Post nr 1, Wysłany: 2009-12-14, 17:12 CZAS NA SPRAWDZENIE
Witam!
Chcę się zapytać czy jeżeli nauczyciel ma dwa tygodnie na sprawdzenie pracy klasowej to w ten okres wlicza się również sobota i niedziela ?
Pozdrawiam !
W prawie cywilnym i administracyjnym "terminy określone w tygodniach kończą się z upływem tego dnia w ostatnim tygodniu, który nazwą odpowiada początkowemu dniowi terminu".
Nie sądzę jednak, by ten przepis musiał mieć tu zastosowanie. Do czego ci jest potrzebne aż tak precyzyjne liczenie?
Przedmiot nauczania: chemia, przedmioty informatyczne
Wiek: 40 Dołączył: 07 Mar 2008 Posty: 641 Skąd: Nowa Ruda
Post nr 3, Wysłany: 2009-12-14, 20:50
Weź nie bądź aż taki dokładny. Ty też wszystko robisz zgodnie z zegarkiem i na czas? Jak dostaniesz ocenę tydzień później to świat się nie skończy. A może jej(jemu) dziecko choruje albo życie weszło w ostry zakręt? Odda, odda...
_________________ Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny
Tak na poważnie, to musisz zerknąć do WSO (Wewnątrzszkolny System Oceniania). Tam będzie odpowiedni zapis, prawdopodobnie w rozdziale pt.: "Sposoby sprawdzania osiągnięć edukacyjnych", w którym zdefiniowany będzie termin oceniania m.in. prac klasowych.
Dla przykładu, w moim WSO, jest następujący zapis: "Sprawdziany pisemne i kartkówki powinny być ocenione i omówione w terminie nie dłuższym niż 2 tygodnie (wypracowania z j. polskiego i j. obcego - do 4 tygodni)".
Nie jest precyzyjnie zdefiniowane, czy mają to być tylko dni robocze, czy również dni wolne. W praktyce jednak jest tak, że liczone są również dni wolne. Musisz zapytać się już konkretnie u siebie w szkole jak to funkcjonuje.
Daj znać jak to w praktyce wyszło
Witoldzie, nie potrzebnie się denerwujesz Jest konkretne pytanie, powinna być konkretna odpowiedź, osobiste wywody nie pomogą rozwiązać problemu. Pozdrawiam
Basso profondo
Wiek: 40 Dołączył: 04 Sie 2007 Posty: 4421
Post nr 7, Wysłany: 2009-12-16, 10:17
adamaj09 napisał/a:
Chcę się zapytać czy jeżeli nauczyciel ma dwa tygodnie na sprawdzenie pracy klasowej to w ten okres wlicza się również sobota i niedziela ?
Nie ma to żadnego znaczenia prawnego. Terminy podane w niektórych statutuach to co najwyżej terminy instrukcyjne. Ocena wystawiona przez nauczyciela po tym terminie i tak jest oceną prawnie ważną.
_________________ Nemo suo iure uti debet, ut alteri laedat.
U mnie w szkole funkcjonuje to w taki sposób, że gdy nauczyciel wystawi ocenę po upływie 2 tygodni, to uczeń może sobie wybrać, czy chce aby ta ocena została wpisana do dziennika czy nie. Moim zdaniem to sprawiedliwy układ.
Nie ma to żadnego znaczenia prawnego. Terminy podane w niektórych statutuach to co najwyżej terminy instrukcyjne. Ocena wystawiona przez nauczyciela po tym terminie i tak jest oceną prawnie ważną.
Prawnego nie ma, ale z zawodowego punktu widzenia niedotrzymanie terminu określonego w odgórnych instrukcjach to fuszerka i jako taka właśnie powinna być traktowana przez zwierzchników nauczyciela. Pracodawca zaś ma obowiązek odpowiednio zareagować, by szkoła później mogła prawidłowo realizować swoje cele (z pracownikami odstawiającymi fuszerkę nie jest to do końca możliwe).
Najczęściej wystarczy po prostu zgłosić dyrekcji (na przykład za pośrednictwem nauczycieli), że któryś z pracowników szkoły łamie wydane przez nią instrukcje.
_________________ Szanuj ucznia swego, możesz nie mieć żadnego...
Basso profondo
Wiek: 40 Dołączył: 04 Sie 2007 Posty: 4421
Post nr 10, Wysłany: 2009-12-17, 12:53
msecrets napisał/a:
U mnie w szkole funkcjonuje to w taki sposób, że gdy nauczyciel wystawi ocenę po upływie 2 tygodni, to uczeń może sobie wybrać, czy chce aby ta ocena została wpisana do dziennika czy nie.
Takie rozwiązanie, taki zapis w statucie jest sprzeczny z prawem.
_________________ Nemo suo iure uti debet, ut alteri laedat.
uczeń może sobie wybrać, czy chce aby ta ocena została wpisana do dziennika czy nie.
A co to za zwyczaje, by uczeń decydował za nauczyciela, czy ten ma mu wpisać ocenę, czy nie?
Jeżeli ocena jest wystawiona rzetelnie, fachowo (a jest, jest bowiem takie domniemanie), to nie traci ona na swej rzetelności po 2 tygodniach, ani po dwóch miesiącach, ani nigdy. Ocena nie przeterminowuje się.
nauczyciela wiążą instrukcje pracodawcy tak, jak pracownika każdego innego zakładu.
Te instrukcje są o tyle wiążące dla nauczyciela, że w przypadku nietrzymania się instrukcji może on zostać zdyscyplinowany lub nawet ukarany przez swojego zwierzchnika, czyli dyrektora, a uczniom nic do tego. Ale ocena wystawiona przez nauczyciela przedmiotu jest nadal prawomocna.
To się rozumie samo przez się! Dlatego uczniowie powinni tak często, jak tylko jest to możliwe, interweniować u rzeczonych zwierzchników, a jak to nie pomoże - u zwierzchników tych zwierzchników.
W rękach uczniów, jako młodych obywateli, ważą się losy publicznego porządku. Jeśli nie chcemy, by spełniły się najczarniejsze wizje bierności społeczeństwa wobec negatywnych zjawisk w kręgach władzy, administracji i na co dzień "na ulicy" - musimy działać.
_________________ Szanuj ucznia swego, możesz nie mieć żadnego...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum