Awans zawodowy, publikacje nauczycieli, nauczyciele
Strona głównaForumSklep
 
   
 
 

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Na forach młodzieżowych
Autor Wiadomość
arnowa 

Przedmiot nauczania: Informatyka
Wiek: 43
Dołączył: 05 Sie 2011
Posty: 24
Skąd: mazowieckie
Post nr 1, Wysłany: 2011-08-05, 23:15   Na forach młodzieżowych

Na forach młodzieżowych pojawiają się posty o sprawiedliwym ocenianiu, to chyba jakaś większa akcja, wklejam jeden, bo jestem ciekawy co o tym sądzicie.

O sprawiedliwe ocenianie
Fakt, w naszej klasie różnimy się od siebie zdolnościami i zainteresowaniami. Szkoła tych różnic się nie uwzględnia i od nas wszystkich wymaga tego samego. To niepojęte, bo każdy pójdzie potem do innej pracy i każdy będzie miał przed sobą zupełnie inne zadania. Szkoła z tą zasadą równych wymagań od wszystkich, to jakaś potworna parodia rzeczywistości. Szkoła jest jakaś sztuczna, chora. A może by zrobić tak:
1. Wiedza, którą mamy opanować zostanie zebrana w formie zestawów zagadnień w tym testów, na 20 poziomach trudności, oddzielnie dla danego przedmiotu, dzielonych na bloki tematyczne, także odrębnie dla dyslektyków. Na poziomach niższych miałyby publikowanych postać pytań i odpowiedzi. Na wyższych byłyby spisem zagadnień, których znajomość będzie sprawdzana pytaniami ujawnianymi dopiero na sprawdzianie.
2. Zamiast klasówek, kartkówek, sprawdzanych prac domowych czy odpytywania na stopnie, raz w tygodniu mamy sprawdzian przy komputerze, kolejno z poszczególnych przedmiotów. Odbył by się w sali z egzaminatorem, a program egzaminacyjny wykluczyłby możliwość łączenia się z netem, czy korzystania z innych programów. Byłoby uczciwie, bez ściągania.
3. Na starcie danego przedmiotu wszyscy odpowiadamy na te same pytania, a system kwalifikuje nas na jeden z dwudziestu poziomów. Na każdym następnym mamy już zadania odpowiednio dobrane do naszego poziomu. Umiemy sobie z nimi radzić, więc je rozwiązujemy, a nasza wiedza się porządkuje, ugruntowywuje.
4. Na każdym następnym sprawdzianie, w zależności od uzyskanego wyniku, system odpowiada nam, utrzymałeś poziom z danego przedmiotu, albo spadasz o jeden, lub o dwa poziomy niżej, albo awansujesz o jeden, lub o dwa poziomy wyżej. System automatycznie wskazuje na na poziom odpowiadający naszym zdolnościom i wysiłkowi oraz automatycznie dobiera nam trudność zadań.
5. Zaczyna nas wciągać fajna gra o poziom. Chce nam się chodzić na lekcje, bo pomagają nam wdrapać się coraz to wyżej. Wiemy o co gramy. Na koniec szkoły otrzymamy świadectwo, na którym będzie liczba punktów odpowiadająca sumie wszystkich numerów poziomów jakie zdobyliśmy. Te punkty to dla nas rzecz najważniejsza.
6. Zgłaszamy się internetowo do wybranej szkoły lub uczelni. Na podstawie ilości naszych punktów system od razu pokazuje nam pozycję w rankingu. Jeśli nasza pozycja jest dobra czekamy, sprawdzając co jakiś czas, czy nie pojawiło się dużo osób z większą ilością punktów, a wtedy przenosimy się tam, gdzie mamy większe szansę. Po trzech dniach sprawdzań i przenosin każdy znajduje miejsce w szkole, w jakiej chce się uczyć. Jednak widzimy, że żeby dostać się do danej szkoły, trzeba w poprzedniej uczyć się na odpowiednim poziomie. Ta gra wciąga.
 
 
[student]haLayla 
El Comediante


Przedmiot nauczania: Medycyna
Wiek: 21
Dołączył: 23 Sie 2008
Posty: 2374
Skąd: Krakuff
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Post nr 2, Wysłany: 2011-08-05, 23:35   

To wszystko oparte na przekonaniu, że wykształcenie jest jak własne zdanie i każdy musi je mieć.
_________________
"A teraz weźmy taką statystykę [..] zakładając, że państwa razem ze mną jest sto [..] a ja nie mam jednej nogi, to statystycznie [..] każdy z państwa ma po 1,99 nogi [...] jak cena w Biedronce."
 
 
arnowa 

Przedmiot nauczania: Informatyka
Wiek: 43
Dołączył: 05 Sie 2011
Posty: 24
Skąd: mazowieckie
Post nr 3, Wysłany: 2011-08-05, 23:51   

Ale czy słuszne ?
 
 
Basso profondo 

Wiek: 40
Dołączył: 04 Sie 2007
Posty: 4421
Post nr 4, Wysłany: 2011-08-06, 09:46   

arnowa napisał/a:
Fakt, w naszej klasie różnimy się od siebie zdolnościami i zainteresowaniami. Szkoła tych różnic się nie uwzględnia i od nas wszystkich wymaga tego samego. To niepojęte, bo każdy pójdzie potem do innej pracy i każdy będzie miał przed sobą zupełnie inne zadania.
Bo szkoła przygotowuje cię ogólnie do życia, a nie do konkretnej pracy. Poza tym fałszywa jest teza, że szkoła w sposób absolutny od każdego wymaga tego samego.

Po trzecie uczeń ma być traktowany jak człowiek, nie zaś poddawany komputerowej obróbce. Dlatego wymagań oraz oceniania nie powinno się do przesady matematyzować.
_________________
Nemo suo iure uti debet, ut alteri laedat.
 
 
arnowa 

Przedmiot nauczania: Informatyka
Wiek: 43
Dołączył: 05 Sie 2011
Posty: 24
Skąd: mazowieckie
Post nr 5, Wysłany: 2011-08-06, 11:23   

miwues napisał/a:
arnowa napisał/a:
Fakt, w naszej klasie różnimy się od siebie zdolnościami i zainteresowaniami. Szkoła tych różnic się nie uwzględnia i od nas wszystkich wymaga tego samego. To niepojęte, bo każdy pójdzie potem do innej pracy i każdy będzie miał przed sobą zupełnie inne zadania.
Bo szkoła przygotowuje cię ogólnie do życia, a nie do konkretnej pracy. Poza tym fałszywa jest teza, że szkoła w sposób absolutny od każdego wymaga tego samego.



Po trzecie uczeń ma być traktowany jak człowiek, nie zaś poddawany komputerowej obróbce. Dlatego wymagań oraz oceniania nie powinno się do przesady matematyzować.


Zgodnie z rozporządzeniem MEN : Ocenianie osiągnięć edukacyjnych ucznia polega na rozpoznawaniu przez nauczycieli poziomu i postępów w opanowaniu przez ucznia wiadomości i umiejętności w stosunku do wymagań edukacyjnych wynikających z podstawy programowej, określonej w odrębnych przepisach, i realizowanych w szkole programów nauczania uwzględniających tę podstawę. Czy kto widział, żeby nauczyciel opracowywał indywidualne wymagania dla każdego ucznia z osobna i podawał je do wiadomości ucznia i rodziców, jak każe MEN ? Ile przykładów na to potrafisz podać ?

Wymagania można na komputerze zaprezentować w wielu formach, w tym dalekich od zasługujących na miano "matematyzowane". [/b]
 
 
Basso profondo 

Wiek: 40
Dołączył: 04 Sie 2007
Posty: 4421
Post nr 6, Wysłany: 2011-08-06, 12:03   

arnowa napisał/a:
Czy kto widział, żeby nauczyciel opracowywał indywidualne wymagania dla każdego ucznia z osobna i podawał je do wiadomości ucznia i rodziców, jak każe MEN ?
Serio tak każe? Dla każdego ucznia indywidualnie trzeba opracować wymagania i podać je rodzicom?
_________________
Nemo suo iure uti debet, ut alteri laedat.
 
 
arnowa 

Przedmiot nauczania: Informatyka
Wiek: 43
Dołączył: 05 Sie 2011
Posty: 24
Skąd: mazowieckie
Post nr 7, Wysłany: 2011-08-06, 12:18   

miwues napisał/a:
arnowa napisał/a:
Czy kto widział, żeby nauczyciel opracowywał indywidualne wymagania dla każdego ucznia z osobna i podawał je do wiadomości ucznia i rodziców, jak każe MEN ?
Serio tak każe? Dla każdego ucznia indywidualnie trzeba opracować wymagania i podać je rodzicom?


Serio. Przeczytaj paragraf 4 tego przepisu: http://www.men.gov.pl/ima...f/ocenianie.pdf
Nie spotkałem się z sytuacją, żeby nauczyciel postąpił inaczej, niż przedstawił takie same wymagania dla wszystkich uczniów danej klasy.
 
 
matmanamaksa 

Przedmiot nauczania: Matematyka
Dołączył: 13 Wrz 2009
Posty: 387
Skąd: ze szkoły
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Post nr 8, Wysłany: 2011-08-06, 12:28   

O indywidualnym ocenianiu mówi rozporządzenie o organizowaniu edukacji w szkołach specjalnych i dla dzieci z orzeczeniami (czy jakoś tak).
 
 
arnowa 

Przedmiot nauczania: Informatyka
Wiek: 43
Dołączył: 05 Sie 2011
Posty: 24
Skąd: mazowieckie
Post nr 9, Wysłany: 2011-08-06, 12:31   

matmanamaksa napisał/a:
O indywidualnym ocenianiu mówi rozporządzenie o organizowaniu edukacji w szkołach specjalnych i dla dzieci z orzeczeniami (czy jakoś tak).


Indywidualne ocenianie obowiązuje dla uczniów z orzeczeniami na podstawie paragrafu 6 podanego rozporządzenia, ale nauczycielom nie chce się go przestrzegać i nie ma raczej siły, żeby ich do tego skłonić.
 
 
Basso profondo 

Wiek: 40
Dołączył: 04 Sie 2007
Posty: 4421
Post nr 10, Wysłany: 2011-08-06, 13:16   

arnowa napisał/a:
Serio. Przeczytaj paragraf 4 tego przepisu: http://www.men.gov.pl/ima...f/ocenianie.pdf
Nie spotkałem się z sytuacją, żeby nauczyciel postąpił inaczej, niż przedstawił takie same wymagania dla wszystkich uczniów danej klasy.
No i prawidłowo. Przecież w przepisie mowa o uczniach, nie o uczniu.

arnowa napisał/a:
nauczycielom nie chce się go przestrzegać i nie ma raczej siły, żeby ich do tego skłonić
Widać przyszedłeś tutaj udowodnić jakąś swoją tezę. Zatem nie oczekujesz dyskusji.

Kolejny troll, dałem się nabrać :?
_________________
Nemo suo iure uti debet, ut alteri laedat.
 
 
malgala 
Administracja
matematyk-optymista


Przedmiot nauczania: matematyka
Wiek: 61
Dołączyła: 30 Lip 2007
Posty: 6212
Skąd: łódzkie
Post nr 11, Wysłany: 2011-08-06, 13:51   

Jak to dobrze, że mi się ostatnio dyskutować nie chce :mrgreen:
_________________

 
 
 
arnowa 

Przedmiot nauczania: Informatyka
Wiek: 43
Dołączył: 05 Sie 2011
Posty: 24
Skąd: mazowieckie
Post nr 12, Wysłany: 2011-08-06, 14:54   

Widać przyszedłeś tutaj udowodnić jakąś swoją tezę. Zatem nie oczekujesz dyskusji.

Kolejny troll, dałem się nabrać :? [/quote]

Przyszedłem, żeby dyskutować o systemie, którego opis znalazłem w necie.
Zapewne dla Ciebie jest to temat zbyt trudny. Rozumiem.
 
 
arnowa 

Przedmiot nauczania: Informatyka
Wiek: 43
Dołączył: 05 Sie 2011
Posty: 24
Skąd: mazowieckie
Post nr 13, Wysłany: 2011-08-06, 14:56   

malgala napisał/a:
Jak to dobrze, że mi się ostatnio dyskutować nie chce :mrgreen:


Widzę, że nauczyciele są aż tak konserwatywni, że nawet im się nie chce dyskutować :shock:
 
 
malgala 
Administracja
matematyk-optymista


Przedmiot nauczania: matematyka
Wiek: 61
Dołączyła: 30 Lip 2007
Posty: 6212
Skąd: łódzkie
Post nr 14, Wysłany: 2011-08-06, 15:48   

arnowa napisał/a:
Widzę, że nauczyciele są aż tak konserwatywni, że nawet im się nie chce dyskutować

Co ma piernik do wiatraka a konserwatyzm do chęci dyskusji? Chyba, że nie rozumiesz znaczenia słowa "konserwatywny", a z kontekstu właśnie to wynika.

arnowa napisał/a:
Przyszedłem, żeby dyskutować o systemie, którego opis znalazłem w necie.
Zapewne dla Ciebie jest to temat zbyt trudny. Rozumiem.

Opis, czyli czyjaś prywatna opinia, nie jest równoznaczny z rozporządzeniem, a tego, jak widać, ze zrozumieniem przeczytać nie potrafisz.

I jeszcze jedno. Czemu podajesz się za nauczyciela skoro nim nie jesteś? Brak odwagi, czy przerost ambicji?
_________________

 
 
 
arnowa 

Przedmiot nauczania: Informatyka
Wiek: 43
Dołączył: 05 Sie 2011
Posty: 24
Skąd: mazowieckie
Post nr 15, Wysłany: 2011-08-06, 16:01   

Opis, czyli czyjaś prywatna opinia, nie jest równoznaczny z rozporządzeniem, a tego, jak widać, ze zrozumieniem przeczytać nie potrafisz.

Może i nie potrafię zrozumieć rozporządzenia, ale cala rada pedagogiczna odczytuje je tak samo. Jeśli się mylimy napisz który przepis, w jaki sposób zobowiązuje do indywidualizowania wymagań
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



login
hasło
 
   Program druk świadectw

Druki szkolne: świadectwa, gilosze, druki, dzienniki


Zdobądź zaświadczenie do dokumentacji składanej w komisji kwalifikacyjnej.

Zaświadczenie o umiejętności posługiwania się technologią komputerową i informacyjną

Zbiory testów: polski, angielski, matematyka, niemiecki
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Skocz na górę

 
Ministerstwo Edukacji Narodowej Centrum Edukacji Szkolnej European Schoolnet
Copyright © 1995-2009 Centrum Edukacji Szkolnej