Post nr 1, Wysłany: 2011-09-20, 16:48 Rozkład materiału a wpis do dziennika
Czy rozkład materiału i wpis do dziennika muszą być identyczne? Taki wymóg wprowadziła w tym roku dyrektorka. Jak mam zmieścić wszystko z rozkładu w rubryce z dziennika. Czy powinnam rozkład materiału rozpisać w sposób hasłowy, tak jak zazwyczaj wpisywałam do dziennika, żeby miało to sens?
Ale rozkład materiału, to tylko hasła. W dzienniku wpisuj to, co zrobiłaś. Nigdy rozkład nie może być zgodny z rzeczywistością, bo zawsze coś może się nie udać, w znaczeniu - zrobisz mniej lub więcej danego dnia, a może pójdziesz z dziećmi do teatru albo cokolwiek. Dziwne są te zarządzenia. Moja pani dyrektor twierdzi, że nie trzeba robić żadnych rozkładów, bo tak na dobrą sprawę, rozkład jest dla Ciebie, żebyś wiedziała, co robić.
Wpis do dziennika powinien sie zgadzać z realizowanym programem nauczania i podstawą programową. U dyrektora powinien byc plan wynikowy, czyli rozkłady materiału nauczania z dokładnym opisem realizacji podstawy na poszczególnych jednostkach lekcyjnych. Wtedy zapis się z tym elegancko zgadza. W edukacji wczesnoszkolnej jest to wazne, bo obecnie szkoła jest rozliczana z realizacji podstawy programowej.
matmanamaksa
Przedmiot nauczania: Matematyka
Dołączył: 13 Wrz 2009 Posty: 387 Skąd: ze szkoły
U dyrektora powinien byc plan wynikowy, czyli rozkłady materiału nauczania z dokładnym opisem realizacji podstawy na poszczególnych jednostkach lekcyjnych
wiadomo, że z rzeczywistością ale ta rzeczywistość opiera sie na programie i podstawie.
A dlaczego plan wynikowy? Obecnie zmieniły się przepisy odnośnie edukacji wczesnoszkolnej. Dyrektor ma obowiazek monitorować realizację podstawy programowej w klasach I-III i zdawać relacje na piśmie, czy ta podstawa została w danym roku, w danej klasie zrealizowana. Na koniec roku szkolnego liczy, ile było godzin przeznaczonych na edukację wczesnoszkolną, religię, angielski i w-f, potem oblicza sprawdzając dziennik, ile procent godzin się nie odbyło i z jakich przyczyn, nastepnie sprawdza, czy tematy są zgodne z programem nauczania, a ten, czy zawiera wszystkie sstandardy ujęte w podstawie.
wiadomo, że z rzeczywistością ale ta rzeczywistość opiera sie na programie i podstawie.
No ale określ się konkretniej, bo kręcisz. Na pytanie, czy rozkład materiału i wpis do dziennika muszą być identyczne, odpowiadasz:
Peonia napisał/a:
Wpis do dziennika powinien sie zgadzać z realizowanym programem nauczania i podstawą programową.
Czyli z zaplanowanym na początku roku rozkładem materiału, tak?
Więc jak uczniowie wymagają dłuższego niż pierwotnie zaplanowano, wytłumaczenia i utrwalenia jakiegoś tematu, to im mam pokazać figę z makiem, bo "obecnie zmieniły się przepisy odnośnie edukacji wczesnoszkolnej i dyrektor ma obowiązek monitorować realizację podstawy programowej", a ja muszę przed nim wykazać, że to co zaplanowałam, idealnie realizuję?
Zawsze wpisuję to co się faktycznie działo. Nawet jeśli były to zajęcia spontanicznie przeznaczone na relaksacyjne bardziej pogaduszki o dupie Maryni. Słowa dupa jedynie w temacie nie używam.
Ja wiem co realizuję, jeśli dyrekcja nie rozumie wpisu, ma wątpliwości co realizacji podstawy, to chętnie tłumaczę. Innym organom kontroli też, choć jeszcze mi się - ani jedna ani druga sytuacja - nie zdarzyła.
Gdyby chcieli kontrolować każdy wpis w dzienniku pod względem zgodności treści tematu z programem i podstawą, to siedzieli by w szkole 2 tygodnie.
Moja szkoła właśnie jest po takiej kontroli zewnętrznej
Masz w rozkladzie temat zajęć i do tego tematu przypisane dwa poziomy - podstawowy i ponadpodstawowy. Podstawowy, czyli co realizujesz w temacie z podstawy programowej, a ponadpodstawowy inaczej rozszerzony, który wynika z treści programu do danego podręcznika. Obowiązkiem nauczyciela jest zrealizować standardy wymagań zawarte w podstawie programowej. Jeśli uczniowie wymagają dłuższego niż pierwotnie zaplanowano, wytłumaczenia i utrwalenia jakiegoś tematu, to dodajesz godziny. To normalne. W praktyce u nas wyglada to tak, że kolejnego dnia wpisujemy temat dnia z poprzedniego dnia i piszemy: ciąg dalszy.
Jeśli przychodzi ktoś do kontroli lub dyrektor kontroluje realizację podstawy programowej, to zerka do twojego planu wynikowego w część dotyczacą podstawy i sprawdza w dzienniku, czy takie zagadnienia w dziennik zostały wpisane, a tym samym zrealizowane przez nauczyciela.
A co gdy mam w rozkładzie 18 godzin łącznie z zabawami i grami a w planie szkoły 17 godzin i jedna godzina gier i zabaw,więc zostaje mi jedna godzina. co mam z tym robić? czy jak pisze ze muzyki, plastyki i techniki łącznie 2 godz to nie mogę w tygodniu np 2godz 25 min?
Muzyki, plastyki, techniki nie liczymy osobno. Zaliczamy do edukacji wczesnoszkolnej. Ważne, żeby wpis do dziennika był o realizacji tych edukacji, tóra w zasadzie występuje codziennie, w każdym tygodniu. Ja mam klasę III i mam w tygodniu 14 godzin edukacji wczesnoszkolnej, 3 godziny gimnastyki, 1 godzinę zajęć komputerowych. Dzieci mają jeszcze angielski i religię. W tabelce na dole dziennika (bo takie dzienniki mamy)wykreskowujemy plastykę, muzykę, technikę, edukację społeczną i przyrodniczą, matematyczną, a edukację wczesnoszkoną zaznaczamy tam, gdzie jest miejsce na edukację polonistyczną. Podliczam więc co tydzień edukację wczesnoszkolną, w-f, komputery, panie od angielskiego i religii same podliczają swój przedmiot. Dyrektor od czasu do czasu sprawdza, czy w tygodniu są zapisy przedmiotów artystycznych. Jeśli tak, to ok.
Ile czasu faktycznie w ciagu tygodnia przeznaczę na np. muzykę nikogo nie interesuje. Nie wiem jak u ciebie jest to przyjęte, jak wam kazała podliczać dyrekcja.
Jeśli przychodzi ktoś do kontroli lub dyrektor kontroluje realizację podstawy programowej, to zerka do twojego planu wynikowego w część dotyczacą podstawy i sprawdza w dzienniku, czy takie zagadnienia w dziennik zostały wpisane, a tym samym zrealizowane przez nauczyciela.
A co jeśli nie mam planu wynikowego?
Zerka do programu nauczania, który realizuję? A co jeśli nie mam tego programu w szkole, a tylko jego numer? OK, znajdzie w internecie.
A co jeśli temat lekcji sformułuję innymi słowami niż te, którymi ten program formułuje zagadnienie?
A co jeśli dzielę rubrykę z 2 innymi nauczycielami i muszę ponadto zastosować "skróty myślowe"?
...wiem, wiem...nic nie poradzisz na polecenie dyrekcji.
A co gdy mam w rozkładzie 18 godzin łącznie z zabawami i grami a w planie szkoły 17 godzin i jedna godzina gier i zabaw,więc zostaje mi jedna godzina. co mam z tym robić?
Nie bardzo rozumiem.
Edukacji wczesnoszkolnej jest w ramówce 17 godzin. Jeśli masz w przydziale 18, to ta jedna jest z godzin do dyspozycji dyrektora i raczej nie na gry i zabawy powinna być przeznaczona, tylko zgodnie z ramówką na zwiększenie którejś z edukacji 1-5.
nowa6661 napisał/a:
Ale ja mam wszystkich godzin 18, a w rozkładzie w podręczniku jest 18 z zajęciami komputerowymi których nie prowadze, więc mi jednej godziny brakuje.
Nic nie brakuje.
Jeśli masz 18 ew, to tyle wpisujesz.
Jeśli, jak wynika to z wcześniejszego posta, 17 + gry i zabawy, to wpisujesz 17 i odnotowujesz również gry.
Skoro nie prowadzisz zajęć komputerowych, to pewnie masz 1 godzinę z puli dyrektora i wtedy robisz to, na co ta godzina jest przeznaczona. Te gry i zabawy moze mają rozwijać standard - rozumowanie? Czy są to zajęcia rytmiczno-gimnastyczne?
Jeśli przychodzi ktoś do kontroli lub dyrektor kontroluje realizację podstawy programowej, to zerka do twojego planu wynikowego w część dotyczacą podstawy i sprawdza w dzienniku, czy takie zagadnienia w dziennik zostały wpisane, a tym samym zrealizowane przez nauczyciela.
No ale nadal nie odpowiedziałaś, czy mogą wystąpić rozbieżności pomiedzy planem, a tematami wpisanymi do dziennika. A więc czy może być zmieniona kolejność, bądź czas przeznaczony na poszczególne treści?
Wprawdzie z tego, co tu napisałaś:
Peonia napisał/a:
Jeśli uczniowie wymagają dłuższego niż pierwotnie zaplanowano, wytłumaczenia i utrwalenia jakiegoś tematu, to dodajesz godziny. To normalne. W praktyce u nas wyglada to tak, że kolejnego dnia wpisujemy temat dnia z poprzedniego dnia i piszemy: ciąg dalszy.
wnioskuję, że jednak moga być rozbieżności. Ale w takim razie jak mam rozumieć to, co napisałaś w poście nr 3?
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum