Post nr 1, Wysłany: 2010-11-20, 18:07 wagary klasowe - konsekwencje
witam
jestem w klasie maturalnej.
miesiąc temu poszliśmy całą klasą na wagary... pojechaliśmy do miasta X na dni otwarte Uniwersytetu uprzedzając pytania: chcieliśmy jechać na wycieczkę zorganizowaną, ale dowiedzieliśmy się o tych Dniach Otwartych dzien wcześniej i Pani Dyrektor nie chciała nam dać zgody na wycieczkę. więc pojechaliśmy sami.
nasza wychowawczyni była strasznie wzburzona i po naszym powrocie rozdała nam kartki na których musieliśmy podać powód nieobecności w tym dniu, napisać czy uczestniczyliśmy w dniach otwartych i jak one wyglądały, oraz czy rodzice wiedzieli o wyjeżdźie.
i teraz pytanie.. jakie konsekwencje mogą nam grozić? obniżenie zachowania, pogadanka z rodzicami i danie im do podpisania tych kartek (zbliża się zebranie )? bo jeśli nie, to po co były te kartki?
czy może sprawa "rozejdzie się po kościach" (wychowawczyni szybko przeszła złość na nas )?
Ewentualne konsekwencje są zapisane w statucie ... no + jeszcze inwencja twórcza dyrekcji, czy wychowawcy.
Wiele zapewne zależy od waszego dotychczasowego zachowania i postawy wobec tego wybryku.
Dotkliwość kary jest wprost proporcjonalna do stopnia lekceważenia sytuacji, a odwrotnie proporcjonalna do okazanej skruchy.
ale nie ma żadnych "odgórnych" ustaleń co do takich zachowań z kuratorium? koleżanka której mama jest nauczycielką powiedziała nam, że kuratorium musi wiedzieć o każdym takim "wybryku" i musi mieć podpis rodzica + ucznia.
Basso profondo
Wiek: 40 Dołączył: 04 Sie 2007 Posty: 4421
Post nr 4, Wysłany: 2010-11-21, 09:13
anitka5 napisał/a:
Pani Dyrektor nie chciała nam dać zgody na wycieczkę
Jakie były powody?
_________________ Nemo suo iure uti debet, ut alteri laedat.
Kartki prawdopodobnie wychowawczyni pokaże rodzicom w celu konfrontacji.
Być może niektórzy rodzice o niczym nie wiedzieli.
Zachowa je pewnie do końca roku szkolnego w swojej klasowej dokumentacji.
dziękuję malgala
jeśli to wszystkie ewentualne konsekwencje, to nie mamy czym się martwić wszystkim rodzice to usprawiedliwili... także wątpię czy dojdzie nawet do "konfrontacji" z rodzicami
Konsekwencje jakieś być mogą. Dużo teraz zależy od was.
Jeżeli przyjmiecie postawę, że przecież nic takiego się nie stało, to raczej będą.
Mogą być mniej dotkliwe lub może też ich nie być, jeśli przyznacie się do zbyt pochopnego działania i okażecie skruchę.
Klasa maturalna to już przecież ludzie dorośli. Zachowajcie się więc jak na dorosłych przystało. Przyznajcie do błędu, przeproście, zrehabilitujcie w jakiś sposób.
W dorosłym życiu gdybyście zamiast do pracy wybrali się na wycieczkę, to raczej z pracą musielibyście się pożegnać.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum