Post nr 1, Wysłany: 2007-09-30, 13:27 praca z dzieckiem upośledzonym w klasie integracyjnej
Witam wszystkich serdecznie Nie udało mi się odnaleźć na forum podobnego tematu także postanowiłam go rozpocząć. Od września rozpoczęłam pracę w szkole z oddziałami integracyjnymi, jestem nauczycielem wspomagającym w trzech klasach na trzech przedmiotach. W tym roku skończyłam studia, które przygotowały mnie w zasadzie do tej pracy, ale tylko w klasach I-III. Okazuje się, że starsze klasy to zupełnie inna bajka... Bardzo mi się podoba, ale nie spodziewałam się aż takiego nawału pracy.
Napiszcie mi moi drodzy jak wygląda wasza praca z uczniem upośledzonym umysłowo? U mnie w szóstej klasie na przyrodzie poruszane są już na tyle trudne tematy, że moi uczniowie nie dają rady momentami. Potrafią nauczyć się pewnych rzeczy, ale opanowują materiał pamięciowo bez zrozumienia....Staram się pracować na konkretach, tworzyć różne ćwiczenia, ale czasem mam wrażenie, że pewnych rzeczy po prostu nie przeskoczą. Ciekawi mnie jak wygląda to u was.
Pozdrawiam
[ Dodano: 1 Październik 2007, 15:23 ]
Czyżby nie było tu nikogo kto podzieliłby sie swoimi doświadczeniami w tym temacie Wspomagający odezwijcie się !!
Uczniowie upośledzeni umysłowo muszę "iść" programem szkoły specjalnej, nie masowej. Jest to zdecydowanie niższy program nauczania, ale nawet wówczas są trudności.
Ja mam 1 dziecko nie czytające i nie piszące, drugie które ma szalenie wolne tempo pracy, trzecie prawdopodobnie z UU lekkim, kolejne trzeba wciąż kontrolować, czy wszystko robi i tylko jedna dziewczynka jest samodzielna. Jazda na całego Ale lubię to.
Uczę w klasie integracyjnej przyrody. Mamy 5 dzieci tzw. integracyjnych- upośl. lekkie i 11 zdrowych. To moja czwarta klasa integracyjna. Ja realizuję treści jednakowe dla wszystkich uczniów, ale dostosowuję zakres materiału do indywidualnych moż liwości. W klasie VI jest z przyrody faktycznie mnóstwo trudnych zagadnień a więc dostosowywałam materiał . np. Wyznaczanie długości i szerokości geograficznej. Wiadomo, że dziecko upośledzone czy niedosłyszące nie jest w stanie zrozumieć tych zagadnień a więc dzieci zdrowe wykonywały ćwiczenie: Znajdź punkt o podanych współrzędnych geograficznych a dzieci "integracyjne" znajdź miasta w Polsce leżące na południku 15. Uczniowie zdrowi zaznaczali na konturówkach krainy geograficzne na Świecie a "integracyjne" wyszukiwały na mapie wybranego kontynentu Niziny, Wyżyny, Góry itp. Przepraszam za chaos mojej wypowiedzi. Pozdrawiam.
Rom
Przedmiot nauczania: Język polski
Wiek: 64 Dołączył: 06 Lis 2008 Posty: 13 Skąd: wielkopolskie
Post nr 4, Wysłany: 2008-11-06, 15:55
1. Dzieci upośledzone umysłowo powinny realizować kształcenie specjalne o ile rodzice wyrazili na takowe zgodę.
2. W klasie integracyjnej nie mają prawa być dzieci upośledzone umysłowo, to klasy dla dzieci z normą intelektualną ale z różnymi dysfunkcjami rozwojowymi.Łatwo zrozumieć jaką szkodę wyrządzamy takim dzieciom. Przecież podstawowym celem rewalidacji jest budzenie wiary we własne siły i jak to jest możliwe w klasie z większością dzieci z norma intelektualną?
A skąd masz takie rewelacje, że dzieciom z uu nie wolno uczyć się w klasie integracyjnej?
Wolno nawet w masowej, zwykłej szkole. Ja mam w integracyjnej 2 uczniów z lekkim, i odwrotnie - uważam, że oni w specjalnej szkole niekoniecznie dobrze by się realizowali. Tu czują się super, chwaleni i opierniczani są tak, jak i inne dzieci - w tym za podejście do zadania, nauki, za wysiłek, starania itd. Dostają zmodyfikowane zadania czy sprawdziany, z których oceny to nie tylko 2, 3 - ale też 4,5 i 6. Na drzewku motywacyjnym za dobre oceny również zbierają nagrody.
Witam! Mam w klasie IV ucznia z upośledzeniem lekkim, do tego ma adhd, to pierwszy rok mojej pracy i w zasadzie nie bardzo wiem, jak do tego podejść. Pedagog bywa w naszej szkole co środę na kilka godzin i w zasadzie nie mam możliwości kontaktu z nim, gdyż w tym czasie jestem w drugiej szkole (uczę też polskiego w gimnazjum). Ponoć jest zamówiony podręcznik dla niego, ale do tej pory nie dotarł. Moja praca opiera się głównie na tym, że z każdej lekcji wybieram dla niego treści najprostsze. Sprawdziany pisze z moją pomocą. Dyrekcja kazała poszukać jakichś materiałów, kart pracy w internecie, ale nic nie znalazłam. Proszę o pomoc, wskazówki, jak pracować z takim dzieckiem?
Sprawdziany ma pisać nie tyle z pomocą, co inne, bardziej dostosowane. przykładowo - odmiana przez przypadki - zdrowe dziecko zna je na pamięć, z uu - pisze wg wzoru. Przeszukaj forum, sporo już tu było an temat pracy z dzieckiem upośledzonym.
witam serdecznie
Bardzo prosze o pomoc w rozwiazaniu takiej sytuacji: pracuje od 7 lat jako ped specjalny , w chwili obecnej na poziomie 6 klasy Mam w klasie ucznia z uu w st lekkim( wg opinii), który nie czyta, nie pisze, nie liczy, jest nadpobudliwy i strasznie przeszkadzajacy. Chłopiec posiada orzeczenie do kszt specjalnego wg programu dla uu w st lekkim i takim programem jest nauczany- który jest i tak dla niego za trudny i nie ma zadnych efektów. Ostanie badanie odbylo sie w 2006 r i w tej chwilii opinia z tego badania jest niewazna. rodzice nie wyrażaja zgody na ponowne przebadanie w obawie ze wyszłoby up w st umiarkowanym a wtedy " nie bedzie mógł zdawa matury"( cytat rodziców, zreszta nauczycieli). Chłopiec nie jest w stanie napisac czegokolwiek bez mojej pomocy, wręcz domaga się ciągłej obecności przy nim co jest niemozliwe bo sa jeszcze inne dzieci z deficytami, rozprasza uczniów i najzwyczajniej w swiecie rozwala cała lekcję. Pierwszy raz tak trudno komunikuje mi sie z rodzicami. Zadne tłumaczenia typu, że przciez w gimnazjum nie da sobie rady, że dla nigo lepsza jest rekwalifikacja lub zmian trybu kształcenia.
Prosz enapiszcie czy ktois miał taki problem i jak mozna przekonac rodziców do zmiany decyzji. czy rozmowa zpsychologiem pomoże?
Psycholog, pedagog, dyrekcja - czasem jest tak, że rodziców trzeba "zbombardować" opiniami. Oni mogą się nie zgadzać z Tobą, mają prawo do tego, ale opinie wielu osób znających dziecko są bardzo pomocne.
Ja mam ucznia z orzeczenie w stopniu lekkim, a jest u mnie w klasie edukacyjno-terapeutycznym i idzie programem pracy dla uczniów z upośledzoeniem umysłowym w stopniu umiarkowanym. Tak wyglądaję orzeczenia z naszych poradni ;/
_________________
Rom
Przedmiot nauczania: Język polski
Wiek: 64 Dołączył: 06 Lis 2008 Posty: 13 Skąd: wielkopolskie
Post nr 14, Wysłany: 2009-01-12, 22:29
madziagroszek napisał/a:
witam serdecznie
Bardzo prosze o pomoc w rozwiazaniu takiej sytuacji: pracuje od 7 lat jako ped specjalny , w chwili obecnej na poziomie 6 klasy Mam w klasie ucznia z uu w st lekkim( wg opinii), który nie czyta, nie pisze, nie liczy, jest nadpobudliwy i strasznie przeszkadzajacy. Chłopiec posiada orzeczenie do kszt specjalnego wg programu dla uu w st lekkim i takim programem jest nauczany- który jest i tak dla niego za trudny i nie ma zadnych efektów. Ostanie badanie odbylo sie w 2006 r i w tej chwilii opinia z tego badania jest niewazna. rodzice nie wyrażaja zgody na ponowne przebadanie w obawie ze wyszłoby up w st umiarkowanym a wtedy " nie bedzie mógł zdawa matury"( cytat rodziców, zreszta nauczycieli). Chłopiec nie jest w stanie napisac czegokolwiek bez mojej pomocy, wręcz domaga się ciągłej obecności przy nim co jest niemozliwe bo sa jeszcze inne dzieci z deficytami, rozprasza uczniów i najzwyczajniej w swiecie rozwala cała lekcję. Pierwszy raz tak trudno komunikuje mi sie z rodzicami. Zadne tłumaczenia typu, że przciez w gimnazjum nie da sobie rady, że dla nigo lepsza jest rekwalifikacja lub zmian trybu kształcenia.
Prosz enapiszcie czy ktois miał taki problem i jak mozna przekonac rodziców do zmiany decyzji. czy rozmowa zpsychologiem pomoże?
Jak rozumiem, rodzice nie wyrażają zgody na kształcenie specjalne i bardzo dobrze.
Zgodnie z regulaminem oceniania i promowania, jeśli uczeń nie zrealizował programu przewidzianego dla danego poziomu kształcenia, nie może dostać promocji do klasy programowo wyższej.
Po prostu go nie promuj i tyle.Dziecku wyrządzisz przysługę, bo jeśli trafi do szkoły specjalnej, będzie się w niej dobrze czuł, bo zgodnie z zasadami będzie realizowana podstawowa zasada rewalidacji, mianowicie zasada budzenia wiary we własne siły.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum