Wydaje mi się, że jednak trzeba isc na tą podyplomówkę. W nazwie kierunku nie ma słowa ' zawodowy'. To zależy jeszcze, jaki zawód figuruje na dyplomie.
Moim zdaniem wszystko zależy od dyrektora szkoły. Czy przyjmie cię od tak, czy jednak będziesz musiała się dokształcać.
Tak czy inaczej POWODZENIA )
Moim zdaniem to bardzo dobry pomysł. Niedociągnięć nie widzę
No, niestety. Nieotrzymalam pozwolenia ze zdz [zwiazek doradcow zawodowych] czy jakoś tak.
Napisali, że pomysl sam w sobie dobry, ale gorzej z wykonaniem. Szkola nie mozze zajmowac sie posrednictwem pracy. Tym bardziej, że byłaby to praca 'na czarno';/
Jak przeglądałam przedmioty na moim kierunku to jest uwzględniony warsztat pracy doradcy zawodowego....
Poza przedmiotami kształcenia ogólnego na specjalizacji tej (Zarządzanie oświatą i doradztwo) możemy wyróżnić następujące przedmioty specjalizacyjne:
Ekonomika oświaty
Instytucje doradztwa społecznego
Instytucje oświatowo-wychowawcze
Managment w oświacie
Metody rekrutacji i selekcji pracowników
Mierzenie jakości placówki oświatowej
Nadzór pedagogiczny w placówkach oświatowych
Organizacja sekretariatu w placówce oświatowo-wychowawczej
Orientacja i reorientacja zawodowa
Planowanie w placówkach oświatowych
Polski system edukacyjny na tle porównawczym
Poradnictwo opiekuńczo-wychowawcze
Poradnictwo rodzinne
Prawo oświatowe
Programy edukacyjne we współpracy europejskiej
Projekt oświatowy
Rynek edukacyjny
Systemy profilaktyki społecznej
Teoretyczne podstawy poradnictwa
Warsztat pracy doradcy zawodowego
Wybrane zagadnienia interwencji kryzysowej
chyba się popytam jeszcze w dziekanacie, ale tak myśle że na tą podyplomówkę jednak się wybiorę, nadmiar wiedzy jeszcze nikomu nie zaszkodził:):):):)
Moim zdaniem to bardzo dobry pomysł. Niedociągnięć nie widzę
No, niestety. Nieotrzymalam pozwolenia ze zdz [zwiazek doradcow zawodowych] czy jakoś tak.
Napisali, że pomysl sam w sobie dobry, ale gorzej z wykonaniem. Szkola nie mozze zajmowac sie posrednictwem pracy. Tym bardziej, że byłaby to praca 'na czarno';/
Wydaje mi się, iż szkoła ma inne cele niż zajmowanie się szukaniem pracy dla dzieciaków. Praca dla dzieciaków - dlaczego na czarno?
Wspomniana już tutaj była taka instytucja jak ohp - ona zajmuje się między innymi szukaniem pracy dla młodzieży. Aby pracować legalnie należy mieć conajmniej 15 lat ale to w ramach zdobywania wykształcenia. młodsi też mogą np przy roznoszeniu ulotek ale tylko za zgodą opiekuna.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum