Wiek: 21 Dołączyła: 06 Sie 2007 Posty: 129 Skąd: Wielkopolska
Post nr 1, Wysłany: 2007-08-06, 21:54 nauczyciele o harcerstwie
Na dobry początek postanowiłam założyć temat (mój własny na nauczycielskim forum).
Chciałabym dowiedzieć się jak wygląda "spojrzenie" nauczyciela na harcerstwo? Może ktoś należał kiedyś do ZHP/ZHR? Zbliża się nowy rok szkolny, a równolegle z nim rozpoczyna się nowy rok harcerski, nowy rok działalności młodych, pełnych pomysłów skautów? Chciałabym żeby tak było, ale niestety - dziś harcerzy jest coraz mniej i coraz trudniej ich zwerbować do drużyn.
Nadchodzi wrzesień - nabór harcerski. Już od dłuższego czasu obmyślam, jakby tu zwabić uczniów klas 4-6 w sidła harcerstwa - by te sidła zacisnęły się tak, aby nowi nie chcieli od nas odejść.
Chciałabym zapytać drogie grono pedagogiczne jaki ma stosunek do harcerstwa? Jak odbiera działania/ a może brak działań pobliskich drużyn harcerskich?
_________________ "Mów do mnie jeszcze, za taką rozmową tęskniłem lata [...]"
Z wielkim sentymentem wspominam swoją przygodę z harcerstwem. A zaczęłą się właśnie w szkole podstawowej. Będąc w liceum prowadziłam drużynę harcerską w swojej macierzystej podstawówce. Potem była przerwa - studia. Początki mojej pracy w szkole to znów harcerstwo. Moi byli uczniowie częst wspominają nasze zbiórki, biwaki, obozy. Potem coś się dziwnie w tej naszej oświacie porobiło. Zainteresowanie harcerstwem spadło. Drużyna przestała istnieć i do dziś jej nie ma. Szkoda, bo i czas wolny dzieciaki miały jakoś zorganizowany, i samodzielności oraz odpowiedzialności się uczyły, i problemów wychowawczych takich nie sprawiały.
Post nr 3, Wysłany: 2007-08-08, 07:33 Nauczyciele o harcerstwie
Fakt Malgala też miło wspominam swoje dziecięce i młodzieżowe spotkania z harcerstwem, szkoda, że taka inicjatywa odeszła w cień, może warto ją w pełni reaktywować w polskich szkołach?
_________________ Umiesz liczyć, to licz w życiu tylko na siebie!
Przedmiot nauczania: pozalekcyjne zajęcia wychowawcze
Wiek: 41 Dołączyła: 10 Sie 2007 Posty: 216 Skąd: kujawsko - pomorskie
Post nr 4, Wysłany: 2007-08-16, 20:06
W niektórych szkołach poszukiwane są osoby, które poprowadziłyby gromady zuchowe, czy drużyny harcerskie. Jeżeli znajdzie się ktoś, kto potrafi młodych "zarazić", kto z oddaniem i ciekawie prowadzi zbiórki, tam dzieciaki się garną. Piszę to na podstawie obserwacji własnych dzieci, które uczestniczą aktywnie w zbiórkach na terenie swojej szkoły. Zresztą teraz są w Kielcach na zlocie harcerzy z różnych krajów.
Post nr 5, Wysłany: 2008-06-05, 13:56 Re: Nauczyciele o harcerstwie
eldog napisał/a:
może warto ją w pełni reaktywować w polskich szkołach?
Na pewno warto!
Właśnie takich jak Wy, którzy mieliście do czynienia z harcerstwem za młodu, szukamy na drużynowych przy każdej szkole.
Gdyby nie harcerstwo w moim przypadku, a pozostawienie mojego wychowania na pastwe rodziców, szkoły, niby kościoła to... nie chciałbym widzieć efektu końcowego. Słusznie na studiach wprowadzach przy każdej nadażającej się okazji wzmianke o harcerstwie pod kątem pedagogicznym, bo to nie jest forma na spędzanie wolnego czasu, na wychowanie w samodzielności, odpowiedzialności. Na pewno między innymi, ale nie tylko, to pewne tylko elementy. Harcerstwo wrzechstronnie wychowuje, przede wszystkim wspomaga ten rozwój i prowadzi, że harcerz jest samodzielności i skłonny do samorealizacji.
Dużo mógłbym pisać o tym wszystkim, ale tym razem na koniec dodam zdanie mojej pani doktor od przedmiotu "dzieci i młodzież z rodzin dysfunkcyjnych", do którego wpsólnie razem ze mną doszła do takiego wniosku po zajęciach - gdyby harcerstwo w praktyce było takie jak w teorii, to byłoby najlepszą placówką opiekuńczo-wychowawczą dla dzieci i młodzieży z rodzin dysfunkcyjnych w Polsce, jak i dla innych dzieciaków i młodych ludzi również. A drużynowi nawet niebyliby tego świadomi. Wystarczy sama praktyka metody skautowej, harcerskiej.
Niestety jak wiemy różnie to bywa w praktyce w harcerstwie. Tak jak i w szkolnictwie czy w kościele...
tak na marginesie co to znaczy dh Jaś Fasola ?
co to znaczy te dh i czy to jest jakiś wysoki stopień ?
Dh - to skrót od słowa "druh". To forma grzecznościowa w szeregach harcerzy. Tak jak się mówi do kogoś pan Jaś. Tak u nas można druh Jaś. Używa się to różnie, bo to forma. Służbowo: do wyższych stopniem, instruktorów, drużynowych (przełożonych). albo zakłada się, że w całej drużynie, środowisku harcerskim jakimkolwiek każdy do kaźdego zwraca się na per druh.
Co to jest jakiś wysoki stopień...
Stopnie harcerskie to instrument (jeden z wielu) pozwalający na indywidualny, wrzechstronny rozwój jednostki w naszej metodzie wychowawczej. Konkretne stopnie dopasowane są do grup wiekowych (oparte o rozwój psychofizyczny dzieci i młodzieży). Druh ( ) Marek Gajdziński opracował taki skrypt przykładowo, jest dostępny w sieci, dla ciekawych:
http://www.jakobstaf.scouting.pl/lektury.php (chodzi o skrypt Harcerski System Wychowania, jest tam podzielony na kilka rozdziałów)
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum