Ergonomia tego rozwiązania powoduje, iż nie czuję ucisku na paliczek środkowy. Ten częsty błąd może doprowadzić do choroby zwyrodnieniowej. Także plecak który mi kupiłaś, również filmy Stabilo jest bezpieczny, gdyż rozkłada ciężar na wszystkie odcinki kręgosłupa równomiernie, co nie doprowadzi w przyszłości do pogłębionej skoliozy. Musimy jeszcze kupić mieszkanie firmy Stabilo, gdyż znajdujące się tam pozytywne promieniowanie tła leczy nowotwory, AIDS, chorobę obturacyjną płuc oraz zamienia wodę w wino.
Chociaż faktem jest, że temat jest przydatny i powinien tutaj zostać, to jednak trochę niefajno, że niektórzy spamują
_________________ "A teraz weźmy taką statystykę [..] zakładając, że państwa razem ze mną jest sto [..] a ja nie mam jednej nogi, to statystycznie [..] każdy z państwa ma po 1,99 nogi [...] jak cena w Biedronce."
Przedmiot nauczania: edukacja wcz.
Dołączyła: 16 Maj 2010 Posty: 390
Post nr 17, Wysłany: 2010-09-06, 18:35
haLayla, ale Ty też wymieniłeś nazwę jakiejś firmy, bodajże ołówków, więc jest równowaga
To ja napiszę, drodzy rodzice, że aby Wasze dziecko osiągnęło sukces, potrzebna jest przede wszystkim Wasza miłość i nasza współpraca, a nie firmowe produkty.
iTulka, nawet dwóch. Bo mówiłem jeszcze o teskaczu. Chociaż, gdybym zamierzał czekać dwa lata, by zacząć spamować, byłby to przejaw olbrzymiej cierpliwości z mojej strony
_________________ "A teraz weźmy taką statystykę [..] zakładając, że państwa razem ze mną jest sto [..] a ja nie mam jednej nogi, to statystycznie [..] każdy z państwa ma po 1,99 nogi [...] jak cena w Biedronce."
kilka firm ma takie kredki i prawda jest taka, że dziecko tak dosłownie nie powiedziało - bo pwoiedziało "mamo, super kredki" zapytałam czemu , odpowiedziało " bo maja dziurki". Ot tyle Poza tym dziecko widzi różnice, tym bardziej, że inne kredki, które lubi moje dziecko to grube Jumbo bo są wygodne. Ostatnio nawet przy wyborze krzesełka do biurka, był mały problem bo miało mieć kolor zielony w kwiatuszki..... był płacz, marudzenie... w końcu kupiliśmy zwykłe krzesełko obrotowe z oparciami na ręce- o które również był bój...i oddaliśmy do obszycia w materiał z kwiatuszkami. uroki macierzyństwa
Basso profondo
Wiek: 40 Dołączył: 04 Sie 2007 Posty: 4421
Post nr 20, Wysłany: 2010-09-10, 15:18
WyluzowanaMama napisał/a:
kilka firm ma takie kredki
No ale ty nie spamujesz dla kilku firm, tylko dla jednej.
_________________ Nemo suo iure uti debet, ut alteri laedat.
katty
Przedmiot nauczania: Język angielski
Wiek: 27 Dołączyła: 14 Maj 2008 Posty: 428 Skąd: mazowieckie
Post nr 21, Wysłany: 2010-09-10, 21:24
haLayla wspomniał o ołówkach Conte. Pamiętam te ołówki - i pamiętam, że ich nie znosiłam. Ten grafit był jakiś... dziwny. Za jasny, ciężej się scierał a jak się chciało porysować i porozmazywać ołówek, by stworzyć cienie, nie nadawał się. Wolałam zwykłe ołówki HB do pisania, zaś bardziej miękkie do rysowania.
Ostatnio miałem problem, bo mamie odpadła słuchawka od stetoskopu. Była to dość pilna sprawa, bo miała za pięć minut przyjąć pacjenta. Na szczęście, zadzwoniliśmy do firmy Littmann, która dostarczyła nam przyzwoite stetoskopy w niskiej cenie w ciągu trzech minut, aż z Wrocławia!
katty, mnie się w tych ołówkach podobało, że się grafit nie łamał i można było normalnie je zastrugać.
iTulka, dzisiaj tam byłem, mogłaś mówić to bym ci przyniósł kilka
_________________ "A teraz weźmy taką statystykę [..] zakładając, że państwa razem ze mną jest sto [..] a ja nie mam jednej nogi, to statystycznie [..] każdy z państwa ma po 1,99 nogi [...] jak cena w Biedronce."
katty
Przedmiot nauczania: Język angielski
Wiek: 27 Dołączyła: 14 Maj 2008 Posty: 428 Skąd: mazowieckie
Post nr 24, Wysłany: 2010-09-11, 09:42
Ee, z temperowania też nie było frajdy. Normalny ołówek przy temperowaniu produkował takie fajne wiórki, które można było wykorzystać do najróżniejszych rzeczy (dziecięca fantazja jest nieskończona) a Conte jakoś dziwacznie się temperowały, wiórki były bardziej "plastikowe" w dotyku niż drewniane, nie kruszyły się w palcach, miały inny kształt.
katty, właśnie dlatego te obierki były takie fajne. Bo inne i można było bardzo długo temperować i obierka była w jednej części
_________________ "A teraz weźmy taką statystykę [..] zakładając, że państwa razem ze mną jest sto [..] a ja nie mam jednej nogi, to statystycznie [..] każdy z państwa ma po 1,99 nogi [...] jak cena w Biedronce."
katty
Przedmiot nauczania: Język angielski
Wiek: 27 Dołączyła: 14 Maj 2008 Posty: 428 Skąd: mazowieckie
Post nr 26, Wysłany: 2010-09-11, 17:08
Faktycznie, tak się zawijały i zawijały.. Ale i tak ich nie lubiłam. A już najbardziej w nich nie lubiłam dlatego, że długo stawiały opór moim zębom Maniakalny był ze mnie obgryzacz ołówków..
Ja nadal obgryzam przybory do pisania Właśnie dlatego je lubiałem, bo na dłużej starczyło do obgryzania
Lubiałem też kredki Majewski, chyba już ich nie produkują. Miały swój klimat.
_________________ "A teraz weźmy taką statystykę [..] zakładając, że państwa razem ze mną jest sto [..] a ja nie mam jednej nogi, to statystycznie [..] każdy z państwa ma po 1,99 nogi [...] jak cena w Biedronce."
Przedmiot nauczania: edukacja wcz.
Dołączyła: 16 Maj 2010 Posty: 390
Post nr 28, Wysłany: 2010-09-11, 18:20
haLayla napisał/a:
iTulka, dzisiaj tam byłem, mogłaś mówić to bym ci przyniósł kilka
Dziękuję, ale sporo ich poniewiera się po moim domu Nie, żebym za każdym razem brała gratisowe ołówki
Nie obgryzajcie końcówek, to niehigieniczne. Potem brzuszek boli nie wiadomo z czego.
katty
Przedmiot nauczania: Język angielski
Wiek: 27 Dołączyła: 14 Maj 2008 Posty: 428 Skąd: mazowieckie
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum