Pamiętam, że w gimnazjum uciekaliśmy za korty tenisowe( przed wejściem do szkoły) żeby zapalić. W liceum mieliśmy wydzielone miejsce obok boiska szkolnego,było kilka śmietników żeby pety wrzucić do kosza a nie w trawę. Myslę ze to dobry pomysł bo jeśli uczeń jest dorosły i pali to nikt mu nie zabroni wyjść ze szkoły żeby zapalić. A dla ścisłości -nie pale ale paliłam i wiem cóż to za ból gdy trzeba kombinować żeby zapalić...hmmm wygodniej jest nie palić
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum