Post nr 1, Wysłany: 2009-08-13, 21:10 Opowiedzmy coś o sobie
Widzę że dużo osób będących początkującymi na forum zakłada wątek powitalny ; )
Jednak, jak zdążyłam zauważy na tym się kończy. Opowiedzcie coś o sobie, pracy, zainteresowaniach, może rodzinie ? Poznajmy się trochę głębiej
Ja jak można się domyślić nazywam się Dominika. Mam 28 lat i uczę plastyki w liceum. Moje hobby to rower, jeżdżę praktycznie ciągle A oprócz tego oczywiście rysowanie, malowanie i wszystko związane z plastyka . Mam męża z którym jestem bardzo szczęśliwa. Niestety los chciał inaczej i nie możemy cieszyć się własnym maleństwem, ale niedawno zaadoptowaliśmy 2-letniego synka Fotki niestety nie wstawię bo nie posiadam żadnej w komputerze. To chyba tylko tyle co działo się w moim życiu ostatnimi czasy, czekam na wasze analizy życia ; ))
Witaj na forum
Też mam syna, którego nie urodziłam. Dołączył do naszej rodziny jako dziewięciolatek, teraz już jest studentem. Mamy więc ze sobą coś wspólnego.
Witaj na forum ; ] Fajny pomysł z tym bliższym poznaniem. Ja jestem troszkę młodsza, mam skończone 26 lat. Jak widać w profilu uczę wychowania fizycznego w gimnazjum. Hobby jako takiego nie mam ,ale każde wolne chwile spędzam z rodziną głównie sport [ siatkówka, pływanie, wycieczki górskie ]. Posiadam psa rasy Golden Retriver o imieniu Dako, którego wszyscy kochamy;* Wszyscy tzn. mój mąż Mariusz i córeczka Emilka. Fotka jest http://img80.imageshack.us/i/emilka.jpg/ . Naprawdę bardzo mi przykro że nie możesz cieszyć się własnym potomstwem. Mam nadzieje że ten, którego zaadoptowaliście pokocha was mocno i da wam wiele radości. A z drugiej strony podziwiam was bo to jednak musi być miłosc i odwaga, żeby zdecydować się na adopcje. Pozdrawiam ; ]
Cieszę się że jednak ktoś tu zajrzał
Apolonia, córcia śliczna ! Pewnie długo musieliście nad nią pracować
Zapraszam innych użytkowników na internetowe otwarcie sie
A z drugiej strony podziwiam was bo to jednak musi być miłosc i odwaga, żeby zdecydować się na adopcje.
Miłość przychodzi sama, gdy dziecko już się trochę pozna, a jeszcze nie ma go w domu.
Odwaga, może to zbyt mocno powiedziane, ale wiele przemyśleń, wątpliwości, nieprzespanych nocy przed podjęciem decyzji.
A potem chyba trudniejsza rola niż rodziców biologicznych. I nie zawsze się wszystko udaje, ale przecież z własnymi dziećmi też bywają problemy.
Dominika, życzę wiele radości z waszego synka.
Dziękuję w moim własnym imieniu i imieniu Emilki.
Domiś234 - Ciężko pracowaliśmy ; ]
Ja również z chęcią poczytam kto siedzi po drugiej stronie. Napiszcie coś o sobie
Nie zawsze malgala, u mnie na początku było troszkę inaczej. Bałam się tej decyzji jak niczego innego i właściwie przy przyjeździe po dziecko nie wiedziałam tak naprawdę czy w 100% tego właśnie chcę - pomimo różnych wcześniejszych wycieczek i spotkań. Jednak mąż bardzo nalegał. Teraz nie wyobrażam sobie życia bez naszej pociechy i wcale nie odczuwam że to nie nasze dziecko
zanetaceglinska
Przedmiot nauczania: Język polski
Wiek: 26 Dołączyła: 07 Sie 2009 Posty: 74 Skąd: śląskie
Post nr 8, Wysłany: 2009-08-13, 22:03
Świetny pomysł z tym bliższym poznaniem się:)
Jestem Żaneta i pracuję w szkole jako nauczyciel języka polskiego.Aktualnie jeszcze się uczę,a mianowicie robię doktorat na Uniwersytecie Wrocławskim.Nie mam męża,mam za to narzeczonego.
Witam. Mam na imię Ewa. Pracuję w szkole 17 lat. Lubię swoją pracę, choć nie bardzo podoba mi się wizja przedmiotu którego uczę. Zbyt duży chaos. Trochę biologii, geografii, strzępki wiedzy z chemii i fizyki. Nic to! Staram się uczyć i wychowywać najlepiej jak potrafię. Prywatnie mam męża i dwóch synów- 17 i 15- a więc jesteśmy na trudnym etapie buntu , rozchwianych emocji itp. Mimo to jestem szczęśliwa i staram się zapamiętywać to co dobre i puszczać w niepamięć gorsze chwile. Serdecznie pozdrawiam.
zanetaceglinska
Przedmiot nauczania: Język polski
Wiek: 26 Dołączyła: 07 Sie 2009 Posty: 74 Skąd: śląskie
Przede mną 8 rok nauczania (niemalże 2 lata prowadziłam zajęcia z dziećmi niepełnosprawnymi jako wolontariuszka), a szósty z moimi dzieciakami w klasie integracyjnej. Za miesiąc z hakiem żona, właścicielka (może raczej: opiekunka) Rudego, kocura zdecydowanie towarzyskiego Maniaczka szydełkowania, robienia na drutach, bawienia się papierem, lepienia biżuterii, fanka książek wszelakich - ostatnio podróżniczych relacji. Studentka edukacji zdrowotnej i rehabilitacji, grywająca w Diablo II i Heroes III i IV. Wielbicielka Internetu i komputerów.
Wiek i przedmiot nauczania widoczny. Staż pracy bardzo długi. Uczę w szkole podstawowej i w gimnazjum. Mieszkam i pracuję na wsi.
Prywatnie: mąż rencista, syn student, działeczka.
Pasje pozazawodowe: komputer, fotografia, książki, kiedyś jeszcze robótki na drutach i gotowanie.
Uwielbiam zwierzęta i jeszcze nie tak dawno zawsze jakieś w domu miałam.
Niepoprawna optymistka.
I jeszcze jedno - bardzo lubię swoją pracę.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum