Awans zawodowy, publikacje nauczycieli, nauczyciele
Strona głównaForumSklep
 
   
 
 

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Oddział przedszkolny, zerówka
Autor Wiadomość
Ginevra 


Przedmiot nauczania: język niemiecki, edukacja wczesnoszkolna
Wiek: 39
Dołączyła: 12 Lut 2008
Posty: 24
Post nr 1, Wysłany: 2010-07-04, 19:47   Oddział przedszkolny, zerówka

Jakoś nie mogę znaleźć na naszym forum miejsca dla zerówki. Ponieważ chodzi mi o oddział przedszkolny w szkole podstawowej, więc dopisuję tutaj.
Od września czeka mnie rewolucja w moim życiu zawodowym. Po piętnastu latach nauczania języka niemieckiego, z racji z tego, że stał się teraz zupełnie nieatrakcyjny i pod wpływem nacisków rodziców dyrektor wprowadza język angielski, będę wychowawczynią klasy zerowej (cale szczęście, że zdążyłam ukończyć studia podyplomowe).
Z jednej strony ciesze się, bo praca z maluchami była zawsze mi bliska, ale z drugiej jestem pełna obaw, ponieważ nigdy nie prowadziłam zajęć przedszkolnych. No, może poza praktykami w przedszkolu w czasach licealnych, ale to bardzo zamierzchłe czasy :lol:
Chciałabym w tym temacie dzielić się moimi wątpliwościami i liczę na Waszą pomoc.

Pierwsze pytanie: co powinna robić wychowawczyni w czasie schodzenia się dzieci? Co mają w tym czasie robić dzieci, które już są na sali? Swobodne zabawy czy mam jakoś organizować im czas?
 
 
Alaa 

Przedmiot nauczania: Zajęcia zintegrowane
Wiek: 1997
Dołączyła: 27 Paź 2009
Posty: 13
Skąd: małopolskie
Post nr 2, Wysłany: 2010-07-05, 15:40   

Zależy jak będziesz mieć zorganizowane schodzenie się dzieci.
W niektórych "0" dzieci przychodzą np. na 8.00 tak jak zaczynają się lekcje w szkole, w innych schodzą się np. od 7.30 - 8.30. Wtedy zazwyczaj się bawią w małych grupkach, graja w gry, itd, ty chodzisz między nimi, pomagasz, a w późniejszym czasie (jak znasz już dzieci) możesz sobie prowadzić pracę wyrównawczą albo z dzieckiem zdolnym. Możesz też jakiejś mniejszej grupce coś poczytać, itd. Jeśli schodzą się na określoną godzinę wszyscy to możesz od razu organizować obowiązkowe zajęcia, ale lepiej dać im choć pół godzinki na zabawę dowolną.

Pytaj, jak masz jakieś wątpliwości :)
Pozdrawiam
 
 
Ginevra 


Przedmiot nauczania: język niemiecki, edukacja wczesnoszkolna
Wiek: 39
Dołączyła: 12 Lut 2008
Posty: 24
Post nr 3, Wysłany: 2010-07-05, 17:36   

Wielkie dzięki, u mnie będą od 7:30 mieć godzinę na schodzenie. Dziękuję za pomoc. Pytań na pewno będę miała mnóstwo od września.

Kolejne pytanie, które już mi się nasuwa. Sprawa korzystania z toalety, która jest na korytarzu. Aby tam dojść maluch będzie musiał zejść po stromych schodach. Wolno mi puścić dziecko? Nie mogę przecież zostawić całej grupy, aby jednego pilnować w drodze do toalety. Schody są na prawdę strome i niebezpieczne...
 
 
Alaa 

Przedmiot nauczania: Zajęcia zintegrowane
Wiek: 1997
Dołączyła: 27 Paź 2009
Posty: 13
Skąd: małopolskie
Post nr 4, Wysłany: 2010-07-06, 08:55   

no i tu się zaczynają schody!!!

Nie wiem co Ci doradzić, musisz pewno się dowiedzieć jak było to rozwiązane wcześniej.
Ja miałam toalety w zasięgu wzroku, więc otwierałam drzwi na oścież i widziałam zy wszyscy bezpiecznie idą do WC i czy gdzieś nie idą na manowce zamiast do sali.
Może wejdziesz w porozumienie ze starszą klasą i np. 5 min przed przerwą wezmą ci dzieci do "sikania" Tyle tylko, że nie wszyscy korzystają na komendę :) ))
 
 
Basso profondo 

Wiek: 40
Dołączył: 04 Sie 2007
Posty: 4303
Post nr 5, Wysłany: 2010-07-06, 09:27   

Ginevra napisał/a:
Sprawa korzystania z toalety, która jest na korytarzu. Aby tam dojść maluch będzie musiał zejść po stromych schodach. Wolno mi puścić dziecko? Nie mogę przecież zostawić całej grupy, aby jednego pilnować w drodze do toalety. Schody są na prawdę strome i niebezpieczne...

Napisz pismo do swojego dyrektora z prośbą o wydanie zarządzenia w tej sprawie.
_________________
Nemo suo iure uti debet, ut alteri laedat.
 
 
Alaa 

Przedmiot nauczania: Zajęcia zintegrowane
Wiek: 1997
Dołączyła: 27 Paź 2009
Posty: 13
Skąd: małopolskie
Post nr 6, Wysłany: 2010-07-06, 12:31   

miwues, bardzo słusznie - nie wpadłam na to, dyrektor musi wymyślić jakies sensowne rozwiązanie:)
 
 
Basso profondo 

Wiek: 40
Dołączył: 04 Sie 2007
Posty: 4303
Post nr 7, Wysłany: 2010-07-06, 13:25   

Koń ma duży łeb, niech myśli - i bierze odpowiedzialność. ;)
_________________
Nemo suo iure uti debet, ut alteri laedat.
 
 
aneta29 

Przedmiot nauczania: Zajęcia zintegrowane
Wiek: 34
Dołączyła: 26 Cze 2009
Posty: 46
Skąd: mazowieckie
Post nr 8, Wysłany: 2010-07-11, 10:53   

Z tego co wiem , po zmianach w ubiegłym roku, to zajęcia w zerówce dzielą się na 5 części - ok 60minut na jedną część
conajmniej 1/5 czasu poświęcamy na zabawy przy niewielkim udziale nauczyciela
conajmniej 1/5 czasu spędzamy na powietrzu, boisku szkolnym tzw. zajęcia ruchowe
najwyżej 1/5 czasu poświęcamy na zajęcia edukacyjne (tzw. zajęcia właściwe)[/b]pozostałe 2/5 czasu należy do ciebie tu możesz robić co sobie zaplanujesz

proponuję lekturkę ,,Podstawa programowa wychowania przedszkolnego dla przedszkoli z komentarzem, tu znajdziesz wszystko'' Dla pocieszenia sama się tu podszkalam bo od września spowrotem wracam do klasy I a tu tez wszystko po nowemu

http://reformaprogramowa....-wczesnoszkolna
 
 
[rodzic]Kamyk 

Wiek: 39
Dołączyła: 04 Cze 2009
Posty: 7
Skąd: wielkopolskie
Post nr 9, Wysłany: 2010-07-12, 15:21   

Witam!
Odnośnie tzw. momentu startowego zajęć, czyli rozpoczynania. w mojej szkole dzieci schodzą się na wyznaczoną godzinę, czyli ósmą. Ponieważ zazwyczaj trwa to do 8.15 to z dziećmi, które już są spiewamy piosenkę, której trzeba sie było nauczyć na rytmikę, opowiadamy sobie co ciekawego wydarzyło się w drodze do szkoły itd. Chodzi o to, żeby integrowac wszystkich razem i wyczuwam wtedy także,, jaki kto ma dzień" i nie zaczynam od razu zajęć. Takie pogadanie sobie o spedzonym weekendzie też jest dobra, zwłaszcza w poniedziałki, kiedy nikomu nie chce się zaczynać nowego tygodnia.
Jesli zaś chodzi o kożystanie z toalety, to warto poprosić o sale jak najbliższą maluchom. A moze udałoby się coś innego zorganizować. Najważniejsze jest bezpieczeństwo dzieci i trzeba je mieć na oku.
_________________
Marianna
 
 
[rodzic]Kamyk 

Wiek: 39
Dołączyła: 04 Cze 2009
Posty: 7
Skąd: wielkopolskie
Post nr 10, Wysłany: 2010-07-12, 15:23   

Oczywiście korzystać pisze się przez RZ. Przepraszam.
_________________
Marianna
 
 
Basiek70 


Przedmiot nauczania: nauczanie zintegrowane
Dołączyła: 24 Sie 2007
Posty: 1284
Skąd: Mazowsze
Post nr 11, Wysłany: 2010-07-22, 08:36   

pomysł z zarządzeniem dyrekcji jest trafiony, bo sytuacja faktycznie nie jest komfortowa
ja pytałabym dzieci w środku godziny lekcyjnej, czy nie chce ktoś do toalety, zeby nie chodziły do niej w czasie przerw, kiedy na schodach może być spory ruch
_________________
"Nigdy nie rezygnuj z tego, co naprawdę chcesz robić.
Człowiek z wielkimi ambicjami i marzeniami jest silniejszy od tego,
który jest tylko realistą."
 
 
Madziaczek 

Przedmiot nauczania: Zerówka w szkole
Wiek: 27
Dołączyła: 24 Sie 2007
Posty: 99
Post nr 12, Wysłany: 2010-08-05, 06:05   

Witam.
Od wczoraj zostałam zatrudniona jako nauczyciel stażysta w zerówce w szkole. Jako, że nigdy nie miałam swojej grupy (jedynie praktyki wrześniowe) to mam nadzieję, że mogę na Was liczyć w razie jakiś pytań i niepewności ;)

Przede wszystkim chciałabym się dowiedzieć:
- jakie podręczniki polecacie (muszę coś wybrać).
- wyprawka dla dzieci (co w niej powinno się znaleźć)
- jak macie ławki ustawione (w grupach, czy tak, jak to bywa w szkole w rzędach)
 
 
Basiek70 


Przedmiot nauczania: nauczanie zintegrowane
Dołączyła: 24 Sie 2007
Posty: 1284
Skąd: Mazowsze
Post nr 13, Wysłany: 2010-08-05, 08:30   

Gratuluję! I oczywiście że możesz liczyć na wsparcie :)
- o ile mi wiadomo dawno minął termin, jaki mają placówki do dokonania wyboru podręczników; powinny być już wybrane, zatwierdzone przez RP i na nich będziesz pracowała
- papier do ksero (dzieci zużywają ogromne ilości papieru i nie powinno go im brakować), blok techniczny biały i kolorowy, papier kolorowy, farby plakatowe (z zakręcanymi pojemniczkami), nożyczki, temperówka z pojemniczkiem na strużyny, kredki ołówkowe (dobrze jak są trójkątne, muszą też dobrze rysować, uczulić rodziców na to trzeba - tanie a świetne są kredki Lyra), ew. pastele olejne, klej (w sztyfcie i też dobry), krepina, chusteczki higieniczne w pudełku, mokre chusteczki dla niemowląt (szczególnie warto jeśli nie masz umywalki w sali), dobry ołówek (gruby, trójkątny, średnio miękki), dobra gumka... zastanów się, co chcesz robić z dzieciaczkami, co Ci się może przydać; jeśli np jesteś miłośniczką origami i chcesz z dzieciakami ćwiczyć, papier będzie Ci potrzebny. Bardzo ważne jest uczulenie rodziców na jakość tych rzeczy, bo najgorsze co może być to brak sukcesów spowodowany złą jakością sprzętu (dziecko źle wycina bo ma złe nożyczki, wyklejanka nie wychodzi bo klej nie klei, rysunek brzydki bo twarde kredki prawie nie rysują)
- dużo zależy od wielkości i kształtu sali oraz od tego, jakie stoliki masz do dyspozycji; mnie sprawdzało się w zerówce ustawienie takie, że przy jednym stoliku siedziała szóstka dzieci albo czwórka dzieci a między stolikami były swobodne przejścia, ale stoliki były spore; spore możliwości daje też ustawienie w podkowę lub w L przy ścianach, kiedy to masz z przodu swobodne dojście do każdego dziecka, poza tym środek zostaje wolny
_________________
"Nigdy nie rezygnuj z tego, co naprawdę chcesz robić.
Człowiek z wielkimi ambicjami i marzeniami jest silniejszy od tego,
który jest tylko realistą."
 
 
Madziaczek 

Przedmiot nauczania: Zerówka w szkole
Wiek: 27
Dołączyła: 24 Sie 2007
Posty: 99
Post nr 14, Wysłany: 2010-08-05, 08:50   

Wielkie dzięki :D

Co do podręczników, to jeszcze nie są wybrane ;) sama mam tego dokonać do 17 sierpnia. Szkoła po raz pierwszy otwiera zerówkę u siebie wiec wszystko jest tam nowe: ławki (takie typowe jak w szkole), krzesełka - wszystko z regulacją wysokości, szafa na TV, szafa zamykana na kluczyk, 3 komody z półkami, dywan (nie na całą salę), 2 tablice (normalna i do przeczepiania). Tak więc dziecko nie ma swojej półki na rzeczy , ma więc to wszystko nosić ze sobą?? (tzn. wiadomo, że nie całą wyprawkę, ale to, co będzie akurat potrzebne), sala do ćwiczeń jest oddzielna, wyposażona w wiele rzeczy z radosnej szkoły.
 
 
Basiek70 


Przedmiot nauczania: nauczanie zintegrowane
Dołączyła: 24 Sie 2007
Posty: 1284
Skąd: Mazowsze
Post nr 15, Wysłany: 2010-08-05, 09:33   

proszę i służę na przyszłość :)

musi być miejsce na rzeczy dzieci, najlepiej jak są indywidualne półki, ale jak nie, zgromadzisz książki na jednej półce i będą rozdawane; na farby mogą Ci kupić pudło plastikowe np (jak na klocki), na papierowe rzeczy drugie pudło; albo jakieś szafeczki mogą dokupić
a co do książek... napisz privka
_________________
"Nigdy nie rezygnuj z tego, co naprawdę chcesz robić.
Człowiek z wielkimi ambicjami i marzeniami jest silniejszy od tego,
który jest tylko realistą."
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



login
hasło
 
   Program druk świadectw

Druki szkolne: świadectwa, gilosze, druki, dzienniki


Zdobądź zaświadczenie do dokumentacji składanej w komisji kwalifikacyjnej.

Zaświadczenie o umiejętności posługiwania się technologią komputerową i informacyjną

Zbiory testów: polski, angielski, matematyka, niemiecki
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Skocz na górę

 
Ministerstwo Edukacji Narodowej Centrum Edukacji Szkolnej European Schoolnet
Copyright © 1995-2009 Centrum Edukacji Szkolnej