Post nr 1, Wysłany: 2008-09-09, 16:04 Świetlica w szkole średniej
Mam mam pewien problem. Pracuje od paru lat w swietlicy w szkole sredniej. Praca ta polegala glownie na pilnowaniu uczniow, ktorzy nie mieli lekcji, czasem bylo to nawet kilka klas. Wychowawcow bylo tez kilku i dalo sie jakos wytrzymac. W tym roku jestem sama, w szkole 1000 ucznow. Dyrektorka nagle chce bym prowadzila zajecia ale nie wiem nawet jak sie do tego zabrac. Sala jest duza, jest stare video, polka z gazetami i podrecznikami, brak tablicy jednym slowem miejsce jest zaniedbane i nikt nie chce w nie inwestowac. Ja czuje ze nie podolam, pracuje tam z musu, jestem historykiem mam tylko pare godzin lekcji wiec ta swietlica ratuje mi zycie. Oczywiscie nie jest tak ze nic nie robie, organizuje wyjscia do kina teatru galerii, prowadze rozne akcje typu dzien seniora, gielde podrecznikow, zbiorki makulatury, akcje profilaktyczyne. To jednak za malo wg niej. Co robic? Moze macie jakies pomysly na zajecia dla mlodziezy technikum zawodowki.Pomocy
Ostatnio zmieniony przez Mirrage 2009-03-13, 19:27, w całości zmieniany 1 raz
Rzeczywiście trudna sytuacja...co innego zajęcia z podstawówką, a co innego z dorosłymi licealistami! Co można z nimi robić oprócz oglądania filmów ?? Może jakieś rozgrywki szachowe? zachęcic do odrabienia lekcji by w domu już mieli spokój..
Zaproponuj im zabawę w kalambury- przygotuj ciekawe hasła, najlepiej takie aby wywołały kupę śmiechu ( postacie z bajek, ludzie współcześni, śmieszne czynności, przedmioty) może to im się spodoba. Może jakis quizz wiedzy w grupach.
Jak coś jeszcze wymyślę, to dam znać
Dzieki za odpowiedź, moje pomysły sa mniej wiecej podobne. Ułożę jeszcze jakies krzyżówki historyczne, trochę zainwestuję w materiały plastyczne moze uda sie namówić młodzież do malowania/rysowania. Postanowiłam tez przeprowadzić ankietę wśród uczniów, jak oni by to widzieli. Może jakieś gry typu scrabble. Niestety to wszystko koszty własne, na dofinansowanie nie ma co liczyć. Okazało sie jeszcze, że video zepsute, więc spróbuje przynieść swoje DVD. Ale początkowa panika minęła, pomysły rodzą sie w bólach W przyszłym tygodniu oddaje plan pracy, zobaczymy co powie pani dyr.
katty
Przedmiot nauczania: Język angielski
Wiek: 27 Dołączyła: 14 Maj 2008 Posty: 428 Skąd: mazowieckie
Post nr 5, Wysłany: 2009-03-10, 12:06
Zaciekawiła mnie pewna sprawa: w szkołach średnich też są świetlice? Jak ja chodziłam, w mojej nie było. Jak rodzeństwo chodziło, też nie miało świetlicy. Jak to działa? W jakich szkołach jest świetlica? Czy ktoś mógłby mi przybliżyć troszkę temat?
Jak macie jakaś obskurną świetlicę, to proponuję ją upiększyć, przez wieszanie ozdób, ciekawych porac itp. Proponuje kupić małego artystę, są gotowe szablony na ciekawe ozdoby wiosenne i wielkanocne, nie tylko dla dzieci, ja sama robie sobie ozdoby do domu Ciekawa i w miarę tania stronka, gdzie możesz kupić ciekawe pomoce artystyczne, w dziale hobby : www.papiera4.pl
Zaciekawiła mnie pewna sprawa: w szkołach średnich też są świetlice? Jak ja chodziłam, w mojej nie było. Jak rodzeństwo chodziło, też nie miało świetlicy. Jak to działa? W jakich szkołach jest świetlica? Czy ktoś mógłby mi przybliżyć troszkę temat?
W szkołach średnich także funkcjonują świetlice, choć chyba trochę na innej zasadzie niż w podstawówkach. Moim głównym zadaniem jest organizowanie wolnego czasu dla młodzieży, kiedy nie ma nauczyciela, odpowiadam także za edukację kulturalną, edukację filmową oraz prowadzę działalnośc profilaktyczną. Jednak są szkoły, w których świetlica to tylko pomieszczenie bez jakiegokolwiek nadzoru. Świetlica może być chyba w każdej szkole wszystko zależy od samorządu i organu prowadzacego, a także liczby uczniów w szkole.
Przedmiot nauczania: muzyka,plastyka,wiedza o kulturze,j.angielski
Dołączył: 12 Mar 2009 Posty: 423
Post nr 8, Wysłany: 2009-03-14, 13:00
Świetlica na zasadzie, jakiej opisujecie, czyli pilnowanie uczniów na wolnych godzinach, znajdowała się w gimnazjum, w którym jeszcze rok temu pracowałem. W liceum, w którym obecnie pracuję, nie ma jako takiego "nauczyciela świetlicy". Przy szkole jest internat, więc tam jest pomieszczenie zwane świetlicą (TV, tablica, ławki, pianino), uczniowie z internatu mogą tam odrabiać lekcje , uczyć się itd. Odbywają się tam też lekcje w tzw. godzinach szczytu , kiedy nie ma już wolnej sali w szkole. Sam tam przeważnie muszę robić próby chóru..
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum