Awans zawodowy, publikacje nauczycieli, nauczyciele
Strona głównaForumSklep
 
   
 
 

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Nauczyciel zmienia zawód...
Autor Wiadomość
dushka 


Przedmiot nauczania: oligofrenopedagog
Wiek: 32
Dołączyła: 03 Sie 2006
Posty: 3050
Skąd: inąd...?
Post nr 16, Wysłany: 2010-12-09, 13:53   

Cytryn, a może technik farmacji>? 2 lata. Ew. technik terapii zajęciowej (do muzyki genialnie pasuje, u nas akurat jest muzykoterapia jako jeden z kierunków na terapii).
_________________
 
 
Cytryn 

Wiek: 43
Dołączyła: 09 Lis 2007
Posty: 1009
Skąd: Pabianice
Post nr 17, Wysłany: 2010-12-09, 14:59   

A ta farmacja to taka pomaturalna szkoła? A trzeba tam zdawać jakieś egzaminy?

Technik terapii zajęciowej...a co taki "technik" robi? Mam nadzieję, ze nie chodzi o pracę z dziećmi upośledzonymi. Kiedyś próbowałam z takimi prowadzić muzykoterapię. Wracałam do domu i płakałam nad tymi dziećmi- nie nadaję się.
 
 
dushka 


Przedmiot nauczania: oligofrenopedagog
Wiek: 32
Dołączyła: 03 Sie 2006
Posty: 3050
Skąd: inąd...?
Post nr 18, Wysłany: 2010-12-09, 15:09   

Cytryn, przestań cholero jedna powtarzać "nie nadaję się" ;)
Niekoniecznie z upośledzonymi, a anwet jakby - ty wiesz, jaką dzieciaki i dorośli radochę mają? guzik im po twoim płaczu czy współczuciu. No, ale można pracować w szpitalach, snaatoriach, dpsach itp.

Nie wiem czy egzaminy są jakieś - wejdźże na stronę jakiejś szkoły takiej i sprawdź.
_________________
 
 
Cytryn 

Wiek: 43
Dołączyła: 09 Lis 2007
Posty: 1009
Skąd: Pabianice
Post nr 19, Wysłany: 2010-12-09, 16:24   

Wejdę i sprawdzę. Myślałam, że coś więcej wiesz i chciałam pójść na łatwiznę :mrgreen:
Pracowałam dwa lata z upośledzoną dziewczynką i wiem, że to nie dla mnie. Tak samo, jak nie umiem zajmować się dziećmi kalekimi czy umierającymi. No, nie mogę, bij mnie czym chcesz.
Ale farmacja- O.K., przy kotach- O.K.
 
 
malgala 
Administracja
matematyk-optymista


Przedmiot nauczania: matematyka
Wiek: 61
Dołączyła: 30 Lip 2007
Posty: 6212
Skąd: łódzkie

Post nr 20, Wysłany: 2010-12-09, 16:35   

Cytrynko, a jakie masz pasje, jakie zainteresowania. Może spróbuj coś, co sprawia Ci przyjemność zamienić w pracę. Znajdź to coś, na czym można bazować, co można rozwinąć i nie bój się wyzwań.
Czym wyżej stawiamy sobie poprzeczkę, tym więcej jesteśmy w stanie osiągnąć.
_________________

 
 
 
Cytryn 

Wiek: 43
Dołączyła: 09 Lis 2007
Posty: 1009
Skąd: Pabianice
Post nr 21, Wysłany: 2010-12-09, 16:41   

Muzyka jest moją pasją. Ale z tego trudno jest wyżyć. I wiek już nie ten. A chałtur mam dość... No i w mojej mieścinie studia nie otworzę, nawet gdybym jakimś cudem zdobyła pieniądze, zwyczajnie zapotrzebowania nie ma. Na wsi i w małych miasteczkach organista wystarczy :jupi: A potem żarełko i wódeczka- taaaaka kulturka. I po co więcej?

Poza tym już nie chcę żadnych nowych wyzwań. Chcę dotrwać spokojnie do emerytury.

Pomysł z farmacją mi się podoba. Ten z "kotami" też, ale myślę, że to mniej realne. Artykuły odpadają. "Zapych" w szmatławcach.
 
 
Andulencja 


Przedmiot nauczania: Język angielski
Wiek: 37
Dołączyła: 13 Sie 2008
Posty: 638
Post nr 22, Wysłany: 2010-12-09, 16:57   

Moja starsza koleżanka (muzyk) uwielbiała piec i zaczęła piec torty. Najpierw dla rodziny, znajomych, a teraz to zapisy przyjmuje - tyle chętnych. I to na wsi. Ona to lubi - ludzie nie, albo im się nie chce bawić, bo łatwiej zapłacić i mieć na godzinę. Jak nie ma imprez tortowych, to proponuje ciasta i też idą.
 
 
[student]haLayla 
El Comediante


Przedmiot nauczania: Medycyna
Wiek: 21
Dołączył: 23 Sie 2008
Posty: 2374
Skąd: Krakuff
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Post nr 23, Wysłany: 2010-12-09, 17:29   

Cytryn, szkoła policealna z tego co wiem, jest chyba półtoraroczna. Dziewczyna się po studiach I stopnia zamierza zapisać, by dalej mieć zniżki i mówiła, że na interesującym ją kierunku trwa to trzy semestry.
_________________
"A teraz weźmy taką statystykę [..] zakładając, że państwa razem ze mną jest sto [..] a ja nie mam jednej nogi, to statystycznie [..] każdy z państwa ma po 1,99 nogi [...] jak cena w Biedronce."
 
 
dushka 


Przedmiot nauczania: oligofrenopedagog
Wiek: 32
Dołączyła: 03 Sie 2006
Posty: 3050
Skąd: inąd...?
Post nr 24, Wysłany: 2010-12-09, 19:27   

Cytryn, u nas akurat jest 2letnie.
_________________
 
 
Cytryn 

Wiek: 43
Dołączyła: 09 Lis 2007
Posty: 1009
Skąd: Pabianice
Post nr 25, Wysłany: 2010-12-09, 20:10   

No, półtora roku brzmi nieco lepiej...mam swoje lata. Zobaczę jutro, jak jest w mojej okolicy, dziś nie mam siły. Złota polska młodzież mnie całkiem wykończyła.
 
 
antie 

Przedmiot nauczania: Język niemiecki
Dołączyła: 24 Sie 2009
Posty: 360
Post nr 26, Wysłany: 2010-12-09, 21:43   

Cytryn, mam koleżanke biolożkę, która mając dosyć pracy w szkole, zaczęła dwuletnią szkołę policealną na kierunku "technik farmaceuta" Planuje po jej skończeniu zacząć pracę w aptece.
Nauki wprawdzie bardzo dużo i jest dosyć ciężko, ale z pracą nie powinno być większych problemów. Jest duże zapotrzebowanie na techników farmaceutycznych.
No i zarobki tez podobno niezłe. Z tym, że praca w aptece też jest dosyć ciężka.

Może to jednak lepszy pomysł niż technikum weterynaryjne?
Bo praca technika weterynarii to naprawdę duże wyzwanie - trzeba być odpornym na różne nieprzyjemne widoki i zapachy. Być przygotowanym na różne niespodzianki - bo kot może dotkliwie podrapać, a pies ugryźć. Nie mówiąc już o dużych zwierzetach typu świnia, krowa, koń. Trzeba być przygotowanym na wyjazdy w teren - jeśli to praca na wsi, bez względu na porę dnia czy nocy.
No i przede wszystkim mieć odpowiednie podejście do zwierząt - nie bać sie ich.
Bo sama miłość do nich nie wystarcza. :wink:
Moja córka studiuje weterynarię, więc znam nieco specyfikę tego zawodu - z jej opowiadań i doświadczeń podczas praktyk :wink:
 
 
Cytryn 

Wiek: 43
Dołączyła: 09 Lis 2007
Posty: 1009
Skąd: Pabianice
Post nr 27, Wysłany: 2010-12-10, 07:39   

Cale życie obcuję ze zwierzętami nie tylko się do nich "przytulam" :D Ale fakt, trudny by teraz było robić technika weterynarii choćby z powodu odległości do tej szkoły. W sumie szkoda, bo zwierząt się nie boję, kiedyś pracowałam w stajni, obcowanie z krową też nie jest mi obce :mrgreen:
Praca w aptece na pewno nie jest tak ciężka jak w szkole. W szkole haruję po 50 godzin tygodniowo, a zawsze słyszę, że jestem nierobem mającym 18 lekcji i 3 miesiące wakacji :faja: Jestem alfą i omegą- robię wszystko, jestem sekretarką, księgową, fizyczną od noszenia sprzętu, menagerem, urzędnikiem , wpisz co chcesz- ale zawsze słyszę teks: "pani musi to robić, bo panią obowiązuje 40-godzinny tydzień pracy". No i w ramach tego 40- godzinnego tygodnia pracy robi się nagle 50 godzin pracy- ja już nie żyję, ja tylko pracuję. Planuję imprezy, konkursy etc..Szkoła mój dom! :devil: Na własne dzieci nie mam czasu i siły.

Moja znajoma pracuje na pół etatu w aptece. Pensję ma niewiele mniejszą od mojej, wraca do domu i ma wolną głowę. Jest spokojniejsza, pogodniejsza i choć czasem ma dużo pracy, to przynajmniej...w ciszy. No i nikt jej od kur* nie wyzywa, tak jak mnie w szkole...Nie ma o czym mówić. Potrafię ciężko pracować. Ale tą pracą , którą wykonuję w szkole, trzech można by było obdzielić i jeszcze by mieli co robić.
No, a teraz pędzę do roboty. Zaczynam później, ale kończę po 16.30, jakby ktoś pytał :P
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



login
hasło
 
   Program druk świadectw

Druki szkolne: świadectwa, gilosze, druki, dzienniki


Zdobądź zaświadczenie do dokumentacji składanej w komisji kwalifikacyjnej.

Zaświadczenie o umiejętności posługiwania się technologią komputerową i informacyjną

Zbiory testów: polski, angielski, matematyka, niemiecki
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Skocz na górę

 
Ministerstwo Edukacji Narodowej Centrum Edukacji Szkolnej European Schoolnet
Copyright © 1995-2009 Centrum Edukacji Szkolnej