Post nr 1, Wysłany: 2009-01-12, 20:22 Jaka druga prace moge podjac poza praca nauczyciela?
Praca nauczyciela to 18 do 20 godzin tygodniowo, stawka wysoka ale godzin mało, wiec wyplata nieduża. 18 godzin tygodniowo, to wychodzi średnio po 4 godziny na dzień (w jedne dni 2 w inne 6).
Planowo, za cztery miesiące kończę studia z dyplomem magistra. Zastanawiam się nad drugą pracą (zakładając że przynajmniej tą pierwszą uda mi po krótkim czasie znaleźć), bo bez tej drugiej to raczej się nie obejdzie.
Tylko teraz problem co to ma być? Za co się zabrać, jakie kursy zrobić? Oby nie były dłuższe niż jeden rok, półtora to max.
I tutaj proszę Was o pomoc w poddaniu jakiegoś realnego pomysłu?
Spotkałem się już z takimi pomysłami pracami jak:
(Sezonowy) instruktor narciarstwa albo snowboardu.
Praca jako trener w którejś z zespołowych gier sportowych.
Instruktor tenisa.
Instruktor Fitnessu.
Instruktor kulturystyki.
Prowadzenie UKS-u albo w ogóle jakiegoś klubu sportowego.
Ratownik.
"Półetat" nauczyciela i innej szkole...
Niektórzy nauczyciele wybierają zupełnie odmienną branżę jak prowadzenie kiosku, praca na budowie albo w supermarkecie, składanie długopisów...
Ja na razie tylko takich ludzi spotkałem i z różnych względów nie bardzo odpowiada mi naśladowanie któregoś z tych sposobów... Chyba jestem zbyt wybredny i jednak chyba trzeba będzie coś z tego wybrać...
Zastanawiam się też nad pracą w rodzaju "instruktora korekcji wad postawy" albo "instruktora warsztatów terapii zajęciowej". Coś w tym rodzaju bo mam wyjątkowo dużo doświadczeń z różnych wolontariatów. (Możliwe że w ogóle pomyliłem studia i powinienem był iść na oligofrenopedagogike)
A więc pytanie do osób zorientowanych: Czy macie może kogoś znajomego, kto oprócz pracy nauczyciela wf-u pracuje właśnie w dziedzinie korekcji wad postawy albo niepełnosprawnymi? Jakie kursy musiał przejść aby podjąć tą drugą pracę, ile to kosztuje, ile czasu zajmuje?
Albo proszę o wypowiedź na temat innych ciekawych sposobów na drugą pracę, poza opisanymi powyżej...
Z niepełnosprawnymi to musisz mieć oligofrenopedagogikę co najmniej. Terapia zajęciowa skończona do warsztatów musi być. Wolontariaty nie dają nic prócz doświadczenia - jeśli miałeś umowę podpisaną.
koszt różny, wyguglaj sobie., Bo to kurs albo studia różnego rodzaju. Aha, praca z niepełnosprawnymi nie jest pracą łatwą, to tak na marginesie.
Praca nauczyciela to 18 do 20 godzin tygodniowo, stawka wysoka ale godzin mało, wiec wyplata nieduża. 18 godzin tygodniowo, to wychodzi średnio po 4 godziny na dzień (w jedne dni 2 w inne 6).
Ty nas tutaj nie denerwuj!
enikan napisał/a:
Spotkałem się już z takimi pomysłami pracami jak:
(Sezonowy) instruktor narciarstwa albo snowboardu.
Praca jako trener w którejś z zespołowych gier sportowych.
Instruktor tenisa.
Instruktor Fitnessu.
Instruktor kulturystyki.
Prowadzenie UKS-u albo w ogóle jakiegoś klubu sportowego.
Ratownik.
Mnie te pomysły się podobają, zależy w czym się czujesz dobry, w czym się widzisz.
Mam znajomą, która ukończyła studia Wychowania Fizycznego ze specjalnością gimnastyka korekcyjno-kompensacyjna. Niestety więcej nie mogę powiedzieć. Ale ona tę specjalność robiła w trakcie studiów, nie na kursie.
Dusha dzieki Że niepełnosprawni to niełatwa sprawa to trochę o tym wiem. I właśnie znalazłem jakieś informacje o kursie, co prawda w innej cześć Polski niż ja mieszkam, ale widzę że u nich trwa taki kurs jeden rok i kosztuje 2 tys.
Edzia, za zbytnia szczerość przepraszam
A co do tych sposobów co wymieniłem to wiem że to są bardzo fajowskie sposoby na drugą prace, ale chwilowo mi nie odpowiadają...
A co do twojej znajomej, to czy ona pracuje co trochę w tej gimnastyce korekcyjno-kompensacyjnej? Ma z tego jakieś dodatkowe zajęcie?
(Może ktoś inny się z czymś ciekawym spotkał? Na razie zbieram pomysły, później będę analizował i wybierał)
Cześć!
Jestem instruktorem tenisa ziemnego, oczywiście jest to moja druga praca i pasja
Za godzinę mam 50 zł lekcja indywidualna, grupowa 40zł.
Pracuję 14 rok w szkole, ale swoją przyszłość widzę raczej poza szkołą
Cześć!
Jestem instruktorem tenisa ziemnego, oczywiście jest to moja druga praca i pasja
Za godzinę mam 50 zł lekcja indywidualna, grupowa 40zł.
Pracuję 14 rok w szkole, ale swoją przyszłość widzę raczej poza szkołą
Możesz coś więcej na ten temat napisać? Dałeś jakieś ogłoszenie do gazety? W jakimś klubie pracujesz? Czy jak to robisz?
Dalej, czy przed zrobieniem uprawnien musiałes ukonczyć częśc ogólną rekreacji ruchowej?
Jedliński
Przedmiot nauczania: Inne
Wiek: 33 Dołączył: 20 Wrz 2008 Posty: 531 Skąd: Polska
Post nr 8, Wysłany: 2009-06-01, 21:01
Z tym tenisem to trzeba mieć raczej znajomości lub być w tym bardzo dobrym (lub jedno i drugie).
Jak mam trochę inne pytanie ,ale związane z tematem :
Czy widzicie coś szukam odpowiedniego słowa nieodpowiedniego w tym,że np. nauczyciel w wakacje (czy w czasie wolnym) pracuje w jakieś nisko płatnej pracy (np. w Biedronce) ?
Czy podjęlibyście się takiej pracy (a przypuśćmy,że mogą Was widzieć uczniowie i we wrześniu się zobaczycie ) ?
Gram w tenisa od 10 roku życia. Ukończyłem AWF w Katowicach i tam zrobiłem uprawnienia instruktora. Pracuję w centrum tenisowym gdzie mamy 4 korty w hali i 6 kortów ziemnych. Nie korzystałem z żadnych znajomości po prostu pojechałem na korty i miałem pracę.
Jako absolwent AWF nie musiałem robić części ogólnej kursu tylko specjalistyczną.
Do kolegi "Jedliński"-tak jestem dobry, ale trudno żeby instruktor czy trener słabo grał w tenisa ....trochę siara z tą pracą w Biedronce, poza tym jesteś facetem po studiach to możesz sobie znaleźć jakieś ambitniejsze zajęcie i lepiej płatne.
Pozdrawiam
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum