Gryfinka
Przedmiot nauczania: Język angielski
Wiek: 54 Dołączyła: 20 Cze 2008 Posty: 4 Skąd: lubelskie
Post nr 1, Wysłany: 2008-06-21, 00:03 Jak zachęcić do picia mleka w szkole??
Nie wiem jak jest u Was, ale u nas ruszyła na początku tego roku szkolnego akcja picia mleka.... dzieciaki jak to dzieciaki nie lubią pić mleka, więc strasznie się oburzają, chowają po szkolnych toaletach itp. Sama już nie wiem czy taka akcja jest słuszna...co myślicie?? Jak zachęcić dziecko do picia takiego mleka??
U nas w tym i w zeszłym roku było mleko i kakao w kartonikach po 250 ml, do wyboru. Dzieci z podstawówki chętnie piły, gimnazjaliści na początku też, ale potem zaczęli się nim oblewać albo wrzucać do śmietnika w ten sposób, żeby na korytarzu powstała mała powódź. W ostatnim roku mleko i kakao dostawała już tylko podstawówka. Problemu nie ma. Może dlatego, że większość pije kakao
Jak nie chcą, to może lepiej nie zmuszajcie...
_________________ ...
Gryfinka
Przedmiot nauczania: Język angielski
Wiek: 54 Dołączyła: 20 Cze 2008 Posty: 4 Skąd: lubelskie
Post nr 3, Wysłany: 2008-06-21, 17:21
Nie wiem po co ta cała akcja, dzieci mają tylko okazje do wygłupów, typu rzucanie się kartonikami. Uważam że nie powinno się czegoś takiego wprowadzać. To nie my nauczyciele jesteśmy od tego żeby pilnować zdrowia dzici....
A czy rodzice wiedzą, co wyprawiają z mlekiem ich dzieci? Czy w ogóle wiedzą, że dzieci dostają mleko? Moim zdaniem w rozwiązanie problemu włączyć rodziców, może u nich w domach jest tradycja rzucania się kartonikami z mlekiem? A może dawać mleko tylko chętnym, a nie wszystkim?
Ostatnio zmieniony przez edzia 2008-06-21, 17:29, w całości zmieniany 1 raz
Gryfinka
Przedmiot nauczania: Język angielski
Wiek: 54 Dołączyła: 20 Cze 2008 Posty: 4 Skąd: lubelskie
Post nr 5, Wysłany: 2008-06-22, 21:55
Czasem cięzko jest dziecko przekonać do tego co zdrowe. Zresztą dlaczego my nauczyciele mamy o to się troszczyć i męczyć, przecież to rodziców rola a nie nasza. Ufff aż się boje co to będzie w przyszłym roku szkolnym...
Gryfinka
Przedmiot nauczania: Język angielski
Wiek: 54 Dołączyła: 20 Cze 2008 Posty: 4 Skąd: lubelskie
Post nr 6, Wysłany: 2008-06-24, 11:36
A tak przy okazji.
Wy promujecie jakoś tę akcję wśród dzieci lub rodziców?
Mam na myśli działania zachęcające do picia mleka w którejś z wymienionych postaci.
U nas za grosze można kupić mleko białe (no, to właściwie za darmo jest) lub smakowe. Nikogo nie zmuszam, piją tylko chętni. Wiedzą, że jeśli nie mają ochoty - mogą je oddać komuś, kto ochotę ma. I problemu nie ma.
U mnie nie ma akcji. Ponoć jakieś proceduralne jaja były (że firma która miała dostarczac mleko dowiedziała się dopiero od dyrekcji mojej szkoły, ze wygrała przetarg do którego nie stawała ) Dyrekcja nie ciągnęła tematu. OP miał sprawę wyjaśniać. Ponoć.
_________________ We gonna ride the sea,
we pray to the wind and the glory
That's why we are raging wild and free
Wiek: 19 Dołączyła: 25 Mar 2008 Posty: 713 Skąd: lubelskie
Post nr 10, Wysłany: 2008-07-15, 14:28
U mnie w zeszłym roku również była akcja picia mleka, tyle że w samej podstawówce. Dzieci dostają mleko w kartonikach o smaku truskawkowym, czekoladowym, waniliowym i normalne. Dzieci piją chętnie natomiast w gimnazjum akcji nie było z wiadomych powodów.
_________________ Cała natura jest chemią, a ród ludzki akademią:
Całe twe życie w tej szkole, rozpędzaj w ciężkim mozole...
Przedmiot nauczania: oligofrenopedagogika, pedagogika wczesnoszkolna, informatyka, język angielski w edukacji przedszkolnej i wczesnoszkolnej
Dołączyła: 25 Sty 2008 Posty: 124
Post nr 11, Wysłany: 2008-07-15, 18:55
Powiem tak: u mnie w szkole dzieciaki dostają bezpłatnie białe mleczko, za smakowe płacą bardzo małe pieniążki. Do picia mleka nikt ich nie zmusza, zapisują się na nie tylko chętne dzieci. (U mnie była to niemal cała klasa.)
Zwiększenie pracy paniom sprzątaczkom? - owszem, zdarza się. Czasami można spotkać rozgnieciony kartonik, gdzieś pod kaloryferem. Częściej jednak dzieciaki upominają się o mleko i wypijają zaraz na przerwie. Niektórzy zabierają do domu. Zapominalscy ... - niekiedy zostawiają na ławce, szafce lub oknie .
Pewne jest zwiększenie obowiązków nauczyciela - co miesiąc zebrać zapisy, zanieść do intendentki, zebrać pieniążki, zanieść do intendentki, co tydzień iść odebrać kartony mleka na cały tydzień, schować je gdzieś w szafce - w której i tak już nie ma miejsca , codziennie wydać dzieciakom, pamiętać o uczniach nieobecnych, by dostali zaległe mleka.
Mimo wszystko myślę, że jeśli jest szansa na przysłowiowy kartonik mleka - trzeba ją wykorzystać!
Jedliński
Przedmiot nauczania: Inne
Wiek: 33 Dołączył: 20 Wrz 2008 Posty: 531 Skąd: Polska
Post nr 12, Wysłany: 2009-08-29, 15:50
Zabawny tytuł ...;)
Pij mleko, będziesz… jak Polska!
anmar
Dołączyła: 20 Sie 2007 Posty: 167 Skąd: kujawsko- pomorskie
Post nr 13, Wysłany: 2009-08-29, 15:55
Teraz jest akcja owocowa- owoce, warywa. Mamnadzieję, że jabłuszka będą jednakowe,bo nauczyciel będzie mógł być posądzony o dyskryminację dziecka jak da mniejsze jabłuszko
_________________ Leges ab omnibus intellegi debant
Jako matka alergika i to tego uczulonego na mleko napiszę, "a po jakie licho przekonywać dziecko do picia mleka"? Nie demonizowałabym jego ogromnego wpływu na zdrowie. Owszem mleko w tych kartonikach jest dość smaczne i jeśli komuś odpowiada to zamawia i pije, ale przeciwna jestem namawianiu i przekonywaniu do picia wspomnianego mleka.
Fuj, jak sobie przypomnę akcję mleko z czasów mojej podstawówki, to chyba najgorsze ze wspomnień.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum