Post nr 1, Wysłany: 2011-01-15, 19:36 wychowawczyni zarzuca mi,że ubieram się zbyt estetycznie
Na ostatniej godzinie wychowawczej przy całej klasie wychowawczyni zwróciła mi uwagę cytuję:(tu moje imię)ubierasz się zbyt estetycznie,przeginasz:,,ja rozumiem,że masz dużo ubrań,ale żeby codziennie przychodzić w czym innym to nie do pomyślenia,szkoła to nie wybieg mody''.Co nauczycielka ma do tego ile ja razy przychodzę w danym ubraniu?To moja sprawa,przecież ja nikomu tym nie robię krzywdy.Może podam przykłady ubrań w których chodzę,żeby nie było że są jakieś niestosowne:tunika+legginsy albo ubieram spódnicę(nie mini) tylko taką do połowy ud (taki jest wymóg w statucie)Innym razem wychowawczyni również przy całej klasie zwróciła mi uwagę,że mam niestosowne buty,a miałam wtedy botki,na jasnej gumowej podeszwie.(w statucie szkoły napisane jest,że taka ma być podeszwa)nauczycielce tej najwyraźniej przeszkadzało,iż nie są to buty sportowe,ale w statucie nie pisze że są dozwolone tylko buty sportowe więc nie widzę problemu.Innym razem wychowawczyni oczywiście przy całej klasie kazała mi zmyć makijaż.Dodam,że ja żadnego makijażu wtedy nie miałam.Udowodniłam to nauczycielce pokazując czysty wacik.Ja po prostu mam taką oprawę oczu jakbym miała eyeliner.Nie wiem co robić,by nauczycielka dała mi spokój,a ja nie zacznę nagle chodzić tydzień w tym samym ubraniu,bo nauczycielka ma taki kaprys...Proszę mi coś doradzić.
Basso profondo
Wiek: 40 Dołączył: 04 Sie 2007 Posty: 4421
Post nr 2, Wysłany: 2011-01-15, 21:00
anonimowaaa napisał/a:
Proszę mi coś doradzić.
Do rozwiązywania życiowych problemów osób w twoim wieku potrzebny jest login i hasło. Oba brzmią: RODZICE.
Nie widzimy cię przecież, więc nie podejmiemy się oceniać, czy twoje stroje są stosowne, czy też nie.
_________________ Nemo suo iure uti debet, ut alteri laedat.
Tak jak napisał autor powyższego wpisu - my Cię nie widzimy. Ale może coś w tym jest? Osobiście bym się nie ubrała do szkoły w spódnicę do połowy uda, bo mimo wszystko według mnie jest za krótka.
Jestem niewiele starsza od Ciebie i wiem po sobie, że czasem niekoniecznie dobrze reagujemy na uwagi od starszych, bardziej doświadczonych i mądrzejszych od nas osób, więc może warto mimo wszystko się nad tym zastanowić?
A co do tego, że codziennie zmieniasz ubranie - to akurat normale. Ale może źle zrozumiałaś wychowawczynię? Może chodziło jej o coś innego? Może faktycznie Twoje ubrania nie pasują do uczennicy? Powiem Ci, że u mnie w szkole nigdy nie było tak, żeby nauczycielka czepiała się bez powodu o jakąś rzecz związaną ze strojem. Zerknij, czy koleżanki ubierają się podobnie do Ciebie, czy może jednak trochę skromniej.
A tak swoją drogą, czy Twoja wychowawczyni uczy historii?
Tak jak napisał autor powyższego wpisu - my Cię nie widzimy. Ale może coś w tym jest? Osobiście bym się nie ubrała do szkoły w spódnicę do połowy uda, bo mimo wszystko według mnie jest za krótka.
Jestem niewiele starsza od Ciebie i wiem po sobie, że czasem niekoniecznie dobrze reagujemy na uwagi od starszych, bardziej doświadczonych i mądrzejszych od nas osób, więc może warto mimo wszystko się nad tym zastanowić?
A co do tego, że codziennie zmieniasz ubranie - to akurat normale. Ale może źle zrozumiałaś wychowawczynię? Może chodziło jej o coś innego? Może faktycznie Twoje ubrania nie pasują do uczennicy? Powiem Ci, że u mnie w szkole nigdy nie było tak, żeby nauczycielka czepiała się bez powodu o jakąś rzecz związaną ze strojem. Zerknij, czy koleżanki ubierają się podobnie do Ciebie, czy może jednak trochę skromniej.
A tak swoją drogą, czy Twoja wychowawczyni uczy historii?
nie wiem może ja jakaś niedzisiejsza jestem a może źle zrozumiałaś a może to było inne słowo
dla mnie słowo estetycznie ma pozytywne znaczenie
Kobiety dbają i starają się o zachowanie estetycznego wyglądu, zarówno w doborze stroju, makijażu oraz odpowiednio dobrane dodatki. Każdy z tych elementów wymaga oddzielnej dbałości, wówczas uzyskamy subtelnie i ze smakiem dopracowaną całość. Aby nie popełnić żadnego błędu i nie pozostawić którejkolwiek części naszego wyglądu niedopracowanej, należy skupić się na każdym elemencie naszego wyglądu oddzielnie. Zaczynamy od doboru stroju, koloru oraz fasonu kreacji. Następnie dopasowujemy makijaż oraz pozostałe dodatki, takie jak torebkę czy biżuterię oraz buty. We wszystkim należy zachować umiar,wówczas uzyskamy stylowy i estetyczny wygląd, bez przepychu i kiczowatości.
pamiętam dokładnie,że powiedziała zbyt estetycznie i zaraz potem zwróciła się do chłopaków mówiąc:a wy z kolei ubieracie się zbyt mało estetycznie,ile to można w jednej bluzie chodzić
_________________ "A teraz weźmy taką statystykę [..] zakładając, że państwa razem ze mną jest sto [..] a ja nie mam jednej nogi, to statystycznie [..] każdy z państwa ma po 1,99 nogi [...] jak cena w Biedronce."
pamiętam dokładnie,że powiedziała zbyt estetycznie i zaraz potem zwróciła się do chłopaków mówiąc:a wy z kolei ubieracie się zbyt mało estetycznie,ile to można w jednej bluzie chodzić
No to pani użyła ... skrótu myślowego
anonimowaaa napisał/a:
można mi nie wierzyć,ale u mnie w szkole dzieją się takie rzeczy -_-
A jakież to straszne rzeczy się dzieją? W znakomitej większości szkół zwraca się uwagę na wygląd ucznia.
Skoro się to robi, tzn, nauczyciele to robią nie sposób uniknąć sytuacji dość subiektywnego podejścia, no bo konia z rzędem temu, który jasno zdefiniuje "schludny wygląd" bez wprowadzania mundurków.
Porozmawiaj z rodzicami, czy dziadkami jak to musieli o tarcze szkolne dbać, kolor ubrania, długość włosów i ich jedynie słuszne zaczesanie i tysiąc innych rzeczy. Popatrz co groziło za nastroszenie włosów, czy ich zbytnie zapuszczenie. Taka "pogawędka" o której piszesz to pikuś, nawet nie pan.
I przeżyli to w zdrowiu i ogólnym szczęściu i wesołości przeżyjesz i Ty:wink: Nie umrzesz, może nie zwariujesz, na grypę świńską w ten sposób nie zapadniesz jeśli w kwestii stroju do przepisów szkolnych czy oczekiwań wychowawcy się zastosujesz.
W dorosłym życiu tez może Ci się przydarzyć, że ktoś ingerować w Twój strój będzie.
czy to w formalny, czy nieformalny sposób, ale wiele aspektów codziennego życia podlega różnym ograniczeniom.
Ty zapewne w ocenie swej wychowawczyni zbytnio się stroisz - nie chodzi jej o higienę - zapewne niektóre z Twych kreacji niekoniecznie skromny mają wygląd i odbiegają od powszechnie przyjętej w Twojej szkole wizji "schludnego wyglądu" zapisanego w statucie w rozdziale Obowiązki ucznia.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum