Awans zawodowy, publikacje nauczycieli, nauczyciele
Strona głównaForumSklep
 
   
 
 

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Czy dużo myślicie o szkole w czasie wolnym ?
Autor Wiadomość
Jedliński 

Przedmiot nauczania: Inne
Wiek: 33
Dołączył: 20 Wrz 2008
Posty: 531
Skąd: Polska
Post nr 1, Wysłany: 2008-12-11, 20:14   Czy dużo myślicie o szkole w czasie wolnym ?

Czy dużo myślicie o szkole w czasie wolnym ?

wiem,trochę dziwne pytanie ,ale chcę wiedzieć jak to u Was jest z myśleniem o szkole w czasie wolnym (od refleksji nad własnymi metodami dydaktycznymi po jakieś błahostki szkolne)... To jest trochę pytanie : jak szkoła Was absorbuję ...


pozdro
_________________
W Chinach nauczycieli nazywa się budowniczymi narodu; czas, byśmy naszych nauczycieli nazywali tak samo. Barack Obama
 
 
dushka 


Przedmiot nauczania: oligofrenopedagog
Wiek: 32
Dołączyła: 03 Sie 2006
Posty: 3050
Skąd: inąd...?
Post nr 2, Wysłany: 2008-12-12, 15:52   

Bardzo.

Po pierwsze - lubię swoje dzieciaki. Po drugie - grupa integracyjna siłą rzeczy jest bardzo absorbująca (jak każde dziecko z problemami). Po trzecie - lubię rozmawiać o pracy, nie męczy mnie to, nie mam poczucia, że nie odpoczywam wówczas. Po czwarte - lubię wymyślać karty pracy, nowe ćwiczenia, np. na wykładach układam krzyżówki z j. angielskiego dla moich dzieciaków z uu lekkim ;)
_________________
 
 
Andulencja 


Przedmiot nauczania: Język angielski
Wiek: 37
Dołączyła: 13 Sie 2008
Posty: 638
Post nr 3, Wysłany: 2008-12-12, 17:13   

Po pierwsze: niestety dużo :'(
Po drugie: baaardzo dużo :wink:
Ale ja to lubię :D :D :D
Często siedzę w Necie i wyszukuje jakieś fajne stronki, układam prezentacje, układam scenariusze, itp.

Ale oczywiście zostaje mi trochę czasu i dla siebie - na dobry film, fajną książkę :study:
_________________

 
 
Jedliński 

Przedmiot nauczania: Inne
Wiek: 33
Dołączył: 20 Wrz 2008
Posty: 531
Skąd: Polska
Post nr 4, Wysłany: 2008-12-12, 19:00   

ja podobnie ...i zastanawiam się paradoksalnie czy oprócz zwykłych oczywistości (każdy myśli o swojej pracy itd. itd. ) nie ma w szkole też tam socjo-psycho czynników nazwałbym "uzależniająco -stymulujących ",które opowodują,że tak nas ta praca nauczyciela absorbuję...
_________________
W Chinach nauczycieli nazywa się budowniczymi narodu; czas, byśmy naszych nauczycieli nazywali tak samo. Barack Obama
 
 
[uczeń]przyszłapolonistka 
Krasnalek


Wiek: 17
Dołączyła: 03 Paź 2008
Posty: 97
Skąd: Katowice
Post nr 5, Wysłany: 2008-12-12, 19:47   

Jedliński to ja tak z punktu ucznia ci odpowiem :mrgreen: Widzieliście kiedyś ucznia uzależnionego od szkoły ? Nie ? To witam :mrgreen: Większość wie, że , mam totalnego hopla na punkcie nauczycieli ( 2-3) i szkoły. Cóż ja po prostu kocham moją szkołę i nie mogę bez niej żyć :D Dlaczego ? Nie mogę wam tak do końca odpowiedzieć na to pytanie. Ale może za kilka lat ? Któż to wie...
_________________
Wieczna marzycielka i współczesny Ikar ;)
 
 
 
Jolly Roger 


Przedmiot nauczania: polglisz
Dołączył: 15 Gru 2007
Posty: 1734
Skąd: zza biurka
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Post nr 6, Wysłany: 2008-12-12, 20:05   

Cytat:
Czy dużo myślicie o szkole w czasie wolnym ?


Coraz rzadziej.
Od momentu pojawienia się dzieci moje priorytety zmieniły wektory. Poza tym myślenie o szkole zmienia się w kierunku myślenia o całym systemie oświatowym.

O szkole myślę gdy staję przed jakims wyzwaniem. Np w przyszłym tygodniu startujemy (moja klasa) w konkursie kolęd. Myślę o ciekawym aranżu i oprawie plastycznej występu. Najlepiej mi się myśli podczas jazdy samochodem.
_________________
We gonna ride the sea,
we pray to the wind and the glory
That's why we are raging wild and free
 
 
edzia 

Dołączyła: 05 Lut 2008
Posty: 4122
Post nr 7, Wysłany: 2008-12-12, 21:02   

Jedliński napisał/a:
Czy dużo myślicie o szkole w czasie wolnym ?
Ja niemal nieustannie. Chore to! :mrgreen:
 
 
[uczeń]Gigi20 


Wiek: 19
Dołączyła: 25 Mar 2008
Posty: 713
Skąd: lubelskie
Post nr 8, Wysłany: 2008-12-13, 11:05   

Ja również z punktu widzenia ucznia powiem, że szkoła co raz mniej staje się dla mnie męcząca. Co innego powiedziałabym we wrześniu, wpadam w rutynę. Mało tego, że lubię szkołę do której chodzę, to jest tam też kilku naprawdę fajnych nauczycieli, z którymi mam naprawdę dobre relacje. To już chyba uzależnienie :D
_________________
Cała natura jest chemią, a ród ludzki akademią:
Całe twe życie w tej szkole, rozpędzaj w ciężkim mozole...
 
 
 
niebo77 

Przedmiot nauczania: Język angielski|Zajęcia zintegrowane
Wiek: 35
Dołączyła: 21 Mar 2008
Posty: 111
Skąd: dolnośląskie
Post nr 9, Wysłany: 2008-12-13, 11:20   

Są chwile kiedy nie myślę, ale więcej jest tych "myślących".
 
 
katty 

Przedmiot nauczania: Język angielski
Wiek: 27
Dołączyła: 14 Maj 2008
Posty: 428
Skąd: mazowieckie
Post nr 10, Wysłany: 2009-01-09, 22:26   

Ja myślę bardzo dużo. Nawet w czasie przerwy świątecznej ciężko się było opędzić od myśli o szkole. Rozważam różne problemy wychowawcze i dydaktyczne, które napotykam; zastanawiam się, jak pracować z uczniem X, a jak z uczniem Y; planuję kolejne lekcje, uwzględniając przebieg tych, które już się odbyły. Wyszukuję, a czasem tworzę materiały. Domownicy mi zarzucają, że "ciągle jestem w pracy". Ale pewnie tak to jest na początku. Ciekawe, czy z biegiem czasu ilość czasu spędzonego na myśleniu o różnych aspektach mojej pracy się zmniejszy.
 
 
joannajoanna 

Przedmiot nauczania: oligofrenopedagog
Dołączyła: 28 Gru 2008
Posty: 102
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Post nr 11, Wysłany: 2009-01-10, 06:14   

Szkoła to praca, a po szkole mam swoje sprawy i swoje życie, nie zabieram pracy do domu! Nawet będąc uczniem tak robiłam hehe
_________________
;)
 
 
malgala 
Administracja
matematyk-optymista


Przedmiot nauczania: matematyka
Wiek: 61
Dołączyła: 30 Lip 2007
Posty: 6212
Skąd: łódzkie
Post nr 12, Wysłany: 2009-01-10, 07:45   

katty napisał/a:
Rozważam różne problemy wychowawcze i dydaktyczne, które napotykam; zastanawiam się, jak pracować z uczniem X, a jak z uczniem Y; planuję kolejne lekcje, uwzględniając przebieg tych, które już się odbyły. Wyszukuję, a czasem tworzę materiały.

To zupełnie naturalne. Taki już "urok" naszego zawodu :mrgreen:

katty napisał/a:
Ale pewnie tak to jest na początku. Ciekawe, czy z biegiem czasu ilość czasu spędzonego na myśleniu o różnych aspektach mojej pracy się zmniejszy.

Tego nie gwarantuję. Zawsze znajdzie się coś do przemyślenia.
_________________

 
 
 
joannajoanna 

Przedmiot nauczania: oligofrenopedagog
Dołączyła: 28 Gru 2008
Posty: 102
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Post nr 13, Wysłany: 2009-01-10, 07:47   

Tak, przyjdzie coś przygotować, przemyśleć jakaś sytuacje, ale nie za dużo, to jak napisali wyżej ;)
_________________
;)
 
 
dushka 


Przedmiot nauczania: oligofrenopedagog
Wiek: 32
Dołączyła: 03 Sie 2006
Posty: 3050
Skąd: inąd...?
Post nr 14, Wysłany: 2009-01-10, 17:54   

No tak, zawsze można poprosić o pomoc na forum ;)
_________________
 
 
malgala 
Administracja
matematyk-optymista


Przedmiot nauczania: matematyka
Wiek: 61
Dołączyła: 30 Lip 2007
Posty: 6212
Skąd: łódzkie
Post nr 15, Wysłany: 2009-01-10, 20:48   

No właśnie, po co samemu za dużo myśleć :wink:
_________________

 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



login
hasło
 
   Program druk świadectw

Druki szkolne: świadectwa, gilosze, druki, dzienniki


Zdobądź zaświadczenie do dokumentacji składanej w komisji kwalifikacyjnej.

Zaświadczenie o umiejętności posługiwania się technologią komputerową i informacyjną

Zbiory testów: polski, angielski, matematyka, niemiecki
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Skocz na górę

 
Ministerstwo Edukacji Narodowej Centrum Edukacji Szkolnej European Schoolnet
Copyright © 1995-2009 Centrum Edukacji Szkolnej