bbyl
Przedmiot nauczania: Inne
Wiek: 2003 Dołączyła: 31 Sie 2009 Posty: 2 Skąd: małopolskie
Post nr 1, Wysłany: 2009-08-31, 15:09 REFORMA PROGRAMOWA
Witam!
Znalazłam to forum i mam nadzieję że ktoś pomoże mi zrozumieć o co w tym wszystkim chodzi.
Dowiedziałam się że dla 6 latków które nie poszły do 1 klasy (a jest ich jakby nie było 95%) nie zostały przeznaczone żadne podręczniki. W opisie reformy napisane jest że dziecka nie uczy się czytać i pisać a jedynie przygotowuje do nauki w szkole.
Czy to jest normalne? Mam dziecku od września do czerwca powtarzać: PAMIĘTAJ DZIECKO DROGIE< OD WRZEŚNIA PRZYSZŁEGO ROKU ZACZNIESZ SIĘ UCZYĆ LITER I CYFER! BĄDŹ NA TO GOTOWY? Jak można przygotowywać dziecko do czegoś o czym nie ma pojęcia, bądź nauczone z poprzednich lat w maluchach że są zajęcia na których uczymy się liter i cyfer? Czy są w ogóle jakieś podręczniki zaakceptowane przez ministerstwo? Czy cały rok szkolny w przedszkolu będzie upływał na zabawach ruchowych jak to wynika z opisu reformy.
Pozdrawiam i będę wdzięczna za udział w dyskusji.
Bogusława
Przedmiot nauczania: Inne
Dołączyła: 21 Lut 2009 Posty: 53
Post nr 2, Wysłany: 2009-08-31, 18:44
Bogusiu - problem jest ogromny.
Znowu mamy robić coś do czego nie jesteśmy przygotowani . Ja dziś musiałam zdecydować na jakich podręcznikach będzie opierała się moja praca dydaktyczna z 6 latkami
A żeby było śmiesznie to podręczników dla 6 - latków nie ma. Będę pracowała z dziećmi na podręcznikach nowych przeznaczonych dla 5latów. Absurd! To będzie rok porażek - aż się boję pomyśleć!
bbyl
Przedmiot nauczania: Inne
Wiek: 2003 Dołączyła: 31 Sie 2009 Posty: 2 Skąd: małopolskie
Post nr 3, Wysłany: 2009-09-02, 14:49
No właśnie.. Sama mam w mojej grupie kilkoro 5 latków dołożonych do zerówki. I niestety wyszło na to że dla 6 latków nie przewidziano żadnych podręczników i muszę uczyć 6latki na książkach dla 5 latków. Przecież to jest nienormalne! Czytałam w Dzienniku wczoraj artykuł w którym pisano, że będą jeździć i sprawdzać czy 6 latki mają książki! Paranoja. Aż się boje myśleć co to będzie..
witajcie dziewczyny. pracuje w zerowce w szkole. mam 5 i 6 latków i ten sam problem. Dzieci, nakręcane przez rodzicow , przychodza do mnie i prosza, zebym je uczyla czytac. Co lepsze polowa z moich dzieci juz zna wszystkie litery i potrafi je łączyc Pracowac musimy w ksiazkach dla 5 latkow, w ktorych praca na caly tydzien zajmuje moim dzieciom 15 minut- wyciac , wkleic, odlozyc ksiazke. Mam wrazenie, ze w zwiazku z reforma robie dzieciom krzywde. Aż sie boje co bedzie , jak pojde do 1 klasy:)
witajcie, ja uczę w zerówce ale w oddziale szkolnym i uczę 6 latków z programu WSiP wesołe przedszkole dla 6 latów nieoficjalnie, a oficjalnie z programu zatwierdzonego przez MEN Wesołe przedszkole i przyjaciele i szczerze mówiąc zamierzam wprowadzać literki
ale mam pytane do Was czy gdzieś jest napisane ile godzin powinni mieć zajęcia 6 latki w szkole? w podstawie o tym nie pisze
Przedmiot nauczania: Inne
Dołączyła: 21 Lut 2009 Posty: 53
Post nr 6, Wysłany: 2009-09-29, 08:27
W trosce o prawidłowy rozwój psychoruchowy oraz przebieg wychowania i kształcenia dzieci w wieku przedszkolnym zaleca się następujące proporcje zagospodarowania czasu przebywania w przedszkolu w rozliczeniu tygodniowym:
1) co najmniej jedną piątą czasu należy przeznaczyć na zabawę (w tym czasie dzieci bawią się swobodnie, przy niewielkim udziale nauczyciela);
2) co najmniej jedną piątą czasu (w przypadku młodszych dzieci - jedną czwartą czasu), dzieci spędzają w ogrodzie przedszkolnym, na boisku, w parku itp. (organizowane są tam gry i zabawy ruchowe, zajęcia sportowe, obserwacje przyrodnicze, prace gospodarcze, porządkowe i ogrodnicze itd.);
3) najwyżej jedną piątą czasu zajmują różnego typu zajęcia dydaktyczne, realizowane według wybranego programu wychowania przedszkolnego;
4) pozostały czas - dwie piąte czasu nauczyciel może dowolnie zagospodarować (w tej puli czasu mieszczą się jednak czynności opiekuńcze, samoobsługowe, organizacyjne i inne).
TU JEST ODPOWIEDŹ. SAMA POLICZ ILE CZASU MAJĄ TRWAĆ ZAJĘCIA DYDAKTYCZNE. Dla mnie to jest trochę chore, ale ktoś może wkrótce uleczy ten chory system.
no właśnie chore to jest. Moje 6 latki razem z rytmiką angielskim religą i kształceniem zintegrowanym mają tygodniowo 19 godzin, a dyr powiedziała mi ze mają mieć 25 czy ktoś wie skąd to wzieła? jak Wy macie? bo się pogubiłam
witajcie!
Pracuję z zerówce w szkole przed tem miałam etat 22 godz., a od końca roku 2008/2009 mam 25 godz. - po szkoleniu mojej dyrektorki. Tylko nadal nie wiem jak mam wpisywać w dzienniku moze któraś z Was rozgryzłą ten problem? To rozliczenie wg reformy zrobiłam tylko na stronie,gdzie umieszczamy planowy rozkład dnia,ale co dalej?
pozdrawiam!
Dziewczyny a powiedzcie mi co w programie mają 4-latki? Co powinny umieć na koniec roku szkolnego? Pytam bo mam córkęw tym wieku. Niestety nie chodzi do przedszkola a chciałabym wiedziećco sama moge z nią robić w domu. Poradzcie mi jakie książeczki kupić tz na jakich wy pracujecie w 4-latkach. Z góry dziękuję
Przedmiot nauczania: oligofrenopedagogika, pedagogika wczesnoszkolna, informatyka, język angielski w edukacji przedszkolnej i wczesnoszkolnej
Dołączyła: 25 Sty 2008 Posty: 124
Post nr 10, Wysłany: 2010-03-08, 19:48
Przeczytałam powyższe wypowiedzi i zwróciłam uwagę na obawy, jakie miałyście odnośnie podręczników i reformy programowej na początku roku szkolnego, we wrześniu.
Mam pytanie - Jakie programy wychowania przedszkolnego i ewentualne podręczniki do nich wybrałybyście dzisiaj, po tych kilku miesiącach pracy? Które z nich są warte uwagi, a których szczególnie nie polecacie?
Muszę wybrać Program wychowania przedszkolnego dla grupy 3-4 latków i 5 latków. Wiadomo, że "na pierwszy rzut oka", nie zawsze jesteśmy w stanie dostrzec wszystkie pozytywy i negatywy danej książki. Nie ma to jak doświadczyć na własnej skórze Dlatego chętnie poznam Wasze wrażenia.
krufka
Przedmiot nauczania: edukacja elementarna, język angielski
Wiek: 24 Dołączyła: 21 Sty 2010 Posty: 10 Skąd: wielkopolskie
Post nr 11, Wysłany: 2010-04-14, 00:51
Dzisiaj akurat jedna z koleżanek zadała podobne pytanie profesorce na ćwiczeniach. Przedszkole ma za zadanie przygotowywać do nauki czytania i pisania i jest szereg możliwości, żeby to robić równocześnie "nie wchodząc w kompetencje" nauczycieli 1-3. Chodzi w dużej mierze o ćwiczenia ręki, koordynacji wzrokowo ruchowej, wprowadzania kształtów podobnych do liter, czy też samych liter, jednak bez nauki czytania.
Kilka pomysłów (do wykorzystania na "szlaczkach" lub literach):
- kreślenie liter i wzorów palcem na tacce z piaskiem lub kaszką manną (+ dużo frajdy dla dzieci)
- układanie liter ze sznurka
- pisanie liter palcem na plecach, dłoni, policzku
- pisanie liter w powietrzu
- rysowanie dużych kształtów kredą na tablicy
- wpisywanie liter w znak nieskończoności
- lepienie liter z plasteliny
- układanie liter z klocków
- stosowanie wizytówek z imionami dzieci i różne zabawy z nimi związane (np ustawianie się przy karteczce z imieniem)
- układanie liter z dzieci (np. jedno dziecko ustawia trójkę kolegów w literę A itd)
- zabawy wzbogacające słownictwo (np wyraz na ostatnią literę poprzedniego)
- odnajdowanie w sali wyrazów rozpoczynających się na daną literę
Warto zerknąć na:
- metodę dobrego startu
- odimienną metodę nauki czytania, która jest polecana dla przedszkoli
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum