Oczywiście. Bezbłędne (obłędne? ) jest to, co się Tobie wydaje. Byli już w XX wieku tacy agenci, co tak uważali.
No tak! Tylko Ty masz rację, a reszta się myli. Uwielbiam pacjentów z zaburzeniami wynikającymi z uszkodzenia jąder podkorowych. Są upierdliwi, ale na swój sposób uroczy. Natycha mnie to, do wybrania neurologii
_________________ "A teraz weźmy taką statystykę [..] zakładając, że państwa razem ze mną jest sto [..] a ja nie mam jednej nogi, to statystycznie [..] każdy z państwa ma po 1,99 nogi [...] jak cena w Biedronce."
A kiłę leczono malarią.
Zaburzenia osobowości poprzez lobotomię.
A Freud...
Cytat:
Ja uwielbiam małych kolesi z wielkimi kompleksami.
Gdybyś czytał temat ze zdjęciami użyszkodników, to byś wiedział że nie taki mały koleś A ten koleś obecnie studiuje na najlepszej polskiej uczelni. Co Tobie udało się osiągnąć?
Mój przyszły pacjencie - odpuść. Wrzuć na luz. Jeżeli chcesz komuś nawrzucać - wybierz blog emo martynki, blog białe kozaczki albo coś podobnego. Tutaj w pewien sposób, użytkownicy starają się stworzyć sympatyczny klimat, w którym można wysączyć zaparzoną przez edzię herbatkę, zjeść biszkopt domowej roboty malgali, podowcipkować, zasięgnąć porady, mieć styczność z nieco odmiennym poczuciem humoru Witolda Telusa, zetknąć się ze specyficznym miwuesem itd. Generalnie - forum to ma opierać się na założeniach jakościowo wyższych, niż inne w sieci. Zajęło mi trochę czasu zrozumienie tego prostego faktu, w międzyczasie dostałem ostrzeżenie i miałem okazję wprowadzić trochę niezdrowej atmosfery. Dlatego, w dobrej wierze, oferuję Ci tę wiedzę, żebyś nie popełniał moich błędów, w irytowaniu innych ludzi. Wiem - masz swoją wizję zbawienia świata, wprowadzenia nowych rodzajów ciast. Tyle, że proponowane przez Ciebie desery nie smakują wszystkim.
Jeżeli koniecznie chcesz pluć na parkiet, wyciągnąwszy uprzednio gile z nosa - stwórz własną przestrzeń publiczną w internecie, gdzie sam sprecyzujesz założenia jakościowe, na których będzie się opierał bar u 676. Stworzysz własną społeczność - krótko mówiąc - Ty tam urządzisz. Mam nadzieję, że rozumiesz o co mi chodzi, albo przynajmniej sam do tego dojdziesz.
_________________ "A teraz weźmy taką statystykę [..] zakładając, że państwa razem ze mną jest sto [..] a ja nie mam jednej nogi, to statystycznie [..] każdy z państwa ma po 1,99 nogi [...] jak cena w Biedronce."
Przedmiot nauczania: chemia, przedmioty informatyczne
Wiek: 39 Dołączył: 07 Mar 2008 Posty: 641 Skąd: Nowa Ruda
Post nr 51, Wysłany: 2010-02-28, 08:11
A gdzie te biszkopty i ta herbatka? Proszę szanownych pań... bo ja się głodny zrobiłem.
_________________ Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny
Witoldzie, poszperaj w pogaduszkach.
A w tym wątku wypowiadający się bardzo już od tematu odbiegli.
Proponuję przestać, bo i tak do niektórych argumenty żadne nie trafiają.
Ot, młodzieńczy upór i to wszystko. Znaczna część młodzieży z tego wyrasta. Niektórzy nawet dość szybko, czego wyraźny przykład również tu na forum mamy.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum