Awans zawodowy, publikacje nauczycieli, nauczyciele
Strona głównaForumSklep
 
   
 
 

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
religia w szkole- drodzy rodzice, jesteścieza czy przeciw??
Autor Wiadomość
erys

Dołączył: 29 Sty 2008
Posty: 2
Post nr 46, Wysłany: 2010-06-20, 22:17   

Próba zdjęcia krzyży ze ścian, teraz dyskusja czy religia powinna być w szkole czy nie.
Mówią, że historia lubi się powtarzać.
 
 
[rodzic]goshka 

Wiek: 35
Dołączyła: 05 Paź 2009
Posty: 26
Skąd: kujawsko-pomorskie
Post nr 47, Wysłany: 2010-10-20, 21:41   

Mam pytanie dotyczące religii w szkołach: czy religia wlicza się do średniej ocen??? Wychowawczyni mojego syna powiedziała, że nie, z innych źródeł słyszę, że tak... może ktoś kompetentny udzieli mi w końcu prawdziwej odpowiedzi...
Z góry dziękuję
 
 
malgala 
Administracja
matematyk-optymista


Przedmiot nauczania: matematyka
Wiek: 61
Dołączyła: 30 Lip 2007
Posty: 6212
Skąd: łódzkie
Post nr 48, Wysłany: 2010-10-20, 21:48   

Tak, ocena z religii jest liczona do średniej, nie ma natomiast wpływu na promocję.
_________________

 
 
 
[rodzic]goshka 

Wiek: 35
Dołączyła: 05 Paź 2009
Posty: 26
Skąd: kujawsko-pomorskie
Post nr 49, Wysłany: 2010-10-21, 10:11   

Nie ukrywam, że bardzo mnie zasmuca ten fakt... Syn uczy się bardzo dobrze, ale religia w tej szkole to prawdziwy koszmar!!!
Dziękuję i pozdrawiam
 
 
edzia 

Dołączyła: 05 Lut 2008
Posty: 4122
Post nr 50, Wysłany: 2010-10-21, 15:49   

Możesz wypisać syna z religii.

Ocena z religii od kilku lat się wlicza do średniej. Wychowawczyni ma nieaktualne informacje.
 
 
matmanamaksa 

Przedmiot nauczania: Matematyka
Dołączył: 13 Wrz 2009
Posty: 385
Skąd: ze szkoły
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Post nr 51, Wysłany: 2010-10-21, 21:38   

Może już dojrzeliśmy w Polsce do podjęcia narodowej decyzji o powrocie nauczania religii do sal katechetycznych w domach parafialnych? Jestem zdecydowanym zwolennikiem tego rozwiązania. A księża niech płacą sobie za nauczanie religii z kościelnej kasy. Jako obywatel tego Państwa nie zgadzam się, aby z pieniędzy publicznych finansować nauczenie religii.
 
 
[rodzic]goshka 

Wiek: 35
Dołączyła: 05 Paź 2009
Posty: 26
Skąd: kujawsko-pomorskie
Post nr 52, Wysłany: 2010-10-21, 22:14   

Ja również jestem za powrotem religii do salek katechetycznych!

Wypisanie syna z religii to chyba nie jest dobry pomysł... Syn będzie jedynym w klasie uczniem, który na ten przedmiot nie uczęszcza i przez godzinę będzie snuł się po szkole nie wiedząc co z sobą zrobić, gdyż religia jest zawsze w środku zajęć...
Poza tym nie wiem czy jeśli zacznie chodzić na religię w gimnazjum, nikt nie będzie się czepiał, że nie chodził wcześniej...
 
 
edzia 

Dołączyła: 05 Lut 2008
Posty: 4122
Post nr 53, Wysłany: 2010-10-21, 22:22   

goshka napisał/a:
Syn będzie jedynym w klasie uczniem, który na ten przedmiot nie uczęszcza i przez godzinę będzie snuł się po szkole nie wiedząc co z sobą zrobić, gdyż religia jest zawsze w środku zajęć...
Pójdzie na świetlicę albo do biblioteki, pouczy się w tym czasie z innego przedmiotu.

goshka napisał/a:
Poza tym nie wiem czy jeśli zacznie chodzić na religię w gimnazjum, nikt nie będzie się czepiał, że nie chodził wcześniej...
Dlaczego miałby się czepiać?

Chyba, że chciałaś tylko pomarudzić? ;)
 
 
matmanamaksa 

Przedmiot nauczania: Matematyka
Dołączył: 13 Wrz 2009
Posty: 385
Skąd: ze szkoły
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Post nr 54, Wysłany: 2010-10-22, 19:32   

Mój syn przebywa w bibliotece. Zamiast 2 godzin tygodniowo spirytystycznych obrzędów ma 2 godziny produktywnego rozwoju.
 
 
[student]haLayla 
El Comediante


Przedmiot nauczania: Medycyna
Wiek: 21
Dołączył: 23 Sie 2008
Posty: 2374
Skąd: Krakuff
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Post nr 55, Wysłany: 2010-10-22, 19:37   

Fanatyzm jest dobry tylko w przypadku fanatycznego umiarkowania...
_________________
"A teraz weźmy taką statystykę [..] zakładając, że państwa razem ze mną jest sto [..] a ja nie mam jednej nogi, to statystycznie [..] każdy z państwa ma po 1,99 nogi [...] jak cena w Biedronce."
 
 
vuem 


Dołączył: 18 Cze 2009
Posty: 3321
Post nr 56, Wysłany: 2010-10-22, 19:45   

matmanamaksa napisał/a:
Mój syn przebywa w bibliotece. Zamiast 2 godzin tygodniowo spirytystycznych obrzędów ma 2 godziny produktywnego rozwoju.


Zbędne "spirytystyczne obrzędy" to wynik takiego, a nie innego działania ... może kiepskiego nauczyciela religii, a "produktywny rozwój", to zasługa ... może kreatywnego opiekuna zajęć bibliotecznych.

Z drugiej strony znam przypadki "niespirytystycznej nauki ... o religii i wpajania bardzo pozytywnej postawy" przez dobrego nauczyciela religii i jednocześnie "bezproduktywnego drapania się po d u p i e " w obecności leniwego i nieco tępego opiekuna w bibliotece.

Jestem sceptyczny wobec nauczania religii w szkołach, jednak bardziej niechętny wobec uogólniania i bezkrytycznych krucjat. :wink:
 
 
matmanamaksa 

Przedmiot nauczania: Matematyka
Dołączył: 13 Wrz 2009
Posty: 385
Skąd: ze szkoły
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Post nr 57, Wysłany: 2010-10-22, 21:57   

vuem napisał/a:
Jestem sceptyczny wobec nauczania religii w szkołach, jednak bardziej niechętny wobec uogólniania i bezkrytycznych krucjat. :wink:

To nie było uogólnienie. Mówiłem o konkretnym przypadku własnego dziecka i każdy ma prawo do subiektywnej oceny. Z wielu subiektywnych, zbieżnych opinii, tworzy się ogólną teorię.
A ja mam osobiste doświadczenia (policzyłem): 5 księży, 2 katechetów, 4 zakonnice i z tej grupy 1 ksiądz i 2 zakonnice spełniali się w swojej robocie. Pozostali ... nie mam słów. Dla porównania w żadnym innym przedmiocie nie ma takiej niekorzystnej proporcji.
 
 
vuem 


Dołączył: 18 Cze 2009
Posty: 3321
Post nr 58, Wysłany: 2010-10-23, 05:31   

Pisałem w odniesieniu do przypadku Twojego dziecka...to o "kiepskim nauczycielu religii itd".
A cytowane zdanie jest takim "uogólnionym" :wink:

Każdy ma takie osobiste doświadczenia i może niekoniecznie wyglądają one tak źle.

W każdym razie postulat "wyprowadzenia religii ze szkół" nie może opierać się na "nie spełnianiu się tych nauczycieli w swojej robocie".

Kwestia finansowania, liczby godzin religii w stosunku do paru innych, wpływ właściwych instytucji na program nauczania, czy zatrudnianie - to jest problem.

Widzę małe szanse jednak, by coś uległo zmianie w najbliższym czasie. A Ty wierzysz? Przez tyle lat wszystkie rządy "dawały" Kościołowi nawet więcej niż się domagał.
 
 
jarko 

Przedmiot nauczania: Historia|*|Informatyka
Wiek: 54
Dołączył: 18 Wrz 2010
Posty: 222
Post nr 59, Wysłany: 2010-10-23, 22:04   

Wrogowie kościoła cieszą się, że tej religii jest tyle i że jest w szkole. To najskuteczniejszy sposób aby pomnażać pokolenie z Facebooka, które wyszydzało moherów na Krakowskim Przedmieściu. To własnie to pokolenie już wyuczone na setkach lekcji religii parsknęło buntem antyklerylalnym i to w dość chamski sposób niestety.
Ludzie normalni widzą co się dzieje i chcieliby coś zaradzić a tu problem co z kasą za religię, która trzyma przy życiu wielu proboszczów.
Wielu księży wspomina dawne dobre czasy, kiedy hołota nie przychodziła na religię i w każdej chwili mogli pierwszemu lepszemu chamowi pokazać drzwi. Teraz muszą ewangelizować najgorszy element co robią z marnym skutkiem czego wyrazem usilne starania aby wprowadzić religię do średniej. Solą gałę za gałą bez litości aby jako tako zapanowac nad klasą i to nawet w klasach młodszych, taka bezradność ludzi z ulicy
Nie odbierajmy im kasy za religię ale niech wyjdą ze szkoły bo więcej szkody niż pozytku, alebo niech to będzie 1 lekcja i bez rekolekcji. Tą druga niech maja zapłaconą przez państwo ale niech ją odprawiają poza szkołą, na pielgrzymkach, w kościele, na mszach adwentowych, różańcu itp.
_________________
Gutta cavat lapidem non vi, sed saepe cadendo
 
 
[student]haLayla 
El Comediante


Przedmiot nauczania: Medycyna
Wiek: 21
Dołączył: 23 Sie 2008
Posty: 2374
Skąd: Krakuff
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Post nr 60, Wysłany: 2010-10-23, 22:56   

jarko napisał/a:
Tą druga niech maja zapłaconą przez państwo ale niech ją odprawiają poza szkołą, na pielgrzymkach, w kościele, na mszach adwentowych, różańcu itp.


Niby dlaczego? Ja np. nie chciałbym, aby w szkołach uczono religii, wolałbym, aby te dwie godziny tygodniowo przeznaczono np. na matematykę i biologię. Nie rozumiem, dlaczego państwo ma narzucać mnie i moim ewentualnym potomkom poglądy religijne, przecież nie czyni tego z poglądami np. politycznymi. Jeżeli ktoś chce swoje dzieci nauczać w duchu wiary katolickiej, to powinien móc je posłać do katolickiej szkoły, bądź na zajęcia w salce katechetycznej.
_________________
"A teraz weźmy taką statystykę [..] zakładając, że państwa razem ze mną jest sto [..] a ja nie mam jednej nogi, to statystycznie [..] każdy z państwa ma po 1,99 nogi [...] jak cena w Biedronce."
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



login
hasło
 
   Program druk świadectw

Druki szkolne: świadectwa, gilosze, druki, dzienniki


Zdobądź zaświadczenie do dokumentacji składanej w komisji kwalifikacyjnej.

Zaświadczenie o umiejętności posługiwania się technologią komputerową i informacyjną

Zbiory testów: polski, angielski, matematyka, niemiecki
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Skocz na górę

 
Ministerstwo Edukacji Narodowej Centrum Edukacji Szkolnej European Schoolnet
Copyright © 1995-2009 Centrum Edukacji Szkolnej