Awans zawodowy, publikacje nauczycieli, nauczyciele
Strona głównaForumSklep
 
   
 
 

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: renati23
2009-11-04, 18:58
Pomocy!!! Klasa terapeutyczna w pierwszym roku pracy :(
Autor Wiadomość
NanaMaster 

Przedmiot nauczania: Język angielski
Wiek: 27
Dołączyła: 02 Wrz 2009
Posty: 43
Skąd: warmińsko-mazurskie
Post nr 1, Wysłany: 2009-10-26, 22:41   Pomocy!!! Klasa terapeutyczna w pierwszym roku pracy :(

Chciałam spytać czy dyrekcja szkoły ma prawo dać nauczycielowi stażyście z języka angielskiego klasę terapeutyczną. Dostałam taką właśnie klasę, mam z nią 3 razy w tygodniu, zupełnie sobie z nimi nie umiem poradzić, uczniowie z tej klasy mają albo opinię lub orzeczenie albo są drugoroczni.
Chciałam dodać, że uczę w gimnazjum, nie mam doświadczenia, a od razu zostałam rzucona na głęboką wodę. Moja opiekunka stażu twierdzi, że nie powinnam mieć takiej klasy na stażu, czy to prawda? Czy są określone gdzieś jakieś prawa i obowiązki dla nauczycieli stażystów? Proszę o pomoc jeśli ktoś cokolwiek wie na ten temat, gdzie lub do kogo ewentualnie mogłabym się zwrócić z tym problemem, czy kuratorium mogłoby mi pomóc np??
 
 
ala.forum 

Przedmiot nauczania: Język angielski
Dołączyła: 31 Lip 2009
Posty: 194
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Post nr 2, Wysłany: 2009-10-28, 17:47   

jeden plus - przynajmniej się na przyszłośc zahartujesz
 
 
1K8 

Przedmiot nauczania: Język angielski
Wiek: 30
Dołączyła: 29 Kwi 2008
Posty: 25
Skąd: dolnośląskie
Post nr 3, Wysłany: 2009-10-28, 18:39   

najlepiej zadzwonic to kuratorium, zajedziesz sie i stracisz motywacje do pracy. To jest glowny argument przemawiajacy za tym by zabrano ci te klase.
 
 
NanaMaster 

Przedmiot nauczania: Język angielski
Wiek: 27
Dołączyła: 02 Wrz 2009
Posty: 43
Skąd: warmińsko-mazurskie
Post nr 4, Wysłany: 2009-10-28, 23:02   

ala.forum - to fakt, niby plus, bo jak pojde do innej szkoly teraz uczyc to juz nic nie bedzie w stanie mnie zaskoczyc, z tym, ze nie wiem czy jeszcze bede chciala kontynuowac kariere nauczyciela, gdyz - tak jak napisala 1K8 - zniechecam sie coraz bardziej i mysle coraz czesciej nad zmiana zawodu gdy umowa mi sie skonczy... dyrektorka oczywiscie twierdzila, ze nie ma mozliwosci zabrania mi tej klasy, gdyz trzeba by bylo cale plany zmieniac i takie tam - tak powiedziala mojej opiekunce stazu, ktora byla u niej wlasnie w tej sprawie... na dodatek mialam we wtorek w tej klasie taka sytuacje, ze juz w ogole szkoda gadac - uczennica uzyla wulgaryzmu wobec mnie - oczywiscie nie zostawilam tego tak, od razu poszlam po wychowawce i jutro wrecze dyrekcji sprawozdanie z incydentu, ale czy ktos cos z tym zrobi - szczerze to watpie... :(
 
 
Basso profondo 

Wiek: 40
Dołączył: 04 Sie 2007
Posty: 4418
Post nr 5, Wysłany: 2009-10-28, 23:58   

NanaMaster napisał/a:
czy ktos cos z tym zrobi

No właśnie - czy zrobisz coś z tym? ;)
Sama masz wychowywać, a nie z byle powodu wyręczać się wychowawcą i dyrekcją.
_________________
Nemo suo iure uti debet, ut alteri laedat.
 
