Awans zawodowy, publikacje nauczycieli, nauczyciele
Strona głównaForumSklep
 
   
 
 

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: renati23
2010-09-03, 15:36
Pytanie do nauczycieli języka obcego
Autor Wiadomość
antie 

Przedmiot nauczania: Język niemiecki
Dołączyła: 24 Sie 2009
Posty: 360
Post nr 16, Wysłany: 2010-09-05, 16:27   

676 napisał/a:

A my nie mówimy o całkowitej dowolności. :)


A o czym niby?
Jeśli w szkole są do wyboru dwa jezyki - jeden jako kontynuacja, a drugi dla początkujących, to o dowolności wyboru nie może być mowy.
A już w ogóle niedopuszczalna jest zmiana poziomów w III kl. czyli prawie pod koniec nauki, tylko ze względu na "widzimisię" jakiegoś ucznia. Nie wierzę w tłumaczenia ucznia "gloruska". Za długo już uczę i za dużo widziałam - na kilometr jego wypowiedź pachnie leserstwem.
Sama kiedyś jeden raz popełniłam taki błąd i uległam prośbom ucznia, który przysięgał na wszystkie świętości, że nie będzie zdawał matury z j. niemieckiego tylko z angielskiego. Przeniosłam go w II kl. do grupy początkującej - oczywiście nic nie musiał tu już robić.
Po czym w III kl. okazało się i to dopiero po podpisaniu przez niego deklaracji maturalnej, że ten uczeń jednak się zdecydował na maturę z niemieckiego :evil: Nawet nie pofatygował się by mnie o tym poinformować.
Tak więc bezczelnie i z premedytacją mnie okłamał.
Odtąd trzymam się twardo zasady - kontynuacji języka nauczanego na wcześniejszym poziomie edukacyjnym - i nie ulegam już błaganiom uczniów o przeniesienie do grupy początkującej.
A jeśli uczeń "glorusek" tak świetnie zna angielski, że nic nie musi na lekcjach robić, to przy żenująco niskim poziomie matury podstawowej z języka, na pewno sobie poradzi ze zdaniem egzaminu.

676 napisał/a:

No, ja naukę niemieckiego zaczynałem od początku chyba 3, czy 4 razy. Pierwszy raz w podstawówce, drugi raz w gimnazjum, trzeci raz w liceum.


I uważasz to za normalne? :shock:
I jeszcze się dziwisz, że nic nie umiesz. :?
Widocznie natrafiałeś na nauczycieli, którzy "pomogli" Tobie w taki sposób, jakiego od nich oczekiwałeś. Czyli spełnili Twoje bezsensowne żądania umieszczenia Cie w grupie początkującej, a teraz na nich jeszcze narzekasz.
Na szczęście ja do takich nauczycieli nie należę. I o ile uczniowie bardzo narzekają na mnie - nazywając "wredną" - zwłaszcza leserzy, bo dobrzy i ambitni nie mają problemów z moimi wymaganiami, to po dość dobrze zdanej maturze lub kilku latach od skończenia szkoły szkoły dziękują, że przynajmniej czegoś się dzięki mojej "wrednej" naturze nauczyli :lol:

676 napisał/a:

Aaa, i robi się to maksymalnie i całkowicie bezsensownie rzucając kłody pod nogi, tak?


Propozycja dodatkowych zajęć wyrównawczych to wg. Ciebie rzucanie kłód pod nogi? :shock:


vuem napisał/a:


Ale, z drugiej strony, szkoła, czy nauczyciel może być współwinnym.


Dlatego zawsze proponuję uczniom zajęcia wyrównawcze i na początku dużo wysiłku wkładam w to, by wyrównać poziom.
Natomiast na pewno nie zgodzę się na to, by ktos kto juz miał niemiecki zaczynał 3 raz od początku. Niestety część uczniów tylko przeniesienie do grupy początkującej uznaje za jedyny możliwy do przyjęcia przez nich sposób pomocy ze strony nauczyciela.
Propozycja zajęć wyrównawczych - to wg. nich "złośliwe utrudnianie" i "rzucanie kłód pod nogi" :?
 
 
vuem 


Dołączył: 18 Cze 2009
Posty: 3321
Post nr 17, Wysłany: 2010-09-05, 16:36   

antie napisał/a:
Dlatego zawsze proponuję uczniom zajęcia wyrównawcze i na początku dużo wysiłku wkładam w to, by wyrównać poziom.
Natomiast na pewno nie zgodzę się na to, by ktos kto juz miał niemiecki zaczynał 3 raz od początku. Niestety część uczniów tylko przeniesienie do grupy początkującej uznaje za jedyny możliwy do przyjęcia przez nich sposób pomocy ze strony nauczyciela.
Propozycja zajęć wyrównawczych - to wg. nich "złośliwe utrudnianie" i "rzucanie kłód pod nogi" :?


Tu zgadzam się z Tobą, umknęła mi informacja o tym, że to uczeń 3 klasy.
Również nie akceptuję postawy opisanej. Natomiast nie odmawiałbym prawa do wyboru na początku pracy w danym cyklu i w tym kontekście sugerowałem pomoc nauczyciela.
 
 
antie 

Przedmiot nauczania: Język niemiecki
Dołączyła: 24 Sie 2009
Posty: 360
Post nr 18, Wysłany: 2010-09-05, 16:47   

vuem napisał/a:


Tu zgadzam się z Tobą, umknęła mi informacja o tym, że to uczeń 3 klasy.
Również nie akceptuję postawy opisanej. Natomiast nie odmawiałbym prawa do wyboru na początku pracy w danym cyklu i w tym kontekście sugerowałem pomoc nauczyciela.


Czyli uważasz za zasadne dzielenie uczniów na grupy nie ze względu na to, jaki język mieli wcześniej, tylko ze względu na to, jak chcą?
Uważasz za normalne, aby w jednej grupie były osoby, które nigdy nie miały angielskiego razem z uczniami, którzy uczyli się już 6 lat ?
Przecież w ten sposób, ci, którzy już się kiedyś uczyli nic nie muszą robić - przynajmniej na początku?
W ten sposób dyskredytowany jest cały dotychczasowy cykl nauki.

A w innym wątku dziwiłeś się, że gdzieś w szkole gimnazjalnej podzielono uczniów na grupy nie uwzględniając tego, który język jest kontynuowany. :?
 
 
vuem 


Dołączył: 18 Cze 2009
Posty: 3321
Post nr 19, Wysłany: 2010-09-05, 17:12   

antie napisał/a:
Czyli uważasz za zasadne dzielenie uczniów na grupy nie ze względu na to, jaki język mieli wcześniej, tylko ze względu na to, jak chcą?


Nie. Z jakichś powodów nie zostałem właściwie zrozumiany.
Nie wyobrażam sobie, by uczeń, który nigdy nie uczył się niemieckiego uczył się zgodnie z programem kontynuacyjnym, to oczywiste.
Ale jeśli uczył się poza szkołą, to czemu nie? Jeśli trzymać się kryteriów dokumentacji, to skoro w gimnazjum jego klasa tego języka nie miała, to nie można mu pozwolić na taki wybór.:wink:

Reasumując, kontynuacja musi być kontynuacją, a nie rozpoczynaniem nauki, ale jeśli uczeń ma za sobą wystarczające doświadczenia i prezentuje odpowiedni poziom umiejętności, to można pozostawić mu wybór.

I o takim wyborze pisałem. :wink:
 
 
antie 

Przedmiot nauczania: Język niemiecki
Dołączyła: 24 Sie 2009
Posty: 360
Post nr 20, Wysłany: 2010-09-05, 17:21   

vuem napisał/a:

Ale jeśli uczył się poza szkołą, to czemu nie? Jeśli trzymać się kryteriów dokumentacji, to skoro w gimnazjum jego klasa tego języka nie miała, to nie można mu pozwolić na taki wybór.:wink:

Reasumując, kontynuacja musi być kontynuacją, a nie rozpoczynaniem nauki, ale jeśli uczeń ma za sobą wystarczające doświadczenia i prezentuje odpowiedni poziom umiejętności, to można pozostawić mu wybór.

I o takim wyborze pisałem. :wink:


Tu się z Tobą całkowicie zgadzam. Tylko, że w wyżej opisanym przypadku chyba taka sytuacja nie jest możliwa. Nie we wszystkich szkołach można być jednocześnie w grupie zaawansowanej z obu języków. Ubolewam nad tym niestety - u nas ze względów organizacyjnych jest to niemożliwe. Choć walczymy o to od lat - ciągle nie ma na to warunków. Za dużo uczniów / oddziałów, za mało pomieszczeń. :? Zbyt duży problem z ułozeniem planu lekcji
Dlatego, by nie robić bałaganu dzielimy wg. tego, jaki język uczeń miał wcześniej jako obowiązkowy.
A dla zainteresowanych stwarzane są dodatkowe, nieobowiązkowe, pozalekcyjne zajęcia z drugiego języka.
Ja uważam, że dla takiego ucznia jak glorusek, który chce zdawać maturę z j. angielskiego powinna być zapewniona pomoc ze strony szkoły. Ale nie na zasadzie przeniesienia do grupy początkującej z niemieckiego. Tylko w ramach np. godzin "karcianych" zorganizowanie dodatkowych zajęć/ konsultacji z j. angielskiego.
Tylko czy takie rozwiązanie by mu pasowało? :?
Przecież wiązałoby się z zostawaniem w szkole po lekcjach?
A jemu chodzi zapewne o to, żeby było po prostu łatwiej - czytaj bez dodatkowego nakładu sił z jego strony.
 
 
vuem 


Dołączył: 18 Cze 2009
Posty: 3321
Post nr 21, Wysłany: 2010-09-05, 17:28   

Wyżej opisany przypadek jest inny, to fakt.

Glorusek przedstawił sprawę bez szczegółów, nie wiemy, czy prosił o jakąkolwiek pomoc w tej kwestii, czy po prostu chciał zmienić grupę.

Wydaje się, że chce uciec przed wymaganiami germanisty, bo przynależność do takiej, czy innej grupy nie stoi na przeszkodzie w zdawaniu angielskiego.
 
 
Basso profondo 

Wiek: 40
Dołączył: 04 Sie 2007
Posty: 4421
Post nr 22, Wysłany: 2010-09-05, 17:29   

vuem napisał/a:
radość z jego bardziej wyważonej wypowiedzi

Widać przeoczyłem tę "bardziej wyważoną", ale zaraz poszukam i też spróbuję się uradować. ;)
_________________
Nemo suo iure uti debet, ut alteri laedat.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



login
hasło
 
   Program druk świadectw

Druki szkolne: świadectwa, gilosze, druki, dzienniki


Zdobądź zaświadczenie do dokumentacji składanej w komisji kwalifikacyjnej.

Zaświadczenie o umiejętności posługiwania się technologią komputerową i informacyjną

Zbiory testów: polski, angielski, matematyka, niemiecki
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Skocz na górę

 
Ministerstwo Edukacji Narodowej Centrum Edukacji Szkolnej European Schoolnet
Copyright © 1995-2009 Centrum Edukacji Szkolnej