Post nr 1, Wysłany: 2009-04-25, 16:31 Szkolny Klub Honorowych Dawców Krwi
Jestem opiekunem takiego klubu, który od tego roku działa w liceum gdzie uczę. Udało mi się zorganizować pierwszą akcję honorowego oddawania krwi - nazwałam ją Wampiriada. Uczniowie oddali ponad 13 litrów krwi-to bardzo dobry wynik jak na pierwszy raz.
Szukam osób które prowadzą takie kluby w innych szkołach. Chętnie powymieniam się doświadczeniami i posłucham rad osób, które dłużej się tym zajmują.
_________________ Oliwia- mamusia Zuzinka (17.01.2005) i żona Darka
Nauczyciel, jeszcze nie narzekający na pracę
A może zatem ktoś z forumowiczów opiekuje się szkolnym kołem PCK?
I może podzielić się ze mną wrażeniami z tej pracy? Będę wdzięczna za wszystkie wypowiedzi.
_________________ Oliwia- mamusia Zuzinka (17.01.2005) i żona Darka
Nauczyciel, jeszcze nie narzekający na pracę
Nasz szkolny klub działa, ale dosyć opornie. Dziś np organizowałam III już Wampiriadę i dosłownie garstka uczniów była oddać krew. Organizuję prelekcje, plakaty promujące akcję wiszą na terenie szkoły-a tu taki mały odzew. może macie pomysł jak skłonić młodzież do honorowego oddawania krwi? bo mnie się już zapał i wena twórcza kończą:(
_________________ Oliwia- mamusia Zuzinka (17.01.2005) i żona Darka
Nauczyciel, jeszcze nie narzekający na pracę
oliweczkaS, a próbowałaś organizować dyskusje, np. na godzinach wychowawczych? Mogłabyś zaprosić gościa, który zajmuje się tematyką krwiodawstwa, bądź samemu poprowadzić takie zajęcia. Poświęciłabyś np. kwadrans na krótki wykład na temat krwiodawstwa, połączony zarówno z kwestią współczesnego krwiodawstwa, ale też nakreśleniem historii, podaniem paru ciekawostek i wskazaniu, że osoby uchodzące za sławne wśród Twoich uczniów również oddają krew (jeśli są takie przykłady). Resztę poświęcić można na dyskusję, odpowiedzi na pytania uczniów, czy projekt promujący ideę krwiodawstwa.
_________________ "A teraz weźmy taką statystykę [..] zakładając, że państwa razem ze mną jest sto [..] a ja nie mam jednej nogi, to statystycznie [..] każdy z państwa ma po 1,99 nogi [...] jak cena w Biedronce."
A Ty sama oddajesz krew?
Ja nieformalnie opiekuje się krwiodawcami, kto raz się zdecydował ten zwykle już jeździł.
Moim uczniom podoba się: dzień wolny(!), zwrot kosztów dojazdu, czekolady, miła obsługa, chłopaki zawsze sobie pożartują z pielęgniarkami.
Ale my musimy dojechać do RCK - 20 km. Podejrzewam, że gdybym chciał zorganizować akcję w szkole byłoby mizernie.
Jasne że sama oddaję krew. Zresztą jakby to wyglądało gdym zachęcała innych a sama nie oddawała?
w październiku planuję kolejną akcję-mam nadzieję że krwiodawcy dopiszą.
_________________ Oliwia- mamusia Zuzinka (17.01.2005) i żona Darka
Nauczyciel, jeszcze nie narzekający na pracę
W mojej szkole jest realizowany program profilaktyczny z krwiodawstwa. Uczniowie chętnie biorą udział w prelekcjach na ten temat; rok temu przeprowadzałam na podstawie tych prelekcji (odbywały się w formie prezentacji multi, każde spotkanie inny temat począwszy od składu krwi, czynnik Rh, konflikt serologiczny po kandydatów) konkurs wiedzy.
Świetny pomysł. A skąd wzięłaś materiały? Muszę się dowiedzieć czy nasze centrum krwiodawstwa prowadzi taki program.
Ja organizuję kolejną akcję oddawania krwi już w tym miesiącu.
_________________ Oliwia- mamusia Zuzinka (17.01.2005) i żona Darka
Nauczyciel, jeszcze nie narzekający na pracę
wejdź na www.osw.pl.pl tam w zakładce programy profilaktyczne znajdziesz prezentacje i pytania na konkurs, zresztą cały program też. Program jest realizowany w szkole specjalnej, więc poziom prezentacji i konkurs były dostosowane do możliwości uczniów naszej szkoły...........
Napisz, czy skorzystałaś
pzdr
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum