[uczeń]krysia1212
Przedmiot nauczania: Inne
Wiek: 21 Dołączyła: 28 Maj 2008 Posty: 2 Skąd: warmińsko-mazurskie
Post nr 1, Wysłany: 2008-05-28, 17:50 nie zaliczony semestr
jak to jest z 1 na semestr?
Czy ważne żeby do zaliczenia w ogóle podejść?
Co będzie jeśli nie zaliczy się semestru?
Czy jest jakieś prawo obejmujące właśnie nie zaliczenia semestru?
Czy to metoda poprawiania, aż poprawi się?
przy ocenach z drugiego semestru 1 2 3 5 1 3 4 3 3 2 2 1
Post nr 5, Wysłany: 2009-12-18, 14:50 Ocena niedostateczna na semestr z historii
Witam.
Jestem uczniem w pierwszej klasie technikum informatycznym i już na koniec pierwszego semestru pojawił się problem, mianowicie otrzymałem końcową ocenę niedostateczną na semestr z historii i chciałbym się dowiedzieć jak można (bo zapewne trzeba) zaliczyć, i na czym to polega?
Wiem że to jakiś egzamin komisyjny ale chciałbym się dowiedzieć jak on przebiega, czy można go zaliczać jeszcze raz, jeśli za pierwszym podejściem się nie udało, no i co w wypadku jeśli na PIERWSZY semestr się takowego egzaminu nie zaliczy, czy to oznacza że automatycznie powtarza się CAŁY ROK?
On przedstawić powinien warunki otrzymania oceny pozytywnej. Masz jeszcze chwile na nadrobienie zaległości w tym semestrze, bo przeważnie koniec semsestru jest w drugiej połowie stycznia.
Poza tym może się okazać, ze nie nauczyciel nie wymaga zaliczenia materiału z pierwszego semestru, aby na koniec roku wystawić ocene pozytywną.
Nie ma ogólnokrajowych wytycznych. Dlatego najlepiej dowiaduj się u własnego nauczyciela.
_________________ We gonna ride the sea,
we pray to the wind and the glory
That's why we are raging wild and free
Niestety ale wszystkie oceny semestralne w szkole zostały już wystawione.
Do nauczyciela mam zamiar właśnie podejść jeśli okaże się że w takiej sytuacji egzamin poprawkowy jest konieczny (bo słyszałem też wersję że jak zaliczę drugi semestr na 3, to mi ocena końcowa wyjdzie na 2, a poprawki z semestru pisać bym nie musiał), i jakie są ewentualne skutki jego oblania (semestralnego).
On przedstawić powinien warunki otrzymania oceny pozytywnej. Masz jeszcze chwile na nadrobienie zaległości w tym semestrze, bo przeważnie koniec semsestru jest w drugiej połowie stycznia.
Poza tym może się okazać, ze nie nauczyciel nie wymaga zaliczenia materiału z pierwszego semestru, aby na koniec roku wystawić ocene pozytywną.
Nie ma ogólnokrajowych wytycznych. Dlatego najlepiej dowiaduj się u własnego nauczyciela.
Jolly przeważnie TAK, ale mój siostrzeniec w pewnym liceum koniec semestru miał zawsze przed świętami Bożego Narodzenia.Tak było to ujęte w statucie.
Przedmiot nauczania: Język angielski
Wiek: 29 Dołączyła: 23 Cze 2009 Posty: 41 Skąd: podlaskie
Post nr 9, Wysłany: 2009-12-18, 16:18
Nie słyszałam o poprawkowym na koniec semestru. Najczęściej wystarczy właśnie ta 3 w drugim semestrze. Chociaż niektórzy nauczyciele stawiają 2 na koniec dla ucznia który dostanie dopuszczający za drugi semestr. To zależy jedynie od nauczyciela.
_________________
Szanuj nauczyciela swego, bo możesz mieć gorszego.
Więc jedynka na semestr na nic nie wpływa i nie trzeba jej poprawiać, a wystarczy bardziej się postarać na następny semestr?
Nie zawsze. Wszystko zależy od nauczyciela.
Nie ma czegoś takiego jak semestralny egzamin poprawkowy. Jeden nauczyciel może natomiast uzależnić ocenę roczną od dalszych postępów ucznia, inny może wymagać zaliczenia dotychczasowego materiału w określonym terminie.
Porozmawiaj z nauczycielem i spytaj się jakie musisz spełnić warunki, aby na koniec uzyskać ocenę pozytywną.
Tray, na początku roku szkolnego nauczyciel ustala zasady i warto je pamiętać
u nas w szkole wszyscy nauczyciele ustalili, że jeśli uczeń otrzyma jedynkę na semestr to musi ten semestr zaliczyć w ustalonym z nauczycielem czasie (max 2 miesiące czasu) ale tak jest tylko w mojej szkle w Twojej może być zupełnie inaczej
Post nr 13, Wysłany: 2010-01-10, 20:31 1 na półrocze
Witam.
Chodze do 1 klasy liceum i bede mial 1 na polrocze z rozszerzonej fizyki. Chyba.
Nigdy nie mialem nawet zagrozenia. Strasznie sie stresuje. Chyba zmienie szkole ale czy mnie przyjma z 1nką?
Może lepiej porozmawiaj z nauczycielem zamiast pochopnie podejmować decyzję o zmianie szkoły.
Przed Tobą jeszcze drugie półrocze i na koniec możesz mieć ocenę pozytywną.
Spytaj się jakie warunki musisz spełnić, aby ją uzyskać. może trzeba będzie dodatkowo zaliczyć materiał z I półrocza? Jeśli tak, to poproś o umożliwienie zaliczania go działami i umów się na konkretny termin. No i bierz się do roboty. W życiu nie takie rzeczy jak fizyka będziesz musiał jeszcze opanować. Dasz radę. Grunt to uwierzyć w swoje możliwości.
tak.
wiesz, ja chce zmienic szkole nie z powodu nauki, ale klasy. Ta decyzja byla rozwarzana od pazdziernika, az w koncu ja podjąłem. Bardzo zle czuje sie w swojej klasie, w tej szkole. Dlatego chcialbym wiedziec, czy mnie przyjma do tej innej, faktem jest ze jest szkołą "nizszą poziomem" (niby). Moze to dla Ciebie bedzie powod blachy, nie wiem nie moge Cie oceniac, ale jestes starsza i napewno inaczej myslisz niz ja . Ja to chce zapamietac liceum jak najlepiej, jeden z najlepszych okresow w zyciu. Ale tez przeszedlbym na inny profil niz rozszerzony scisly.
Ale czy mnie przyjma? Tego sie boje.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum