Wiek: 37 Dołączył: 20 Mar 2011 Posty: 29 Skąd: mazowieckie
Post nr 4, Wysłany: 2012-02-04, 00:02
Ciekawi mnie jak to wygląda od strony formalnej? Czy osoba kończąca zaocznie inny kierunek niż pedagogikę (np wspomnianą filologię, czy historię) aby podjąć pracę jako nauczyciel musi przejść jeszcze jakieś dodatkowe kursy? czy ukończyć jakieś dodatkowe studia podyplomowe, itp, itd? Czym są właściwie te "uprawnienia pedagogiczne" i jak je zdobywa osoba spoza pedagogiki? (studia)
Czy osoba kończąca zaocznie inny kierunek niż pedagogikę (np wspomnianą filologię, czy historię) aby podjąć pracę jako nauczyciel musi przejść jeszcze jakieś dodatkowe kursy? czy ukończyć jakieś dodatkowe studia podyplomowe, itp, itd? Czym są właściwie te "uprawnienia pedagogiczne" i jak je zdobywa osoba spoza pedagogiki? (studia)
W ramach studiów można zrobić tzw. blok pedagogiczny (pedagogika, psychologia, metodologia, dydaktyka, praktyki etc.), który daje uprawnienia pedagogiczne, a co za tym idzie prawo do uczenia danego przedmiotu (np. historii). Można tez takie przygotowanie zdobyć w ramach studiów podyplomowych z samego przygotowania pedagogicznego (bo już np. studia podyplomowe dla nauczycieli informatyki uprawnień nie dają)
_________________ Prywatnie żyję tak, jak każdy:
Jem, piję, sypiam, patrzę w gwiazdy
Chciałbym wiedzieć, czy po studiach z filologii polskiej niestacjonarnych nauczycielskich, mógłbym zrobić sobie studia podyplomowe z informatyki, lub z historii żebym mógł uczyć jeszcze tych przedmiotów w szkole?
I jeszcze jedno mnie ciekawi. Czy jeśli jestem po technikum informatycznym i mam technika informatyka, to czy po studiach polonistycznych mógłbym uczyć informatyki w szkole? Niby miałbym uprawnienia pedagogiczne, które wyniósłbym ze studiów na filologii polskiej.
Yoka
Przedmiot nauczania: Język angielski
Wiek: 37 Dołączyła: 28 Kwi 2008 Posty: 777 Skąd: dolnośląskie
Post nr 7, Wysłany: 2012-02-05, 18:47
nie mógłbyś. Bo nie masz uprawnień do nauczania informatyki, tylko polskiego. A technikum to za mało, aby uczyć informatyki:)
Tak myślę o studiowaniu filologii polskiej, tylko jedno mnie troszkę zniechęca do wybrania tego kierunku. Załóżmy, że jakimś cudem znajdę pracę w szkole, co naprawdę będzie cudem w dzisiejszych czasach(wiadomo: redukcja etatów, nadmiar absolwentów studiów humanistycznych a na pewno polonistycznych). Przypuśćmy, że uczę, wszystko fajnie, jest praca, umowa o pracę, nie narobisz się przyznajmy szczerze fizycznie, masz też czasu dla siebie, dla rodziny itp, ale...
No właśnie. Zarobki. Kończąc studia za 5 lat i mając magistra na początek zarobię ok 1800-1900 zł. Przypuszczam, że takie zarobki będą dla stażysty. Potem 2000. Wniosek? Pensja 2000 zł. Ta kwota nie jest wystarczająca w dzisiejszych czasach, żeby utrzymać rodzinę i żyć godnie, a co dopiero za 5 lat będzie? Wszystko drożeje, idzie w górę, tylko zarobki stoją w miejscu niestety. Na dodatek jestem mężczyzną. Nie wiem, czy jest sens się pakować. Tu jest dylemat. Więcej wolnego czasu dla siebie i innych w porównaniu do innych zawodów czy większe zarobki? Do tego ten kierunek przyznajmy szczerze nie jest dość praktyczny i atrakcyjny na teraźniejszym rynku pracy. Co jak nie znajdę pracy w zawodzie, lub zostanę zwolniony ze szkoły z powodu redukcji? Angliści przynajmniej mają ten atut, że znają język angielski. Mogą znaleźć pracę wszędzie, gdzie jest wymagana znajomość j.angielskiego. lub udzielać korków.
Yoka
Przedmiot nauczania: Język angielski
Wiek: 37 Dołączyła: 28 Kwi 2008 Posty: 777 Skąd: dolnośląskie
Z drugiej zaś strony pracownicy innych zawodów, też nie zarobią dużo więcej. Ok 2000 zł, a pracuje się dłużej bo zazwyczaj od rana do godz 17.00 - 18.00. Jeśli bym chciał więcej zarabiać, to chyba musiałbym być dobrym programistą lub pracować jako lekarz. Niestety nie mam umysłu ścisłego. No ale interesuję się językiem polskim, lubię czytać, no i chciałbym uczyć. Tylko na takich warunkach zastanawiam się czy warto.
Yoka, widzę, że Ty jesteś nauczycielką angielskiego. Miałaś jakieś problemy ze znalezieniem pracy, byłaś zwalniana z powodu redukcji jeśli można wiedzieć? I co myślisz na ten temat z Twojej perspektywy? Jesteś nauczycielką więc możesz się więcej wypowiedzieć na ten temat, bo rozumiesz to i najlepiej wiesz ocb
Yoka
Przedmiot nauczania: Język angielski
Wiek: 37 Dołączyła: 28 Kwi 2008 Posty: 777 Skąd: dolnośląskie
Post nr 11, Wysłany: 2012-02-06, 12:52
nie pomogę Ci chyba, bo ja z innego pokolenia:)
Zaczynałam pracę jako nauczyciel ang jak był ogromny boom na anglistów, i szkoły same do mnie dzwoniły z ofertami. W międzyczasie boom się skończył i tak, mimo umowy na czas nieokreślony doświadczyłam zwolnienia z pracy, potem miałam już tylko pracę na zasadzie umowy na rok "bo ze względów organizacyjnych nie ma pewności godzin" i/lub na zastępstwo za kogoś.
Wielu moich znajomych uciekło ze szkoły po krótszym lub dłuższym okresie pracy.
Praca ta nie jest taka, jak wygląda to z perspektywy ucznia lub osoby postronnej, która myśli, że praca nauczyciela to tylko stanie przy tablicy i mówienie "z pamięci" tego samego przez 30 lat:) Powtarzam słowa osób niezorientowanych w temacie.
Ale wybór jest Twój.
Jak pociąga Cię polonistyka, to idź na te studia, możesz wybrać inną specjalizację niż nauczycielska. Ponadto, ludzi po różnych kierunkach pracująw różnym charakterze, wcale nie musisz być nauczycielem polskiego.
Tu jest dylemat. Więcej wolnego czasu dla siebie i innych w porównaniu do innych zawodów czy większe zarobki?
To "więcej wolnego czasu dla rodziny i siebie" jest okropnie mylące.
Szczególnie w przypadku polonisty.
Nasłuchałeś się o tym, że nauczyciele pracują 18 h i jeszcze im źle...
To nie tak.
18 godzin to będziesz pracował "przy tablicy". Dołóż do tego jeszcze 2 h tak zwane karciane.
Jako młody nauczyciel - polonista, aby solidnie pracować i wykonywac wszystko, co musisz, całe popołudnia spędzisz przy biurku, na szkoleniach..i wielu innych zajęciach.
Moja rada: daj sobie spokój z tą polonistyką, jeżeli chcesz po ukończeniu studiów zarabiać.
No właśnie. Zarobki. Kończąc studia za 5 lat i mając magistra na początek zarobię ok 1800-1900 zł. Przypuszczam, że takie zarobki będą dla stażysty. Potem 2000. Wniosek? Pensja 2000 zł. Ta kwota nie jest wystarczająca w dzisiejszych czasach, żeby utrzymać rodzinę i żyć godnie, a co dopiero za 5 lat będzie? Wszystko drożeje, idzie w górę, tylko zarobki stoją w miejscu niestety. Na dodatek jestem mężczyzną. Nie wiem, czy jest sens się pakować.
Musisz podjąć decyzję - mieć czy być. Do tego się twój dylemat sprowadza.
Paweł22 napisał/a:
Z drugiej zaś strony pracownicy innych zawodów, też nie zarobią dużo więcej. Ok 2000 zł, a pracuje się dłużej bo zazwyczaj od rana do godz 17.00 - 18.00.
Mam dziwne wrażenie, że chcesz zostać nauczycielem tylko dlatego, że nie chce ci się wyrabiać pełnego etatu.
_________________ "A teraz weźmy taką statystykę [..] zakładając, że państwa razem ze mną jest sto [..] a ja nie mam jednej nogi, to statystycznie [..] każdy z państwa ma po 1,99 nogi [...] jak cena w Biedronce."
haLayla, rzeczywiście masz dziwne wyobrażenie i złe. Nie zrozumiałeś mnie. Chodzi o to, że ten zawód jest krytykowany pod względem zarobków, a przecież jest mnóstwo zawodów, gdzie zarabia się mniej lub podobnie. Czyli nie jesteśmy sami. A jak dobierzemy kierunek pod względem zainteresowania w jakimś stopniu chociaż, to jesteśmy na lepszej pozycji, bo robimy to, co nas chociaż trochę interesuje, a nie na siłe.
haLayla, najlepiej być i mieć. Chociaż od tego "mieć" nie wymagam bardzo dużo. Tyle, żeby wystarczyło na życie i jeszcze żeby można było odłożyć chociaż. No ale każdy by tak chciał, żyjemy w Polsce. Z pensją nauczycielską raczej ciężko.
Yoka
Przedmiot nauczania: Język angielski
Wiek: 37 Dołączyła: 28 Kwi 2008 Posty: 777 Skąd: dolnośląskie
Post nr 15, Wysłany: 2012-02-06, 18:43
Paweł22 napisał/a:
najlepiej być i mieć. Chociaż od tego "mieć" nie wymagam bardzo dużo. Tyle, żeby wystarczyło na życie i jeszcze żeby można było odłożyć chociaż. No ale każdy by tak chciał, żyjemy w Polsce. Z pensją nauczycielską raczej ciężko.
no i sam sobie odpowiadasz - nie wybierać kariery nauczyciela.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum