Przede wszystkim jem mniej. Mama mówiła, że już nawet trochę schudłam. Ale to i tak jest mało. Więcej się ruszam.
Ale nie chodzi mi o to. Chciałabym wiedzieć, co nauczyciele wf robią zwykle jak jego uczeń nie umie gimnastyki. Co ma robić taki uczeń, jeżeli nie umie skakać np. przez skrzynię. Pisałam o tym wcześniej. Prosze o odpowiedź.
Przede wszystkim jem mniej. Mama mówiła, że już nawet trochę schudłam. Ale to i tak jest mało. Więcej się ruszam.
Ale nie chodzi mi o to. Chciałabym wiedzieć, co nauczyciele wf robią zwykle jak jego uczeń nie umie gimnastyki. Co ma robić taki uczeń, jeżeli nie umie skakać np. przez skrzynię. Pisałam o tym wcześniej. Prosze o odpowiedź.
Dobry nauczyciel stara się nauczyć, pokazać i ewentualnie zrozumieć powody, dla których ktoś czegoś zrobić nie jest w stanie.
_________________ As I kissed her goodbye I said, all beauty must die
And lent down and planted a rose between her teeth
Chodzi o to że na wf nie długo będę miała gimnastykę. I bardzo się jej boje bo nie jestem wygimnastykowana.
No coż ja radziłbym pokazać nauczycielowi, że ci zależy i nie patrzeć na innych co powiedzą jak ci nie wyjdzie, bo takich jak ty jest wielu i u ciebie w szkole. Dla większości nauczycieli ważniejsze jest to czy chcesz. U mnie na lekcji gimnastyki nikogo nie zmuszam do przewrotow czy skokow przez kozła, ale jesli uczeń systematycznie podejmuje probę, a na sprawdzianie i tak mu nie wyjdzie to ma przynajmniej 4 za wysiłek.
anna_b_2 napisał/a:
Boje sie tego jak nauczyciel na mnie patrzy... To jest takie głupie uczucie.
Droga Aniu nie boj się podejść i porozmawiać z nim, on napewno nie jest taki straszny, a jak dokładnie wyjaśnisz co cię trapi, to może wspolnie wypracujecie jakieś rozwiązanie.
Wracając do sposobu oceniania to:
1. Na poczatku roku zbieram dane z moich dzienniczkow z ostatnich 2-3 lat (a takie magazynuję w domu i mam już takich 7) i sprawdzam średni najlepszy i najczęściej osiągany przez największa ilość uczniow wynik z danej konkurencji (np. skok w dal). Najlepszy średni wynik z ostatnich trzech lat to celujący, a najczęstszy to dostateczny, a resztę jest już łatwo ustalić.
2. Do oceny z konkurencji dodaję ocene z aktywności i wyciągam średnią
np. za 60m uczeń z tabeli ma 3, ale z aktywności 6 to średnia ocena wychodzi 5.
Ale gdy ze sprawdzianu ma 5, a z aktywności 1 to oceną ostateczną będzie 3
3. Aktywność oceniam niemal zawsze na końcu lekcji wpisując plusy, minusy lub nic jeśli uczeń coś tam ćwiczy, ale tak nie za bardzo
ALe ja zawsze się staram. Zawsze cwicze na wf, tylko nie moge sie jakoś przeboleć na tą gimnastykę. To jest dla mnie gorsze nie biegi na 800m.
Przez to że sie staram mam na koniec 4. A mam takie ocenu jak 2+, 3,3,4 ,5 ,5 (te piatki sa za kosza). On za podejscie do sprawdzianu daje tylko 2. Słyszałam ze w inych szkołach daja przynajmniej 3. Ale ja bardzo chce, tylko mi nie wychodzi
Coż mogę poradzić. Każda szkoła i każdy nauczyciel ma swoj system oceniania. U mnie premiuję przede wszystkim aktywność i pracę jaka uczeń wkłada w podnoszenie swojej sprawności fizycznej. U mnie jeśli uczeń nie wykona proby to z niej ma 1, ale jeśli na każdej lekcji podejmował znaczny wysiłek żeby na sprawdzianie zaliczyć to z aktywności ma 6 i śerdnią z tych dwoch ocen wstawiam do dziennika, czyli ocenę 4, bo gdy ocena ze sredniej wychodzi 3,5 a uczeń ma 5 lub 6 z aktywności w tej średniej to podciągam ocenę w gorę, jeśli jednak ma średnią 3,5 a w tej średniej 1 lub 2 z aktywnosci to ciągnę ocenę do dołu.
Nie wiem, co ci poradzić, najlepiej dowiedz się jaki ma dokładny system oceniania twoj wuefista.\
Ale z drugiej strony 4 na koniec to jest przecież ocena dobra, a nie dostateczna, czyli jesteś dobra
Wiec nie zamartwiaj się tak.
Post nr 70, Wysłany: 2009-08-21, 21:31 ja chce chodzić na wf
Ja mam dość nie typowy problem mianowicie mam kłopoty z kolanem zwolnienie lekarskie itp. czekam na rekonstrukcje łękotki ... w podstawówce chodziłam do szkoły sportowej .. teraz strasznie brakuje mi sportu. także zależy mi na ocenie nie wiem co zrobić ... jestem nie klasyfikowana... jak myślicie jest możliwość zrobienia czegoś zamiast ćwiczeń np. coś o napisania czegoś o sportowcach jakieś innej pracy. kocham sport - ale on mnie nie na widzi
nie wiem co zrobić zleży mi na średniej ... pomóżcie
Post nr 71, Wysłany: 2009-08-21, 22:22 Re: ja chce chodzić na wf
gipsonXD napisał/a:
Ja mam dość nie typowy problem mianowicie mam kłopoty z kolanem zwolnienie lekarskie itp. czekam na rekonstrukcje łękotki ... w podstawówce chodziłam do szkoły sportowej .. teraz strasznie brakuje mi sportu. także zależy mi na ocenie nie wiem co zrobić ... jestem nie klasyfikowana... jak myślicie jest możliwość zrobienia czegoś zamiast ćwiczeń np. coś o napisania czegoś o sportowcach jakieś innej pracy. kocham sport - ale on mnie nie na widzi
nie wiem co zrobić zleży mi na średniej ... pomóżcie
Niestety nie mam możliwości porozmawiania z twoim nauczycielem. Przedstaw sytuację, powiedz nauczycielowi jak bardzo ci zależy. Przedstaw swoje dokonania/zaangażowanie. Jeżeli jest człowiekiem, wymyśli coś, żebyś była zadowolona. Jeżeli nie...Niestety trafiłaś na ignoranta. Sam skończyłem swego czasu szkołę sportową... W pewnym momencie ..na półrocze ostatniej klasy dostałem ocenę dobrą. Był to dla mnie jakiś tam szok=reprezentowałem szkołę w zawodach sportowych z dobrym wynikiem. Postanowiłem z nim porozmawiać... Na koniec roku dostałem 6. Pokombinuj w tym kierunku i napisz co z tego wyszło. W twoim wypadku dobrą opcją będzie nowa reforma, ale niestety jesteś za stara....Daj znać co wyszło z rozmowy.
Rozumiem, że w tej chwili masz zwolnienie na jakiś dłuższy czas. Skończyłaś szkołę podstawową i na koniec nie masz oceny z wychowania fizycznego. Nie jest to ze względu na brak klasyfikacji z tego przedmiotu. Otrzymałaś decyzję o zwolnieniu z zajęć wf. Nie liczy się wtedy ten przedmiot do średniej ocen.
Teraz rozpoczynasz naukę w gimnazjum (wnioskuję na podstawie podanego wieku) i zależy Ci na ocenie z tego przedmiotu. Czekając na operację prawdopodobnie masz w dalszym ciągu aktualne zaświadczenie lekarskie o konieczności zwolnienia z zajęć wf. Na jego podstawie dyrektor szkoły wydaje decyzję o zwolnieniu na czas wskazany przez lekarza.
Prawdopodobnie potrwa to do klasyfikacji śródrocznej.
Na lekcjach wf nie ćwiczysz. Nie oznacza to jednak, że nie możesz się w jakiś inny sposób wykazać - wiedzą, umiejętnością sędziowania itp. W tym przypadku na półrocze również oceny z wf mieć nie będziesz, ale punktujesz sobie u nauczyciela na przyszłość.
Uważaj na kolano, stosuj się do zaleceń lekarza.
Życzę szybkiego powrotu po operacji do pełnej formy sportowej.
Post nr 73, Wysłany: 2009-08-22, 18:21 Re: ja chce chodzić na wf
gipsonXD napisał/a:
Ja mam dość nie typowy problem mianowicie mam kłopoty z kolanem zwolnienie lekarskie itp. czekam na rekonstrukcje łękotki ... w podstawówce chodziłam do szkoły sportowej .. teraz strasznie brakuje mi sportu. także zależy mi na ocenie nie wiem co zrobić ... jestem nie klasyfikowana... jak myślicie jest możliwość zrobienia czegoś zamiast ćwiczeń np. coś o napisania czegoś o sportowcach jakieś innej pracy. kocham sport - ale on mnie nie na widzi
nie wiem co zrobić zleży mi na średniej ... pomóżcie
Zgadzam się z malgala, oceny możesz zdobyć poprzez sędziowanie. Dodatkowo możesz być pytana z pewnych działów ustnie, pisać referaty na pewne aktualne wydarzenia sportowe, bądź założyć zeszyt ciekawostek. Prowadzenie lekcji wchodzi tu też w grę (wyznaczasz jedną osobę która wykonuje polecone przez ciebie ćwiczenie ). Na tej podstawie nauczyciel może stwierdzić czy znasz się na odpowiednim doborze ćwiczeń. Jednak trudno będzie starać sie o ocenę bardzo dobrą. Niższe oceny jak najbardziej.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum