za pieniądze pochodzące z podatków, płaconych zarówno przez katolików, jak i prawosławnych, luteranów, żydów, ateistów, buddystów czy wyznawców Jedi.
Ale pieniądze wszystkich podatników są rozdzielane raczej nie po ich myśli, lecz po myśli polityków. Ja też nie jestem zadowolona, że pieniądze z moich podatków idą np. na utrzymanie rozbudowanej administracji.
Przedmiot nauczania: chemia, przedmioty informatyczne
Wiek: 40 Dołączył: 07 Mar 2008 Posty: 641 Skąd: Nowa Ruda
Post nr 32, Wysłany: 2010-04-09, 22:42
Kiedyś miałem w LO religioznawstwo. Dowiedziałem się sporo ciekawego o islamie, buddyźmie, taoiźmie etc. Był też dział o religiach chrześcijańskich i o ateistach. Prawie jak etyka...
Religia w szkołach - przeciw. Zniszczyło to cały wymiar duchowy religii.
_________________ Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny
za pieniądze pochodzące z podatków, płaconych zarówno przez katolików, jak i prawosławnych, luteranów, żydów, ateistów, buddystów czy wyznawców Jedi.
Ale pieniądze wszystkich podatników są rozdzielane raczej nie po ich myśli, lecz po myśli polityków. Ja też nie jestem zadowolona, że pieniądze z moich podatków idą np. na utrzymanie rozbudowanej administracji.
Zgadzam się. Ale w założeniu administracja publiczna ma służyć wszystkim. A religia katolicka w szkołach służby tylko katolikom.
_________________ "A teraz weźmy taką statystykę [..] zakładając, że państwa razem ze mną jest sto [..] a ja nie mam jednej nogi, to statystycznie [..] każdy z państwa ma po 1,99 nogi [...] jak cena w Biedronce."
miałem na myśli, że na początku batalii o wprowadzanie religii do szkół miałem nadzieję, że będzie to przedmiot pozwalający poznać inne religie tego świata...naiwne chyba.
Ba, dalej naiwnie mam nadzieję, że kiedyś to nastąpi
Podobnie jak Ty, chciałbym tego.
Rzeczywiście naiwne. Teraz, gdy religia wraca do szkół, polityki... do władzy, łudzić się że dopuści do nauczania o innych religiach (będzie sobie podcinać skrzydła) jest naiwnością.
Ja mam nadzieję, że ludzie zaczną myśleć samodzielnie, nie jak dotąd zbiorowo, bo tam gdzie tłum, tam rozwija się tępota umysłów.
Szokuje mnie, że dzisiejsze społeczeństwo nie idzie do przodu w rozwoju lecz się cofa. Religia, wróżby, okultyzmy itp. - Zaraz będzie inkwizycja....
_________________ Jeżeli chcesz wychowywać musisz kochać
Nawet w takiej Holandii kiedys nie brano pod uwagę w najśmielszych wyobrażeniach, że kiedys w kościołach urządzane będą dyskoteki z pannami na rurach tańczącymi.
Dlatego naiwność ta nie jest beznadziejna
Co do wiary, to nie rozumiem Twojego zacietrzewienia.
Ludzie chcą/lubią w coś wierzyć.
Skoro niczym złym jest wiara w teorię ewolucji, to i nie zabraniajmy wiary w Boga.
Ludzie zawsze myśleli zbiorowo i żyli w tłumie, bo są zwierzętami stadnymi.
Jeśli chcesz totalnej niezależności również w myśleniu i separacji od tej całej tępoty, to zamieszkaj w samotni.
Co do wpływu różnych instytucji (w tym religijnych) na administrację, edukacje i inne elementy życia w społeczeństwie, to wg mnie sprawa dyskusyjna.
Przesadzasz w swej wypowiedzi...sprawiasz wrażenie, i mam nadzieję, że to tylko wrażenie, jakbyś stała na przeciwstawnym biegunie do Radia Maryja...zupełnie innym...ale równie fanatycznym
Zgadzam się z vuem. Nie można zastąpić wojującego katolicyzmu, ateizmem walczącym. Każdy ma prawo do własnych przekonań. W tej materii ważne jest oddzielenie kościoła od państwa - przeniesienie zajęć z religii do salek katechetycznych w kościele. Ale nie można ludzi na siłę modernizować, czy nawracać na ateizm. To, co każdy myśli, jest sprawą tylko i wyłącznie tej osoby.
Podobnie w przypadku krzyży - mnie one nie przeszkadzają, bo nie kojarzą się z katolicyzmem, ale chrześcijaństwem - fundamentem naszej cywilizacji. W oparciu o zasady chrześcijaństwa powstały wszystkie gałęzie naszego życia.
Inkwizycji bardziej bałbym się ze strony "religii pokoju", niż ze strony chrześcijaństwa.
_________________ "A teraz weźmy taką statystykę [..] zakładając, że państwa razem ze mną jest sto [..] a ja nie mam jednej nogi, to statystycznie [..] każdy z państwa ma po 1,99 nogi [...] jak cena w Biedronce."
Przedmiot nauczania: muzyka,plastyka,wiedza o kulturze,j.angielski
Dołączył: 12 Mar 2009 Posty: 422
Post nr 39, Wysłany: 2010-06-05, 18:29
Poglądy rencistki są dla mnie co najmniej niepokojące, ale każdy ma prawo do swoich. Mam nadzieję tylko, że jako pedagog nie szerzysz swoich idei wśród wychowanków... Co do krzyży - nie rozumiem tego zamieszania, bo skoro Polska jest krajem chrześcijańskim i katolickim od setek lat (966 - chrzest Polski) to należy tak ją postrzegać. Nie myślcie, że chcę narzucić religię czy poglądy, ale dla mnie sprawa jest prosta - żyję w katolckim kraju nawet jeśli mam inne wyznanie. Ponadto nie zapominajmy o tradycji i kulturze.
Ta tradycja nakazuje nam np. wystawić choinki w grudniu, a przed przerwą świąteczną złożyć sobie życzenia, łamiąc się opłatkiem - taki gest, choć głęboko osadzony w religii nie powinien obrażać i innowierców i ateistów.
"Poprawność polityczna' w niektórych krajach, gdzie takich choinek się nie toleruje, tłumacząc tym, że są manifestacja religii "godzącą w innych" jest ...chora moim zdaniem.
Niestety argument o "katolickiej Polsce" bywa nadużywany, szafowanie statystykami jest narzędziem narzucania "jedynie słusznej postawy", jednocześnie gardząc i szczerze nienawidząc tych, co myślą inaczej...wbrew nawet nauce patriarchów tak ładnie mówiących o miłości bliźniego, szacunku...
Ta religia jest religią miłości, szacunku do drugiego człowieka itd. ...Tylko żeby czasem nikomu do głowy nie przyszło mieć "niewłaściwe" poglądy np. na temat in vitro, czy antykoncepcji...
Co najgorsze im bardziej zagorzałym wyznawcą ktoś jest, to mam wrażenie, że tym zajadlej potrafi epatować tą agresją i pogardą, gdy ktoś otwarcie się z głoszonymi poglądami nie zgadza...
Co najgorsze im bardziej zagorzałym wyznawcą ktoś jest, to mam wrażenie, że tym zajadlej potrafi epatować tą agresją i pogardą, gdy ktoś otwarcie się z głoszonymi poglądami nie zgadza...
Moje wieloletnie obserwacje potwierdzają to.
Tylko może nie użyłabym tu określenia zagorzały wyznawca bez cudzysłowu. Są to osoby, które nie tylko zioną jadem, gdy ktoś się z głoszonymi przez nich poglądami nie zgadza, ale same niezgodnie z nimi postępują.
Znam osobę, która przy każdej okazji potępiała dziewczyną za usunięcie ciąży powstałej w wyniku gwałtu, a sama w młodości kilku aborcji dokonała. Teraz ciąża już jej nie grozi więc jest zadeklarowaną przeciwniczką nawet antykoncepcji.
vuem napisał/a:
Niestety argument o "katolickiej Polsce" bywa nadużywany, szafowanie statystykami jest narzędziem narzucania "jedynie słusznej postawy"
A statystyki też nie są prawdziwe.
Mówią, że Polska to kraj chrześcijański. A co innego mogą powiedzieć skoro nikt z nas jako dziecko wpływu na to czy zostanie ochrzczony, czy też nie, nie ma.
Niedzielny udział w mszy świętej - ile osób uczestniczy w niej z potrzeby duchowej, a ile tylko dlatego, że ten zwyczaj wynieśli z rodzinnego domu? A są też i tacy, którzy idą żeby się nie wyróżniać.
Wiem, że piękny, ale czy by nie mógł być jeszcze piękniejszy. Z ludźmi, którzy potrafią się do siebie uśmiechać, którzy innych traktują życzliwie, nawet gdy ci mają odmienne od nich przekonania.
A może to utopia?
Ja jednak marzycielką jestem.
_________________
[student]mariod2
Przedmiot nauczania: Język angielski
Wiek: 28 Dołączył: 20 Cze 2010 Posty: 23 Skąd: małopolskie
Post nr 44, Wysłany: 2010-06-20, 21:12
Dajcie spokój z tą religią, ja miałem takiego księdza w liceum że cały czas opowiadał np jakieś zboczone teksty do dziewczyn itd. szkoda gadać
Jestem przeciw!
U nas w gimnazjum ksiądz prowadzi religię, totalnie nic nie robi, chaos w klasie, wszyscy bałaganią, jedzą, KOSZMAR!
Ksiądz albo jest miły dla dzieci i wpisuje im plusowe punkty za pójście mu po bułeczkę bądź soczek, albo wścieka się na nich, że mu przeszkadzają (np. przy rozmowach przez telefon w "ważnych" sprawach) i wtedy lecą punkty minusowe.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum