Awans zawodowy, publikacje nauczycieli, nauczyciele
Strona głównaForumSklep
 
   
 
 

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Praca jako nauczyciel po studiach niestacjonarnych
Autor Wiadomość
Paweł22 

Wiek: 22
Dołączył: 01 Lut 2012
Posty: 24
Skąd: małopolskie
Post nr 1, Wysłany: 2012-02-01, 19:32   Praca jako nauczyciel po studiach niestacjonarnych

Hej, czy znacie jakieś osoby, które pracują w szkole jako nauczyciel po studiach zaocznych? Czy jest to możliwe? Mam na myśli filologię polską:)
 
 
Yoka 

Przedmiot nauczania: Język angielski
Wiek: 37
Dołączyła: 28 Kwi 2008
Posty: 777
Skąd: dolnośląskie
Post nr 2, Wysłany: 2012-02-01, 19:56   

jak masz uprawnienia pedagogiczne, to co to ma do rzeczy czy po dziennych czy zaocznych?
 
 
dushka 


Przedmiot nauczania: oligofrenopedagog
Wiek: 32
Dołączyła: 03 Sie 2006
Posty: 3050
Skąd: inąd...?
Post nr 3, Wysłany: 2012-02-02, 10:15   

Ja, jak i pierdyliard innych znanych mi nauczycieli. Żadna różnica.
_________________
 
 
[rodzic]tomasz37 


Wiek: 37
Dołączył: 20 Mar 2011
Posty: 29
Skąd: mazowieckie
Post nr 4, Wysłany: 2012-02-04, 00:02   

Ciekawi mnie jak to wygląda od strony formalnej? :) Czy osoba kończąca zaocznie inny kierunek niż pedagogikę (np wspomnianą filologię, czy historię) aby podjąć pracę jako nauczyciel musi przejść jeszcze jakieś dodatkowe kursy? czy ukończyć jakieś dodatkowe studia podyplomowe, itp, itd? Czym są właściwie te "uprawnienia pedagogiczne" i jak je zdobywa osoba spoza pedagogiki? (studia) :)
 
 
ann 
kaczmarolog


Przedmiot nauczania: historia, informatyka, TI, technika, świetlica
Wiek: 29
Dołączyła: 21 Sty 2008
Posty: 638
Skąd: Toruń
Post nr 5, Wysłany: 2012-02-04, 08:11   

tomasz37 napisał/a:
Czy osoba kończąca zaocznie inny kierunek niż pedagogikę (np wspomnianą filologię, czy historię) aby podjąć pracę jako nauczyciel musi przejść jeszcze jakieś dodatkowe kursy? czy ukończyć jakieś dodatkowe studia podyplomowe, itp, itd? Czym są właściwie te "uprawnienia pedagogiczne" i jak je zdobywa osoba spoza pedagogiki? (studia)

W ramach studiów można zrobić tzw. blok pedagogiczny (pedagogika, psychologia, metodologia, dydaktyka, praktyki etc.), który daje uprawnienia pedagogiczne, a co za tym idzie prawo do uczenia danego przedmiotu (np. historii). Można tez takie przygotowanie zdobyć w ramach studiów podyplomowych z samego przygotowania pedagogicznego (bo już np. studia podyplomowe dla nauczycieli informatyki uprawnień nie dają)
_________________
Prywatnie żyję tak, jak każdy:
Jem, piję, sypiam, patrzę w gwiazdy
 
 
 
Paweł22 

Wiek: 22
Dołączył: 01 Lut 2012
Posty: 24
Skąd: małopolskie
Post nr 6, Wysłany: 2012-02-05, 16:33   

Chciałbym wiedzieć, czy po studiach z filologii polskiej niestacjonarnych nauczycielskich, mógłbym zrobić sobie studia podyplomowe z informatyki, lub z historii żebym mógł uczyć jeszcze tych przedmiotów w szkole?
I jeszcze jedno mnie ciekawi. Czy jeśli jestem po technikum informatycznym i mam technika informatyka, to czy po studiach polonistycznych mógłbym uczyć informatyki w szkole? Niby miałbym uprawnienia pedagogiczne, które wyniósłbym ze studiów na filologii polskiej.
 
 
Yoka 

Przedmiot nauczania: Język angielski
Wiek: 37
Dołączyła: 28 Kwi 2008
Posty: 777
Skąd: dolnośląskie
Post nr 7, Wysłany: 2012-02-05, 18:47   

nie mógłbyś. Bo nie masz uprawnień do nauczania informatyki, tylko polskiego. A technikum to za mało, aby uczyć informatyki:)
 
 
Paweł22 

Wiek: 22
Dołączył: 01 Lut 2012
Posty: 24
Skąd: małopolskie
Post nr 8, Wysłany: 2012-02-06, 12:25   

Tak myślę o studiowaniu filologii polskiej, tylko jedno mnie troszkę zniechęca do wybrania tego kierunku. Załóżmy, że jakimś cudem znajdę pracę w szkole, co naprawdę będzie cudem w dzisiejszych czasach(wiadomo: redukcja etatów, nadmiar absolwentów studiów humanistycznych a na pewno polonistycznych). Przypuśćmy, że uczę, wszystko fajnie, jest praca, umowa o pracę, nie narobisz się przyznajmy szczerze fizycznie, masz też czasu dla siebie, dla rodziny itp, ale...
No właśnie. Zarobki. Kończąc studia za 5 lat i mając magistra na początek zarobię ok 1800-1900 zł. Przypuszczam, że takie zarobki będą dla stażysty. Potem 2000. Wniosek? Pensja 2000 zł. Ta kwota nie jest wystarczająca w dzisiejszych czasach, żeby utrzymać rodzinę i żyć godnie, a co dopiero za 5 lat będzie? Wszystko drożeje, idzie w górę, tylko zarobki stoją w miejscu niestety. Na dodatek jestem mężczyzną. :D Nie wiem, czy jest sens się pakować. Tu jest dylemat. Więcej wolnego czasu dla siebie i innych w porównaniu do innych zawodów czy większe zarobki? Do tego ten kierunek przyznajmy szczerze nie jest dość praktyczny i atrakcyjny na teraźniejszym rynku pracy. Co jak nie znajdę pracy w zawodzie, lub zostanę zwolniony ze szkoły z powodu redukcji? Angliści przynajmniej mają ten atut, że znają język angielski. Mogą znaleźć pracę wszędzie, gdzie jest wymagana znajomość j.angielskiego. lub udzielać korków.
 
 
Yoka 

Przedmiot nauczania: Język angielski
Wiek: 37
Dołączyła: 28 Kwi 2008
Posty: 777
Skąd: dolnośląskie
Post nr 9, Wysłany: 2012-02-06, 12:30   

sam sobie odpowiedziałeś, że nie warto.
 
 
Paweł22 

Wiek: 22
Dołączył: 01 Lut 2012
Posty: 24
Skąd: małopolskie
Post nr 10, Wysłany: 2012-02-06, 12:41   

Z drugiej zaś strony pracownicy innych zawodów, też nie zarobią dużo więcej. Ok 2000 zł, a pracuje się dłużej bo zazwyczaj od rana do godz 17.00 - 18.00. Jeśli bym chciał więcej zarabiać, to chyba musiałbym być dobrym programistą lub pracować jako lekarz. Niestety nie mam umysłu ścisłego. No ale interesuję się językiem polskim, lubię czytać, no i chciałbym uczyć. Tylko na takich warunkach zastanawiam się czy warto.
Yoka, widzę, że Ty jesteś nauczycielką angielskiego. Miałaś jakieś problemy ze znalezieniem pracy, byłaś zwalniana z powodu redukcji jeśli można wiedzieć? I co myślisz na ten temat z Twojej perspektywy? Jesteś nauczycielką więc możesz się więcej wypowiedzieć na ten temat, bo rozumiesz to i najlepiej wiesz ocb :)
 
 
Yoka 

Przedmiot nauczania: Język angielski
Wiek: 37
Dołączyła: 28 Kwi 2008
Posty: 777
Skąd: dolnośląskie
Post nr 11, Wysłany: 2012-02-06, 12:52   

nie pomogę Ci chyba, bo ja z innego pokolenia:)

Zaczynałam pracę jako nauczyciel ang jak był ogromny boom na anglistów, i szkoły same do mnie dzwoniły z ofertami. W międzyczasie boom się skończył i tak, mimo umowy na czas nieokreślony doświadczyłam zwolnienia z pracy, potem miałam już tylko pracę na zasadzie umowy na rok "bo ze względów organizacyjnych nie ma pewności godzin" i/lub na zastępstwo za kogoś.

Wielu moich znajomych uciekło ze szkoły po krótszym lub dłuższym okresie pracy.

Praca ta nie jest taka, jak wygląda to z perspektywy ucznia lub osoby postronnej, która myśli, że praca nauczyciela to tylko stanie przy tablicy i mówienie "z pamięci" tego samego przez 30 lat:) Powtarzam słowa osób niezorientowanych w temacie.

Ale wybór jest Twój.
Jak pociąga Cię polonistyka, to idź na te studia, możesz wybrać inną specjalizację niż nauczycielska. Ponadto, ludzi po różnych kierunkach pracująw różnym charakterze, wcale nie musisz być nauczycielem polskiego.
 
 
koma

Dołączył: 16 Lis 2007
Posty: 1110
Post nr 12, Wysłany: 2012-02-06, 12:57   

Paweł22 napisał/a:
Tu jest dylemat. Więcej wolnego czasu dla siebie i innych w porównaniu do innych zawodów czy większe zarobki?

To "więcej wolnego czasu dla rodziny i siebie" jest okropnie mylące.
Szczególnie w przypadku polonisty.
Nasłuchałeś się o tym, że nauczyciele pracują 18 h i jeszcze im źle...
To nie tak.
18 godzin to będziesz pracował "przy tablicy". Dołóż do tego jeszcze 2 h tak zwane karciane.
Jako młody nauczyciel - polonista, aby solidnie pracować i wykonywac wszystko, co musisz, całe popołudnia spędzisz przy biurku, na szkoleniach..i wielu innych zajęciach.

Moja rada: daj sobie spokój z tą polonistyką, jeżeli chcesz po ukończeniu studiów zarabiać.
 
 
[student]haLayla 
El Comediante


Przedmiot nauczania: Medycyna
Wiek: 21
Dołączył: 23 Sie 2008
Posty: 2374
Skąd: Krakuff
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Post nr 13, Wysłany: 2012-02-06, 17:39   

Paweł22 napisał/a:
No właśnie. Zarobki. Kończąc studia za 5 lat i mając magistra na początek zarobię ok 1800-1900 zł. Przypuszczam, że takie zarobki będą dla stażysty. Potem 2000. Wniosek? Pensja 2000 zł. Ta kwota nie jest wystarczająca w dzisiejszych czasach, żeby utrzymać rodzinę i żyć godnie, a co dopiero za 5 lat będzie? Wszystko drożeje, idzie w górę, tylko zarobki stoją w miejscu niestety. Na dodatek jestem mężczyzną. :D Nie wiem, czy jest sens się pakować.


Musisz podjąć decyzję - mieć czy być. Do tego się twój dylemat sprowadza.

Paweł22 napisał/a:
Z drugiej zaś strony pracownicy innych zawodów, też nie zarobią dużo więcej. Ok 2000 zł, a pracuje się dłużej bo zazwyczaj od rana do godz 17.00 - 18.00.


Mam dziwne wrażenie, że chcesz zostać nauczycielem tylko dlatego, że nie chce ci się wyrabiać pełnego etatu.
_________________
"A teraz weźmy taką statystykę [..] zakładając, że państwa razem ze mną jest sto [..] a ja nie mam jednej nogi, to statystycznie [..] każdy z państwa ma po 1,99 nogi [...] jak cena w Biedronce."
 
 
Paweł22 

Wiek: 22
Dołączył: 01 Lut 2012
Posty: 24
Skąd: małopolskie
Post nr 14, Wysłany: 2012-02-06, 18:03   

haLayla, rzeczywiście masz dziwne wyobrażenie i złe. Nie zrozumiałeś mnie. Chodzi o to, że ten zawód jest krytykowany pod względem zarobków, a przecież jest mnóstwo zawodów, gdzie zarabia się mniej lub podobnie. Czyli nie jesteśmy sami. A jak dobierzemy kierunek pod względem zainteresowania w jakimś stopniu chociaż, to jesteśmy na lepszej pozycji, bo robimy to, co nas chociaż trochę interesuje, a nie na siłe.

haLayla, najlepiej być i mieć. Chociaż od tego "mieć" nie wymagam bardzo dużo. Tyle, żeby wystarczyło na życie i jeszcze żeby można było odłożyć chociaż. ;D No ale każdy by tak chciał, żyjemy w Polsce. Z pensją nauczycielską raczej ciężko.
 
 
Yoka 

Przedmiot nauczania: Język angielski
Wiek: 37
Dołączyła: 28 Kwi 2008
Posty: 777
Skąd: dolnośląskie
Post nr 15, Wysłany: 2012-02-06, 18:43   

Paweł22 napisał/a:
najlepiej być i mieć. Chociaż od tego "mieć" nie wymagam bardzo dużo. Tyle, żeby wystarczyło na życie i jeszcze żeby można było odłożyć chociaż. ;D No ale każdy by tak chciał, żyjemy w Polsce. Z pensją nauczycielską raczej ciężko.


no i sam sobie odpowiadasz - nie wybierać kariery nauczyciela.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



login
hasło
 
   Program druk świadectw

Druki szkolne: świadectwa, gilosze, druki, dzienniki


Zdobądź zaświadczenie do dokumentacji składanej w komisji kwalifikacyjnej.

Zaświadczenie o umiejętności posługiwania się technologią komputerową i informacyjną

Zbiory testów: polski, angielski, matematyka, niemiecki
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Skocz na górę

 
Ministerstwo Edukacji Narodowej Centrum Edukacji Szkolnej European Schoolnet
Copyright © 1995-2009 Centrum Edukacji Szkolnej