Klasyfikacyjny, tak, ale u nas właśnie się kończy semestr [do piątku trwa], 27 zaczynają się ferie, więc to tylko klasyfikacyjny z 1szego semestru. W drugim mam zamiar chociażby chory stawiać się.
_________________ Pround, founder and member of the Nephilims. Don't forget it.
Nie wagarowałem, mam <10 godzin nieusprawiedliwionych w semestrze, reszta usprawiedliwiona. Egzamin poprawkowy? To się pisze przecież jak się ma 1 na koniec roku a nie 1 semestr.
OMG, czepiacie się, że "nie rozumiem co piszecie", bo jeden pisze to, drugi tamto, trzeci ma mnie za trolla...
_________________ Pround, founder and member of the Nephilims. Don't forget it.
No dobrze, ale przecież jedynka na pierwszy semestr nie oznacza jedynki na koniec roku, więc nie wiem skąd wziął się w Pani (sorki, że jestem taki nieprzystosowany, ale nie przywykłem to pisania na forach jakichkolwiek do kogokolwiek przez Pan/pani, tylko zawsze panowała atmosfera "na Ty") wypowiedzi wziął ten exam poprawkowy.
_________________ Pround, founder and member of the Nephilims. Don't forget it.
Vercon, wyślij może rodziców do szkoły niech z nauczycielami porozmawiają i dowiedzą się dokładnie na czym stoisz. Albo pokaż im tę dyskusję.
Tobie, jak widać, trudno jest nasze tłumaczenie zrozumieć.
Powtórzę jeszcze raz.
Możesz być teraz nieklasyfikowany z jednego lub kilku i zdawać teraz egzamin klasyfikacyjny z tych przedmiotów.
Możesz być nieklasyfikowany i egzaminów teraz nie zdawać a po feriach zaliczyć materiał od początku roku (decyduje nauczyciel). Może wyznaczyć czas na zaliczenie do końca roku.
Możesz być nieklasyfikowany i w drugim półroczu również. Wtedy (jeżeli będą to nieobecności usprawiedliwione) zdajesz egzaminy klasyfikacyjne przed wakacjami.
Możesz być teraz klasyfikowany z oceną niedostateczną lub nieklasyfikowany, w drugim półroczu nie zaliczasz pierwszego, albo zaliczasz i sobie potem bimbasz - na koniec ocena niedostateczna. Jeśli będą to tylko dwa przedmioty masz w sierpniu egzaminy poprawkowe, jeśli więcej - powtarzasz klasę.
No mi najbardziej odpowiadałaby opcja numer 2, nie mam zamiaru sobie bibmać, na wszelkie jednak okoliczności wolę się zabezpieczyć i wiedzieć, czy np. jeśli bede nieklasyfikowany i obleję ten egzamin (który ma być niby w czerwcu (tak słyszałem od mojej nauczycielki angielskiego),to będę miał 1 na pierwszy semestr i 3 na drugi czyli wyjdzie mi 2? I jak to wygląda, np. aktualnie mam średnią 4,0 z angielskiego i np nie zdam egzaminu klasyfikującego to co? Jaką mam ocenę? 1? Co z tą 4? Mam z ang aktualnie:
5, 5, 4, 4, 4, 3, 3
_________________ Pround, founder and member of the Nephilims. Don't forget it.
Co to znaczy grypy? Wirusy grypy mutują się tak znacząco co dwa dni, żebyś leżał zwalony z nóg w łóżku. Jeżeli faktycznie masz problemy ze słabą odpornością, to dlaczego nie zrobisz badań np. pod kątem HIV, albo nie zaszczepisz się na grypę? Ja rozumiem gruźlicę czy zapalenie płuc, bo chorując na któreś z nich faktycznie można zostać "wyłączonym z obiegu" na dłuższy czas. Bredzisz i to strasznie.
Ja wiem, że niektórym się wydaje, że jeśli znajdą na Wikipedii pierwszą lepszą chorobę, to mogą ludziom wciskać głodne kawałki, ale w końcu trafia kosa na kamień.
_________________ "A teraz weźmy taką statystykę [..] zakładając, że państwa razem ze mną jest sto [..] a ja nie mam jednej nogi, to statystycznie [..] każdy z państwa ma po 1,99 nogi [...] jak cena w Biedronce."
antie
Przedmiot nauczania: Język niemiecki
Dołączyła: 24 Sie 2009 Posty: 360
Post nr 40, Wysłany: 2011-01-20, 08:22
Vercon napisał/a:
No mi najbardziej odpowiadałaby opcja numer 2, nie mam zamiaru sobie bibmać, na wszelkie jednak okoliczności wolę się zabezpieczyć i wiedzieć, czy np. jeśli bede nieklasyfikowany i obleję ten egzamin (który ma być niby w czerwcu (tak słyszałem od mojej nauczycielki angielskiego),to będę miał 1 na pierwszy semestr i 3 na drugi czyli wyjdzie mi 2?
Niekoniecznie - bo ocena na koniec roku to ocena za całość materiału przerobionego w danym roku szkolnym. Więc jesli nie "zaliczysz materiału z połowy roku - czyli z I sem. to drugi nie musi zaważyć na tym, czy dostaniesz ocenę pozytywną, czy nie - wszystko zalezy od przedmiotu i nauczyciela. Ja np. nie wystawiłabym Tobie oceny pozytywnej na koniec roku, jeśli byś nie zaliczył materiału z I półrocza. Radzę nie kalkulować i nie liczyć na jakąś tam "średnią", tylko poważnie podejść do nauki w II semestrze. I przede wszystkim nie opuszczać lekcji. Myślę, że duże znaczenie - przynajmniej dla mnie by miało - ma Twoja postawa i stosunek do obowiązków szkolnych. Jeśli przyczyną Twoich nieobecności byłby np. dłuższy pobyt w szpitalu i poważne problemy zdrowotne, to ja na pewno potraktowałabym takiego ucznia inaczej, niż lesera, który notorycznie opuszcza lekcje i przynosi co najwyżej usprawiedliwienia od rodziców lub ma pojedyncze nawet godziny nieusprawiedliwione. 10 godzin w semestrze nieusp. to dosyć pokaźna ilość - jeśli to byłby tylko jeden przedmiot - np. mój, to miałbyś poważne problemy z klasyfikacją. bo nadrobić braki, jesli sie jest w dodatku leniwym i kombinującym leserem wcale nie jest tak łatwo.
Sam odpowiedz na pytanie, jak jest w Twoim przypadku i dlaczego nauczycielka traktuje Ciebie tak, a nie inaczej.
Vercon napisał/a:
I jak to wygląda, np. aktualnie mam średnią 4,0 z angielskiego i np nie zdam egzaminu klasyfikującego to co? Jaką mam ocenę? 1? Co z tą 4? Mam z ang aktualnie:
5, 5, 4, 4, 4, 3, 3
To zależy od nauczyciela - nie ma czegoś takiego, jak średnia. Nauczyciel nie musi wystawiać oceny licząc średnią arytmetyczną z ocen cząstkowych.
U mnie np. jeśli obie oceny dst. byłyby z prac klasowych, a np. bdb. z zadań domowych lub krótkich odpowiedzi ustnych, to na 4 by Tobie nie "wystarczyło".
Na pewno brałabym jednak pod uwagę Twoja aktywność, zaangażowania w czasie lekcji, przygotowanie się do zajęć, również frekwencję na zajęciach i uwzględniła wszystkie te czynniki wystawiając ocenę na półrocze, więc możliwe, że dostałbyś dodatkową ocenę za aktywność, lub pozwoliłabym w Twoim przypadku na wykonanie jakiegoś dodatkowego zadania, czy napisania dodatkowego sprawdzianu.
Oczywiście, tylko wtedy, gdybyś spełnił warunki, które w mojej szkole musi spełnić uczeń, aby starac się o podwyższenie oceny przewidywanej - czyli np. nie może miec ani jednej godziny nieuspr.
Wszystko zależy od indywidualnej sytuacji każdego ucznia, więc nie oczekuj tu od nas jednoznacznych odpowiedzi.
Pozdrawiam i życzę więcej zaangażowania w zdobywaniu wiedzy niż kombinowania jak tu uzyskać lepszą ocenę na koniec sem. / roku.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum