Awans zawodowy, publikacje nauczycieli, nauczyciele
Strona głównaForumSklep
 
   
 
 

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Ocena z polskiego
Autor Wiadomość
[uczeń]licealista 

Wiek: 18
Dołączył: 16 Mar 2011
Posty: 7
Skąd: pomorskie
Post nr 1, Wysłany: 2011-03-16, 14:42   Ocena z polskiego

Witam serdecznie,

Jestem uczniem Liceum Ogólnokształcącego. Nie ukrywam, że bardziej lubię przedmioty ścisłe i na takim też jestem profilu. Szukam osoby (najlepiej nauczyciela języka polskiego), która byłaby w stanie powiedzieć na jaką ocenę zasługuje napisane przeze mnie wypracowanie z języka polskiego. Moje "dzieło" zostało już sprawdzone przez nauczycielkę, jednak uważam, że wystawiona ocena nie jest adekwatna do tego co napisałem dlatego chcę aby sprawdził to ktoś neutralny (moje stosunki z nauczycielką można uznać jako "napięte" :wink: )

Nie ukrywam, że najbardziej odpowiadałby mi kontakt mailowy lub poprzez Prywatną Wiadomość.

Pozdrawiam i z góry dziękuję.
 
 
edzia 

Dołączyła: 05 Lut 2008
Posty: 4122
Post nr 2, Wysłany: 2011-03-16, 15:34   

licealista napisał/a:
uważam, że wystawiona ocena nie jest adekwatna do tego co napisałem dlatego chcę aby sprawdził to ktoś neutralny
Każdy nauczyciel może stosować własne wymagania, nawet odnośnie tego samego tematu, więc i tak nie będziesz mógł zrobić użytku z oceny wystawionej przez innego nauczyciela.
 
 
[uczeń]licealista 

Wiek: 18
Dołączył: 16 Mar 2011
Posty: 7
Skąd: pomorskie
Post nr 3, Wysłany: 2011-03-16, 15:39   

W takim razie czym mam się kierować przy pisaniu wypracowania ? Gustem nauczyciela ? Myślę, że są wytyczne, których każdy nauczyciel powinien się trzymać i to one mają główny wpływ na ocenę, jednak w tej sytuacji chciałbym po prostu poznać opinie kogoś neutralnego.
 
 
[student]chriso005 

Wiek: 22
Dołączył: 28 Lut 2011
Posty: 7
Post nr 4, Wysłany: 2011-03-16, 15:41   

Wytycznymi może być coś, co nazywane jest kluczem, jeśli to wypracowanie w liceum to raczej typu maturalnego. Ja pisałem w liceum dziesiątki takich wypracowań i podobnie jak na maturze, sprawdzane są wg klucza.
 
 
[uczeń]licealista 

Wiek: 18
Dołączył: 16 Mar 2011
Posty: 7
Skąd: pomorskie
Post nr 5, Wysłany: 2011-03-16, 15:51   

W tym przypadku tak nie jest. Temat był wymyślony przez nauczycielkę i nie ma do niego klucza. Gdyby był to nie byłoby tego tematu - nie miałbym żadnych argumentów, bo treść nie zawiera czegoś, co być powinno. Jednak tu jest inaczej. Nawet nie wiem czego brakuje w mojej pracy.
 
 
edzia 

Dołączyła: 05 Lut 2008
Posty: 4122
Post nr 6, Wysłany: 2011-03-16, 15:54   

licealista napisał/a:
W takim razie czym mam się kierować przy pisaniu wypracowania ?
Masz pisać wypracowania najpiękniej, jak potrafisz. Zawsze możesz poprosić nauczyciela o uzasadnienie oceny.

Mogło też być tak, że nauczyciel podczas zadawania pracy tłumaczył, jakie ma wymagania, na co będzie zwracał uwagę podczas oceniania.
Wtedy tym się kierujesz.
licealista napisał/a:
Myślę, że są wytyczne, których każdy nauczyciel powinien się trzymać i to one mają główny wpływ na ocenę
Nie ma takich wytycznych, poza ogólnie pojętą wiedzą metodyczną nauczyciela.

chriso005 napisał/a:
Ja pisałem w liceum dziesiątki takich wypracowań i podobnie jak na maturze, sprawdzane są wg klucza.
Stosowanie tzw. klucza odpowiedzi jest wymagane podczas oceniania egzaminów zewnętrznych, standaryzowanych. Ale w ocenianiu wewnętrznym nauczyciel nie musi go stosować. Innymi słowy, nauczyciel może sobie opracować swój własny taki klucz.
 
 
[student]chriso005 

Wiek: 22
Dołączył: 28 Lut 2011
Posty: 7
Post nr 7, Wysłany: 2011-03-16, 15:59   

Zapewne ma Pani rację, w moim przypadku było na pewno tak, że Sorka chcąc nas przygotować do matury, na której samodzielne myślenie wskazane nie jest, oceniała wypracowania wg standardów takich, jakie obowiązują na maturze:)

Teraz mi się przypomniało, że z pierwszego wypracowania w liceum dostałem 2. Wtedy nie było ono oparte o żaden klucz, a moje zdziwienie było dość wielkie. Ale ostatecznie nie kłóciłem się, mimo wątpliwości, bo zwykle przyjmowałem, że nauczyciel ma rację :D
 
 
[uczeń]licealista 

Wiek: 18
Dołączył: 16 Mar 2011
Posty: 7
Skąd: pomorskie
Post nr 8, Wysłany: 2011-03-16, 16:10   

edzia napisał/a:
[quote="licealista" i tak nie będziesz mógł zrobić użytku z oceny wystawionej przez innego nauczyciela.


Ale będę znał ocenę kogoś, kto nie ocenia w 50% mnie i w 50% treść tylko stricte moją pracę. Właśnie na tym mi zależy.

edzia napisał/a:
Masz pisać wypracowania najpiękniej, jak potrafisz.


Niestety "najpiękniej, jak potrafię" to pojęcie względne. Dla mnie praca może być piękna, a dla nauczyciela (hipotetycznie - nieprzepadającego za mną) beznadziejna.

edzia napisał/a:
Zawsze możesz poprosić nauczyciela o uzasadnienie oceny.


Tak też zrobiłem, i dostałem odpowiedź, która według mnie wcale tej oceny nie uzasadnia.

edzia napisał/a:

Mogło też być tak, że nauczyciel podczas zadawania pracy tłumaczył, jakie ma wymagania, na co będzie zwracał uwagę podczas oceniania.
Wtedy tym się kierujesz.


Nic takiego nie zostało podane.
 
 
edzia 

Dołączyła: 05 Lut 2008
Posty: 4122
Post nr 9, Wysłany: 2011-03-16, 16:30   

licealista napisał/a:
Ale będę znał ocenę kogoś, kto nie ocenia w 50% mnie i w 50% treść tylko stricte moją pracę. Właśnie na tym mi zależy.
Wtedy też nie będziesz mógł zrobić użytku z tej oceny.
licealista napisał/a:
Niestety "najpiękniej, jak potrafię" to pojęcie względne.
Nie, ja pisałam z punktu widzenia ucznia. Uczeń ma napisać tę pracę najpiękniej, jak tylko potrafi. Ma w nią włożyć maksymalny wysiłek. Ma ją oddać do oceny w przeświadczeniu, że się bardzo postarał i praca jest piękna (w jego mniemaniu już piękniejsza pewnie być nie może ;) ). Innymi słowy: ma napisać tę pracę tak samo pięknie u nauczyciela bardzo wymagającego, jak i u nauczyciela oceniającego według pobłażliwego maturalnego klucza.

A nauczyciel, stosując własne wymagania, niekoniecznie oceni tę pracę na celujący. Pewnie dostrzeże w niej jakieś błędy, może ogólne wrażenie nie będzie wystarczająco dobre. Nic na to nie poradzisz. Musisz uznać ocenę ustaloną przez swojego nauczyciela.
licealista napisał/a:
dostałem odpowiedź, która według mnie wcale tej oceny nie uzasadnia.
Poproś ponownie. Nauczyciel ma obowiązek na prośbę ucznia uzasadnić ocenę. A ty masz prawo wiedzieć, dlaczego otrzymałeś taką, a nie inną ocenę.

licealista napisał/a:
Nic takiego nie zostało podane.
Może i nie było. Nie musiało być. Czasem te wymagania nauczyciela trzeba zrozumieć obserwując je na bieżąco, w codziennym ocenianiu, na podstawie podobnych prac i uzasadnień ocen.
 
 
[uczeń]licealista 

Wiek: 18
Dołączył: 16 Mar 2011
Posty: 7
Skąd: pomorskie
Post nr 10, Wysłany: 2011-03-16, 16:42   

edzia napisał/a:
licealista napisał/a:
Ale będę znał ocenę kogoś, kto nie ocenia w 50% mnie i w 50% treść tylko stricte moją pracę. Właśnie na tym mi zależy.
Wtedy też nie będziesz mógł zrobić użytku z tej oceny.


Ale, tak jak już napisałem, chodzi mi tylko o to, aby poznać ocenę kogoś neutralnego, żeby zobaczyć czy ocena jaką dostałem jest naprawdę taka na jaką zasługuję. Nie zamierzam ani prosić, ani (w szczególności) kłócić się o wyższy stopień. Matury uczniów też nie są sprawdzane przez ich nauczycieli. Myślę, że zgodzicie się ze mną, że nie bez powodu.
 
