Awans zawodowy, publikacje nauczycieli, nauczyciele
Strona głównaForumSklep
 
   
 
 

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Potrzebna rada od nauczyciela
Autor Wiadomość
edzia 

Dołączyła: 05 Lut 2008
Posty: 4122
Post nr 31, Wysłany: 2010-12-04, 21:20   

vuem napisał/a:
Ciągle ignorujesz fakt, że nawet 48% nieobecności może być wystarczające, by możliwość uzyskania pozytywnej oceny stała pod wielkim znakiem zapytania...
Ale ten uczeń nie pyta o jedynkę, lecz o klasyfikację.

vuem napisał/a:
Usilnie próbujesz udowodnić chyba, że ujawniam mu tu jakieś tajne informacje
Jacie! Nie żadne tajne informacje!

Chyba trzeba jednak babskiej intuicji, by mnie zrozumieć. ;)
 
 
vuem 


Dołączył: 18 Cze 2009
Posty: 3321
Post nr 32, Wysłany: 2010-12-04, 21:30   

edzia napisał/a:
Ale ten uczeń nie pyta o jedynkę, lecz o klasyfikację.


No i ma do takiej informacji prawo.

Informacja ta w niczym jego sytuacji nie zmienia...chyba, że zależy Ci, by "przegapił" limit i został zmuszony do prośby o egzamin klasyfikacyjny.
W praktyce niczym ta sytuacja sie nie różni od zdawania poprawkowego.

Jak się to ma do Twojego "zagonienia" do roboty? Nijak. Już prędzej wiedząc, że ma szanse poprawić swój wizerunek w oczach nauczyciela i wykazać się wiedzą zadba o lepsza postawę...chyba, że jesteś przekonana, że wystarczy mu "limitu" nie przekroczyć, a nauczyciel będzie zmuszony dać mu ocenę pozytywną :wink:

edzia napisał/a:
Jacie! Nie żadne tajne informacje!


No to w czym problem?

Co takiego złego napisałem w swoich postach? Zadałem Ci to pytanie już co najmniej raz...nie odpowiadasz wprost, tylko bawisz się w gierki słowne.

edzia napisał/a:
Chyba trzeba jednak babskiej intuicji, by mnie zrozumieć. ;)


No chyba tak, no bo skoro - jak typowa baba - sama nie wiesz co chcesz powiedzieć, to jak ja mam to zrozumieć?:mrgreen:
 
 
edzia 

Dołączyła: 05 Lut 2008
Posty: 4122
Post nr 33, Wysłany: 2010-12-04, 21:40   

vuem napisał/a:
No i ma do takiej informacji prawo.
A pewnie, że ma prawo wiedzieć. A do czego mu ta wiedza potrzebna? Czy jak ktoś ma lepkie ręce, to dopytuje, co kodeks karny na to?
 
 
malgala 
Administracja
matematyk-optymista


Przedmiot nauczania: matematyka
Wiek: 61
Dołączyła: 30 Lip 2007
Posty: 6212
Skąd: łódzkie
Post nr 34, Wysłany: 2010-12-04, 22:16   

Oj, coś mi się wydaje, że pogoda ma zły wpływ na forumowiczów.
Coraz więcej dąsów, obrażania się nawet (mam na myśli inne wątki), drążenia tematów, które można w dwóch, góra trzech postach załatwić.

Odnoszę wrażenie, że potrzebna nam chyba jakaś forumowa imprezka rozluźniająca.
edzia i vuem, wiem, że świetnie wam idzie ta wymiana poglądów, ale tak zdominowaliście wątek, że pozostali przestali się już odzywać :mrgreen:

Edziu, moja babska intuicja też się już trochę pogubiła. Sama zagoniłabym każdego lesera do roboty, ale nie odmówiłabym jednocześnie rzetelnych informacji na temat jego sytuacji i bez znaczenia byłoby dla mnie, czy ta wiedza jest mu do czegoś potrzebna, czy nie. Jeżeli wykorzysta ją właściwie i weźmie się do pracy, to bardzo dobrze. Jeżeli będzie kombinował jak dzięki niej dalej lawirować, to nie ze mną te numery. Nic nie zyska, a wiele stracić może.
_________________

 
 
 
vuem 


Dołączył: 18 Cze 2009
Posty: 3321
Post nr 35, Wysłany: 2010-12-05, 08:05   

edzia napisał/a:
A pewnie, że ma prawo wiedzieć. A do czego mu ta wiedza potrzebna?


Nie no rozwalasz mnie takimi tekstami :mrgreen:

edzia napisał/a:
Czy jak ktoś ma lepkie ręce, to dopytuje, co kodeks karny na to?


Tak Edziu, zakładam, że za każdym rozglądającym się w markecie krzyczysz "złodziej!".



Niech będzie największym leserem pod słońcem, niechaj będzie i tak, że właśnie kombinuje czy nie sądzisz, że krótkie "spadaj leniu", "weź sie do ro boty", "lepiej nie pytaj o takie rzeczy" przyniesie więcej strat niz korzyści?. Przecież on pójdzie gdzie indziej i w końcu tę wiedzę zdobędzie. Wystarczy, że zajrzy do WSO...no chyba, że sugerujesz, że powinno być ukrywane :wink:

Człowiek pyta o informację jawną, o przepis prawa i jest uprawniony, by to wiedzieć. Widzimy, że chłopczyna sobie krzywdę robi? Doradźmy mu co powinien zrobić i już.

...ale kwitować go "weź się do roboty i nie pytaj o takie rzeczy leserze"?

malgala napisał/a:
ale tak zdominowaliście wątek, że pozostali przestali się już odzywać :mrgreen:


A kto im broni? :wink:
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



login
hasło
 
   Program druk świadectw

Druki szkolne: świadectwa, gilosze, druki, dzienniki


Zdobądź zaświadczenie do dokumentacji składanej w komisji kwalifikacyjnej.

Zaświadczenie o umiejętności posługiwania się technologią komputerową i informacyjną

Zbiory testów: polski, angielski, matematyka, niemiecki
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Skocz na górę

 
Ministerstwo Edukacji Narodowej Centrum Edukacji Szkolnej European Schoolnet
Copyright © 1995-2009 Centrum Edukacji Szkolnej