Post nr 1, Wysłany: 2010-09-02, 12:24 Wyprawka szkolna...
Drodzy rodzice, rozpoczęcie roku szkolnego za nami Czy udało się Wam skompletować całą wyprawkę szkolną? Ja nie zdążyłam zakupić długopisów, farb, nożyczek itp. W sobotę czekają mnie więc zakupy.
Chciałam zapytać na co zwracacie uwagę kupując dzieciom długopisy, pióra, ołówki czy chociażby nożyczki?
Ja staram się, aby były dobrej jakości i przede wszystkim żeby były ergonomiczne. Dziecko powinno czuć się komfortowo kiedy pisze, tym bardziej,że w klasach początkowych jest kładziony bardzo duży nacisk na pisanie.
W klasach początkowych, to chyba powinno się piórem pisać, o ile się nie mylę. Mnie rodzice tego oszczędzili, za co jestem im wdzięczny. Jednakże, jeżeli zależy Ci na oszczędności, to wystarczą długopisy jednorazowe (w Teskaczu widziałem takie po 30 gr) i gumowa nakładka nań nałożona - dopasowana do kształtu palców.
Nożyczki muszą mieć zaokrąglone końce, ze względów bezpieczeństwa. Najlepiej, by nie były zbyt długie a dziecku powiedzieć, żeby nie biegało z nożyczkami, ani nimi nie rzucało. Niby oczywista rzecz, ale mniejsze dzieci nie mają aż takiej wyobraźni, by pewne rzeczy przewidzieć.
Jeżeli chodzi o ołówki, to polecam "Conte". Są w miarę trwałe, nie łamie się w nich grafit, co mnie zawsze tak bardzo irytowało. Automatycznego ołówka raczej dziecku nie kupuj, bo jest mało wygodny, często się grafit kruszy a poza tym, niezbyt to bezpieczne.
Na marginesie dodam, że ja nie kupuję długopisów, bo zawsze się jakieś reklamówki po domach walają, ostatnio piszę długopisem z reklamą leku "proctis" ( ), podobnie jak siostra (13 lat) i nie ma żadnych obiekcji.
_________________ "A teraz weźmy taką statystykę [..] zakładając, że państwa razem ze mną jest sto [..] a ja nie mam jednej nogi, to statystycznie [..] każdy z państwa ma po 1,99 nogi [...] jak cena w Biedronce."
Przedmiot nauczania: edukacja wcz.
Dołączyła: 16 Maj 2010 Posty: 390
Post nr 3, Wysłany: 2010-09-02, 23:37
haLayla napisał/a:
W klasach początkowych, to chyba powinno się piórem pisać, o ile się nie mylę.
Nie mylisz się, a argumentów przemawiających za piórem jest sporo. Ja moim trzeciakom w tym roku pozwolę sporadycznie napisać coś długopisem, bo uważają, że to coś wyjątkowego
haLayla napisał/a:
Nożyczki muszą mieć zaokrąglone końce, ze względów bezpieczeństwa. Najlepiej, by nie były zbyt długie a dziecku powiedzieć, żeby nie biegało z nożyczkami, ani nimi nie rzucało.
Zgadza się, zaokrąglone końce i krótkie ostrza. A o niebieganiu z nożyczkami to pani na zajęciach będzie co chwilę przypominać.
No i bardzo ważne - dobrej jakości, miękkie kredki, zapewniające sukces artystyczny
iTulka, zawsze mnie to nurtowało, dlaczego dzieci powinny pisać piórem. Dla mnie pióro jest niewygodne, kojarzy mi się z powolnym celebrowaniem pisania, a zazwyczaj trzeba szybko skreślić kilka słów na kartce. W szkole podstawowej zawsze łamałem stalówki
_________________ "A teraz weźmy taką statystykę [..] zakładając, że państwa razem ze mną jest sto [..] a ja nie mam jednej nogi, to statystycznie [..] każdy z państwa ma po 1,99 nogi [...] jak cena w Biedronce."
I słusznie! Uczy m.in. cierpliwości i samokontroli.
To wiele wyjaśnia. A Ty, piszesz piórem?
iTulka napisał/a:
haLayla napisał/a:
W szkole podstawowej zawsze łamałem stalówki
Chyba za dużo danonków zjadałeś - mocne kości, dużo siły
To był znak, który mówił - zostaniesz ortopedą
_________________ "A teraz weźmy taką statystykę [..] zakładając, że państwa razem ze mną jest sto [..] a ja nie mam jednej nogi, to statystycznie [..] każdy z państwa ma po 1,99 nogi [...] jak cena w Biedronce."
U mojej córki jak się okazało można pisać nawet ołówkiem, ale wychowawczyni zalecała pióro. Poleciła kilka producentów, którzy stawiają na ergonomiczne produkty. Co do pióra to bardzo fajnie wyprofilowane są ze Stabilo, przynajmniej kiedyś były, syn brata takim pisał i był bardzo zadowolony.Pióro poza tym uczy dziecka poprawnego nawyku pisania, tak wypowiadają się pedagodzy.
Myślę, że to kwestia rozeznania się na rynku, bo coraz więcej słyszy się o produktach dostosowanych do potrzeb dziecka.
No, nie zawsze Ale lubię, zwłaszcza, jeśli pisania jest dużo (mniejszy naciski, wolniejsze męczenie ręki).
Jest to jakaś zaleta. Ale długopis ma tę przewagę, że można pisać szybko, nie trzeba się martwić wyciekaniem atramentu, uzupełnianiem go i innymi takimi zmartwieniami. Gdy długopis się wypisze, wyrzuca się go do kosza i bierze nowy.
Swoją drogą, ja mam manię gryzienia ołówków i długopisów. Pióro bym po prostu zniszczył
iTulka napisał/a:
haLayla napisał/a:
To był znak, który mówił - zostaniesz ortopedą
A lekarze i tak z reguły bazgrolą - czy to piórem, czy długopisem
Nie powtarzaj memów
_________________ "A teraz weźmy taką statystykę [..] zakładając, że państwa razem ze mną jest sto [..] a ja nie mam jednej nogi, to statystycznie [..] każdy z państwa ma po 1,99 nogi [...] jak cena w Biedronce."
Przedmiot nauczania: edukacja wcz.
Dołączyła: 16 Maj 2010 Posty: 390
Post nr 10, Wysłany: 2010-09-03, 21:35
WyluzowanaMama napisał/a:
U mojej córki jak się okazało można pisać nawet ołówkiem, ale wychowawczyni zalecała pióro.
Ale ołówkiem to chyba na początku, potem trzeba będzie się przerzucić na pióro. Chociaż spotkałam się z przypadkiem, kiedy dzieci do trzeciej klasy pisały ołówkiem, a to już zaniedbanie, moim zdaniem.
haLayla napisał/a:
długopis ma tę przewagę, że można pisać szybko, nie trzeba się martwić wyciekaniem atramentu, uzupełnianiem go i innymi takimi zmartwieniami
Ale jak zrobisz błąd długopisem, to tylko korektor lub skreślenia, a to nieestetyczne. Pióro można wymazać cudownym wynalazkiem, potocznie zwanym "zmazikiem", przy nauce pisania bardzo praktyczna rzecz.
haLayla napisał/a:
Swoją drogą, ja mam manię gryzienia ołówków i długopisów
Ble, obślinione końcówki Nie mówiąc już o tym, ile zarazków wprowadzasz do organizmu drogą pokarmową!
haLayla napisał/a:
Nie powtarzaj memów
Ale co poradzę, skoro większości recept nie potrafię rozszyfrować? Coś w tym jest
długopis ma tę przewagę, że można pisać szybko, nie trzeba się martwić wyciekaniem atramentu, uzupełnianiem go i innymi takimi zmartwieniami
Ale jak zrobisz błąd długopisem, to tylko korektor lub skreślenia, a to nieestetyczne. Pióro można wymazać cudownym wynalazkiem, potocznie zwanym "zmazikiem", przy nauce pisania bardzo praktyczna rzecz.
Jest to jakaś zaleta, chociaż teraz są te cudowne długopisy, które można wymazać gumką
iTulka napisał/a:
haLayla napisał/a:
Swoją drogą, ja mam manię gryzienia ołówków i długopisów
Ble, obślinione końcówki Nie mówiąc już o tym, ile zarazków wprowadzasz do organizmu drogą pokarmową!
Wszystkie przegrają w starciu z moim układem odporności
iTulka napisał/a:
haLayla napisał/a:
Nie powtarzaj memów
Ale co poradzę, skoro większości recept nie potrafię rozszyfrować? Coś w tym jest
Ważne, żeby w aptece byli w stanie ją przeczytać
_________________ "A teraz weźmy taką statystykę [..] zakładając, że państwa razem ze mną jest sto [..] a ja nie mam jednej nogi, to statystycznie [..] każdy z państwa ma po 1,99 nogi [...] jak cena w Biedronce."
Starałam się znaleźć jakiś przyzwoity ołówek, skoro Zuzia ma już pisać przede wszystkim ołówkiem przynajmniej przez pierwszy semestr - tak mówiła wychowawczyni. Przy okazji poszukiwań ołówka i innych rzeczy, znalazłam fajne kredki - z dziurkami na kredce - rewelacja córka mówi, że świetnie się trzyma te kredki w rączce i łatwo jej ułożyć prawidłowo dłoń. Wbrew pozorom (jak sama myślałam) cena jest bardzo przystępna i nie różni się od ceny za normalne kredki
Basso profondo
Wiek: 40 Dołączył: 04 Sie 2007 Posty: 4421
Post nr 13, Wysłany: 2010-09-06, 14:23
WyluzowanaMama napisał/a:
świetnie się trzyma te kredki w rączce i łatwo jej ułożyć prawidłowo dłoń. Wbrew pozorom (jak sama myślałam) cena jest bardzo przystępna i nie różni się od ceny za normalne kredki
Kolejna spamerka ze Stabilo. Ta firma jest tak bezczelna, że aż dziw.
_________________ Nemo suo iure uti debet, ut alteri laedat.
_________________ "A teraz weźmy taką statystykę [..] zakładając, że państwa razem ze mną jest sto [..] a ja nie mam jednej nogi, to statystycznie [..] każdy z państwa ma po 1,99 nogi [...] jak cena w Biedronce."
Przedmiot nauczania: edukacja wcz.
Dołączyła: 16 Maj 2010 Posty: 390
Post nr 15, Wysłany: 2010-09-06, 18:15
WyluzowanaMama napisał/a:
córka mówi, że świetnie się trzyma te kredki w rączce i łatwo jej ułożyć prawidłowo dłoń
Ha, ha! Dobre Już widzę, jak sześciolatka przychodzi do mamy i mówi: "Mamusiu, te kredki świetnie trzyma się w rączce i łatwo mi ułożyć prawidłowo dłoń!"
Może jeszcze dodaje: "Dziękuję Ci, że przy wyborze przyborów dla mnie zwracasz uwagę, by były ergonomiczne"
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum