Dołączyła: 23 Sie 2007 Posty: 58 Skąd: południe Śląska
Post nr 15, Wysłany: 2007-09-02, 13:13
Jeszcze mi się przypomniało, że w 5 klasie czytaliśmy Ten obcy. Wiem, że dużo, ale to była fajna klasa. Chętnie czytali książki i dobrze się je omawiało. Teraz w 6 proponuję im Pan Samochodzik i Templariusze, Anię i Tomka Szklarskiego.
Ponadto, każda klasa dostaje listę lektur do przeczytania w ciągu roku szkolnego z wyznaczonymi datami, na kiedy dana książka ma być przeczytana.
Odpuszczę w 6 przed sprawdzianem szóstoklasisty i w 5, kiedy będą czytać W pustyni i w puszczy.
Aha. I nie zapomnijcie same przeczytać tych lektur, bo dzieci lubią oglądać filmy, czasem nieświadome tego, że film nijak ma się do książki.
Myślą, że są cwańsze od nas. Mają pecha
No to chyba tyle. Jak sobie jeszcze coś przypomnę, to na pewno napiszę.
[ Dodano: 2 Wrzesień 2007, 14:15 ]
Monita, nie znam się na szkole zawodowej (zawodówce, nie technikum), ale myślę, że pierwszy link, który nam wyżej zapisałaś (lektury dla liceum) i proponuję zakres podstawowy. NIe może być tak, że w zawodówce nic się nie robi. To nieprawda.
Pozdrawiam
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum