Awans zawodowy, publikacje nauczycieli, nauczyciele
Strona głównaForumSklep
 
   
 
 

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
religia w szkole- drodzy rodzice, jesteścieza czy przeciw??
Autor Wiadomość
[rodzic]goshka 

Wiek: 35
Dołączyła: 05 Paź 2009
Posty: 26
Skąd: kujawsko-pomorskie
Post nr 16, Wysłany: 2010-03-27, 21:39   

Fakt, nie pomyślałam o tym... :( Chociaż myślę, że opiekę nad "kultura" mógłby przejąć każdy dobry polonista, a tych jest trochę - na szczęście.
A tak wracając do religii - mój syn własnie zarobił z niej 1!!! Pewnie zaraz poprawi, ale myślę, że sprowadzanie religii do przedmiotu szkolnego odarło ją z całej tajemnicy, ze wzniosłych uczuć, które winna w nas budzić. Sprawiło, że stała się czymś mniej ważnym, co trzeba też czasem zakuć, żeby sobie stopni nie pogorszyć. Czyż nie?
 
 
[student]haLayla 
El Comediante


Przedmiot nauczania: Medycyna
Wiek: 21
Dołączył: 23 Sie 2008
Posty: 2562
Skąd: Krakuff
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Post nr 17, Wysłany: 2010-03-27, 21:56   

goshka, jak można dostać jedynkę z religii? Odkąd pamiętam - wystarczyło mieć zeszyt, orientować się tak mniej więcej w temacie i to wszystko. Sprawdziany z religii, niezależnie od pytania, można było rozwiązać za pomocą jednej z utartych formułek - Bóg tak bardzo umiłował ludzi, że dał nam swojego Syna Pierworodnego. Zależnie od pytania, można było napisać: dlatego kościół katolicki, który nas prowadzi do zbawienia uznał iż..., lub: przez to właśnie (przedmiot pytania) należy...

Religia, odkąd jest wliczana do średniej, służy tylko podnoszeniu średniej. Chyba że coś się zmieniło.

Religia też nigdy nie kojarzyła mi się z mistycznym doznaniem. Raczej z kolejnymi 45 minutami, które należy odklepać. Zresztą nigdy nie byłem jakoś szczególnie rozbudzony duchowo.
_________________
"A teraz weźmy taką statystykę [..] zakładając, że państwa razem ze mną jest sto [..] a ja nie mam jednej nogi, to statystycznie [..] każdy z państwa ma po 1,99 nogi [...] jak cena w Biedronce."
 
 
[rodzic]goshka 

Wiek: 35
Dołączyła: 05 Paź 2009
Posty: 26
Skąd: kujawsko-pomorskie
Post nr 18, Wysłany: 2010-03-27, 22:02   

Najwidoczniej dużo się zmieniło, skoro dzieci w trzeciej klasie zbierają z religii jedynki. Niektórzy katecheci traktują ten przedmiot jako wiodący i niestety najważniejszy.
A skoro traktowałeś religię jak przykry obowiązek, jesteś najlepszym przykładem na to, by wycofać ten przedmiot ze szkół, bo religia winna być pojmowana duchowo, a nie rozumowo - jak się uczy dzieci w szkole...
 
 
vuem 


Dołączył: 18 Cze 2009
Posty: 3261
Post nr 19, Wysłany: 2010-03-28, 05:52   

Pojawienie się religii w szkole musiało odebrać jej ten jak nazywasz mistycyzm.

Przedmiot szkolny, to przedmiot szkolny w końcu.

Nawet optymistycznie na to patrzyłem na początku myśląc sobie, że nauka o religii...tfuu, religiach tego świata przyda się dla lepszego zrozumienia, tolerancji itp.


Goshka,

Z drugiej strony jakoś nie przypominam sobie mistycyzmu salki katechetycznej.

Chodziłem, bo rodzina, bo to się papier jakiś w przyszłości do ślubu przyda...
Chodziło się do kościoła obok kościoła.

Byłem jednym z wielu chyba...

Czemu teraz miałoby być inaczej?
 
 
partita400 

Dołączyła: 13 Wrz 2007
Posty: 278
Post nr 20, Wysłany: 2010-03-28, 14:21   

Ale chodziła większość,nawet w liceum,kiedy musieliśmy przez całe miasto do salki przy kościele przejść.Chodziłam, bo sama chciałam,a nie z przymusu.
 
 
vuem 


Dołączył: 18 Cze 2009
Posty: 3261
Post nr 21, Wysłany: 2010-03-28, 16:58   

Teraz też większość chodzi na religię i co z tego ma wynikać?

Ty chciałaś, a inni nie chcieli, chodzili, bo musieli.

Problem tu dotyczy obecności religii wśród przedmiotów szkolnych, a nie kwestii chodzić, czy nie, bo to już raczej kwestia światopoglądu i osobistej decyzji.
 
 
[rodzic]goshka 

Wiek: 35
Dołączyła: 05 Paź 2009
Posty: 26
Skąd: kujawsko-pomorskie
Post nr 22, Wysłany: 2010-03-28, 19:34   

Przepraszam ale Ty uczyłeś się o różnych religiach??? Bardzo ciekawe. Chętnie zapisałabym syna na takie zajęcia, bo jemu, podobnie zresztą jak i mnie parę lat temu wpaja się, że tylko nasza religia jest prawdziwa, właściwa i uczy się tylko takiej religii. Nigdy nie słyszałam słowa na temat innej wiary...
 
 
vuem 


Dołączył: 18 Cze 2009
Posty: 3261
Post nr 23, Wysłany: 2010-03-28, 19:51   

goshka napisał/a:
Przepraszam ale Ty uczyłeś się o różnych religiach??? Bardzo ciekawe. Chętnie zapisałabym syna na takie zajęcia, bo jemu, podobnie zresztą jak i mnie parę lat temu wpaja się, że tylko nasza religia jest prawdziwa, właściwa i uczy się tylko takiej religii. Nigdy nie słyszałam słowa na temat innej wiary...


Gdy sam chodziłem, to wspomniano chyba jedynie o nich.

Goshko, pisząc:

Cytat:
Nawet optymistycznie na to patrzyłem na początku myśląc sobie, że nauka o religii...tfuu, religiach tego świata przyda się dla lepszego zrozumienia, tolerancji itp.


miałem na myśli, że na początku batalii o wprowadzanie religii do szkół miałem nadzieję, że będzie to przedmiot pozwalający poznać inne religie tego świata...naiwne chyba.

Ba, dalej naiwnie mam nadzieję, że kiedyś to nastąpi :wink:

Podobnie jak Ty, chciałbym tego.
 
 
[rodzic]goshka 

Wiek: 35
Dołączyła: 05 Paź 2009
Posty: 26
Skąd: kujawsko-pomorskie
Post nr 24, Wysłany: 2010-03-28, 20:19   

Nie wydaje mi się, by to było możliwe... chyba już szybciej na etyce.
Ewentualnie można samemu pogłębiać wiedzę na temat tajników innej wiary, bo w kościele niewiele się dowiesz, skoro ostatnio usłyszałam, że nawet homeopatia jest grzechem, a mój syn, który w zasadzie nauczył się czytać dzięki książce "Harry Potter" dowiedział się, że czytanie takiej lektury to również zły uczynek... podczas gdy ja wciąż wmawiałam mu, że książki to wspaniała sprawa... i mój autorytet został zachwiany przez jednego księdza:(
 
 
edzia 

Dołączyła: 05 Lut 2008
Posty: 4170
Post nr 25, Wysłany: 2010-03-28, 20:38   

vuem napisał/a:
nauka o religii...tfuu, religiach tego świata przyda się dla lepszego zrozumienia, tolerancji itp.
To by się religioznawstwo nazywało chyba.

Ja tam od przedmiotu religia nie oczekuję raczej porównywania różnych religii. To kwestia wiary.
 
 
[rodzic]goshka 

Wiek: 35
Dołączyła: 05 Paź 2009
Posty: 26
Skąd: kujawsko-pomorskie
Post nr 26, Wysłany: 2010-03-28, 20:43   

Myślę, że wiarę dzieci wynoszą z domu. Religia jako przedmiot w szkole raczej uczy, że warto na nią chodzić, by sobie średnią podciągnąć... :(
 
 
edzia 

Dołączyła: 05 Lut 2008
Posty: 4170
Post nr 27, Wysłany: 2010-03-28, 21:00   

Bez przesady, nie tylko po to. Do średniej religia wlicza się dopiero od kilku lat, a w szkołach jest od prawie 20 lat.
 
 
[rodzic]goshka 

Wiek: 35
Dołączyła: 05 Paź 2009
Posty: 26
Skąd: kujawsko-pomorskie
Post nr 28, Wysłany: 2010-03-28, 21:05   

No fakt, masz rację. Ale zdecydowanie wolałabym, żeby zamiast ocen z religii była notka "zaliczone", żeby zajęcia odbywały się raz w tygodniu i nie polegały na ciągłym odpytywaniu, a raczej na rozmowie, dyskusji czy śpiewaniu pieśni :D
 
 
edzia 

Dołączyła: 05 Lut 2008
Posty: 4170
Post nr 29, Wysłany: 2010-03-28, 21:09   

goshka napisał/a:
Ale zdecydowanie wolałabym (...) żeby zajęcia (...) nie polegały na ciągłym odpytywaniu, a raczej na rozmowie, dyskusji czy śpiewaniu pieśni
To już zależy wyłacznie od prowadzącego religię.
 
 
[student]haLayla 
El Comediante


Przedmiot nauczania: Medycyna
Wiek: 21
Dołączył: 23 Sie 2008
Posty: 2562
Skąd: Krakuff
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Post nr 30, Wysłany: 2010-03-28, 21:10   

goshka napisał/a:
Nie wydaje mi się, by to było możliwe... chyba już szybciej na etyce.
Ewentualnie można samemu pogłębiać wiedzę na temat tajników innej wiary, bo w kościele niewiele się dowiesz, skoro ostatnio usłyszałam, że nawet homeopatia jest grzechem


Homeopatia to działanie demonów. Gdy to usłyszałem pierwszy raz, pogroziłem księdzu, że mam lek homeopatyczny na zatoki i zaraz rozpylę demony w powietrzu :D

edzia napisał/a:
vuem napisał/a:
nauka o religii...tfuu, religiach tego świata przyda się dla lepszego zrozumienia, tolerancji itp.
To by się religioznawstwo nazywało chyba.


Ja wiedzę o istnieniu innych religii wyniosłem z domu. Jednakże głębszą wiedzę na ten temat pozyskałem dopiero na lekcjach historii w LO.

Cytat:
Ja tam od przedmiotu religia nie oczekuję raczej porównywania różnych religii. To kwestia wiary.


Ale wiara to sprawa prywatna, a nie publiczna. Religia w szkole promuje określony światopogląd za pieniądze pochodzące z podatków, płaconych zarówno przez katolików, jak i prawosławnych, luteranów, żydów, ateistów, buddystów czy wyznawców Jedi.
_________________
"A teraz weźmy taką statystykę [..] zakładając, że państwa razem ze mną jest sto [..] a ja nie mam jednej nogi, to statystycznie [..] każdy z państwa ma po 1,99 nogi [...] jak cena w Biedronce."
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



login
hasło
 
   Program druk świadectw

Druki szkolne: świadectwa, gilosze, druki, dzienniki


Zdobądź zaświadczenie do dokumentacji składanej w komisji kwalifikacyjnej.

Zaświadczenie o umiejętności posługiwania się technologią komputerową i informacyjną

Zbiory testów: polski, angielski, matematyka, niemiecki
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Skocz na górę

 
Ministerstwo Edukacji Narodowej Centrum Edukacji Szkolnej European Schoolnet
Copyright © 1995-2009 Centrum Edukacji Szkolnej