Post nr 1, Wysłany: 2008-01-15, 09:05 ocena sprawdzinów
W jaki sposób oceniacie sprawdziany w klasach I - III. Jeśli stosujecie ocenę opisowa, to inna sprawa, ale jeżeli tradycyjne oceny lub ich odpowiedniki (mam na myśli literki, punkty, itp.) to za ile zdobytych na sprawdzianie punktów dajecie ocenę pozytywną, za ile odpowiednik trójki, itd.
Wiem, że w nauczaniu powinna być ocena opisowa, ale wiem od koleżanek, że nauczyciele dają mimo wszystko oceny, literki (A to odpowiednik 6, B - 5, itd.), albo punkty ( 6 pkt, 5 pkt, itd)
Dlatego zadaję to pytanie i przy okazji sie tłumaczę, w obawie że ktoś na mnie huknie, że w nauczaniu opisowa!!!!, itd.
Pozdrawiam Marlena
hanamat
Przedmiot nauczania: Zajęcia zintegrowane
Wiek: 52 Dołączyła: 29 Mar 2008 Posty: 145 Skąd: wielkopolskie
Post nr 2, Wysłany: 2008-04-20, 12:29
Ja nie bawie sie w stosowanie zastepników ocen typu literki czy punkty w skali 1-6. Pod danym zadaniem stosuje zapis slowny typu : dobrze liczysz, musisz pocwiczyć dodawanie w zakresie 100itp., nastepnie na końcu sprawdzianu opracowuję ocenę opisową, mówiaca o tym, co dziecko umie, rozumie i nad czym jeszcze powinno popracować. Oceny czastkowe w skali 1-6 stosuje od klasy III, w celu zapoznania ucznia z systemem oceniania na kolejnym etapie edukacji. Na poczatku roku szkolnego uczen i rodzić otrzymuja informacje pisemna za co może uczen otrzymac dana ocenę cyfrowa i takie tez ocenianie stosuje na sprawdzianach.
U mnie w szkole widzę w dzienniku normalne oceny. Sam oceniam też klasyczna skalą 1-6. Na dodatek w odróżnieniu od koleżanek z nauczania nie szczędzę jedynek nawet w pierwszej klasie.
_________________ We gonna ride the sea,
we pray to the wind and the glory
That's why we are raging wild and free
A panie z nauczania w pierwszej klasie gimnazjum co robią??
Ja to taki sprytny jestem, że jadę od pierwszej podstawówki aż po 3 gimnazjum.
Do niedawna mieliśmy z kolegą spółkę w naszym ZS ja 1-3 oraz jedną klasę z klas 4-6 plus po jednym oddziale w gimnazjum. On 4-6 plus po jednym oddziale z gimnazjum. Nie czuł wogóle klimatu tych tańców, rymowanek, zabaw w kółeczku z maluchami i problemów z napisaniem wyrazu czy przełamaniem się by powiedzieć Hello, I'm Kasia.
Bogaty byłem bo to było półtora etatu, ale komuś się żal zrobiło i mam nową koleżankę oraz czyściutki etat.
_________________ We gonna ride the sea,
we pray to the wind and the glory
That's why we are raging wild and free
Ja też nie bardzo wiem po co te chmurki. Czy dziecko dopiero w czwartej klasie jest na tyle dojrzałe aby zrozumieć zapis cyfrowy swoich osiągnięć?
Owszem dzieciaki mają frajdę jak w zeszycie wpisuje 5 z albo 6 z jakimś kwiatuszkiem, ale rzadko to robię. Za to mam kilka pieczątek i czasami przybijam obok oceny i się za tymi pieczątkami czasem zabijają.
Ocena opisowa po każdym sprawdzianie? Ja bym chyba przestał robić sprawdziany
_________________ We gonna ride the sea,
we pray to the wind and the glory
That's why we are raging wild and free
Myśmy od razu oceniali cyfrowo, czasem, jak zadanie króciutkie/mniej ważne było, to pisałyśmy Brawo! czy Poćwicz!
Wiele dzieciaków ma rodzeństwo starsze, i są przyzwyczajeni do ich ocen cyfrowych i też takich sobie życzą. Poza tym - cyfra jest dla rodzica znacznie większym informatorem niż kwiatuszek
U nas sa pieczątki i chmurki dla dzieci, a do dziennkia wstawiamy literki. Nie zmienia to jednak fakty, że dzieci mimo wszystko są 'przyzyczajone' do ocen i ciągle się pytają, jaka to ocena Ale wymóg to wymóg.
Za to mam kilka pieczątek i czasami przybijam obok oceny i się za tymi pieczątkami czasem zabijają.
ja uczę w liceum i też mam pieczątki (kwiatki, buśki itp.) tak sprawdzam czy wszyscy odrobili pracę domową - "przelatuję" z pieczątką po klasie
i oni też za tymi pieczątkami się zabijają
_________________
hanamat
Przedmiot nauczania: Zajęcia zintegrowane
Wiek: 52 Dołączyła: 29 Mar 2008 Posty: 145 Skąd: wielkopolskie
Post nr 11, Wysłany: 2008-04-21, 18:19
Zalozenia oceny w nauczaniu poczatkowym (nie mylic gimnazjum i liceum) sa takie, ze ocena opisowa ma dziecku pokazac kierunek pracy, co dziecko umie i nad czym ma popracowac. Co z tego, ze postawisz mu 3 lub 4 np. z edukacji polonistycznej, jak rodzic i uczen nawet nie bedzie wiedzial, jakie oceniasz umiejetnosci. Przy dobrze przygotowanej ocenie opisowej ani rodzic, ani dziecko nie dopomni sie o stopien w skali cyfrowej. Pracy dla nauczyciela jest z pewnoscia wiecej, ale musimy sobie uswiadomic, czy chcemy tylko ocenic, czy nauczyć wskazujac do tego drogę. Rozumiem stopnie w kl. III, po to by nasz uczen nie doznal szoku od klasyIV. Dla mnie sloneczko, kwiatuszek czy buzka to rzadna ocena, to tylko symbol.
Wydaje mi sie, że rodzic, przyzwyczajony do cyfrówek, właśnie będzie wiedział, co oznacza 2 lub 5.
_________________
niebo77
Przedmiot nauczania: Język angielski|Zajęcia zintegrowane
Wiek: 35 Dołączyła: 21 Mar 2008 Posty: 111 Skąd: dolnośląskie
Post nr 13, Wysłany: 2008-04-23, 14:22
u mnie stosujemy oceny (1-6). sprawdziany są punktowane, więc odpowiednia ilość punktów daje ocenę.
hanamat
Przedmiot nauczania: Zajęcia zintegrowane
Wiek: 52 Dołączyła: 29 Mar 2008 Posty: 145 Skąd: wielkopolskie
Post nr 14, Wysłany: 2008-04-23, 15:23
Z tego co czytam, ocenianie w I-III to "wolna amerykanka", a jak to sie ma do rozporzadzenia o ocenianiu i klasyfikowaniu? Najlatwiej jest postwic 1,2...6, ale co to mowi dziecku. Zalozenia oceniania sa zupelnie inne.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum