Awans zawodowy, publikacje nauczycieli, nauczyciele
Strona głównaForumSklep
 
   
 
 

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
problem psychologiczny z nauczycielem/od strony prawnej/
Autor Wiadomość
[uczeń]malymi3 

Wiek: 17
Dołączyła: 15 Maj 2009
Posty: 2
Skąd: dolnośląskie
  Post nr 1, Wysłany: 2009-05-15, 22:42   problem psychologiczny z nauczycielem/od strony prawnej/

hej, jestem nowym użytkownikiem tego portalu, a zarejestrowałam się dlatego, że mam mały problemik z nauczycielem historii.
Mianowicie, gdy na przykład 1/3 klasy nie ma zadania domowego porównuje nas do innej drugiej klasy, albo, gdy cała klasa słabo napisze jakiś sprawdzian on wyjeżdża z tekstem "dlaczego Wy się nie uczyć?! 2d też jest klasą matematyczną a mają same 5 i 4"... ostatnio zaczął nas nawet porównywać do 1 klas... Rozmawiałam o tym ze studentką polskiego, z którą mam bliższy kontakt, powiedziała, że to jest niepedagogiczne i w ogóle taka sytuacja nie powinna mieć miejsca, a on to robi notorycznie. I tu jest moje pytanie do was: czy mogę zgłosić to do kuratorium? czy oni podejmą jakieś działania wobec niego? a może lepiej napisać do dyrekcji z prośbą o zmianę nauczyciela? właściwie mogłabym pójść z tym do kogoś ze szkoły, ale zaraz będą pytania: a kto? a co? a dlaczego? a ja chciałam najpierw się dowiedzieć jak to wygląda od strony prawnej a później zacząć działać w szkole.
bardzo Was proszę o pomoc, bo to już się staje nie do zniesienia :( :cry:
 
 
 
dushka 


Przedmiot nauczania: oligofrenopedagog
Wiek: 32
Dołączyła: 03 Sie 2006
Posty: 3050
Skąd: inąd...?
Post nr 2, Wysłany: 2009-05-15, 23:11   

Z tak błahego powodu nikt nauczyciela nie zmieni. Trochę ostrzej uczniów potraktować, a wy już chcecie aferę robić? Litości, nie macie 2 latek, nauczyciel was nie gnębi.
_________________
 
 
[uczeń]malymi3 

Wiek: 17
Dołączyła: 15 Maj 2009
Posty: 2
Skąd: dolnośląskie
  Post nr 3, Wysłany: 2009-05-15, 23:18   

Kod:
 błachego?! sorry, ale kilka osób w mojej klasie, którzy mają (niestety) słabą psychikę ma z tym lekki problem, a on nie da sobie wytłumaczyć, że to nie tylko nic nie pomaga, ale wręcz przeciwnie tylko pogarsza całą sytuacje...
dlatego chciałam się Was poradzić xD musimy coś z tym zrobić, bo czasami coś tam można powiedzieć spoko, krytykę też trzeba przyjąć, ale uwierz mi: słyszeć to na każdej lekcji, 2 razy w tygodniu to jest przesada... i jeszcze później słuchać wątów, że on przez nas traci czas, w którym mógł przerobić dużą część materiału... :crazy:
 
 
 
dushka 


Przedmiot nauczania: oligofrenopedagog
Wiek: 32
Dołączyła: 03 Sie 2006
Posty: 3050
Skąd: inąd...?
Post nr 4, Wysłany: 2009-05-15, 23:23   

Ehhh.
_________________
 
 
Jolly Roger 


Przedmiot nauczania: polglisz
Dołączył: 15 Gru 2007
Posty: 1734
Skąd: zza biurka
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Post nr 5, Wysłany: 2009-05-16, 07:59   

Powiedzcie nauczycielowi, żeby przestał zrzędzić, bo to wcale nie pomaga co zresztą powinien zauważyć. Jego ględzenie nikogo nie zmotywuje, a waszą ambicja nie jest być jak klasa IId.
Jeśli odwagi wam starcza na napisanie skargi (pewnie anonimowej) do kuratorium) to porozmawiajcie z wychowawcą i za jego pośrednictwem przekażcie swoje uwagi

Poza tym prawnie to nie ma sensu się wygłupiać z kuratorium, bo skarga mało poważna. Zrzędzących nauczycieli maja na kopki.
_________________
We gonna ride the sea,
we pray to the wind and the glory
That's why we are raging wild and free
 
 
marakuja 

Przedmiot nauczania: Przyroda
Dołączyła: 18 Sty 2009
Posty: 202
Skąd: ja to znam?
Post nr 6, Wysłany: 2009-05-16, 12:19   

A może zacznijcie się uczyć i odrabiajcie prace domowe- to powinno podziałać na zrzędzącego nauczyciela.
 
 
[uczeń]676 

Wiek: 21
Dołączył: 06 Lut 2009
Posty: 416
Skąd: dolnośląskie
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Post nr 7, Wysłany: 2009-05-16, 12:33   

marakuja napisał/a:
A może zacznijcie się uczyć i odrabiajcie prace domowe- to powinno podziałać na zrzędzącego nauczyciela.


Takim nigdy nie jest dość zrzędzenia.

Poza tym trudno robić cokolwiek, nie wspominając o nauce, będąc dzięki takiemu burakowi w autentycznym przeświadczeniu, że jest się beznadziejną istotą.
_________________
Szanuj ucznia swego, możesz nie mieć żadnego...
 
 
marakuja 

Przedmiot nauczania: Przyroda
Dołączyła: 18 Sty 2009
Posty: 202
Skąd: ja to znam?
Post nr 8, Wysłany: 2009-05-16, 13:19   

Cytat:
Takim nigdy nie jest dość zrzędzenia.

Tak to już jest na tym świecie, że jedni rodzą się zrzędami, drudzy widzą wszystko w różowych kolorach, ale to dotyczy nie tylko nauczycieli, ale całej ludzkości. Należałoby zapytać się malymi3, czy dany nauczyciel narzeka na naukę uczniów tylko w danej klasie, czy także w tej wychwalanej IID.
676 napisał/a:
dzięki takiemu burakowi

Czy zauważyłeś, żeby na tym forum którykolwiek z nauczycieli o swoich uczniach wyrażał się "te buraki"? Chyba nie. Trzymajmy fason :thumright:
 
 
Basso profondo 

Wiek: 40
Dołączył: 04 Sie 2007
Posty: 4421
Post nr 9, Wysłany: 2009-05-16, 15:02   

marakuja napisał/a:
Trzymajmy fason

Niektórzy do tego nie dorośli.
_________________
Nemo suo iure uti debet, ut alteri laedat.
 
 
[uczeń]676 

Wiek: 21
Dołączył: 06 Lut 2009
Posty: 416
Skąd: dolnośląskie
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Post nr 10, Wysłany: 2009-05-16, 20:57   

Cytat:
Czy zauważyłeś, żeby na tym forum którykolwiek z nauczycieli o swoich uczniach wyrażał się "te buraki"? Chyba nie. Trzymajmy fason


Cytat:
Tak to już jest na tym świecie, że jedni rodzą się zrzędami, drudzy widzą wszystko w różowych kolorach


...a innych krótkie życie nauczyło konieczności nazywania wszystkiego po imieniu... ;) Choćby nie wiem, jak bogaty miało się zasób słów, czasem na usta cisną się te ostrzejsze. Ale i tak nie najostrzejsze.

No ale nic... Rozumiem, że nie każdy musi moje zdanie podzielać.

Co do zrzędliwości: faktycznie, zdarza się to w każdej losowo dobranej grupie ludzi i trudno winić kogokolwiek za jego cechy charakteru, które w gruncie rzeczy w małym stopniu zależą od niego. Chociaż z drugiej strony - w pewnych grupach zawodowych (które wypełniają ważne, odpowiedzialne zadania, gdzie błędy mogą być tragiczne w skutkach) powinno się eliminować przynależność do nich osób o określonych cechach psychicznych czy fizycznych. Albo redukować ich wpływ na aspekty pracy, które wiążą się z największą odpowiedzialnością.

Spójrzmy na to w ten sposób: w każdej grupie osób znajdzie się taka, która jest wyjątkowo mała podatna na stres i presję oraz reaguje histerycznie, bądź "chorobowo" (omdleniem? ucieczką? nie wiem, ale chodzi o coś w tym rodzaju) na sytuacje, które stres generują. Normalka, no. Można by rzec nawet: "szkoda takiego człowieka, niech sobie żyje w spokoju". Ale co by było, gdyby takie osoby przyjmować jako kontrolerów lotu na lotniskach? Jakby nam się latało samolotami ze świadomością,że ktoś odpowiedzialny za ściąganie je na ziemie może rzucić wszystko w cholerę i nawiać, gdy tylko idzie coś nie tak?

A co, jakby operował nas chirurg, któremu strasznie trzęsą się ręce? A co, jakby kierowca naszego autobusu był niedowidzący? I tak dalej, i tak dalej.



Cytat:
Niektórzy do tego nie dorośli.


Życzę konsekwencji!
_________________
Szanuj ucznia swego, możesz nie mieć żadnego...
 
 
marakuja 

Przedmiot nauczania: Przyroda
Dołączyła: 18 Sty 2009
Posty: 202
Skąd: ja to znam?
Post nr 11, Wysłany: 2009-05-17, 09:48   

676 napisał/a:
Ale co by było, gdyby takie osoby przyjmować jako kontrolerów lotu na lotniskach? Jakby nam się latało samolotami ze świadomością,że ktoś odpowiedzialny za ściąganie je na ziemie może rzucić wszystko w cholerę i nawiać, gdy tylko idzie coś nie tak?
A co, jakby operował nas chirurg, któremu strasznie trzęsą się ręce? A co, jakby kierowca naszego autobusu był niedowidzący? I tak dalej, i tak dalej.

Dlatego instnieje taka insytucja- lekarz medycyny pracy, który orzeka, czy dana osoba może wkonywać określony zawód.
 
 
[uczeń]676 

Wiek: 21
Dołączył: 06 Lut 2009
Posty: 416
Skąd: dolnośląskie
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Post nr 12, Wysłany: 2009-05-17, 15:33   

Cytat:
Dlatego instnieje taka insytucja- lekarz medycyny pracy, który orzeka, czy dana osoba może wkonywać określony zawód.


Prawda. Ale zmierzam po prostu do tego, że nie każdemu powinno się powierzać tak odpowiedzialne zadanie, jak uczenie dzieci i młodzieży. Tego obecnie nie robią chyba żadni lekarze, żadne organy kontroli. Później mamy tego przykre skutki.

Protestuje się przeciwko telefonom komórkowym w szkole, bo "nagrane dzieci się załamują i popełniają samobójstwa". Konsekwentnie powinno się walczyć o zdelegalizowanie zawodu nauczyciela, bo "dzięki" niektórym z Państwa, dzieci też popełniają samobójstwa bądź kończą z nabytymi poważnymi zaburzeniami.

Nie jestem oczywiście na tyle głupi, by poważnie postulować o to, co napisałem wyżej. Ale faktem jest, że ściślejsza kontrola tego, kto zostaje nauczycielem jest niezbędna. Za dużo tragedii już się wydarzyło, a codziennie rozgrywają się nowe dramaty.
_________________
Szanuj ucznia swego, możesz nie mieć żadnego...
 
 
Jolly Roger 


Przedmiot nauczania: polglisz
Dołączył: 15 Gru 2007
Posty: 1734
Skąd: zza biurka
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Post nr 13, Wysłany: 2009-05-17, 16:51   

676 napisał/a:
Konsekwentnie powinno się walczyć o zdelegalizowanie zawodu nauczyciela, bo "dzięki" niektórym z Państwa, dzieci też popełniają samobójstwa bądź kończą z nabytymi poważnymi zaburzeniami.

Nauczyciele dostaja nerwicy przez uczniów. Uczniowie powinni przestać chodzić do szkoły. Sadzę, że uczniowie podpisaliby się pod tym postulatem.

Problem selekcji do zawodu nie jest nowy. Karta Nauczyciela plus nieciekawe uwarunkowania finansowe sprawiają, ze dobór jest daleki od doskonałości.
Osobiście jest zwolennikiem oddania kompetencji zatrudniania i zwalniania nauczycielei w ręcę Rady Rodziców. Ich cyrk ich małpy.
_________________
We gonna ride the sea,
we pray to the wind and the glory
That's why we are raging wild and free
 
 
[uczeń]676 

Wiek: 21
Dołączył: 06 Lut 2009
Posty: 416
Skąd: dolnośląskie
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Post nr 14, Wysłany: 2009-05-17, 19:27   

Cytat:
Nauczyciele dostaja nerwicy przez uczniów.


A nie powinni!
_________________
Szanuj ucznia swego, możesz nie mieć żadnego...
 
 
elizabethj 


Dołączyła: 09 Sty 2009
Posty: 179
Post nr 15, Wysłany: 2009-05-17, 19:44   

676 napisał/a:
Cytat:
Nauczyciele dostaja nerwicy przez uczniów.


A nie powinni!


:roll: Prosze o rozwinięcie bo nie wiem jak mam to rozumieć. ?
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



login
hasło
 
   Program druk świadectw

Druki szkolne: świadectwa, gilosze, druki, dzienniki


Zdobądź zaświadczenie do dokumentacji składanej w komisji kwalifikacyjnej.

Zaświadczenie o umiejętności posługiwania się technologią komputerową i informacyjną

Zbiory testów: polski, angielski, matematyka, niemiecki
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Skocz na górę

 
Ministerstwo Edukacji Narodowej Centrum Edukacji Szkolnej European Schoolnet
Copyright © 1995-2009 Centrum Edukacji Szkolnej