Awans zawodowy, publikacje nauczycieli, nauczyciele
Strona głównaForumSklep
 
   
 
 

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Nauczyciel - pasjonata???
Autor Wiadomość
nauczycielll 

Przedmiot nauczania: Geografia
Wiek: 28
Dołączył: 25 Lis 2009
Posty: 32
Skąd: pomorskie
Post nr 1, Wysłany: 2010-12-22, 22:42   Nauczyciel - pasjonata???

Witam! Kiedyś ktoś mi powiedział, że zawód nauczyciela jest dla pasjonatów. Zastanawia mnie to, czy naprawdę tak jest??? Ja chyba tej pasji nie czuję! Bardzo często zdarza mi się pomyśleć - o matko znowu do pracy, znowu klasówki do spr. w domu, znowu trzeba się przygotować do lekcji, znowu będę musiał dyscyplinować Kowalskiego itd. Jak jest z Wami forumowicze (nauczyciele)? Kto z Was naprawdę kocha swój zawód??? Pozdrawiam
 
 
edzia 

Dołączyła: 05 Lut 2008
Posty: 4122
Post nr 2, Wysłany: 2010-12-22, 23:57   

nauczycielll napisał/a:
Ja chyba tej pasji nie czuję! Bardzo często zdarza mi się pomyśleć - o matko znowu do pracy,
Myślę, że jedno drugiego nie wyklucza. Nawet największy pasjonat może tak myśleć. :)

Ale gdy na myśl o pracy dostajemy nieprzyjemnych wzdrygów albo różnych boleści, to chyba to się wtedy nazywa już wypalenie... Tak myślę.
 
 
vuem 


Dołączył: 18 Cze 2009
Posty: 3321
Post nr 3, Wysłany: 2010-12-23, 07:40   

Każdy niemal zawód jest ... powinien być dla pasjonatów.

Każdy zawód miewa złe strony, wady, czy niedogodności, których nie lubimy.

Problem pojawia się wtedy, gdy widzi się tylko je, gdy dominują i przesłaniają całą resztę, gdy o niczym innym nie potrafi się myśleć, czy mówić.

Mnie zdarza się od czasu do czasu rankiem pomyśleć, że fajniej byłoby poleżeć w wyrku, ale przechodzi z pierwszą lekcją. Miewam czasem "kryzysy" przed druga zmianą, ale przechodzą z momentem wejścia do sali.
Myślę, że jest to raczej kwestia zmęczenia fizycznego, niewyspania itp.

Zgadzam się z Edzią, że "jedno drugiego nie wyklucza" i dodam, że największy pasjonat swej pracy może być równocześnie ogromnym pasjonatem wakacji i weekendów...szczególnie wydłużonych :wink:
 
 
Cytryn 

Wiek: 43
Dołączyła: 09 Lis 2007
Posty: 1009
Skąd: Pabianice
Post nr 4, Wysłany: 2010-12-26, 22:25   

Odżywam, gdy mam przygotować jakiś utwór. Mogę śmiało powiedzieć, że kiedy spotykam się z chętnymi( a tylko tacy przychodzą na zespół, nie ciągnę nikogo na siłę), kiedy uczę grać na instrumentach, kiedy zaczyna coś wychodzić- to to są piękne momenty i nawet jeśli jestem zmęczona, to jest w muzyce coś takiego, że człowiek odżywa. Najfajniej jest wtedy, kiedy wreszcie po iluś próbach coś wychodzi i dzieciaki same sobie zaczynają klaskać- z tej radości, że jest to, o co tak walczyliśmy.
Lekcje....nie, tego nie lubię. To już jest przymus. Treści programowe...sama czasem uważam, że uczenie wszystkiego, czego uczę jest bez sensu, a muszę to robić, bo ktoś za mnie o tym zdecydował( wiadomo, "podstawa"). Piłowanie do sprawdzianów i egzaminów, cało to ocenianie...brrr. Kiedy uczę śpiewu, muzyki, to robimy szybkie postępy, a nie ma ocen. Za to dzieciaki to lubią, ja to lubię, samo "płynie", a i sukcesy są. Za to całe to nauczanie szkolne...z ocenami, treściami, podstawami...etc..Coś okropnego. To mnie bardzo męczy.
 
 
partita400 

Dołączyła: 13 Wrz 2007
Posty: 280
Post nr 5, Wysłany: 2010-12-27, 03:08   

Czuje podobnie jak TY Cytryn , to sie nazywa porozumienie dusz .Pozdrowka :D
 
 
pocachontas 

Wiek: 28
Dołączyła: 17 Cze 2010
Posty: 36
Skąd: wielkopolskie
Post nr 6, Wysłany: 2010-12-30, 12:33   

bardzo lubię swoją pracę, a też mam czasmi dość; najgorzej jest w poniedziałek i po każdej dłuższej przerwie - cięzko się wraca, ale później zazwyczaj jest już dobrze

każdy ma czasem w pracy gorsze chwilem, trudne problemy do rozwiązania, zmartwienia co powoduje, że chwilowo nasza praca strasznie nas męczy
 
 
modraszek 

Przedmiot nauczania: Zajęcia zintegrowane
Wiek: 48
Dołączyła: 09 Sie 2010
Posty: 8
Skąd: małopolskie
Post nr 7, Wysłany: 2011-01-24, 18:33   

Witam!
Byłam pasjonatką do dwudziestego roku pracy. Uwielbiałam pracę w szkole i często powtarzałam, że czuję się tu jak ryba w wodzie. To było moje życie. Podstępem wkradało się zniechęcenie, do tego doszły reformy i mobbing wraz z nadejściem nowego dyrektora. Teraz, po 24 latach pracy, jestem pewna, że mam wypalenie zawodowe i z żalem myślę, że zabrali nam wcześniejszą emeryturę. Czy też macie takie problemy? Nigdy nie czytałam na Forum o wypaleniu zawodowym.
 
 
vuem 


Dołączył: 18 Cze 2009
Posty: 3321
Post nr 8, Wysłany: 2011-01-24, 18:45   

Po 20 latach pracy i czerpania z niej satysfakcji - zakładam, że jej źródłem były kontakty w młodzieżą i dziećmi, rezultaty Twojej pracy, ich uśmiech na Twój widok - nadeszło wypalenie spowodowane czymś, co jest tej pracy ledwie otoczką?
Reformy? Pestka, one były, są i będą. czemu nie wyznajesz zasady "robić swoje", a to co nieistotne mieć w d****?
Dyrektor-mobber? Dałaś się takiemu? PO 20 latach doświadczeń w boju?

Po 20 latach idylli i pełni szczęścia wystarczyły 4, by Cię pogrążyć w otchłani zniechęcenia?

Nie wierzę.

To tylko zimowa deprecha. Gdy słońce zaświeci inaczej będziesz śpiewać :wink:
 
 
malgala 
Administracja
matematyk-optymista


Przedmiot nauczania: matematyka
Wiek: 61
Dołączyła: 30 Lip 2007
Posty: 6212
Skąd: łódzkie
Post nr 9, Wysłany: 2011-01-24, 18:54   

modraszek, a może zwykły urlop zdrowotny wystarczy?

Mam ponad 30 lat pracy i nie wiem, co to jest wypalenie. Zmęczenie -tak, chwilowe zniechęcenie również, ale nie wypalenie.
_________________

 
 
 
modraszek 

Przedmiot nauczania: Zajęcia zintegrowane
Wiek: 48
Dołączyła: 09 Sie 2010
Posty: 8
Skąd: małopolskie
Post nr 10, Wysłany: 2011-01-25, 16:56   

Witam!
Dzięki za słowa pociechy. Ale Wam zazdroszczę! O Boże, tylko ja mam wypalenie zawodowe?
Pozdrawiam.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



login
hasło
 
   Program druk świadectw

Druki szkolne: świadectwa, gilosze, druki, dzienniki


Zdobądź zaświadczenie do dokumentacji składanej w komisji kwalifikacyjnej.

Zaświadczenie o umiejętności posługiwania się technologią komputerową i informacyjną

Zbiory testów: polski, angielski, matematyka, niemiecki
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Skocz na górę

 
Ministerstwo Edukacji Narodowej Centrum Edukacji Szkolnej European Schoolnet
Copyright © 1995-2009 Centrum Edukacji Szkolnej