Awans zawodowy, publikacje nauczycieli, nauczyciele
Strona głównaForumSklep
 
   
 
 

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
egzamin
Autor Wiadomość
vuem 


Dołączył: 18 Cze 2009
Posty: 3321
Post nr 16, Wysłany: 2010-06-15, 13:35   

miwues napisał/a:
Ale Ty w tym momencie podpowiadasz uczennicy możliwość nadużycia prawa, nie jego wykorzystania. Nic w pierwszym poście nie wskazuje na to, aby zastrzeżenia, jakie ma autorka wątku do oceny były zastrzeżeniami natury proceduralnej.


I dlatego dyrektor nie uzna, że ustalono ocenę z naruszeniem przepisów prawa.

Miwuesie,

Które konkretnie zapisy rozporządzenia (w zakresie oczywiście ustalenia oceny) statut może rozwinąć?
 
 
Basso profondo 

Wiek: 40
Dołączył: 04 Sie 2007
Posty: 4421
Post nr 17, Wysłany: 2010-06-15, 13:42   

Witold Telus napisał/a:
Tryb ustalania oceny klasyfikacyjnej musi być częścią WSO w Statucie Szkoły.

No to podaj postawę prawną na to twierdzenie. :)

vuem napisał/a:
I dlatego dyrektor nie uzna, że ustalono ocenę z naruszeniem przepisów prawa.

Więc po co radzić uczennicy, aby robiła zamieszanie z rzekomym naruszeniem trybu?
_________________
Nemo suo iure uti debet, ut alteri laedat.
 
 
vuem 


Dołączył: 18 Cze 2009
Posty: 3321
Post nr 18, Wysłany: 2010-06-15, 13:44   

Nie zauważyłem, by ktoś to jej sugerował, raczej widze próby wyjasnienia jakie opcje prawo przewiduje.

Równie dobrze można napisać, że może zrezygnować ze szkoły

Cytat:
Które konkretnie zapisy rozporządzenia (w zakresie oczywiście ustalenia oceny) statut może rozwinąć?
 
 
Basso profondo 

Wiek: 40
Dołączył: 04 Sie 2007
Posty: 4421
Post nr 19, Wysłany: 2010-06-15, 13:48   

PS.
Witold Telus napisał/a:
Jeśli twierdzisz, że Minister Edukacji się myli, podobnie pracownicy Kuratoriów Oświaty (też zasięgałem opinii), podobnie Dyrektorzy szkół (pytałem pięciu) to cóż...

Tak, władze oświatowe niejednokrotnie mylą się w interpretacji prawa. Nie przeszkadza im niekonstytucyjne rozporządzenie w sprawie komisji dyscyplinarnych dla nauczycieli, próbowały odmawiać nauczycielom posiadania kwalifikacji do nauczanego przedmiotu (wbrew zasadzie ochrony praw nabytych) itd., długo mógłbym wymieniać. Nawet korzystne dla nauczycieli orzeczenia sądów nie dają im do myślenia, w kolejnych postępowaniach popełniają te same błędy, krzywdząc następnych nauczycieli.
_________________
Nemo suo iure uti debet, ut alteri laedat.
 
 
Basso profondo 

Wiek: 40
Dołączył: 04 Sie 2007
Posty: 4421
Post nr 20, Wysłany: 2010-06-15, 14:22   

Opinie MEN przegrywają nawet w Strasburgu ;)

http://wiadomosci.gazeta....ja__Zapadl.html
_________________
Nemo suo iure uti debet, ut alteri laedat.
 
 
Witold Telus 


Przedmiot nauczania: chemia, przedmioty informatyczne
Wiek: 40
Dołączył: 07 Mar 2008
Posty: 641
Skąd: Nowa Ruda
Post nr 21, Wysłany: 2010-06-15, 15:14   

Wyczuwam lekką hipokryzję.

Nauczyciel nie może się mylić, a jego osąd jest ostateczny i wiążący dla ucznia. Uczeń nie powinien mieć prawa od tego osądu się odwoływać.
Decyzja nauczyciela jest prawem dla ucznia, a wszelkie próby dociekania jak jest naprawdę są zgubne wychowawczo i niepedagogiczne.
Pomoc uczniowi z wątpliwościami jest (przepraszam za kolokwializm) sraniem we własne gniazdo.
Sugerowanie uczniowi rozwiązań trudnej sytuacji gdy czuje się pokrzywdzony przez nauczyciela to nadużycie prawa i stosowanie sztuczek.

Urzędnik MEN natomiast już może się mylić i nie wydaje osądów wiążących dla nauczyciela. Nauczyciel ma prawo od tego osądu się odwoływać.
Decyzja urzędnika nie jest żadnym prawem dla nauczyciela, a wszelkie próby dociekania jak jest naprawdę są pożądane i wysoce kształcące.
Pomoc nauczycielowi z wątpliwościami jest bardzo profesjonalną, godną pochwały postawą urzędnika MEN.
Sugerowanie nauczycielowi rozwiązań trudnej sytuacji, gdy czuje się pokrzywdzony przez Dyrektora to koleżeńska pomoc i poszukiwanie sprawiedliwości.

Jak to działa?

Odpowiedź znalazłem w sygnaturce
Quod licet Iovi, non licet bovi.

Niestety nie uważam się za "Iove". Prędzej "primus inter pares" wobec moich uczniów. Wszak wobec prawa wszyscy jesteśmy równi?
Polskie przaśne "co wolno wojewodzie, to nie tobie, smrodzie" więcej w historii narobiło bałaganu niż porządku. Ludzie są bardzo wyczuleni na punkcie sprawiedliwości i równości wobec prawa, a lansowanie feudalnych wartości było dobre jakieś 500 lat temu.
_________________
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny
 
 
 
vuem 


Dołączył: 18 Cze 2009
Posty: 3321
Post nr 22, Wysłany: 2010-06-15, 15:48   

miwues napisał/a:
Opinie MEN przegrywają nawet w Strasburgu ;)

http://wiadomosci.gazeta....ja__Zapadl.html


Nie widzę związku między sprawą religii/etyki a problemem oceniania, który tu dyskutujemy.

Jednak dalej nie wiem, które zapisy rozporządzenia wg Ciebie Miwuesie statut szkoły może rozwinąć.

Często argumentowałeś, że coś jest swego rodzaju nadużyciem, złą interpretacją itp, bo idzie dalej niż rozporządzenie, a nie rozwija tylko istniejących w nim zapisów.

Więc które konkretnie zapisy rozporządzenia wolno w statucie szkoły rozwinąć?
 
 
edzia 

Dołączyła: 05 Lut 2008
Posty: 4122
Post nr 23, Wysłany: 2010-06-15, 16:33   

vuem napisał/a:
Więc które konkretnie zapisy rozporządzenia wolno w statucie szkoły rozwinąć?
Jeśli mogę, to ja odpowiem, bo niedawno przygotowywałam to do swojej szkoły:


I. Rozporządzenie Ministra Edukacji Narodowej z dnia 30 kwietnia 2007 r.
w sprawie warunków i sposobu oceniania, klasyfikowania i promowania uczniów i słuchaczy oraz przeprowadzania sprawdzianów i egzaminów w szkołach publicznych

(Dz. U. z 2007 r. Nr 83, poz. 562 z późn. zm.)

§ 3.
4. Szczegółowe warunki i sposób oceniania wewnątrzszkolnego określa statut szkoły, z uwzględnieniem przepisów rozporządzenia.

§ 5. 1. Oceny są jawne dla ucznia i jego rodziców (prawnych opiekunów).
2. Na wniosek ucznia lub jego rodziców (prawnych opiekunów) nauczyciel uzasadnia ustaloną ocenę w sposób określony w statucie szkoły.
3. Na wniosek ucznia lub jego rodziców (prawnych opiekunów) sprawdzone i ocenione pisemne prace kontrolne oraz inna dokumentacja dotycząca oceniania ucznia są udostępniane do wglądu uczniowi lub jego rodzicom (prawnym opiekunom).

§ 11. 1. Klasyfikacja śródroczna polega na okresowym podsumowaniu osiągnięć edukacyjnych ucznia z zajęć edukacyjnych, określonych w szkolnym planie nauczania, i zachowania ucznia oraz ustaleniu – według skali określonej w statucie szkoły - śródrocznych ocen klasyfikacyjnych z zajęć edukacyjnych i śródrocznej oceny klasyfikacyjnej zachowania.

3. Klasyfikację śródroczną uczniów przeprowadza się co najmniej raz w ciągu roku szkolnego, w terminach określonych w statucie szkoły.

9. Przed rocznym (semestralnym) klasyfikacyjnym zebraniem plenarnym rady pedagogicznej nauczyciele prowadzący poszczególne zajęcia edukacyjne oraz wychowawca klasy są obowiązani poinformować ucznia i jego rodziców (prawnych opiekunów) o przewidywanych dla niego rocznych (semestralnych) ocenach klasyfikacyjnych z zajęć edukacyjnych i przewidywanej rocznej ocenie klasyfikacyjnej zachowania, w terminie i formie określonych w statucie szkoły.

§ 13. 1. Oceny bieżące i śródroczne oceny klasyfikacyjne z zajęć edukacyjnych ustala się według skali określonej w statucie szkoły.

§ 14.
3. Szczegółowe warunki i sposób ustalenia śródrocznej i rocznej (semestralnej) oceny klasyfikacyjnej z danego modułu określa statut szkoły.
§ 15. 1. Śródroczna i roczna ocena klasyfikacyjna zachowania uwzględnia w szczególności:
1) wywiązywanie się z obowiązków ucznia;
2) postępowanie zgodne z dobrem społeczności szkolnej;
3) dbałość o honor i tradycje szkoły;
4) dbałość o piękno mowy ojczystej;
5) dbałość o bezpieczeństwo i zdrowie własne oraz innych osób;
6) godne, kulturalne zachowanie się w szkole i poza nią;
7) okazywanie szacunku innym osobom.
2. Śródroczną ocenę klasyfikacyjną zachowania ustala się według skali określonej w statucie szkoły.



II. Rozporządzenie Ministra Edukacji Narodowej z dnia 14 kwietnia 1992 r.
w sprawie warunków i sposobu organizowania nauki religii w publicznych przedszkolach i szkołach


§ 9. 3. Ocena z religii (etyki) jest wystawiana według skali ocen przyjętej w danej klasie.



III. Rozporządzenie Ministra Edukacji Narodowej i Sportu z dnia 19 lutego 2002 r.
w sprawie sposobu prowadzenia przez publiczne przedszkola, szkoły i placówki dokumentacji przebiegu nauczania, działalności wychowawczej i opiekuńczej oraz rodzajów tej dokumentacji.


§ 8. Wewnątrzszkolne ocenianie uczniów może być także dokumentowane w innym niż dziennik lekcyjny dokumencie, określonym w statucie szkoły, z tym że ustalone dla ucznia oceny końcoworoczne (semestralne), zaliczenia i ocenę zachowania wpisuje się do dziennika lekcyjnego.



Według mnie to wszystko, jeśli chodzi o ocenianie.
 
 
Basso profondo 

Wiek: 40
Dołączył: 04 Sie 2007
Posty: 4421
Post nr 24, Wysłany: 2010-06-15, 16:45   

Witold Telus napisał/a:
Nauczyciel nie może się mylić, a jego osąd jest ostateczny i wiążący dla ucznia. Uczeń nie powinien mieć prawa od tego osądu się odwoływać.

Każdy może się mylić, ale w pewnych wypadkach nie masz prawa odwoływać się od jego decyzji, oceny, opinii. Tak jak ty od wielu opinii, ocen i postanowień nie masz prawa się odwoływać, na przykład w postępowaniu administracyjnym czy nawet karnym, tak samo uczeń nie ma prawa odwoływać się od wszystkiego.

Ocena szkolna jest opinią nauczyciela. Autorce wątku wydaje się, że nauczyciel się pomylił, nie wszystko wziął pod uwagę. Być może tak jest rzeczywiście, nie nam w to wnikać. Nie zmienia to faktu, że od tej opinii nauczyciela nie ma ona możliwości odwołania się.

Jej zarzuty nie dotyczą kwestii proceduralnych i taką też dostała pierwszą odpowiedź: nie ma możliwości podważenia tej oceny.

Witold Telus napisał/a:
Sugerowanie uczniowi rozwiązań trudnej sytuacji

Moim zdaniem sugerujesz rozwiązania niesmaczne, polegające na szukaniu haków proceduralnych, podczas gdy nic nie wskazuje na istnienie proceduralnych nieprawidłowości. Bo gdyby wskazywało, to co innego.

Witold Telus napisał/a:
Urzędnik MEN natomiast już może się mylić i nie wydaje osądów wiążących dla nauczyciela. Nauczyciel ma prawo od tego osądu się odwoływać.

W teorii tak. W praktyce okazuje się, że nauczyciel, dorosły człowiek, ma w postępowaniu przed kuratorium bardzo mało praw. Mógłbym tu wiele opowiadać, ale nie publicznie przecież, w szczególności nie przy uczniach.
I to jakoś bardzo niewielu osobom przeszkadza.

Sygnaturki się nie czepiaj, tym bardziej zastępując ją polskim prostackim tłumaczeniem.
Sygnaturka ma uświadomić, że są w życiu sytuacje, kiedy każdy, nawet człowiek dorosły, podlega czyjejś władzy, czyimś ocenom i rozstrzygnięciom. Choćby i tu na forum. Podlegasz ocenom moderatorek, czy ci się to podoba, czy nie, i to moderatorki mają prawa, których ty nie masz, np. prawo oceniania, edytowania i poprawiania cudzych postów. I albo to akceptujesz, albo idziesz gdzie indziej. Quod licet Iovi...

W szkole uczeń podlega ocenom nauczyciela, czy mu się to podoba, czy nie. Nie ma to nic wspólnego z feudalizmem. Harcerstwo jest organizacją na wskroś demokratyczną, mimo to funkcjonuje tam coś takiego jak rozkaz.

Masz już tyle lat, że chyba nie jesteś naiwny i nie sądzisz, że nauczyciel uczący autorkę wątku popełnił błąd - wnioskując tylko na tej podstawie, że uczennica uważa ocenę za niesprawiedliwą. Może popełnił, a może nie.

Skoro uczennica tu na forum potrafi zaakceptować decyzje moderatorek, które też się teoretycznie mogą mylić (akurat nasze pełnią swoją służbę pięknie, mądrze i odpowiedzialnie), musi też potrafić zaakceptować kierownictwo, zwierzchnictwo nauczyciela w szkole.

vuem napisał/a:
Nie widzę związku między sprawą religii/etyki a problemem oceniania, który tu dyskutujemy.

Bo tego związku nie ma.

vuem napisał/a:
Więc które konkretnie zapisy rozporządzenia wolno w statucie szkoły rozwinąć?

To raczej temat na osobny wątek.
_________________
Nemo suo iure uti debet, ut alteri laedat.
 
 
edzia 

Dołączyła: 05 Lut 2008
Posty: 4122
Post nr 25, Wysłany: 2010-06-15, 17:06   

Jedyne, co w opisanej sytuacji można poradzić uczennicy, to to:

§ 4. 1. Nauczyciele na początku każdego roku szkolnego informują uczniów oraz ich rodziców (prawnych opiekunów) o:
3) warunkach i trybie uzyskania wyższej niż przewidywana rocznej (semestralnej) oceny klasyfikacyjnej z obowiązkowych i dodatkowych zajęć edukacyjnych.


Jeśli uczennica nie pamięta, co nauczyciel mówił w tej sprawie na początku roku, niech poprosi o przypomnienie. Jeśli nic nie mówił, niech powie teraz. Wówczas, jeśli uczennica spełnia warunki, może w trybie zaproponowanym przez n-la starać się o uzyskanie oceny wyższej. Tak więc jedyna droga dla pytającego o możliwość uzyskania oceny wyższej, niż przewidywana, to spełnienie warunków i trybu określonych w § 4 ust. 1 pkt 3 rozporządzenia.

Ocena, choć już wpisana długopisem, do dnia klasyfikacji jest oceną "przewidywaną".
 
 
Basso profondo 

Wiek: 40
Dołączył: 04 Sie 2007
Posty: 4421
Post nr 26, Wysłany: 2010-06-15, 18:53   

Witold Telus napisał/a:
3. Każdorazowe niedopełnienie obowiązków nauczyciela określonych w Rozporządzeniu lub(oraz) niedopełnienie wymogów trybu określonych w WSO jest dla Dyrektora Szkoły dostateczną i wystarczającą przesłanką do stwierdzenia naruszenia trybu wystawienia oceny klasyfikacyjnej.

Temu stanowisku przeczy chociażby wielokrotnie wklejany przeze mnie na forum wyrok NSA z dnia 24 kwietnia 2002 r. (I SA 2619/01).

Witold Telus napisał/a:
1. Tryb ustalania oceny klasyfikacyjnej musi być częścią WSO w Statucie Szkoły.

Nadal proszę o podstawę prawną tego twierdzenia.

Witold Telus napisał/a:
4. Tryb określony w WSO nie może ingerować w treść merytoryczną oceny ustalanej przez nauczyciela.

I w tym się z p. Frączkiem zgodzę. Problem w tym, że w wielu statutach ingeruje (sławetne progi procentowe na poszczególne oceny) i jakoś wizytatorom to nie przeszkadza. Może by ich p. Frączek przeszkolił?
_________________
Nemo suo iure uti debet, ut alteri laedat.
 
 
Witold Telus 


Przedmiot nauczania: chemia, przedmioty informatyczne
Wiek: 40
Dołączył: 07 Mar 2008
Posty: 641
Skąd: Nowa Ruda
Post nr 27, Wysłany: 2010-06-15, 21:03   

Wskaż proszę fragment w cytowanym orzeczeniu NSA, który dotyczy trybu ustalania oceny klasyfikacyjnej. Nie umiem nic znaleźć.

Podstawę prawną już cytowałem. Na dokładkę spytam kolegi, czy wie na czym polega zasada "czyje prawo, tego wykładnia"?. Pan Frączek reprezentuje MEN, a MEN jako autor prawa dokładnie wyjaśnia co ma na myśli pisząc o "trybie ustalania oceny". Jeśli sam autor Twoim zdaniem nie wie co chce nam przekazać, to w takim razie osiągnęliśmy stan, w którym dalsza dyskusja jest bezcelowa. (Przypomina to sytuację, w której pewien felietonista "zdawał" maturę z polskiego i - zdaniem "ekspertów" - nie zdałby, ponieważ jego interpretacja własnego(!) tekstu była niezgodna z opinią "ekspertów").

Dla mnie Roma locuta, casa finita. Ostateczne decyzje podejmie Dyrektor Szkoły, do której uczęszcza autorka pierwszego wpisu w tym wątku.

Kończę wypowiedzi w tym wątku i dziękuję wszystkim za cierpliwe czytanie.
_________________
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny
 
 
 
[uczeń]gracjowa 


Przedmiot nauczania: Wychowanie fizyczne
Wiek: 19
Dołączyła: 16 Cze 2010
Posty: 1
Skąd: dolnośląskie
Post nr 28, Wysłany: 2010-06-16, 19:36   

hmm...mam podobny jak Maślorz...dostałam 4 z W-F na koniec również długopisem i wiem, że moja ocena została wystawiona niesprawiedliwie ponieważ tylko ja i moja koleżanka ćwiczyłyśmy na każdym wf a reszta zbijała bąki i dopiero pod koniec roku poszli zaliczać!! Na co dzień trenuje Western(konie) , startuje w zawodach, przynależę do klubu i nie pomogły zaświadczenia od mojego trenera i prezesa klubu...mojej koleżance z tego samego klubu bezproblemowo uznali takie zaświadczenie w innej szkole...zreszta wszystkim "juniorom" z klubu...Jakoś w połowie pierwszego semestru przyniosłam zaświadczenie od Prezesa naszego związku(ogólnopolski) ze reprezentowałam Polske na Mistrzostwach Europy Centralnej na Węgrzech i w Pucharze Europy w Veronie...powiedzieli że nie liczą się sukcesy z jeździectwa...warto dodać ze jestem w technikum na profilu hodowla koni!! nasza wychowawczyni niestety nie ma doświadczenia w nim byciu wiec nie umie(albo nie chce jej się) nic z tym zrobić...co mogę zrobić w tej sytuacji??
_________________

 
 
Basso profondo 

Wiek: 40
Dołączył: 04 Sie 2007
Posty: 4421
Post nr 29, Wysłany: 2010-06-16, 20:55   

Możesz napisać tylko skargę. Na zmianę treści oceny wbrew woli nauczyciela nie masz co liczyć.
_________________
Nemo suo iure uti debet, ut alteri laedat.
 
 
[uczeń]676 

Wiek: 21
Dołączył: 06 Lut 2009
Posty: 416
Skąd: dolnośląskie
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Post nr 30, Wysłany: 2010-06-17, 14:00   

Pozostaje Ci tylko czuć niesmak. A nauczycielom - nie dziwić się, że taki niesmak czasem pozostawiają.
_________________
Szanuj ucznia swego, możesz nie mieć żadnego...
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



login
hasło
 
   Program druk świadectw

Druki szkolne: świadectwa, gilosze, druki, dzienniki


Zdobądź zaświadczenie do dokumentacji składanej w komisji kwalifikacyjnej.

Zaświadczenie o umiejętności posługiwania się technologią komputerową i informacyjną

Zbiory testów: polski, angielski, matematyka, niemiecki
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Skocz na górę

 
Ministerstwo Edukacji Narodowej Centrum Edukacji Szkolnej European Schoolnet
Copyright © 1995-2009 Centrum Edukacji Szkolnej