[uczeń]Alanis
Wiek: 21 Dołączyła: 31 Sie 2011 Posty: 3
Post nr 1, Wysłany: 2011-08-31, 11:45 Pomożecie?
Zapytam najpierw krótko...
Jestem uczniem ostatniej klasy technikum i zastanawiam się czy jest możliwosc zamienienia WF na zajecia na basenie? Oczywiscie prywatnie ... mam krzywy kręgosłup i brak czasu.
Jeden uczeń chodził na siłownie, ale nie w szkole i nie chodził na lekcje.
Są w ogóle takie możliwości w szkole?Czy prawo na to nie pozwala?
Prawo zdaje się tego nie zabrania, ale nie oznacza to, że automatycznie możesz złożyć deklarację po prostu "ja nie będę uczestniczył w zajęciach wf, odrobię na aerobiku u pani Kasi".
Jeśli w Twoje szkole jest taka możliwość dowiesz się o niej u nauczyciela, wychowawcy, czy dyrekcji.
Masz chory kręgosłup, możesz łatwo uzyskać zwolnienie z wf, a dla poprawienia stanu zdrowia chodzić na zajęcia zaprojektowane specjalnie dla Ciebie.
Masz problemy zdrowotne, czy nie chce Ci się chodzić na wf w szkole?
[uczeń]Alanis
Wiek: 21 Dołączyła: 31 Sie 2011 Posty: 3
Post nr 3, Wysłany: 2011-08-31, 13:01
Problem jest dosc skomplikowany...nie mam jakiś bardzo chory kręgosłup ,ale krzywy i czasem ból dokucza ale chodzi mi bardziej o przyszłośc jakie mogę mieć problem z nim.
U mnie dodatkowo jest tylko siłownia....mnie by bardziej chodziło o basen...ale to jest po za szkołą...myślałam że zaświadczenia o obecności mogłabym dostać od ratownika a sprawdziany i tak bym zaliczała.
Ale to jest wszytko pryszcz...mi chodzi o to żeby sie urwac z normalnych zajec WF one sa nie do wytrzymania stoimi i gramy w siatkówke ....to tak jakby nic nie robić.
Ale główny problem to to że mam duze problemy psychicznie i szkoła to dla mnie piekło.
Teraz poprawiam klase bo w tamtym roku nie mogłam wyjść nawet z domu ani nic.
Szkoła pozwoliła poprawiać klase i teraz po roku znów wracam.
Nigdy nie kombinowałam by sie zwolnic chodz juz kilka lat mam problemy...ale w tym roku juz nie mam sił.W tym roku rezygnuje z religii by sie skupic na przedmiotach do matury i miec wiecej czasu.
Najlepiej chciałabym sie zwolnic z WF ale raczej nikt mi nie da zwolnienie przez problemy psychiczne.Więc zwolnienie raczej nie jest możliwe.
Nie będę sie tu żalić co tam mi doskwiera ,ale w weekendy na dodatek pracuje u ojca i na czas tego roku nie mogę zrezygnować...długo by opowiadać.
Krótko mówiąc jestem odpowiedzialna po części za budżet domowy i swój osobisty.O rezygnacji nie ma mowy.
Więc proszę się nie dziwić że próbuje jakoś siebie odciążyc.Bynajmniej nerwowo bo jakbym mogła to zamienić na coś bez nauczyciela i rówieśników to byłabym jak w niebie.
Tak jak juz napisałam ten WF i tak nie jest mi potrzebny bo my na nim nic nie robimy.
Ja lubię biegać, lubię skakać np przez skrzynie,lubię grac w piłke nożną i lubię tez gimnastyke ale u nas tego nie ma...jest tylko siatka, ewentualnie koszykówka.
Najlepiej chciałabym sie zwolnic z WF ale raczej nikt mi nie da zwolnienie przez problemy psychiczne.Więc zwolnienie raczej nie jest możliwe.
Skonsultuj się z ortopedą. Jeżeli z okoliczności twojej choroby będzie wynikało, że faktycznie dla ciebie lepiej byłoby chodzić na basen zamiast zajęć wychowania fizycznego, a nie ma możliwości załatwienia tego z nauczycielem tego przedmiotu, to wystawi ci zwolnienie.
_________________ "A teraz weźmy taką statystykę [..] zakładając, że państwa razem ze mną jest sto [..] a ja nie mam jednej nogi, to statystycznie [..] każdy z państwa ma po 1,99 nogi [...] jak cena w Biedronce."
[uczeń]Alanis
Wiek: 21 Dołączyła: 31 Sie 2011 Posty: 3
Post nr 5, Wysłany: 2011-09-01, 10:26
Zwolnienia nie dostane...bynajmniej na razie
Czyli zostało mi tylko poważna rozmowa z nauczycielem
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum