Awans zawodowy, publikacje nauczycieli, nauczyciele
Strona głównaForumSklep
 
   
 
 

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Nauczycielska mentalność - cała prawda
Autor Wiadomość
[uczeń]mwian 

Wiek: 18
Dołączyła: 01 Gru 2010
Posty: 8
Skąd: małopolskie
Post nr 1, Wysłany: 2010-12-01, 14:23   Nauczycielska mentalność - cała prawda

Witam !
Jako uczeń liceum właśnie zarejestrowałem się na forum, wprost po dzisiejszej lekcji j.polskiego na którym doszczętnie wyrobiłem sobie opinie o połowie nauczycieli. Wyrazić swój żal, irytacje i frustracje chce właśnie tutaj. Wie ktoś może czemu tak jest że przynajmniej połowa z nauczycieli jest całkowicie pozbawiona ludzkich odruchów, wzajemnego zrozumienia, współczucia czy politowania ? Niestety, tak chyba wygląda mentalność większości nauczycieli techników, liecum, gimnazjum i podstawówki. Nie mówię o przymykaniu na wszystko oko na uczniów bandytów itd.. ale ludzie już od dziecka ojciec mi mówił że nie ważne co się stanie trzeba mieć dobre serce, a jak widzę tych nieudaczników nie dość że nie uczących to wymagających i surowych którzy stawia dzieciakowi z patologii czy po prostu dziecku o małym IQ 1 na koniec, tym samym marnując mu jeden rok życia to moim zdaniem jest to największe możliwe świństwo, brak uczuć. czy Już mój ś.p wujek mówił że z nauczycielem i milicją nie wygrasz ale pytam czemu 50-60% nauczycieli w toku edukacjnym na poziomie licuem,gimnazjm podstawówka przychodzi do pracy tylko żeby się wyładować i pokazać kto tu jest guru. Nie oszukujmy się kto normalny zostaje nauczycielem w liceum, gimnazjum czy podstawówce i chce użerać się z bandą bachorów za marne pieniądze. Chce z własnej nie przymuszonej woli. Oczywiście są wyjątki, na wyższych uczelniach pewnie większość to już wykwafilikowani ludzie, ale czemu ludzie przymuszenie sytuacją czy niepowodzieniem muszą w szkolę sie na nas wyładowywać i pokazywać tak swoją wyższość ? Wiem że sytuacja zmusza człowieka do wielu rzeczy, do robienia rzeczy któych nie chce ale nie można się po prostu pogodzić i mieć dobre serce. Tylko trzeba pokazać, ja tu rządzę ja jestem guru ?
Dlatego kieruje APEL, jak jesteś nauczycielem i to czytasz to spróbuj czasem zrozumieć że uczniowie to tylko ludzie ne jacyś cyborgi i nie są idealni. Rozumiem przepisy i zasady ale może dzieciak nie miał czasu odrobić czegoś sobie zażyczył bo miał 100 innych spraw na głowie. Życie jest pełne przeszkód dlatego nie wymagajmy od uczniów jakby była to armia cyborgów, czasem na prawdę trzeba odejść od zasady jakieś, choćby 3 nieprzygotowań.
A i pseudo inteligentni mogą mnie zjechać jak chcecie, widze że nie ma się co tym przejmować bo oprócz tego że poziom edukacji pozostawia wiele do życzenia (wkońcu to tylko ludzie) to jednak widzę że mentalność nauczycieli jest jedna. Sama idea jest jak najbardziej na miejscu i jest szlachetna, jednak

A i jeszcze jedno, nie rozumiem dlaczego teraz szczera dosłowna prawda jest tępiona. Bycie nonkonformistą w 60% naraża cię na gorsze oceny w danym przedmiocie niż gdybyś kłamał że nauczyciel jest super itd... (wogóle co ma zachowanie do samej nauki przedmiotu). Doszliśmy do czasów w którym powiedzenie prawdy jest nie na miejscu. Powiedzenie nauczycielowi że to jest nudne, może nie w rzeczy samej ta wiedza tylko sposób w jaki nam ją przekazuje jest traktowane jako chamstwo. Kiedyś w klasie jeden z uczniów powiedział że to jest nudne, nauczycielka wielce oburzona, prawie wszyscy uczniowie zaczeli bić brawo ale chyba ona nigdy tego nie pojmie. Powiedzcie jak babka która nie umie się wysłowić może uczyć j.polskiego a babka która nie umie liczyć matematyki...
Pozdrawiam (nie tych którzy stawiają komuś 1 na koniec)
Zaznacze że wszystkie szczeble edukacyjne przeszedłem bez żadnych opóźnień jednak w stosunku do takich rzeczy nie mogę pozostać obojętny.
 
 
[student]haLayla 
El Comediante


Przedmiot nauczania: Medycyna
Wiek: 21
Dołączył: 23 Sie 2008
Posty: 2374
Skąd: Krakuff
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Post nr 2, Wysłany: 2010-12-01, 14:44   Re: Nauczycielska mentalność - cała prawda

Jako nienauczyciel, a osoba, która przeszła wszystkie szczeble edukacji powszechnej wypowiem się.

mwian napisał/a:
stawia dzieciakowi z patologii czy po prostu dziecku o małym IQ 1 na koniec, tym samym marnując mu jeden rok życia to moim zdaniem jest to największe możliwe świństwo, brak uczuć.


To dowód na to, że ci nauczyciele rozumieją w prawidłowy sposób istotę szkoły. Szkoła, to nie jest miejsce, które ma wydawać dyplomy. Jeżeli ktoś nie nadaje się do liceum, niech wybierze szkołę zawodową. A jeśli i do ZSZ się nie nadaje, to niech zakończy edukację na gimnazjum. Oświata to nie jest coś, co się poprostu należy. Nie wszyscy mogą zostać maturzystami, tak jak nie każdy może zostać magistrem, co niestety jest aż za dobrze widoczne, a w szczególności na uczelniach wyższych.

mwian napisał/a:
Nie oszukujmy się kto normalny zostaje nauczycielem w liceum, gimnazjum czy podstawówce i chce użerać się z bandą bachorów za marne pieniądze. Chce z własnej nie przymuszonej woli.


A kto chce zostać np. takim lekarzem? Praca marnie płatna, niesamowicie niewdzięczną, a do tego mija 12 lat, zanim będziesz mógł samodzielnie praktykować. Pacjenci agresywni i niewdzięczni. Kto chce być takim policjantem? Użeranie się z bezdomnymi, z alkoholikami i kibolami. Za dobrze też nie płacą. Ludzie z pasją, których to interesuje. Ja wiem, że każdy chciałby co miesiąc dostawać przelewem na konto 20 000 złotych, ale niestety, tak się nie da.

mwian napisał/a:
Oczywiście są wyjątki, na wyższych uczelniach pewnie większość to już wykwafilikowani ludzie


Ha ha ha ha... Teraz to strzeliłeś jak łysy leśniczy grzywką o jodłę. Zapewne pracownicy naukowi mają większą wiedzę, niż nauczyciele. Wszak nauczyciele w większości są magistrami, a pracownicy naukowi mogą mieć już stopnie i tytuły naukowe. Ale jeżeli sądzisz, że na uczelni wykładowcy głaszczą studentów po główce, to się mylisz. To w liceum prowadzą cię za rączkę, chuchają i dmuchają na ciebie. Na studiach się dopiero zetkniesz z chamstwem niektórych pracowników naukowych. Wiem z doświadczenia, bo już raz szedłem prawie że na kolanach do Zakładu Fizjologii. Myślisz, że jak poszedłbym się wypłakać w rękaw dziekana albo prorektora, to by się cokolwiek zmieniło?

mwian napisał/a:
Rozumiem przepisy i zasady ale może dzieciak nie miał czasu odrobić czegoś sobie zażyczył bo miał 100 innych spraw na głowie.


A jakie ma sprawy na głowie? Nauka to jego obowiązek i to powinna być jego pierwsza powinność. To kwestia wyczucia priorytetów. Jak to mawiała moja wychowawczyni, niektórzy nie czują bluesa.

mwian napisał/a:
Powiedzenie nauczycielowi że to jest nudne, może nie w rzeczy samej ta wiedza tylko sposób w jaki nam ją przekazuje jest traktowane jako chamstwo.


Bo to jest chamstwo.

mwian napisał/a:
Kiedyś w klasie jeden z uczniów powiedział że to jest nudne, nauczycielka wielce oburzona, prawie wszyscy uczniowie zaczeli bić brawo ale chyba ona nigdy tego nie pojmie.


To świadczy o braku kultury osobistej w waszej klasie.
_________________
"A teraz weźmy taką statystykę [..] zakładając, że państwa razem ze mną jest sto [..] a ja nie mam jednej nogi, to statystycznie [..] każdy z państwa ma po 1,99 nogi [...] jak cena w Biedronce."
 
 
JHN 


Przedmiot nauczania: Matematyka
Wiek: 56
Dołączył: 05 Cze 2010
Posty: 139
Skąd: mazowieckie
Post nr 3, Wysłany: 2010-12-01, 15:53   

A jako nauczyciel:
Ciesz się młodzieńczą beztroską, sponsoringiem rodziców, swoim prawem do nauki i wykorzystuj nawet najmniej pozytywne chwile w szkole do osiągnięcia wykształcenia, dyplomu oraz możliwości wyboru dalszej drogi życiowej...
Za kilka lat, czyli za chwilę, będziesz miał problemy ze znalezieniem pracy, a jak już ją znajdziesz, poznasz szefa i współpracowników - przekonasz się jak bardzo ŻJDD
Pozdrawiam
PS. Czy obowiązuje okres ochronny na trolle?
_________________
Szacunek? Dam Ci go tyle, ile dostałem od Ciebie!
Broń inteligentnego człowieka walczącego z otaczającą go głupotą: sarkazm.
 
 
[uczeń]mwian 

Wiek: 18
Dołączyła: 01 Gru 2010
Posty: 8
Skąd: małopolskie
Post nr 4, Wysłany: 2010-12-01, 19:42   

JHN napisał/a:
A jako nauczyciel:
Ciesz się młodzieńczą beztroską, sponsoringiem rodziców, swoim prawem do nauki i wykorzystuj nawet najmniej pozytywne chwile w szkole do osiągnięcia wykształcenia, dyplomu oraz możliwości wyboru dalszej drogi życiowej...
Za kilka lat, czyli za chwilę, będziesz miał problemy ze znalezieniem pracy, a jak już ją znajdziesz, poznasz szefa i współpracowników - przekonasz się jak bardzo ŻJDD

Ppróbuje się cieszyć ale w 2010r nie jest to łatwe. W latach w których ludzkość doszła do takich absurdów że prawda jest traktowana jako chamstwo a najprostrze ludzkie odruchy te mentalne jak i fizjologiczne są tępione, niedopuszczane. Co do pracy to się zobaczy, zależy od poziomu środowiska, nie wiem o co Panu dokładnie chodziło ale np. w pracy większości ludzi których znam atmosfera raczej pozytywna. Prawda, zależy od pracy.


JHN napisał/a:

Pozdrawiam
PS. Czy obowiązuje okres ochronny na trolle?

No właśnie o tym mówię. Spójrzcie na to i na tytuł wątku. 54lata i jeszcze się Pan nie pozbył tych uszczypliwości ?, mi przeszło to w podstawówce no ale rozumiem to że dłuższe przebywanie w pewnej społeczności znacznie wpływa na jednostkę przekazując jej wartości, powiedzenia i pewne zachowania jak to powyżej. To jest smutne.

Pozdrawiam, na reszte odpowiem póxniej
 
 
katty 

Przedmiot nauczania: Język angielski
Wiek: 27
Dołączyła: 14 Maj 2008
Posty: 428
Skąd: mazowieckie
Post nr 5, Wysłany: 2010-12-01, 20:32   

A co to jest prawda? Czyja prawda? Jak określenie czegoś subiektywnym epitetem, takim jak "nudny", może być prawdą? Dla jednego muzyka klasyczna będzie wybitnie nudna, dla innego pasjonująca - więc jaka jest prawda, muzyka klasyczna jest nudna czy pasjonująca? Stwierdzenie, że coś jest "nudne" nie jest stwierdzeniem prawdy a wyrażeniem swojej obiektywnej opinii. Swoją opinię można wyrażać, trzeba jednak umieć to robić. Taki sposób wyrażania własnego zdania jest niekulturalny i określenie go mianem chamskiego jest jak najbardziej na miejscu. Poza tym nie wszystko w życiu musi być fascynujące. Nauka pisania jest w odczuciu wielu nudna. Tak samo nauka tabliczki mnożenia. A jednak bez przebrnięcia przez ten etap nie nauczysz się ciekawszych rzeczy. Natomiast w dorosłym życiu szefowi nie powiesz, że czegoś nie zrobisz, bo jest nudne ani w urzędzie paniom nie powiesz, że nie będziesz wypełniał formularza, bo jest nudny.
 
 
[uczeń]mwian 

Wiek: 18
Dołączyła: 01 Gru 2010
Posty: 8
Skąd: małopolskie
Post nr 6, Wysłany: 2010-12-01, 21:15   

Rozumiem to że niektóre rzeczy z reguły są nudne ale nie chodzi o to tylko o sam sposób przekazu wiedzy. Owszem subiektywna opinia ale uwierz mi kiedy cała klasa śpi, jest taka cisza babka gada sama do siebie chyba i gość mówi że to jest nudne babce to nie jest to tylko jego subiektywna opinia ale prawda i jak najbardziej zdrowy rozsądek. Prawda przekazana prostymi zrozumiałymi słowami, krótko zwięźle i najbardziej oddającymi charakter znużenia lekcja w danym momencie. Aspekty psychologiczne itd mógłbym snuć swoje małomiasteczkowe teoryjki godzinami ale taka jest prawda. Jak powiedzenie że to jest nudne jest niekulutralne i nie na miejscu to zastanawiam się jak tak iuczeń miałby to przekazać nauczycielowi żeby nie obrazić jego wielkiej dumy, tym bardziej że jeszcze niehc będzie to starsza, smutna babka a nie jakaś wymagające memło które same nie potrafi nic nauczyć a uważa się za króla, ale cóź zrobić. Takie problemy wydają się małostkowe przy dzieciach z afryki które mają problem jak znaleźć jedzenie jednak psychiczny nacisk i stres powodują to że wyolbrzymiają głupią 1 w dzienniku do rzeczy życia i dzieciaki w szkole wariują, niestety świat jest niesprawiedliwy i pewne rzeczy są bez sensu w porównaniu z innymi. Wdg mnie na takiej zasadzie każda obiektywna opinia może zostać w pewnym sensie uznana za subiektywną - Każdy myśli inaczej lubi co innego ale w pewnych okolicznościach są pewne normy albo każdy zdrowy powie ci podobnie. Ale dobra kończe te dywagacje chciałem tylko wyrazić swoją opinię co do nauczycieli uczących na najniższych szczeblach edukacyjnych z jakimi przychodzi się uczniom spotkać i swego rodzaju kultura i tą charakterystyczną mentalnością ja jestem tu królem i lordem ja mam zasady ty to tylko mały człowieczek. Za karmienie kaczek nie postawie ci 2 z biologii masz wiedzieć co to jest komórka eukacyjna sryjna itd... bez sensu
Pozdrawiam
 
 
katty 

Przedmiot nauczania: Język angielski
Wiek: 27
Dołączyła: 14 Maj 2008
Posty: 428
Skąd: mazowieckie
Post nr 7, Wysłany: 2010-12-01, 22:17   

Nie podoba mi się sposób, w jaki wyrażasz się o swojej nauczycielce. O nikim nie powinno się w ten sposób mówić. A że nie wypowiada się swoich myśli w nieokrzesany sposób, prosto z mostu, nie dbając o czyjeś odczucia, to nie jest żadna nowość i to nie jest znak "2010 roku". Raczej znakiem "2010 roku" jest to, że młodzi ludzie nie potrafią odróżnić wyrażania własnego zdania od chamstwa. Nauczyciel omawiając pracę ucznia, nawet taką bardzo słabą, nie mówi, że uczeń jest skończonym idiotą tylko wskazuje, co jest źle, co można poprawić i w jaki sposób. Koleżanka nie mówi swojej koleżance, że jest gruba i brzydka, tylko zapisuje się z nią na siłownię albo podrzuca świetny przepis na sałatkę. Są różne sposoby wyrażania swojego zdania i większość jest bardziej skuteczna od metody "prosto z mostu" - choćby dlatego, że nie zraża do nas ludzi.
 
 
[student]haLayla 
El Comediante


Przedmiot nauczania: Medycyna
Wiek: 21
Dołączył: 23 Sie 2008
Posty: 2374
Skąd: Krakuff
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Post nr 8, Wysłany: 2010-12-01, 22:19   

A propos, zwróćcię uwagę na tytuł. "Nauczycielska mentalność - cała prawda" :D
Oto odkryliśmy źródło wszelkiego poznania. Nauczaj, o mistrzu!
_________________
"A teraz weźmy taką statystykę [..] zakładając, że państwa razem ze mną jest sto [..] a ja nie mam jednej nogi, to statystycznie [..] każdy z państwa ma po 1,99 nogi [...] jak cena w Biedronce."
 
 
JHN 


Przedmiot nauczania: Matematyka
Wiek: 56
Dołączył: 05 Cze 2010
Posty: 139
Skąd: mazowieckie
Post nr 9, Wysłany: 2010-12-02, 00:01   

mwian napisał/a:
...doszła do takich absurdów że prawda jest traktowana jako chamstwo ....

Czyli z pełnym zrozumieniem przyjmiesz do wiadomości, że jesteś niewychowanym głupkiem i nie obrazi Cię ta prawda...
następnie, dbając o ortografię mwian napisał/a:
... a najprostrze ludzkie odruchy te mentalne jak i fizjologiczne są tępione, niedopuszczane....

Nie będzie nam to przeszkadzało, jak będziesz wydalał ekskrementy w swoim pokoju a matka po Tobie posprząta. Ale społeczność szkolna w sali lekcyjnej Ci na to nie pozwoli - taką wiedzę szesnastolatek powinien już mieć!

Mów prawdę prosto w oczy koledze, że mu capi z ust czy koleżance, że ma krzywe nogi - do innych prawd jeszcze nie dorosłeś!
Pozdrawiam
PS. Inteligentni rozumieją co mówię/piszę - innymi głowy sobie nie zawracam (czytaj: więcej postów nie będzie)
_________________
Szacunek? Dam Ci go tyle, ile dostałem od Ciebie!
Broń inteligentnego człowieka walczącego z otaczającą go głupotą: sarkazm.
 
 
[student]haLayla 
El Comediante


Przedmiot nauczania: Medycyna
Wiek: 21
Dołączył: 23 Sie 2008
Posty: 2374
Skąd: Krakuff
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Post nr 10, Wysłany: 2010-12-02, 21:45   

JHN +1 :D

Ja ze zniecierpliwiem czekam na reakcję miwuesa :D
_________________
"A teraz weźmy taką statystykę [..] zakładając, że państwa razem ze mną jest sto [..] a ja nie mam jednej nogi, to statystycznie [..] każdy z państwa ma po 1,99 nogi [...] jak cena w Biedronce."
 
 
edzia 

Dołączyła: 05 Lut 2008
Posty: 4122
Post nr 11, Wysłany: 2010-12-02, 22:06   

haLayla napisał/a:
Ja ze zniecierpliwiem czekam na reakcję miwuesa
Miwues raczej z trollami nie gada.
 
 
[student]haLayla 
El Comediante


Przedmiot nauczania: Medycyna
Wiek: 21
Dołączył: 23 Sie 2008
Posty: 2374
Skąd: Krakuff
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Post nr 12, Wysłany: 2010-12-02, 22:19   

Na gadaniu mi nie zależy. Chcę zobaczyć tę ciętą ripostę :D
_________________
"A teraz weźmy taką statystykę [..] zakładając, że państwa razem ze mną jest sto [..] a ja nie mam jednej nogi, to statystycznie [..] każdy z państwa ma po 1,99 nogi [...] jak cena w Biedronce."
 
 
Basso profondo 

Wiek: 40
Dołączył: 04 Sie 2007
Posty: 4421
Post nr 13, Wysłany: 2010-12-03, 05:48   

A co ja tu mogę jeszcze dodać? Wszystko zostało powiedziane.
Koń jaki jest, każdy widzi.
_________________
Nemo suo iure uti debet, ut alteri laedat.
 
 
Jolly Roger 


Przedmiot nauczania: polglisz
Dołączył: 15 Gru 2007
Posty: 1734
Skąd: zza biurka
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Post nr 14, Wysłany: 2010-12-05, 17:43   

Cytat:
Dlatego kieruje APEL, jak jesteś nauczycielem i to czytasz to spróbuj czasem zrozumieć że uczniowie to tylko ludzie ne jacyś cyborgi i nie są idealni.

rozumiem. Problem pojawia się gdy czasem zmienia się w często.
_________________
We gonna ride the sea,
we pray to the wind and the glory
That's why we are raging wild and free
 
 
Yoka 

Przedmiot nauczania: Język angielski
Wiek: 37
Dołączyła: 28 Kwi 2008
Posty: 777
Skąd: dolnośląskie
Post nr 15, Wysłany: 2010-12-06, 08:23   

a ja apeluję do UCZNIÓW że nauczyciele nie są od tego, aby obrzucać ich błotem

Spróbuj to zrobić wobec lekarza, zobaczymy, czy chętnie Cię przyjmnie następnym razem....
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



login
hasło
 
   Program druk świadectw

Druki szkolne: świadectwa, gilosze, druki, dzienniki


Zdobądź zaświadczenie do dokumentacji składanej w komisji kwalifikacyjnej.

Zaświadczenie o umiejętności posługiwania się technologią komputerową i informacyjną

Zbiory testów: polski, angielski, matematyka, niemiecki
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Skocz na górę

 
Ministerstwo Edukacji Narodowej Centrum Edukacji Szkolnej European Schoolnet
Copyright © 1995-2009 Centrum Edukacji Szkolnej