Awans zawodowy, publikacje nauczycieli, nauczyciele
Strona głównaForumSklep
 
   
 
 

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Nieobecny nauczyciel
Autor Wiadomość
[uczeń]PozdroG 

Wiek: 19
Dołączył: 12 Maj 2011
Posty: 2
Skąd: śląskie
Post nr 1, Wysłany: 2011-05-12, 16:18   Nieobecny nauczyciel

Witam.

Zbliża się koniec II semestru, a nauczyciel z chemii pojawił się na 3-4 lekcjach (jedna tygodniowo). Nauczyciel z fizyki 7-8 razy (dwie tygodniowo).

Z chemii nie mam jeszcze ani jednej oceny, a podobno wymagane są 3 aby uczeń mógł być klasyfikowany.
Natomiast z fizyki jest jescze gorzej. Jedynie jedynka za odpowiedź. Poza tym, napisałem z tego przedmiotu sprawdzian (dość dobrze mi poszło) i nauczyciel po dwóch miesiącach wraca, stwierdzając, że je zgubił i kazał klasie napisać poprawę - mnie na niej nie było, bo sobie zwyczajnie poszedłem, myśląc, że go znowu nie ma. Mało tego, podczas tej poprawy pozwolił korzystać wszystkim z zeszytów i potem nie sprawdziwszy wpisał wszystkim piąteczki. Dodam, że za pierwszy semestr otrzymałem:
Fizyka - 5
Chemia - 4

I teraz pojawia się moje pytanie - co mogę zrobić?

Kiedy uczeń nie chodzi na lekcje wybucha wielka awantura, pedagodzy dzwonią do rodziców, strasząc kuratorem, otrzymujemy nieklasyfikowanie itd. Tymczasem nauczycielom ma wszystko uchodzić płazem? Zostały trzy tygodnie nauki, a ja mam teraz wyciskać z siebie ile się da, żeby nie dopuścić do nieklasyfikacji? Przecież to śmieszne.
 
 
edzia 

Dołączyła: 05 Lut 2008
Posty: 4122
Post nr 2, Wysłany: 2011-05-12, 20:47   

PozdroG napisał/a:
Z chemii nie mam jeszcze ani jednej oceny, a podobno wymagane są 3 aby uczeń mógł być klasyfikowany.
Zostaw ten problem nauczycielowi, a ze swej strony bądź obecny i solidnie przygotowany na każdą lekcję.
PozdroG napisał/a:
I teraz pojawia się moje pytanie - co mogę zrobić? (...) Tymczasem nauczycielom ma wszystko uchodzić płazem?
Chciałbyś kontrolować pracę nauczyciela?To zadanie dyrektora szkoły i tobie nic do tego. Zajmij się nauką.

PozdroG napisał/a:
ja mam teraz wyciskać z siebie ile się da, żeby nie dopuścić do nieklasyfikacji? Przecież to śmieszne.
Czemu śmieszne? Jeśli będziesz obecny i przygotowany na każdej lekcji, wszystko będzie dobrze.
 
 
[uczeń]adner 

Wiek: 19
Dołączył: 28 Mar 2008
Posty: 457
Skąd: podlaskie
Post nr 3, Wysłany: 2011-05-13, 08:48   

Temu śmieszne, bo to wina felernego nauczyciela a nie ucznia.
_________________
As I kissed her goodbye I said, all beauty must die
And lent down and planted a rose between her teeth
 
 
Basso profondo 

Wiek: 40
Dołączył: 04 Sie 2007
Posty: 4421
Post nr 4, Wysłany: 2011-05-13, 09:03   

Więc uważasz, że to automatycznie zwalnia ucznia z jego obowiązków?
_________________
Nemo suo iure uti debet, ut alteri laedat.
 
 
[uczeń]adner 

Wiek: 19
Dołączył: 28 Mar 2008
Posty: 457
Skąd: podlaskie
Post nr 5, Wysłany: 2011-05-14, 10:21   

Nie, ale nadal pozostaje to śmieszne. Po części też głupie, bo skoro nauczyciele sobie robią wagary to powinno się za nich znaleźć zastępstwo ;) Można przecież zrozumieć żal ucznia, który musi nadrabiać czas stracony nie ze swojej winy.
_________________
As I kissed her goodbye I said, all beauty must die
And lent down and planted a rose between her teeth
 
 
vuem 


Dołączył: 18 Cze 2009
Posty: 3321
Post nr 6, Wysłany: 2011-05-15, 05:53   

Dlaczego wagary? Na jakiej podstawie oskarżasz o łamanie warunków umowy?

Nieraz zastępstwa nie można znaleźć.

Żal ucznia można zrozumieć, jak i on problemy innych. :wink:
 
 
[uczeń]PozdroG 

Wiek: 19
Dołączył: 12 Maj 2011
Posty: 2
Skąd: śląskie
Post nr 7, Wysłany: 2011-05-27, 17:59   

Tu jeszcze raz ja.

Z chemią już nie mam problemu, za to z fizyką nadal.
Dwa tygodnie temu moi rodzice dostali wezwanie do szkoły, aby poinformować ich o grożącej ocenie niedostatecznej z fizyki. Od tego czasu zmieniło się tylko to, że pierwsza grupa miała zastępstwo z innym nauczycielem tego przedmiotu, natomiast druga grupa (w tym ja) była zwalniana cały czas. Może dyrektor uznał, że jak niektórzy z drugiej grupy dostali za darmo oceny, to niech je mają i nie trzeba u nich prowadzić lekcji.

Teraz moje pytanie - Jeżeli sytuacja się nie zmieni, to czy z piątką na półrocze jestem zmuszony pisać egzamin klasyfikacyjny, aby zdać?
 
 
vuem 


Dołączył: 18 Cze 2009
Posty: 3321
Post nr 8, Wysłany: 2011-05-30, 16:07   

Zakładając sytuację, jak w Twoim opisie, nie rozumiem czemu nauczyciel uznał, że jesteś zagrożony. Skoro dałem Ci piątkę na półrocze, to przecież nie za darmo. Nie uznałbym, że nie jesteś w stanie uzyskać co najmniej oceny dopuszczającej.
Myślę, że to zawiadomienie pojawiło się na zasadzie "gdzie drwa rąbią, tam wióry lecą".

PozdroG napisał/a:
Może dyrektor uznał, że jak niektórzy z drugiej grupy dostali za darmo oceny, to niech je mają i nie trzeba u nich prowadzić lekcji.


Nie próbuj domyślać się powodów takich, czy innych decyzji, bo to co wymyślasz brzmi głupio...by nie nazwać tego inaczej :wink:
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



login
hasło
 
   Program druk świadectw

Druki szkolne: świadectwa, gilosze, druki, dzienniki


Zdobądź zaświadczenie do dokumentacji składanej w komisji kwalifikacyjnej.

Zaświadczenie o umiejętności posługiwania się technologią komputerową i informacyjną

Zbiory testów: polski, angielski, matematyka, niemiecki
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Skocz na górę

 
Ministerstwo Edukacji Narodowej Centrum Edukacji Szkolnej European Schoolnet
Copyright © 1995-2009 Centrum Edukacji Szkolnej