Pani Muzyko, ale dushka w pierwszym poście podkreślała, że mówi tylko o niektórych i że nie wrzuca wszystkich do jednego worka. Miej to na uwadze
Poza tym wydaje mi się, że problem dotyczy raczej "stażu" na forum, a nie doświadczenia i stażu zawodowego. Nie odebrałam też tego tematu jako, jak to nazwałaś, "obgadywanie".
Jeszcze doedytuję...
dushka napisał/a:
A popatrz sama - ile w ciągu ostatniego choćby tygodnia pojawiło się tematów typu: ile będę zarabiała? czy mam uprawnienia? czy mogę uczyć w takcie studiów?
Z tymi uprawnieniami to zwykle trzeba rozpatrywać każdy przypadek oddzielnie. A pytania o zarobki jak najbardziej rozumiem, ale żeby tak ci pytający wiedzieli, jak trudno jest konkretnie na takie pytanie odpowiedzieć... Bo przecież wypłata nauczyciela (pytającym zwykle chodzi o wypłatę "na rękę") zależy od tak wielu czynników, już nie wspominając o sposobie obliczania wynagrodzenia netto. Dlatego może tę ogromną ciekawość wypłaty zamienić by tak na cierpliwe oczekiwanie, a następnie zaufanie do księgowej, która to wyliczyła Powiem szczerze, że choć sama potrafię wyliczyć, ile powinnam dostawać wypłaty, to jednak praktycznie nigdy nie sprawdzam tego i każdy "odchylenie" na pasku wypłaty tłumaczę sobie, że widocznie tak powinno być. Mam zaufanie do księgowej. A jeśli ktoś chce, to służę opracowanym przez siebie arkuszem kalkulacyjnym obliczającym wynagrodzenie. Jest lepszy, niż na eduforum - moim zdaniem oczywiście To tak na marginesie, bo i tak wątek jest o czym innym.
Jolly Roger napisał/a:
Niektóre rzeczy się dezakualizują inne sa ukryte w temacie na 7 stron.
Tu przy okazji wtrącę taką techniczną uwagę: ustawcie sobie wszyscy w preferencjach (preferencje są na stronie głównej forum, na dole po prawej stronie) ilość postów na stronę np. 100, bo standardowo ustawione jest chyba tylko 15. Naprawdę, o wiele przyjemniej się czyta, gdy nie trzeba co chwilę przechodzić specjalnie na kolejną stronę, albo wracać się w celu przypomnienia sobie poprzedniego postu A moderatorki proszę, by "załatwiły" u administracji, aby każdy standardowo miał takie ustawienie. Również łatwiej jest przeszukać tematy na forum, czy coś znaleźć, jeżeli tych tematów na stronie jest więcej, niż 15. Ja mam ustawione na 100.
Zainteresował mnie ten wątek samym tytułem. Zarejestrowalam się niedawno na forum, zadałam pytanie i moderator napisał poszukaj sobie. Otóż...szukałam w wyszukiwarce, ale to co chciałam znaleźć nie znalazłam. Interesowała mnie pierwsza lekcja, jak ma wyglądać itd. Ale wyraźnie napisałam, że chodzi mi o technikum, a post odnosił się raczej do młodszych roczników.... ale już dostałam odpowiedź i jestem bardzo wdzięczna.
A jeśli chodzi o płacę, to nadal nie wiem co i jak, bo na pytanie osoby w podobnej sytuacji jak ja ( czyli studentka 5 roku i nauczycielka) pojawiła się odpowiedź- ty nie możesz uczyć. Otóż mogę, ale nie wiem jak będzie liczona mi pensja... Moje studia są 5 letnie, jednolite.. więc będąc na 5 roku, jestem więcej (w moim odczuciu) niż licencjat. Przygotowanie pedagogiczne już mam, więc nie wiem z jakiej stawki będzie mi się liczyć. Na eduforum jest do wyboru opcja "pozostałe kwalifikacje", ale uważam to za krzywdzące, bo wtedy podstawa brutto jest duużo niższa niż u osoby mającej licencjat nawet bez przygotowania pedagogicznego... więc nie wiem już sama co o tym myśleć. Dodam, że księgowa w tej szkole jest moją znajomą, i ona sama nie wie......
Macie może jakiś pomysł?
Wybaczcie, że przypięłam się pod ten wątek...tak jakoś myśl mi się rozwinęła.
Podsumowując, uważam, że czasami wyszukiwarką nie umie się posługiwać. Jeśli zdarzy mi się powielić wątek (albo komuś innemu) to "starszym" w kontekście, że na tym forum, proszę o przekierowanie, bo w moim przypadku oznacza to nieznalezienie danego tematu w wyszukiwarce.
Tyle:)
Dziękuję za uwagę:)
Jeśli ktoś zna odp. na moje pytania zadane powyżej, to proszę na priva, żeby nie zmieniać tematu wątku:)
Pani Muzyka
Przedmiot nauczania: Muzyka, rytmika, geografia
Dołączyła: 11 Lip 2009 Posty: 49 Skąd: kujawsko-pomorskie
Post nr 33, Wysłany: 2009-08-24, 06:34
Tu chodzi o to, że po studiach I stopnia masz już dyplom obroniony. Ja miałam kilka godzin więcej zajęć w 3 latach, niż inni w ciągu 5 lat. Potem kontynuowałam naukę, ale mniejsza z tym. Pieniędzy jest mniej ze względu na brak dyplomu albo z "licencjatu", albo"magisterki"..
Kiedy decyzja kogo zatrudnić należy do mnie i mam wybór między młodym, a "starym" nauczycielem, o zdecydowanie wybieram "starego" i w większości przypadków moja decyzja jest słuszna. Z młodych zostają u mnie ci, którzy np. byli na stażu z UP, albo na wolontariacie. Mamy też sporo praktykantów. Nauczyciele twierdzą, że z roku na rok jest coraz gorzej. Student najczęściej zaczyna od dopytywania się, czy aby na pewno musi te wszystkie godziny odbębnić, że najchętniej to będzie tylko hospitować, a prowadzić zajęć to nie bardzo, chociaż w papierach ma napisane, że w takiej formie również ma być praktyka. Młodzi nauczyciele skarżą się po kątach, że u nas to wymaga się pisania scenariuszy/ konspektów, a ich koledzy ze studiów w innych szkołach nie muszą. Mam ochotę powiedzieć, droga wolna. W naszej szkole staramy się dawać wsparcie młodym, nowym, każdy ma odpowiedniego opiekuna, każdy może przyjść z problemem do kogoś z dyrekcji. Z drugiej strony stawiamy wysoko poprzeczkę i tego oczekuję również od młodych. Nic mnie tak nie mierzi jak tłumaczenie "ale ja jestem młoda, nowa, dopiero się uczę". Aaaa i jeszcze zauważyłam jedno tupet w stosunku do rodziców. Młody człowiek próbujący "ustawiać" sobie ludzi, zapominając, że rodzic jest partnerem w rozmowie, a nie kimś "pod".
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum