Awans zawodowy, publikacje nauczycieli, nauczyciele
Strona głównaForumSklep
 
   
 
 

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Jak być dobrym nauczycielem wf-u?
Autor Wiadomość
[uczeń]Zuzaa 

Wiek: 19
Dołączyła: 21 Cze 2009
Posty: 21
Skąd: łódzkie
Post nr 16, Wysłany: 2009-06-22, 14:22   

To właśnie chcę powiedzieć :mrgreen:
Nie musi być pisany. Ważne żeby zasady: prawa i obowiązki, obu stron były określone :wink:
 
 
Basso profondo 

Wiek: 40
Dołączył: 04 Sie 2007
Posty: 4303
Post nr 17, Wysłany: 2009-06-22, 14:55   

A, to źle zrozumiałem. No więc dla czystości dyskusji rozróżnijmy kontrakt sensu stricto i kontrakt sensu largo. :)
_________________
Nemo suo iure uti debet, ut alteri laedat.
 
 
[uczeń]Zuzaa 

Wiek: 19
Dołączyła: 21 Cze 2009
Posty: 21
Skąd: łódzkie
Post nr 18, Wysłany: 2009-06-22, 19:07   

Czyli kontrakt sensu stricto to układ, umowa na piśmie, zawarta pomiędzy nauczycielem a uczniami.
Natomiast kontrakt sensu largo- umowa spisana lub ustna między nauczycielem a uczniami.

?? :wink:
 
 
[uczeń]anaaa 

Wiek: 1981
Dołączyła: 13 Lis 2009
Posty: 1
Skąd: wielkopolskie
Post nr 19, Wysłany: 2009-11-13, 11:47   

mam taką uwage po moim doświadczeniu nie warto ufać wfistą:0 :(
 
 
koma

Dołączył: 16 Lis 2007
Posty: 1050
Post nr 20, Wysłany: 2009-11-13, 18:00   

anaaa napisał/a:
nie warto ufać wfistą

Zaufaj polonistom, którzy mówią, że w celowniku liczby mnogiej zawsze jest końcówka -om.
 
 
[uczeń]Zuzaa 

Wiek: 19
Dołączyła: 21 Cze 2009
Posty: 21
Skąd: łódzkie
Post nr 21, Wysłany: 2009-11-13, 22:59   

:D :D

anaaa- a jakie jest Twoje doświadczenie??
 
 
[student]Myla88 

Przedmiot nauczania: Wychowanie fizyczne
Wiek: 24
Dołączył: 07 Lut 2010
Posty: 10
Skąd: warmińsko-mazurskie
Post nr 22, Wysłany: 2010-02-07, 21:53   

Wg mnie nie powinno zawierać się żadnej umowy z uczniami, chyba że taką "wszystko co robicie podlega ocenie" przeważnie takie umowy spełzają na pewnych ustępstwach ze strony nauczyciela i korzyści dla ucznia, okaż słabość a to będzie ciągnęło się za tobą do końca kariery. jedyne co powinniśmy zrobić to ustalić sobie jeden niezawodny system oceniania, próby - sprawdziany jakie będziemy przeprowadzać i wykonywać fachowo naszą prace. zaczyna się od cichych umów a kończy że na twojej lekcji noszą ławki...
_________________
Ćwiczyć potrafi każdy... trenować tylko wybrani!
 
 
[uczeń]Zuzaa 

Wiek: 19
Dołączyła: 21 Cze 2009
Posty: 21
Skąd: łódzkie
Post nr 23, Wysłany: 2010-02-08, 16:43   

Jak interpretujesz słowo "kontrakt"?
Co znaczy dla Ciebie "zawieranie umowy z uczniami"??


Cytat:
zaczyna się od cichych umów a kończy że na twojej lekcji noszą ławki...

??????
 
 
[student]Myla88 

Przedmiot nauczania: Wychowanie fizyczne
Wiek: 24
Dołączył: 07 Lut 2010
Posty: 10
Skąd: warmińsko-mazurskie
Post nr 24, Wysłany: 2010-02-08, 18:54   

Zuzaa

kontrakt - umowa nie wiem jak inaczej można to rozumieć, sam jestem uczniem i wiem na czym polegają tego typu umowy... skończymy prędzej to pan nas wypuści, jak będziemy grali w piłkę to będziemy spokojni, jak znów zrobi pan gimnastyke to nikt nie będzie ćwiczył itd...

Cytat:
zaczyna się od cichych umów a kończy że na twojej lekcji noszą ławki...


przykład jest test gimnazjalny, trzeba nosić ławki na sale gimnastyczną to na jakiej lekcji się to robi? ponosimy ławki na w-fie pan jest taki ugodowy to na pewno się zgodzi.

nienawidzę traktowania wychowania fizycznego jako przedmiotu mniej ważnego!
 
 
[student]haLayla 
El Comediante


Przedmiot nauczania: Medycyna
Wiek: 21
Dołączył: 23 Sie 2008
Posty: 2562
Skąd: Krakuff
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Post nr 25, Wysłany: 2010-02-08, 21:03   

Myla88 napisał/a:

przykład jest test gimnazjalny, trzeba nosić ławki na sale gimnastyczną to na jakiej lekcji się to robi? ponosimy ławki na w-fie pan jest taki ugodowy to na pewno się zgodzi.

nienawidzę traktowania wychowania fizycznego jako przedmiotu mniej ważnego!


Ależ to jest przedmiot mniej ważny. Jeżeli uczniowi przepadnie lekcja WF - nic się nie stanie. Jeżeli przepadnie inna lekcja, będzie miał braki do nadrobienia. Zresztą na tym etapie, często uczniowie mają własne zajęcia pozalekcyjne, związane z preferowaną przez niego dyscypliną. Jedynie wuefiści nie chcą tego zrozumieć i uszanować, zmuszając uczniów do chodzenia na ten przedmiot.
_________________
"A teraz weźmy taką statystykę [..] zakładając, że państwa razem ze mną jest sto [..] a ja nie mam jednej nogi, to statystycznie [..] każdy z państwa ma po 1,99 nogi [...] jak cena w Biedronce."
 
 
[uczeń]SaDYiA 

Wiek: 18
Dołączył: 02 Lut 2010
Posty: 24
Skąd: mazowieckie
Post nr 26, Wysłany: 2010-02-08, 21:13   

Również uważam, że WF jest "mniej ważnym" przedmiotem, ponieważ istnieje po to, by uczniowie utrzymali, czy też zdobyli sprawność fizyczną, a prawda jest taka, iż poza szkołami sportowymi, sprawności fizycznej się na lekcjach wychowania fizycznego nie zdobędzie. Natomiast tzw. przedmioty "ważniejsze" prawie zawsze mają o wiele większe znaczenie w dorosłym życiu. Dlatego doceniam nauczycieli WF-u, którzy to rozumieją i nie wymagają Bóg wie jakich zdolności na dobrą ocenę z tego przedmiotu. Podoba mi się podejście mojego nauczyciela, który traktuje nas, uczniów, bardziej na na stopie koleżeńskiej. Często gra z nami w różne gry zespołowe, wykonuje z nami ćwiczenia, wszystko odbywa się w naprawdę przyjemnej atmosferze, a wymagania dostosowuje do tego jak bardzo się stara dany uczeń. :)
 
 
[student]Myla88 

Przedmiot nauczania: Wychowanie fizyczne
Wiek: 24
Dołączył: 07 Lut 2010
Posty: 10
Skąd: warmińsko-mazurskie
Post nr 27, Wysłany: 2010-02-08, 21:39   

haLayla
Proszę cię głupot nie opowiadaj! mogę podać ci 100 przykładów nad wyższością wychowania fizycznego nad innymi przedmiotami. to co się teraz dzieje jest CHORE! i utarte przez dziesiątki lat w polskim szkolnictwie, co za tym idzie problem tkwi w zarodku. wszystko przez to że lekcje wychowania fizycznego prowadzone są w większości przez osoby niekompetentne!

nie wiem czego uczysz, ale wiedza do życia zaczerpnięta ze szkoły kończy się na etapie gimnazjum, weźmy pod uwagę np matematykę... kiedy ostatnio obliczałaś silnię albo całki? wiedza potrzebna do życia to dodawanie, odejmowanie, mnożenie i dzielenie. a teraz pomyśl kto za ciebie wejdzie na 2 piętro jak będziesz stara? zapomniałaś o najważniejszej misji szkoły. SZKOŁA MUSI ROZWIJAĆ! i tu muszę cię zasmucić tylko język polski w początkowej fazie nauczania (chodzi mi o naukę pisania) rozwija większość obszarów mózgu i to by było na tyle. cała reszta przedmiotów katuje jedynie istotę szarą mózgu i nic więcej... za to wychowanie fizyczne nie dość że trenuje cały mózg to jeszcze i ciało.

następny przykład twoje dziecko ma słabą odporność... niech uczy się więcej historii na pewno mu się poprawi.
twoje dziecko ma zaburzony rozwój kostny - brazylijski to jest to, połknięte 2 słowniki i kości już się nie łamią
skolioza z okrągłymi plecami - jak będzie nosił więcej w plecaku mądrych podręczników problem zniknie sam

sęk tkwi w tym że wychowanie fizyczne prowadzone przez odpowiedzialne osoby jest najbardziej wartościowym przedmiotem prowadzonym w szkole,

mi marzy się tylko to żeby był traktowany na równi z innymi przedmiotami.

więc nie pisz głupot jeśli żyjesz stereotypami!
 
 
[uczeń]SaDYiA 

Wiek: 18
Dołączył: 02 Lut 2010
Posty: 24
Skąd: mazowieckie
Post nr 28, Wysłany: 2010-02-08, 22:01   

Jakby się uprzeć to do każdego przedmiotu można znaleźć zalety wynikające z jego nauki, tak samo jak wady, więc WF wcale nie jest najbardziej wartościowy. Ale faktycznie, nie z każdej perspektywy WF jest najmniej ważnym przedmiotem. Wszystko zależy od tego co dany człowiek chce robić, bądź już robi. Dla informatyka bardziej przyda się matematyka niż wychowanie fizyczne. Co do argumentów z słabą odpornością i zaburzonym rozwojem kostnym, to lekcje WF też są raczej średnim wyjściem z sytuacji, sprawność fizyczną zdobywa się GŁÓWNIE poza szkołą. Myla88, możliwe, że większość osób ma tendencję do zaniżania rangi WF-u, ale wydaje mi się, że Pan ma tendencję do wywyższania tegoż przedmiotu, i nie wiadomo czy słusznie, bo moim zdaniem to, że
Cytat:
wychowanie fizyczne prowadzone przez odpowiedzialne osoby jest najbardziej wartościowym przedmiotem prowadzonym w szkole
jest wypowiedzią mocno przesadzoną.

Sądzę, że haLayla nie "pisze głupot i żyje stereotypami" tylko trzeźwo ocenia rzeczywistość. Skoro większość nauczycieli sprawia, że wychowanie fizyczne jest bezwartościowe to ma on prawo twierdzić iż tak jest w rzeczywistości, nie napisał, że gdyby WF był prowadzony przez odpowiednie osoby to też byłby bezwartościowy, lecz stwierdził, że obecnie jest, co w dużej mierze pokrywa się z prawdą. :wink:
 
 
[student]Myla88 

Przedmiot nauczania: Wychowanie fizyczne
Wiek: 24
Dołączył: 07 Lut 2010
Posty: 10
Skąd: warmińsko-mazurskie
Post nr 29, Wysłany: 2010-02-08, 22:23   

SaDYiA,
masz 16 lat więc jeszcze się trzymasz z takim nastawieniem widzę cię z obojętnie jaką chorobą "cywilizacyjną" w wieku 40-50lat

STEREOTYPY! mierzycie wszystko jedną miarą na lekcjach pakuje się do głów dzieciom wiedzę, a na wfie niby katuje się ćwiczeniami? wg mnie wychowanie fizyczne ma zachęcać do podejmowania aktywności fizycznej w czasie wolnym, a z takim podejściem - "nie ćwiczę solidnie na lekcji" nie będziesz robiła nic samodzielnie w wolnym czasie bo nic nie potrafisz zrobić z sensem... przykra prawda.

wychowanie fizyczne musi dostarczać bodźców i pomysłów do kreatywnego działania! przedstawia do tego sposoby i środki.

Informatyk mówisz... chodzi do nas na siłownie (rehabilitacje) jeden informatyk... od 2 lat nie może pracować, ma około 45 lat i rozwalony kręgosłup, mówiąc kolokwialnie wypada mu dysk. pewnie mało kto wie, ze siedząc przed komputerem, telewizorem w pozycji siedzącej "dysk" wychodzi nam spomiędzy kręgów 1mm na pół godziny, jeśli aparat kostno-stawowy nie zostaje wzmacniamy następuje przerwanie otoczki "dysku" i ucisk na rdzeń kręgowy. uwierz mi nie chcesz wiedzieć jak to boli. teraz jego gdybania o tym ze mógł chodzić na basen czy tez głupią siłownie nic nie dadzą... więc teraz mi powiedz jak ta matematyka ma mu pomóc?
_________________
Ćwiczyć potrafi każdy... trenować tylko wybrani!
 
 
[uczeń]SaDYiA 

Wiek: 18
Dołączył: 02 Lut 2010
Posty: 24
Skąd: mazowieckie
Post nr 30, Wysłany: 2010-02-08, 22:58   

Może nie wywyższam wychowania fizycznego ponad inne przedmioty, ale uprawiam sporty - piłkę nożną, siatkówkę i chodzę na basen, więc nie sądzę, żeby jakakolwiek choroba cywilizacyjna mnie szybko dopadła. Zdziwi się Pan ile osób, które WF, że się tak wyrażę, olewają, a mimo to uprawiają sporty, nawet "zawodowo" i całkiem im to dobrze wychodzi.

Nie chodziło mi o to, że WF jest bezużyteczny, tylko o to iż zazwyczaj, ale nie zawsze, jest mniej istotny niż wiele przedmiotów w szkole. Pan natomiast próbuje nam udowodnić, że to inne przedmioty są mało przydatne. To oczywista sprawa, że na wiele chorób czy schorzeń wielką pomocą są ćwiczenia fizyczne, i nigdy nie stwierdziłem, że sprawność fizyczna jest nic niewarta, ale duża ilość zawodów, a szkoła ma na celu rozwój człowieka GŁÓWNIE umysłowy, wymaga wiedzy z tych przedmiotów, określanych mianem "istotniejszych".

Pokazuje Pan przykład, gdzie matematyka wiele nie zdziała, a sprawność fizyczna ma ogromną wagę, ale to jest wprowadzanie w błąd, bo powoduje to złudzenie, że nie ma sensu się uczyć np. takiej matematyki. Tak samo ja mogę wyselekcjonować mnóstwo przykładów gdzie to sprawność fizyczna nie ma żadnego znaczenia, a inne dziedziny mają. Chociażby taki informatyk stara się o posadę w jakiejś korporacji, bardziej przyda mu się to, że ćwiczył i jest bardzo sprawny fizycznie, czy może wiedza informatyczna i matematyczna? Tak więc wszystko zależy od rozpatrywanego przypadku.

Przyznaję więc, że zagalopowałem się i wychowanie fizyczne nie jest mniej ważnym przedmiotem (aczkolwiek również nie jest ważniejszy niż żaden inny). Mam również nadzieję, że znajdzie się więcej takich wuefistów jak Pan i uda się wam zmienić sytuację WF-u w szkole. :wink:
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



login
hasło
 
   Program druk świadectw

Druki szkolne: świadectwa, gilosze, druki, dzienniki


Zdobądź zaświadczenie do dokumentacji składanej w komisji kwalifikacyjnej.

Zaświadczenie o umiejętności posługiwania się technologią komputerową i informacyjną

Zbiory testów: polski, angielski, matematyka, niemiecki
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Skocz na górę

 
Ministerstwo Edukacji Narodowej Centrum Edukacji Szkolnej European Schoolnet
Copyright © 1995-2009 Centrum Edukacji Szkolnej