Awans zawodowy, publikacje nauczycieli, nauczyciele
Strona głównaForumSklep
 
   
 
 

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: renati23
2011-06-11, 07:09
PRL miłosierny
Autor Wiadomość
[rodzic]malgorzata j. 

Wiek: 38
Dołączyła: 09 Cze 2011
Posty: 3
Skąd: kujawsko-pomorskie
Post nr 1, Wysłany: 2011-06-09, 22:19   PRL miłosierny

Jestem matką dziecka ze stwierdzonym upośledzeniem umysłowym w stopniu umiarkowanym. Córka moja była uczennicą szkoły specjalnej, gdzie dobrze się czuła, funkcjonowała w grupie rówieśników i pod opieką specjalistów rozwijała się na miarę swoich możliwości. Przez lata nie byłam świadoma jakie to miała szczęście, i że to wcale nie jest sytuacja powszechna. Niedawno przeprowadziłam się do innej gminy i nagle okazało się, że nie będzie dowozu do szkoły specjalnej bo przepisy kierują moją córkę do nauczania w najbliższej zwykłej gminnej szkole masowej, gdzie będzie realizować tok kształcenia specjalnego. Efekt – córka została dopisana do zwykłej 30 osobowej klasy, w charakterze odmieńca i pod kierunkiem nauczyciela, zajętego swoim przedmiotem i klasą, niby realizuje tok kształcenia specjalnego. Z jej upośledzeniem nie bardzo jest w stanie czytać, pisać i liczyć, ale ma w planie język angielski, niemiecki, fizykę, chemię... Więc klasa pisze równania a córka koloruje kwadraty. Pozostali uczniowie to przecież widzą. Poniża ją sama ta sytuacja, zaś pod nieobecność nauczycieli jest bardzo brzydko wyśmiewana przez klasę, od której przecież dzieli ją wielka i coraz większa przepaść intelektualna, a dzieci są bezlitosne. Córka często ma depresję, nie ma żadnych koleżanek, nie przysługuje jej dodatkowy pedagog-opiekun. Kompletnie się uwsteczniła, wymaga szczególnej uwagi i pomocy a nauczyciel się przecież nie rozdwoi gdy ma do realizacji program i klasę, która ma mieć potem wyniki. Nauczyciele robią co mogą, choć przecież niewiele mogą w takim układzie. Na papierze jest wszystko zgodnie z obecnymi przepisami. To przykre - jest wszystko zgodnie z przepisami. Jednak są to przepisy fikcyjne i niestety okrutne, które skazują dziecko na poniewierkę i ustawiczne przypominanie otoczenia, że ona to jest ta głupia, gorsza. W szkole jest jeszcze paru takich upośledzonych uczniów dopiętych do zwykłych klas, pozamykanych w swoich kokonach wstydu. Obraz nędzy i rozpaczy. Nauczyciele mówią, że to jest obecna praktyka i kierunek polskiej szkoły w sprawie takich dzieci i będzie coraz gorzej - piękne słowa, brak funduszy i zamiatanie problemów pod dywan. Jak słyszę o obecnych planach likwidacji szkół specjalnych i ukrywaniu dzieci upośledzonych w szkołach masowych to myślę sobie, że czasy przychylnego kształceniu specjalnemu PRL-u, wychodzą przy tym na naprawdę miłosierne.
 
 
Basso profondo 

Wiek: 40
Dołączył: 04 Sie 2007
Posty: 4421
Post nr 2, Wysłany: 2011-06-09, 22:36   

Dlaczego sama nie dowozisz dziecka do szkoły specjalnej? Jesteś matką i serce ci nie pęka, że twoje dziecko cierpi? Jak ci państwo czegoś nie da, to zmarnujesz swoje własne dziecko?
_________________
Nemo suo iure uti debet, ut alteri laedat.
 
 
[rodzic]malgorzata j. 

Wiek: 38
Dołączyła: 09 Cze 2011
Posty: 3
Skąd: kujawsko-pomorskie
Post nr 3, Wysłany: 2011-06-09, 22:50   

Właśnie zamierzam tak zrobić od nowego roku szkolnego, choć muszę zrezygnować z pracy. Chciałam ten temat poruszyć bo to jest sprawa przemilczana.
 
 
[student]haLayla 
El Comediante


Przedmiot nauczania: Medycyna
Wiek: 21
Dołączył: 23 Sie 2008
Posty: 2374
Skąd: Krakuff
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Post nr 4, Wysłany: 2011-06-09, 22:55   

malgorzata j., mam podobną sytuację, bo moja siostra jest niepełnosprawna fizycznie. Doradzę ci, byś jak najszybciej zabrała swoje dziecko z tej szkoły. Dzieci są okrutne i próbując je ustawiać zmarnujesz jedynie czas.
_________________
"A teraz weźmy taką statystykę [..] zakładając, że państwa razem ze mną jest sto [..] a ja nie mam jednej nogi, to statystycznie [..] każdy z państwa ma po 1,99 nogi [...] jak cena w Biedronce."
 
 
[rodzic]malgorzata j. 

Wiek: 38
Dołączyła: 09 Cze 2011
Posty: 3
Skąd: kujawsko-pomorskie
Post nr 5, Wysłany: 2011-06-09, 23:06   

Takie mam wrażenie, że to Ministerstwo Edukacji to żyje w jakimś innym świecie i nie zna realiów. Ja się nie spodziewałam, że to KS realizowane w szkole masowej to będzie taka fikcja. Tak pięknie mi to przedstawiano. Z poprzedniej szkoły, tej specjalnej wyniosłam ogromny kredyt zaufania do nauczycieli i szkoły w ogóle.

A co przechodzą te dzieci, które nie mają rodziców, których byłoby stać na dowożenie prywatne, o tym się nie mówi.
 
 
matmanamaksa 

Przedmiot nauczania: Matematyka
Dołączył: 13 Wrz 2009
Posty: 387
Skąd: ze szkoły
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Post nr 6, Wysłany: 2011-06-10, 15:45   

W kontekście pochwalnego listu na temat szkolnictwa specjalnego:
Uczę w szkole ogólnodostępnej. Na szczęście dla dzieci o specjalnych potrzebach nie mamy takich dzieci w szkole. Wiem, co piszę.
Mam kolegę, jeszcze ze studiów, który pracuje w szkole specjalnej dla dzieci z upośledzeniem. Kiedy ja uczę matematyki, on z matematyką oswaja. Z opinii mojego kolegi jasno wynika, że w resorcie nie mają kompetencji w sprawie. Realizacja pp kształcenia ogólnego w kształceniu specjalnym to fikcja na papierze i bujda na resorach.
 
 
mniewi 

Dołączyła: 03 Lut 2009
Posty: 30
Post nr 7, Wysłany: 2011-06-16, 23:59   

Współczuję, pani Małgorzato tego, że pani dziecko musi się tak męczyć. Na pani miejscu nie zostawiałbym córki tam, gdzie jest teraz. Postarałbym się też o orzeczenie dotyczące konieczności zajęć rewalidacyjno-wychowawczych. W tym oraz w przypadku niepełnosprawności umysłowej z ewentualnymi sprzężonymi niepełnościami miasto lub gmina ma obowiązek pokrycia kosztów transportu do specjalnego ośrodka ucznia oraz jego opiekuna. Tak przynajmniej było pięć lat temu.
 
 
malgala 
Administracja
matematyk-optymista


Przedmiot nauczania: matematyka
Wiek: 61
Dołączyła: 30 Lip 2007
Posty: 6212
Skąd: łódzkie
Post nr 8, Wysłany: 2011-06-17, 16:20   

Cytat:
W tym oraz w przypadku niepełnosprawności umysłowej z ewentualnymi sprzężonymi niepełnościami miasto lub gmina ma obowiązek pokrycia kosztów transportu do specjalnego ośrodka ucznia oraz jego opiekuna. Tak przynajmniej było pięć lat temu.

I ten obowiązek istnieje nadal. Nasza gmina dowozi.

Przeraża mnie natomiast fakt, że w przyszłym roku szkolnym będziemy mieć w klasie IV dziecko z uu, które prawdopodobnie będzie realizowało program szkoły specjalnej.
To jest zupełnie bez sensu. Korzyści ani dla tego dziecka, ani dla pozostałych uczniów nie widzę żadnych. Na dodatek nie ma mowy o nauczycielu wspomagającym, bo nie mamy klas integracyjnych.
Przerabiałam taką sytuację już kilkakrotnie. Było bardzo ciężko, ale tamte dzieci były spokojne i 2-3 minuty, czasami 5 minut potrafiły popracować samodzielnie. Tym razem będzie to dodatkowo dziewczynka z ADHD, a w tej klasie jest jeszcze trójka nadpobudliwych. W takich warunkach dziecko nie ma praktycznie żadnych szans na odniesienie jakiegokolwiek sukcesu, a pozostali bardzo dużo stracą.
_________________

 
 
 
dushka 


Przedmiot nauczania: oligofrenopedagog
Wiek: 32
Dołączyła: 03 Sie 2006
Posty: 3050
Skąd: inąd...?
Post nr 9, Wysłany: 2011-06-19, 08:32   

Małgorzato, a czy jest w pobliżu jakaś szkoła integracyjna? Gmina MUSI organizować transport, wiem po swojej szkole, to nie dobra wola a obowiązek, do tego stopnia realizowany że zbiera busem uczniów z sąsiedniej ulicy. W integracyjnej szkole spotkałaby zapewne uczniów sobie podobnych no i miałaby córka opiekę pedagoga wspomagającego, jakieś rewalidacje, zajęcia wyrównawcze i tak dalej.
_________________
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



login
hasło
 
   Program druk świadectw

Druki szkolne: świadectwa, gilosze, druki, dzienniki


Zdobądź zaświadczenie do dokumentacji składanej w komisji kwalifikacyjnej.

Zaświadczenie o umiejętności posługiwania się technologią komputerową i informacyjną

Zbiory testów: polski, angielski, matematyka, niemiecki
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Skocz na górę

 
Ministerstwo Edukacji Narodowej Centrum Edukacji Szkolnej European Schoolnet
Copyright © 1995-2009 Centrum Edukacji Szkolnej