po co miałbym wstawiać do oceny cały tekst ? przecież jakbym chciał go przepisać to po co miałbym go dawać do oceny ? wystarczyłoby tylko spojrzeć na forum i przeczytać opinie na jego temat. a co do kolegi to szczera prawda, i jak chcecie o wierzcie, nie chcenie to nie, i tak wam tego nie udowodnie. Proszę, skończmy temat mojego przypadkowego plagiatorstwa za które jeszcze raz przepraszam. Chciałbym tylko otrzymać pomoc przy tym wypracowaniu.
Przedmiot nauczania: język polski, terapia pedagogiczna, bibliotekoznawstwo
Wiek: 29 Dołączyła: 02 Paź 2006 Posty: 3043 Skąd: Górny Śląsk
Post nr 20, Wysłany: 2009-08-26, 11:58
Jolly Roger napisał/a:
ps. Chłopak przeprosił, więc nie ma co się pastwić. Kolegę kopnąć w tyłek, zeby więcej dywersji nie uprawiać. Nawet jeśli kolega jest wirtualny.
To Twoje zdanie . Ja nie mam litości dla plagiatorów . Każdy pięknie przeprosi a za chwil parę znowu zerżnie wypracowanie. Jest cwany w szukaniu w Internecie gotowców, to niech poszuka "jelenia", który mu teraz coś doradzi.
A propos - jako polonistka nagminnie stykam się z wypracowaniami z netu. ZAWSZE podejrzane prace weryfikuję. Nie tylko wpisując pierwsze zdanie wypracowania (bo wstęp uczniowie często zmieniają), ale każdy nowy akapit. Często są to prace "złożone" z dwóch, czy trzech publikacji.
I wówczas piszę: praca niesamodzialna -ndst - i adresy stron, z których prace pochodzą. Czasami je sprawdzam, czasami nie - sprawdzam, żeby pokazac uczniom, że takie prace z netu też mają ogromną ilość błędów, także merytorycznych.
Klasy oduczają się przepisywać, bo wiedzą, że zawsze zostanie to wyłapane.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum