Troche mnie nie było, ale zaczelam postanowienia noworoczne realizować, no i byłam na rozmowie w sprawie pracy i.... przebieglo całkiem dobrze, bo pracodawca zaprosił mnie na kolejne spotkanie, by ustalić przeprowadzenie 2-3 zajęć w zerówce. Od tego bedzie zalezało czy bede pracowała we wrzesniu z 6latkami w przedszkolu.
Mam jeszcze troche czasu na przygotowanie, wiec trzymajcie za mnie kciuki...
A moze udzielicie mi jakieś dobre rady, zeby wszystko poszlo dobrze...
Zaznacze ze nie mam ukonczonej pedagogiki przedszkolnej ani wczesno-szkolnej, wiec tym bardziej licze na wasze rady, z góry dziekuje...
jestem "byłym" nauczycielem edukacji wczesnoszkolnej. Po kilku latach przyszło mi stanąć po drugiej stronie - moje dzieci chodza właśnie do zerówki przedszkolnej. I tu pojawia się problem i rzeczy które niepokoją mnie na tyle, iż szukam potwierdzenia lub zaprzeczenia swoim przemyśleniom. A mianowicie:
zerówka rozpoczęła się zarządzeniem o przyniesieniu przez każde dziecko zeszytu w kratkę i w trzy linie. Idąc tropem swojego doświadczenia i tego, czego mnie uczono myślałam o szlaczkach, rysowaniu po śladzie i różnych tego typu historiach przygotowawczych. O naiwności!!!!
W drugiej połowie lutego moje córki mają poznanych większość liter pisanych wielkich i małych i wszystkie cyfry, które pracowicie piszą po kilka linijek/kratek. Mój bunt zrodził się od razu, ale milcząco obserwowałam co będzie dalej. Myślałam o tym, że to tempo godne pierwszej klasy, ale z drugiej strony wierzyłam, że to się kiedyś skończy, bo nie na darmo to przecież zerówka a nie I klasa. Czara goryczy przelała się gdy po feriach dziewczynki dostały zeszyty z wytycznymi do odrobienia zaległości w domu. Język polski ( bo inaczej już tego nie można nazwać ) jeszcze byłabym w stanię przełknąć, bo pojawiły się kolejne literki do pisania i prawie dwie strony wyrazów do powtórzenia typu "granat" "mleko" itp.
Ale matematyka.....dwanaście działań na dodawanie w zakresie 10; dziesięć działań na odejmowanie w zakresie 10; dziesięć przykładów na porównywanie mniejszy-większy-równy. Pytałam córek w jaki sposób rozwiązują takie przykłady w przedszkolu: czy pani pisze działanie i każdy ma wpisać wynik, czy też mają do liczenia jakieś patyczki lub inne rzeczy.....Odpowiedziały, że pani pisze, a dzieci mają wpisać wynik. Wierzę, że jest to poprzedzone wcześniejszą "lekcją" na konkretach, ale mimo wszystko cos we mnie pękło......
W związku z tym mam następujące pytania:
- czy aż tak zmieniła się podstawa programowa w zerówce i w I klasie od 2003 r, że taki program po prostu teraz obowiązuje?
- gdzie mogę znaleźć w internecie podstawę dla zerówki i I klasy?
- czy sytuacje które opisuję są powrzechne?
Wpisz w dgoogle podstawa programowa zerówka albo coś takiego. powinno być.
I nie, raczej się nie zmieniła, siostrzenica chodzi do zerówki, poznaje litery (ale ja wiele lat temu też je poznawałam) i zaczyna czytać - ale tak było zawsze. Pracują sobie na jakis tam książkach, ale nie ma zeszytów żadnych.
_________________
Madziaczek
Przedmiot nauczania: Zerówka w szkole
Wiek: 27 Dołączyła: 24 Sie 2007 Posty: 99
Post nr 20, Wysłany: 2010-08-04, 17:49
Witam.
Odświeżam wątek. Dziś zostałam przyjęta do pracy w zerówce w szkole. Chciałabym się dowiedzieć, jakie podręczniki polecacie, bo jestem w tym kompletnie zielona, a muszę dokonać jakiegoś wyboru. Czytałam, że wiele osób poleca Mac " Szkoła sześciolatków" . Czy dalej się te podręczniki sprawdzają, czy może znacie coś jeszcze innego godnego poelcania.
Ja pracowałam z książkami "Wesołe przedszkole i przyjaciele" wydawnictwo WSiP w minionym roku szkolnym i teraz też będę z nimi pracowała. Uważam, że wydawnictwo WSiP dba o nauczycieli korzystających z ich podręczników ( Mam na myśli wszelkiego rodzaju plany, rozkłady, pomoce i inne..). Wcześniej przed wprowadzeniem nowej podstawy programowej też pracowałam z książkami tego wydawnictwa.
Madziaczek
Przedmiot nauczania: Zerówka w szkole
Wiek: 27 Dołączyła: 24 Sie 2007 Posty: 99
Post nr 22, Wysłany: 2010-08-10, 21:16
czy ktoś z was pracował na podręcznikach do zerówki " Mój Kuferek" Juka http://www.juka.edu.pl/
Uważam, że wydawnictwo WSiP dba o nauczycieli korzystających z ich podręczników ( Mam na myśli wszelkiego rodzaju plany, rozkłady, pomoce i inne..).
Potwierdzam. Dzięki temu zamiast na papierologii mogę się skupić na dzieciach.
_________________ "Nigdy nie rezygnuj z tego, co naprawdę chcesz robić.
Człowiek z wielkimi ambicjami i marzeniami jest silniejszy od tego,
który jest tylko realistą."
Ja pracowałam na Macu, na Nowej Erze a oststnio na WSiP. W zeszłym roku miałam "Razem w przedszkolu" a w tym roku będę miała "Wesołe przedszkole i przyjaciele" bardzo dobre obie pozycje. Polecam WSiP
Post nr 25, Wysłany: 2010-09-02, 17:05 Pierwszy dzień w zerówce
Po kilku latach pracy w nauczaniu zintegrowanym i informatyce w klasach młodszych znalazłam się w zerówce. Coś strasznego, jedno dziecko wyło prawie bez przerwy, inne chwilami... Zapomniałam, zapomniałam, jak to jest... W dodatku grupa mieszana- 6 pięciolatków i 15 sześciolatków. Wróciłam do domu totalnie wykończona. Ciekawa jestem, jak radzą sobie koleżanki w podobnych grupach. Moż jakieś złote podpowiedzi, sposoby???
Tylko spokój! Wiem, ze atmosfera jest napięta, denerwują się dzieci i rodzice, ktoś musi być spokojny. "Ach mój drogi Augustynie; wszystko minie, minie, minie" - mój ulubiony cytat z Andersena
W mojej zerówce mam 19 pięciolatków 2 czterolatków i maluszka, który skończy 3 latka w październiku. I nie ma zasady: maluszki są świetne a te troszkę starsze niekoniecznie. Dziś jeden tak płakał, że zwymiotował. A po godzinie bawił się i smiał.
Przedmiot nauczania: nauczanie zintegrowane, zerówka w szkole
Wiek: 54 Dołączyła: 27 Lip 2007 Posty: 471 Skąd: Pomorze
Post nr 27, Wysłany: 2010-10-04, 17:25
mam pytanie do koleżanek z zerówek w szkole!!!!
jak zapisujecie w dziennikach
tematy oczywiscei ale czy rozpisujecie dokładnien godziny od ...do wszystkich zajęc
bo nieco sie pogubiłam
i czy podpisujecie sie tyle razy ile macie godzin czy raz dziennie
bede wdzięczna za odpowiedzi!!
Przedmiot nauczania: nauczanie zintegrowane, zerówka w szkole
Wiek: 54 Dołączyła: 27 Lip 2007 Posty: 471 Skąd: Pomorze
Post nr 29, Wysłany: 2010-10-04, 20:26
malgala napisał/a:
U nas nauczycielka składa jeden podpis. Wpisuje tematy zajęć, ale bez rozpisywania od ... do.
Malgala na ciebie można zawsze liczyc
D Z I E K U JĘ!!
_________________ Pozdrawiam wszystkich Irena
Madziaczek
Przedmiot nauczania: Zerówka w szkole
Wiek: 27 Dołączyła: 24 Sie 2007 Posty: 99
Post nr 30, Wysłany: 2010-10-09, 21:09
ja też podpisuję się się tylko raz ale wpisuję godziny od... do... w moim wypadku od 11 do 16
Mam pytanie:D czy macie zamiar wprowadzać dzieciom litery? Ja się tak właśnie zastanawiam. Zaczęłabym od szlaczków dużych, potem w zeszycie i literki za pomocą metody dobrego startu. W sumie w programie jest tylko przygotowanie do czytania i pisania ale czy to coś złego jak wykroczę za program, jesli dzieci i rodzice bardzo tego chcą?? Ale w dzienniku chyba lepiej tego nie umieszczać??
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum