Awans zawodowy, publikacje nauczycieli, nauczyciele
Strona głównaForumSklep
 
   
 
 

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Co sądzisz o egzaminie zawodowym?

Co sądzisz o egzaminie zawodowym?
Wspaniały finał na zakończenie nauki w wybranym zawodzie
0%
 0%  [ 0 ]
Zdanie go ułatwi znaleźć pracę
20%
 20%  [ 1 ]
Do likwidacji od zaraz
60%
 60%  [ 3 ]
Chciałbym coś napisać ale pies ciągnie mnie na spacer
20%
 20%  [ 1 ]
Głosowań: 5
Wszystkich Głosów: 5

Autor Wiadomość
Andersh 


Przedmiot nauczania: a takie tam
Wiek: 33
Dołączył: 03 Wrz 2008
Posty: 12
Skąd: podlaskie
Post nr 1, Wysłany: 2008-09-04, 20:44   Co sądzisz o egzaminie zawodowym?

Mając do czynienia z uczniami technikum i szkoły zawodowej nie obcy jest mi temat egzaminów potwierdzających kwalifikacje zawodowe. Dobrze znane są mi informatory wybranych zawodów oraz sam przebieg egzaminu, dużo lepiej niż sam sens ich zdawania.
W mojej osobistej ocenie egzamin taki jest niepotrzebnym stresem dla uczniów, ich stratą czasu oraz bublem w kwestii wydawania publicznych pieniążków. Uczniom nawet zdany egzamin nie pomoże prawie w niczym, bo jaki pracodawca szukający rąk do pracy będzie przeglądał teczkę osoby? Chyba tylko państwowy albo taki, który przeprowadza rekrutację dla niej samej. Prawdziwy przedsiębiorcą zaproponuje okres próbny i na jego podstawie zdobędzie informację o kandydacie.
Kto zatem wygrywa na samym procesie przeprowadzania egzaminu? Najwięcej moloch komisyjny mając godziny do wypracowania, następnie placówki które udostępniają miejsce do ich przeprowadzenia, następnie dyrekcja szkoły, która na podstawie zdawalności ocenia pracę nauczycieli i kształtuje wizerunek szkoły przed organem prowadzącym. Na końcu jest uczeń, który zaświadczenie ze zdanego egzaminu może sobie wsadzić - tu lub tam, to już bez znaczenia.
Zachęcam do wypowiedzi. Może przekonają mnie one, że ten bubel nie jest taki zły?
Dla leniwych i nie tylko ankieta.
Wynik ankiety zostanie przedstawiony po 7 dniach od jej utworzenia.
_________________
podróże po Europie utwierdziły mnie w przekonaniu, że rządy państw europejskich zrobiły więcej dobrego dla obywatela polskiego niż rząd polski
 
 
edzia 

Dołączyła: 05 Lut 2008
Posty: 4171
Post nr 2, Wysłany: 2008-09-13, 07:19   

http://serwisy.gazeta.pl/..._zawodowym.html

W technikach w Świętokrzyskiem do egzaminu zawodowego, który odbywa się już po maturze, przystąpiło w tym roku zaledwie 60 procent uczniów.

- Zrezygnowali z niego głównie najlepsi uczniowie, którzy wcześniej złożyli podania na politechnikę. Nie w głowie im był już egzamin zawodowy - mówi Jan Korczyński z kieleckiej delegatury Okręgowej Komisji Egzaminacyjnej.

Potwierdzają to dyrektorzy szkół. - Moi dwaj najlepsi uczniowie, finaliści olimpiady przedsiębiorczości, nie przystąpili do tego egzaminu. Nic dziwnego, skoro byli już jedną nogą na studiach - mówi Aleksandra Szulc, dyrektorka Zespołu Szkół Elektrycznych w Kielcach.

Tak jest od kilku lat. Część uczniów podchodzi tylko do części teoretycznej, a praktyczną już sobie odpuszczają. - Po maturze jadą na wakacje. Jeśli nawet decydują się zdawać, to na dużym luzie, jakby w ogóle im nie zależało na wyniku - twierdzi Kazimierz Mądzik, dyrektor Zespołu Szkół Informatycznych w Kielcach.

Zdających zniechęca do egzaminu poziom wymagań. Aby zaliczyć część praktyczną, uczeń musi zdobyć 75 proc. punktów. Dla porównania na maturze do zaliczenia wymagane jest 30 proc.

W zawodówkach w Świętokrzyskiem i Łódzkiem tegoroczny egzamin z przygotowania zawodowego zdało zaledwie 65 proc. absolwentów, a w technikach było jeszcze gorzej - ocenę pozytywną dostało tylko 42 proc. zdających.

Świętokrzyskie kuratorium chce powołać zespół, który ma zbadać przyczyny braku zainteresowania uczniów egzaminami zawodowymi. - Uczeń wybiera technikum, bo chce mieć zawód. A potem rezygnuje ze zdobycia uprawnień. To może oznaczać, że obniżyła się ranga egzaminów zawodowych. Potrzebne są rozwiązania systemowe, które to zmienią - twierdzi Zbigniew Wojciechowski, dyrektor wydziału kształcenia ponadgimnazjalnego kuratorium oświaty w Kielcach.

Dyrektorzy szkół przyznają, że pieniądze, które idą na przygotowania uczniów od egzaminów to zmarnowana inwestycja. Szkoły same muszą sfinansować zajęcia z przedmiotów zawodowych przygotowujących do egzaminów, do tego dochodzą też koszty egzaminów, przejazdy egzaminatorów, wynajęcie stanowisk.

Na razie pojawiają się pomysły, aby egzamin przenieść na koniec trzeciej klasy technikum. Po czwartej klasie uczniowie zdawaliby jedynie maturę. Innym, bardziej radykalnym rozwiązaniem byłoby wprowadzenie obowiązkowego egzaminu z przygotowania zawodowego. Na razie, tak jak matura, jest on dobrowolny.

Źródło: Gazeta Wyborcza
 
 
edzia 

Dołączyła: 05 Lut 2008
Posty: 4171
Post nr 3, Wysłany: 2008-09-13, 08:38   

Cytat:
Innym, bardziej radykalnym rozwiązaniem byłoby wprowadzenie obowiązkowego egzaminu z przygotowania zawodowego.
To z pewnością odstraszyłoby gimnazjalistów przed wybieraniem techników.

Cytat:
pojawiają się pomysły, aby egzamin przenieść na koniec trzeciej klasy technikum. Po czwartej klasie uczniowie zdawaliby jedynie maturę.
Moim zdaniem egzamin zawodowy w technikum powinien być jednak po klasie czwartej, a maturalny po klasie trzeciej, bo:
1. uczeń po gimnazjum przychodzi z wiedzą ogólną i miałby ją kontynuowaną aż do matury, a stopniowo wprowadzana wiedza z zakresu zawodu nie przytłaczałaby go
2. wiedza z zakresu zawodu byłaby dawkowana stopniowo, aż do ukończenia szkoły, czyli teoretycznie do podjęcia pracy w tym zawodzie, a więc nie dezaktualizowała się przed podjęciem pracy.

Z tego co pamiętam, to podczas wprowadzania reformy były takie zamiary, by matura była po klasie trzeciej, a egzamin zawodowy po czwartej, ale założenie było takie, że po zdaniu matury uczeń mógłby kontynuować naukę, ale też mógłby jako absolwent pójść np. na studia i w tej sytuacji większość techników po klasie trzeciej by się rozpadała.

A gdyby tak matura w kl. 3 nie dawała statusu absolwenta? Z drugiej jednak strony, jak świat światem zawsze matura była dla absolwentów, a nie dla uczniów, więc chyba nikt się nie odważyłby na taki krok?

Zatem czy nie lepiej byłoby po prostu zmienić formę zdawania egzaminu praktycznego (te projekty są bez sensu, w większości zawodów) oraz obniżyć wymagania chociaż do 50 %?

Co Wy na to?
 
 
Andersh 


Przedmiot nauczania: a takie tam
Wiek: 33
Dołączył: 03 Wrz 2008
Posty: 12
Skąd: podlaskie
Post nr 4, Wysłany: 2008-09-14, 20:10   

edzia napisał/a:
Co Wy na to?


jak to co? wszyscy nauczyciele piją kawe bo to przecież przerwa a po ostatniej lekcji też się nikt nie wypowie bo z dzwonkiem wybiegną prosto do domów i to być może przed uczniami

opowiadałem uczniom o egzaminie i jeszcze poopowiadam, tyle, że bez entuzjazmu zwyczajnie informując ich o nim
_________________
podróże po Europie utwierdziły mnie w przekonaniu, że rządy państw europejskich zrobiły więcej dobrego dla obywatela polskiego niż rząd polski
 
 
renati23 
Administracja


Przedmiot nauczania: przedsiębiorczość
Dołączyła: 08 Cze 2007
Posty: 3120
Post nr 5, Wysłany: 2008-09-15, 06:08   

U nas w szkole egzamin zawodowy zdawała szkoła zawodowa, bo technika wcześniej nie mieliśmy (dopiero od tego roku mamy jedną klasę) i z reguły na wszystkich którzy się zapiszą 3 -6 osób nie przychodzi na którąś część egzaminu :?
mamy w zawodówce klasę specjalną i dla nich ten egzamin jest naprawdę bardzo trudny (ostatnio z 6 zdających kucharzy zdała tylko jedna osoba)
_________________

 
 
renati23 
Administracja


Przedmiot nauczania: przedsiębiorczość
Dołączyła: 08 Cze 2007
Posty: 3120
Post nr 6, Wysłany: 2008-09-15, 06:10   

Andersh napisał/a:
jak to co? wszyscy nauczyciele piją kawe bo to przecież przerwa a po ostatniej lekcji też się nikt nie wypowie bo z dzwonkiem wybiegną prosto do domów i to być może przed uczniami

:shock: :shock: :shock: :shock: czy to ma mnie zdenerwować czy pobudzić do działania :shock:
_________________

 
 
Andersh 


Przedmiot nauczania: a takie tam
Wiek: 33
Dołączył: 03 Wrz 2008
Posty: 12
Skąd: podlaskie
Post nr 7, Wysłany: 2008-09-16, 13:07   

no kogo jak kogo ale Ciebie o takie postępowanie nie posądzam
_________________
podróże po Europie utwierdziły mnie w przekonaniu, że rządy państw europejskich zrobiły więcej dobrego dla obywatela polskiego niż rząd polski
 
 
Suzanna 
Suzanna

Przedmiot nauczania: ekonomiczne i informatyczne
Dołączyła: 13 Sie 2007
Posty: 36
Post nr 8, Wysłany: 2009-09-22, 09:36   

Witam,
Z przykrością muszę stwierdzić, że wprowadzenie egzaminów zawodowych do techników generalnie zaszkodziło tym szkołom. Otóż uczniowie coraz częściej wybierają licea ogólnokształcące nie tylko z powodu braku przedmiotów zawodowch ale przede wszystkim z powodu egzaminu zawodowego. Dokonale wiedzą, że zdawalnośc egzaminu z większości zawodów wygląda nie najlepiej. Ogólnie mówi się o tym, że egzamin jest trudny ze względu na wymagane 75% z części praktycznej.
Młodzież woli pójść do szkoły, która trwa 3 a nie 4 lata, w której sa tylko przedmioty ogólnokształcące i nie ma egzaminu. Nie wiem, czy Państwo się ze mną zgodzicie ale takie odnoszę wrażenie.
 
 
barhel 


Przedmiot nauczania: inne
Wiek: 52
Dołączyła: 18 Sie 2009
Posty: 11
Skąd: śląskie
Post nr 9, Wysłany: 2009-09-22, 09:53   

Pracuję w szkołach policealnych działających w różnych trybach i uważam że w tych przypadkach egzamin zawodowy jest bardzo potrzebny, może tylko forma powinna być zmieniona, a właściwie wzbogacona o część rzeczywiście praktyczną-praktycznie i opisowo. Na szczęście na niektórych kierunkach tak jest, np. ratownik medyczny.
 
 
maniakos 

Przedmiot nauczania: TPZ
Wiek: 31
Dołączył: 04 Maj 2008
Posty: 73
Skąd: Małopolska
Post nr 10, Wysłany: 2009-10-23, 15:17   

Egzamin zawodowy dla szkoły zawodowej (profil: Mechanik pojazdów samochodowych) jest bardzo trudny. Zwłaszcza jeżeli brakuje pomocy naukowych (rekwizyty, projektor).
 
 
Suzanna 
Suzanna

Przedmiot nauczania: ekonomiczne i informatyczne
Dołączyła: 13 Sie 2007
Posty: 36
Post nr 11, Wysłany: 2009-10-26, 21:44   

maniakos napisał/a:
Egzamin zawodowy dla szkoły zawodowej (profil: Mechanik pojazdów samochodowych) jest bardzo trudny. Zwłaszcza jeżeli brakuje pomocy naukowych (rekwizyty, projektor).


Witam
W szkole, w której pracuję, od dwóch lat mamy 100% wyniki zdawalności we wszystkich zawodach, w których kształcimy. Dotyczy to również mechanika pojazdów samochodowych. Chodzi oczywiście o egzamin potwierdzający kwalifikacje zawodowe na poziomie Zasadniczej Szkoły Zawodowej. Nie posiadamy warszatów. Wystarczy dobrze przygotowana kadra i chęci ze strony uczniów. Pozdrawiam
 
 
maniakos 

Przedmiot nauczania: TPZ
Wiek: 31
Dołączył: 04 Maj 2008
Posty: 73
Skąd: Małopolska
Post nr 12, Wysłany: 2009-10-30, 08:52   

W szkole w której pracuję też osiągnięto w tym roku wynik 100%, ale rok wcześniej było gorzej.
Z moich doświadczeń wynika, ze bardzo przydatny do nauki jest projektor.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



login
hasło
 
   Program druk świadectw

Druki szkolne: świadectwa, gilosze, druki, dzienniki


Zdobądź zaświadczenie do dokumentacji składanej w komisji kwalifikacyjnej.

Zaświadczenie o umiejętności posługiwania się technologią komputerową i informacyjną

Zbiory testów: polski, angielski, matematyka, niemiecki
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Skocz na górę

 
Ministerstwo Edukacji Narodowej Centrum Edukacji Szkolnej European Schoolnet
Copyright © 1995-2009 Centrum Edukacji Szkolnej