 
[student]haLayla 
El Comediante


Przedmiot nauczania: Medycyna
Wiek: 21
Dołączył: 23 Sie 2008
Posty: 2374
Skąd: Krakuff
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Post nr 11, Wysłany: 2011-03-16, 16:45   

licealista napisał/a:
edzia napisał/a:
licealista napisał/a:
Ale będę znał ocenę kogoś, kto nie ocenia w 50% mnie i w 50% treść tylko stricte moją pracę. Właśnie na tym mi zależy.
Wtedy też nie będziesz mógł zrobić użytku z tej oceny.


Ale, tak jak już napisałem, chodzi mi tylko o to, aby poznać ocenę kogoś neutralnego, żeby zobaczyć czy ocena jaką dostałem jest naprawdę taka na jaką zasługuję.


Ale w skład oceny nie wchodzi tylko sama praca, ale także czynniki niezmierzalne, które może określić tylko nauczyciel ciebie uczący. To tak jakbyś napisał, że boli ciebie noga i co masz z tym zrobić.
_________________
"A teraz weźmy taką statystykę [..] zakładając, że państwa razem ze mną jest sto [..] a ja nie mam jednej nogi, to statystycznie [..] każdy z państwa ma po 1,99 nogi [...] jak cena w Biedronce."
 
 
[uczeń]licealista 

Wiek: 18
Dołączył: 16 Mar 2011
Posty: 7
Skąd: pomorskie
Post nr 12, Wysłany: 2011-03-16, 16:52   

haLayla napisał/a:
licealista napisał/a:
edzia napisał/a:
licealista napisał/a:
Ale będę znał ocenę kogoś, kto nie ocenia w 50% mnie i w 50% treść tylko stricte moją pracę. Właśnie na tym mi zależy.
Wtedy też nie będziesz mógł zrobić użytku z tej oceny.


Ale, tak jak już napisałem, chodzi mi tylko o to, aby poznać ocenę kogoś neutralnego, żeby zobaczyć czy ocena jaką dostałem jest naprawdę taka na jaką zasługuję.


Ale w skład oceny nie wchodzi tylko sama praca, ale także czynniki niezmierzalne, które może określić tylko nauczyciel ciebie uczący. To tak jakbyś napisał, że boli ciebie noga i co masz z tym zrobić.


Czyli z tego co napisałeś, można wywnioskować, że nauczyciel polskiego to wyrocznia. Może stawiać 1 niezależnie od tego co napisałeś (bo na przykład cie nie lubi) a ty nie możesz nic z tym zrobić, a nawet więcej, masz uważać, że ma rację.

Tak według ciebie jest :?:
 
 
[student]haLayla 
El Comediante


Przedmiot nauczania: Medycyna
Wiek: 21
Dołączył: 23 Sie 2008
Posty: 2374
Skąd: Krakuff
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Post nr 13, Wysłany: 2011-03-16, 17:15   

Tak właśnie jest. Nauczyciel jest autonomiczny w ocenianiu.
_________________
"A teraz weźmy taką statystykę [..] zakładając, że państwa razem ze mną jest sto [..] a ja nie mam jednej nogi, to statystycznie [..] każdy z państwa ma po 1,99 nogi [...] jak cena w Biedronce."
 
 
[uczeń]licealista 

Wiek: 18
Dołączył: 16 Mar 2011
Posty: 7
Skąd: pomorskie
Post nr 14, Wysłany: 2011-03-16, 17:23   

To ja ci powiem, że tak nie jest.
Zarówno nauczyciel ma obowiązek wystawiania ocen adekwatnych do pracy ucznia, jak i uczeń ma prawo otrzymywać takie oceny. A to co powinienem umieć określa odgórnie ustalony program nauczania. Samowolka tu nie obowiązuje.
 
 
[student]haLayla 
El Comediante


Przedmiot nauczania: Medycyna
Wiek: 21
Dołączył: 23 Sie 2008
Posty: 2374
Skąd: Krakuff
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Post nr 15, Wysłany: 2011-03-16, 18:07   

Nie neguję tego.
_________________
"A teraz weźmy taką statystykę [..] zakładając, że państwa razem ze mną jest sto [..] a ja nie mam jednej nogi, to statystycznie [..] każdy z państwa ma po 1,99 nogi [...] jak cena w Biedronce."
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



login
hasło
 
   Program druk świadectw

Druki szkolne: świadectwa, gilosze, druki, dzienniki


Zdobądź zaświadczenie do dokumentacji składanej w komisji kwalifikacyjnej.

Zaświadczenie o umiejętności posługiwania się technologią komputerową i informacyjną

Zbiory testów: polski, angielski, matematyka, niemiecki
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Skocz na górę

 
Ministerstwo Edukacji Narodowej Centrum Edukacji Szkolnej European Schoolnet
Copyright © 1995-2009 Centrum Edukacji Szkolnej