 
NanaMaster 

Przedmiot nauczania: Język angielski
Wiek: 27
Dołączyła: 02 Wrz 2009
Posty: 43
Skąd: warmińsko-mazurskie
Post nr 6, Wysłany: 2009-10-29, 05:56   

jeśli uczeń obraża nauczyciela to chyba nie jest byle jaki powód? zawsze próbuje sama sobie radzić, bo tak jest najlepiej, ale w takich przypadkach? nie moglam tego zostawić ot tak po prostu, bo dziewczyna by myślała, ze jest bezkarna i sytuacja się powtorzy. Zobaczymy jak bedzie sie zachowywac na nastepnej lekcji - dzisiaj mam z nimi hehe :D
a dla zainteresowanych - coś bardzo poodobnego:D http://expresskaszubski.p...komentarz-75829
 
 
Basso profondo 

Wiek: 40
Dołączył: 04 Sie 2007
Posty: 4418
Post nr 7, Wysłany: 2009-10-29, 06:46   

Czyli co konkretnie zrobiłaś, zanim poszłaś po wychowawcę?
_________________
Nemo suo iure uti debet, ut alteri laedat.
 
 
NanaMaster 

Przedmiot nauczania: Język angielski
Wiek: 27
Dołączyła: 02 Wrz 2009
Posty: 43
Skąd: warmińsko-mazurskie
Post nr 8, Wysłany: 2009-10-29, 12:15   

a co miałam zrobić? może udawać, że nie słyszałam tak jak robią to niektórzy nauczyciele?? dziewczyna nie przeklnęłam tak sobie, ale powiedziała konkretnie do mnie pie**ol się - co Ty byś zrobił na moim miejscu? Wpisał uwagę? W tej klasie nie działa stawianie jedynek i uwag. A może byś ją pobił Tylko wtedy to Ciebie by wywalili ze szkoły :lol: a ona siedziałaby nadal w tej klasie, nic nie robiła i trafiłoby na kolejnego nauczyciela, do którego odezwałaby się w ten sam sposób - bo przecież to nic złego skoro za poprzednią taką odzywkę nie poniosła konsekwencji...
 
 
NanaMaster 

Przedmiot nauczania: Język angielski
Wiek: 27
Dołączyła: 02 Wrz 2009
Posty: 43
Skąd: warmińsko-mazurskie
Post nr 9, Wysłany: 2009-10-29, 12:24   

Chciałam jeszcze dodać, że zmieniły się trochę w końcu przepisy:
"Nauczyciel jest w rozumieniu prawa funkcjonariuszem publicznym. Za jego znieważenie grozi kara do roku więzienia, a za naruszenie nietykalności cielesnej - do 3 lat więzienia"
 
 
Basso profondo 

Wiek: 40
Dołączył: 04 Sie 2007
Posty: 4418
Post nr 10, Wysłany: 2009-10-29, 12:42   

U mnie miałaby taką jazdę, że wolałaby ten sąd i policję. ;)
Dotąd jeździłaby po szkole na szmacie, aż by znormalniała.

PS. Co nie znaczy, że źle zrobiłaś, zgłaszając. Tylko to moim zdaniem nie wystarczy. Jakieś wychowawcze konsekwencje trzeba by. Po drugie masz pewność, że dyrekcja zgłosi sprawę, a nie zamiecie jej pod dywan? Bardziej prawdopodobne jest to drugie. Wtedy dziewczyna nie poniesie żadnych konsekwencji, a ty wyjdziesz w jej oczach na bezsilną.
_________________
Nemo suo iure uti debet, ut alteri laedat.
 
 
Basso profondo 

Wiek: 40
Dołączył: 04 Sie 2007
Posty: 4418
Post nr 11, Wysłany: 2009-10-29, 12:43   

Chciałbym dodać, że nauczyciel nie jest funkcjonariuszem publicznym. Przysługuje mu tylko analogiczna ochrona.
_________________
Nemo suo iure uti debet, ut alteri laedat.
 
 
ala.forum 

Przedmiot nauczania: Język angielski
Dołączyła: 31 Lip 2009
Posty: 194
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Post nr 12, Wysłany: 2009-10-29, 13:59   

miwues napisal " sama masz wychowac" o nie nie moj drogi to RODZICE MAJĄ WYCHOWAĆ a nie nauczyciel ktory widzi dziecko 3 razy po 45 min w ciagu tygodnia!!! kulture osobista wynosi sie z domu
 
 
NanaMaster 

Przedmiot nauczania: Język angielski
Wiek: 27
Dołączyła: 02 Wrz 2009
Posty: 43
Skąd: warmińsko-mazurskie
Post nr 13, Wysłany: 2009-10-29, 15:16   

miwues napisał/a:
Chciałbym dodać, że nauczyciel nie jest funkcjonariuszem publicznym. Przysługuje mu tylko analogiczna ochrona.


jesteś tego pewien? jak już pisałam prawa się pozmieniały, sama dyrekcja poinformowała mnie o tym iż jestem urzędnikiem państwowym. Jeśli chodzi o jazdę jaką byś jej zafundował to na pewno zaskustkowało by to w przypadku normalnego dziecka z rodziny, w której rodzice wychowują; natomiast owa uczennica jest drugoroczna i z tego co robi, mówi, zachowuje się wynika iż jej nie zależy, zresztą sama mi powiedziała- gdy jej pierwszy raz zwróciłam uwagę, że nic nie robi- "Ja to i tak robię teraz dużo, bo chociaż chodzę do szkoły, a w zeszłym roku nie chodziłam."
Bez komentarza... :shock:
 
 
NanaMaster 

Przedmiot nauczania: Język angielski
Wiek: 27
Dołączyła: 02 Wrz 2009
Posty: 43
Skąd: warmińsko-mazurskie
Post nr 14, Wysłany: 2009-10-29, 15:18   

ala.forum napisał/a:
miwues napisal " sama masz wychowac" o nie nie moj drogi to RODZICE MAJĄ WYCHOWAĆ a nie nauczyciel ktory widzi dziecko 3 razy po 45 min w ciagu tygodnia!!! kulture osobista wynosi sie z domu

Dokładnie tak - rodzice wychowują przede wszystkim!!! A jeśli dziecko nie jest wychowane - a jest takich wiele we współczesnym świecie, wychowuje ich komputer i koledzy - wtedy nauczyciel nie jest w stanie zrobić nic, bo co zrobić z dzieckiem, które w opinii ma napisane wyraźnie iż MATKA NIE DAJE SOBIE Z NIM RADY. ?
 
 
anomalijka 

Przedmiot nauczania: Inne
Wiek: 34
Dołączyła: 28 Paź 2009
Posty: 3
Skąd: zachodniopomorskie
Post nr 15, Wysłany: 2011-01-31, 20:49   

U mnie było jedno :"pier.... się". Na przerwie. I to od ucznia z innej klasy. I tego dnia byłam na policji-moim zdaniem to jedyna możliwość. Jeszcze jak komisariat w rejonie jest jakis "życiowy"....Chłopaka mamusia przeniosła do innego integracyjnego gimnazjum.Sprawy nie wycofałam (mimo,że chłopak mnie szukał i podobno chciał przeprosić). Jak się mam 160 (jak ja) to nie można wchodzić w układy. Tylko jedno jest ważne :NIE POKAZUJ ŻE SIĘ ZDENERWOWAŁAŚ . I trzymaj się mocno
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



login
hasło
 
   Program druk świadectw

Druki szkolne: świadectwa, gilosze, druki, dzienniki


Zdobądź zaświadczenie do dokumentacji składanej w komisji kwalifikacyjnej.

Zaświadczenie o umiejętności posługiwania się technologią komputerową i informacyjną

Zbiory testów: polski, angielski, matematyka, niemiecki
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Skocz na górę

 
Ministerstwo Edukacji Narodowej Centrum Edukacji Szkolnej European Schoolnet
Copyright © 1995-2009 Centrum Edukacji Szkolnej